Dodaj do ulubionych

Z sycylii na Maltę

IP: *.aster.pl 14.03.07, 20:36
proszę o informacje na temat wycieczki indywidualnej z Sycylii na Maltę,
jakie są koszty, czy warto wybrac się na 1 dzień bedąc na Sycylii
Obserwuj wątek
    • Gość: iwona Re: Z sycylii na Maltę IP: *.aster.pl 14.03.07, 20:38
      kilka informacji pzreczytałam watku poniżej , ale proszę w miarę możliwości
      wiecej innformacji
      • Gość: kra Re: Z sycylii na Maltę IP: *.eranet.pl 16.03.07, 16:59
        Nie warto. Ja się nie zdecydowałem. Wolałem dwa razy popłynąć na wyspy
        Liparyjskie. Zwłaszcza nocny rejs na Panareę i pod wybuchający co 3-4 minuty
        przy pełni księżyca Stromboli i powrót pod rozgwieżdżonym niebem wśród
        oświetlonych setkami świateł wysp był fascynujący. Bardziej chyba warto pojechać
        do Agrigento aby zobaczyć grań jońskich świątyń, zbudowanych zanim ateński
        akropol rozświetliła budowla Partenonu Fidiasza. Ale jeśli po Malborku i Rodos
        Chcesz zobaczyć twierdzę
        joannitów na Malcie, to z reguły w czwartki przewodnik Rainbow Tours organizują
        wyjazd wpierw autobusem do Noto, a potem promem 1,5 h wypad na Maltę.Bądź
        przygotowana, że trzeba zgłosić udział w wyprawie i wnieśc opłatę(150 euro w
        ub.r- teraz może więcej ale można sprawdzić w biurze) już na pierwszym spotkaniu
        (inaczej nie traktują zgłoszenia poważnie) W Kościele kawalerów maltańskich w La
        Valetta można obejrzec obraz Caravaggia i wpaść na sąsiednią Gozo, a potem
        trzeba wracać. Pozdrawiam
      • Gość: Ted2222 Re: Z sycylii na Maltę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 20:40
        Warto.
        Można popłynąć z Pozzallo, La Valetta to pięknie położone miast z licznymi
        zabytkami.
        • Gość: kra Re: Z sycylii na Maltę IP: *.eranet.pl 18.03.07, 04:36
          Uwaga, to właśnie Ted222 , który jeśli wierzyć sierpniowym wpisom z ub.r. był
          dwuktrotnie na nocnym rejsie na Lipary [pod Stromboli), wodzi na pokuszenie w
          sprawie rejsu na Maltę. Trzeba jednAk rozważyć, że rejs na Maltę jest w
          czwartek(powrót późnym wieczorem) a nocna wyprawa na Stromboli zaczyna się
          następnego dnia w południe, a powrót o 3-4 w nocy. Jeśli wylatujesz w sobotę (o
          8 rano trzeba być gotowym do zdania pokoju, bo p 8:30 podjeżdża autobus) to z
          okolic Taorminy zaczynasz mieć problem. Trudny, ale do rozważenia. Inną jeszcze
          sprawą jest pogoda.Powyżej 2 st. w skali Beauforta (gdy pojawiają się grzywki na
          falach żeglarze na morzu środziemnym nie chcą pływać) trzeba przekładać rejs np. na
          Lipary. W sumie zatem lepiej odwiedzenied Malty(tańszej od Sycylii lepiej
          przłożyć na oddzielny wyjazd. Niestety w polskich biurach nie ma zdaje się
          możliwości aby odwiedzić jednym ciągiem zamki kawalerów rodyjskich na Rodos i
          joannitów na Malcie (ten sam zakon). Gdy przed dwoma laty przyjrzałem się
          urodziwemu, ale wrednemu babsku z Sigmy Travel, które zniechęcało mnie za
          wszelką cenę do wczasów na Sycylii i Malcie, to doszedłem do wniosku, że wiele
          musi się jeszcze zmienić, aby biurA podróży zamiast zarabiać na urywaniu
          pierwszego dnia(wylot 23:46) i ostaniego(Przylot 00:10) dnia,zaczęłby myśleć o
          tym co interewsuje ich klientów.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka