zula25
24.09.06, 23:36
temat pozornie nie turystyczny a jednak .......
dlaczego Włochy są zaśmiecone ?
dlaczego w relatywnie nowym budownictwie odpadają tynki, rozwalają się
balkony, w zaprawie murarskiej powstają dziury ?
dlaczego Włosi jadąc samochodem wiecznie się śpieszą, stwarzając przez to
niebezpieczne sytuacje ?
dlaczego na włoskich plażach "libera" ciemni robią bazary a na ulicach np.
Florencji staje się to już uciążliwą plagą, co robi prawo i policja ?
tym razem do Włoch zjechaliśmy od strony Szwajcarii a dokładnie z Simplon
pass, rozczarowanie było ogromne, to jakby dwa odległe światy
czyściutka Szwajcaria, urocze miasteczka a tu nagle, po drugiej stronie
górki, lepiej nie mówić, dno kompletne
brudy przy drogach, zaniedbana Domodosola i inne wioski, brudy nad Lago
Maggiore a w wielu miejscach, zwykłe wysypiska śmieci
jedynie w Stressa, w samym centrum powiało "uroczym i słynnym Lago" ale tylko
w centrum
na wybrzeżu taskańskim nie lepiej, w wielu miejscach zwykły śmierdzący syf
doskonały pomysł z pojemnikami na śmieci, rozstawionymi na ulicach, na
posesjach jest czysto ale przy śmietnikach pożal się Boże, bez zatykania nosa
przejść się nie da, smród nie do zniesienia a okna często wychodzą tuż koło
tych pojemników, współczuję mieszkańcom
Włochy są piękne ale oglądane z pewnego dystansu, przypomina mi to śliczną
fotomodelką na kolorowej okładce, oglądana z bliska i prywatnie nie jest już
tak atrakcyjna, okazuje się być tylko fotogeniczna
dla wielu, to bez znaczenia drobiazgi w porównaniu z wartością kulturową jaką
daje światu ten kraj i tego nie widzą lub nie chcą widzieć
najprawdopodobniej my jesteśmy na etapie, kiedy nas to już nie bawi
w te wakacje, patrzyliśmy trochę krytyczniej na bella Italia i w drodze
powrotnej, odetchnęliśmy z ulgą po osiągnięciu czystego Merano i dalej uroczą
trasą przez Timmelsjoch do wypielęgnowanej Austrii
pomijając te drobiazgi, w sumie bardzo udane wakacje
2 dni w Szwarzwaldzie, 4 dni w Szwajcarii, 15 dni we Włoszech, 1 cały dzień w
Tyrolu plus 2 dni na dojazd w tą i z powrotem
koszt około 3 tyś. euro na dwoje