Dodaj do ulubionych

o Cinque Terre dla orki

IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 29.03.08, 14:23
No to wróciłam. Ciągle nie wiem, jak małe masz dzieciątko, ale
zakładam, że do nosidełka już się nie będzie nadawało. W takim
przypadku pieszo pozostaje Ci tylko trasa pomiędzy 1 a 2
miejscowością, czyli start w Riomaggiore a meta w Manaroli, skąd
możesz wrócić stateczkiem. Nie znam jednak ceny z Manaroli bo
płynęłam tym razem z czwartej miejscowości, czyli Vernazza. Widzę
też mozliwość wykupienia innego biletu, niż za 5 € (wejście na
trasę, wynajem rowerów górskich na 3 godziny, korzystanie z
autobusików i wind, wstęp do lokalnych muzeów), w tej droższej
wersji 8,50 € możesz korzystać do woli z pociagów i pokursować do
wszystkich 5 Ziem, by np. z ostatniej Monterosso wrócić statkiem.
Jedynie z Corniglii nie ma kursów. Nie znam niestety ceny z każdej
przystanii, bo wczoraj doszliśmy do Vernazzy - a stamtąd do
Riomaggiore bilet kosztował 6,50€. Nie umiem też Ci podać godzin
rejsów, bo aktualne były do 11. kwietnia. Czas rejsu z ostatniej
miejscowości to około pół godziny.
A teraz najdroższy chyba, no! poza pyszną rybką w Coirniglia, punkt
programu, czyli parking. Niby ludzie zatrzymują sie na poboczach
przed Riomaggiore, ale ryzyko odholowania i mandatu nie dałoby Wam
chyba swobody pobytu. Tak więc za 5 godzin parking wynosi 12,5 €,
potem 6 godzin - 14€ i co godzinę cena wzrasta o 1€.
Acha! No i dojazd autostradą: z Pistoi około 1,5 godziny przy
płynnym ruchu - cena 8,40€ w jedną stronę.
Jedziecie do La Spezia i już w samej La Spezia drogowskazy prowadzą
na 5T, po drodze, zatrzymajcie się po drodze, bo zwłaszcza już z
góry, będziecie mieć bajeczny widok na port wojskowy w La Spezia.
Postaram się jeszcze dziś dodać do albumu
picasaweb.google.com/italia.serenissima/CinqueTerre nowe
zdjęcia a na blogu może trochę słów do tego :)
Jak by co, to pytaj :)
Mimo zmęczenia i zakwasów bardzo zachęcam do odwiedzenia 5T;
przyznam się, że nic nie zwiedzaliśmy, nie licząc przejścia przez
miejscowości, cudów krajobrazu i podniebienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: malgo skleroza ponoć nie boli IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 29.03.08, 14:29
      Zapomniałam dodać, że pierwszy odcinek trasy jest najmniej ciekawy,
      bo zbyt "ucywilizowany" i upstrzony graffiti, najlepiej wtedy
      patrzeć w lewo na cudowne wybrzeże :)
      • orka.poznan Re: skleroza ponoć nie boli 01.04.08, 10:03
        Bardzo Ci dziękuję za wszelkie informacje! Na pewno z nich
        skorzystamy. Piękne zdjęcia, piękne widoczki, naprawdę znakomita
        wyprawa.
        Czy nie wiesz może, czy ta "sieciówka" na pociąg obowiązuje już od
        stacji w La Spezia?
        Moje młodsze dziecię będzie miało 2.5 roku, więc pewnie obejdziemy
        się bez wózka, co bardzo mnie cieszy, bo na Manaroli nie zamierzam
        poprzestac :)
        Pozdrawiam
        P.S. Miło,że mamy coś wspólnego z Poznaniem :)
        • Gość: malgo pozdrowienia IP: 82.61.136.* 01.04.08, 12:25
          witaj orka :) ano studiowałam i wiele lat mieszkałam w samym
          Poznaniu a potem tuż pod. Co do biletów to nie mam pojęcia, szkoda,
          ale nie pomyslałam, że chcielibyście zatrzymać się w La Spezia.
          Patrzałam na stronkę www.parconazionale5terre.it/ ale nie
          widzę takiej możliwości, zwłaszcza, że tę kartę kupuje się już na
          terenie samych 5T, przy wejściu. Może jednak zorientuj sie na
          normalnej stronie www.ferroviedellostato.it/, ile wynosi
          bilet, nie mam bladego pojęcia o parkingach w La Spezia, może się
          to opłaca, chociaż droga samochodowa do Cinque jest także bardzo
          malownicza.
          Cały czas zachodzę w głowę nad 2,5 latkiem i myślę, że na pewno z
          dwa odcinki spokojnie da radę. Poza tym chyba w końcu będziecie na
          wakacjach i nigdzie się Wam nie będzie śpieszyć. Tylko jeśli macie
          zamiar wrócić statkiem to sprawdźcie, o której ma ostatni kurs.
          Myśmy wyjechali z Pistoi o 8.30, ale dzieciątko spowolni wam bardzo
          drogę, jeśli dacie rade, jedźcie wcześniej.
          No i na następnych odcinkach to trzymaj je na uwięzi, bo bywa
          niebezpiecznie.
          Acha! Koniecznie coś na łepetynki przed słońcem, jeden z moich
          przyjaciół kiedyś latem spalił sobie nieźle główkę, bo, powiedzmy
          nie obfitował w uwłosienie.Szedł potem okryty chustą mojej
          przyjaciółki.
          Oczywiście jak by co pytaj, jak widać zaglądam tutaj. Pozdrawiam
          słonecznie
          • Gość: orka Re: pozdrowienia IP: *.ae.poznan.pl 01.04.08, 13:42
            Czesc Małgosiu! U nas też dziś baardzo wiosennie :) Ponownie wielkie
            dzięki za linki. Przydadzą się na pewno.
            Nasz Młody jest dobrym i bezproblemowym podróżnikiem, wyssał to z
            mlekiem matki :) Pewnie,że nigdzie nie będziemy się na wakacjach
            spieszyć. Lubimy chłonąć naturę, dlatego planujemy wyjazd do 5T na
            cały dzień. Jednak wózek prawdopodobnie pociągniemy na wypadek
            drzemki...
            Pewnie im bliżej wyjazdu, tym więcej pojawi się pytań, zwłaszcza,że
            jedziemy w 3 samochody :) Dlatego jeśli będę mogła, to chętnie
            skorzystam z porad.
            A propos wyjazdu, okazało się, że jedziemy do San Baronto (camping
            Barco Reale), to gdzieś jeszcze wyżej (chyba) od Lamporecchio.
            Ponoć ładna wioska.
            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: malgo Re: pozdrowienia IP: *.61-82-r.retail.telecomitalia.it 01.04.08, 15:18
              orka a Ciebie jak zwą? A tak w ogóle to pomyślałam, że jeśli nikt w
              towarzystwie nie zna włoskiego, to daj znać, może zostaw u mnie na
              toskania.blogspot.com adres w komantarzu, nie opublikuję go, tylko
              sobie zapiszę, to Ci podeślę w razie czego telefon. Całe wakacje
              planuję być w domu. Tylko dwa pierwsze tygodnie maja mnie nie ma.
              Pozdrawiam
              • orka.poznan Re: pozdrowienia 01.04.08, 19:10
                wlasnie wyslalam do Ciebie maila :) pozdrawiam
        • bah77 Re: skleroza ponoć nie boli 04.04.08, 09:33
          > czy ta "sieciówka" na pociąg obowiązuje już od stacji w La Spezia?

          Orko, choć to pytanie nie do mnie, może przyda Ci się info, że
          kupienie Cinque Terre Card pozwala na jeżdżenie pociągami 2 kl. od
          Levanto po La Spezia, wstęp do Parku 5T itd.

          fotoforum.gazeta.pl/k/cinque%2520terre.html

          Pzdr

          bah77
          • Gość: orka Re: skleroza ponoć nie boli IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.08, 10:52
            Pewnie, że mi się przyda! Bardzo cenna informacja :) Dziękuję i
            nadal głosuję na Tourana ;) Pozdrawiam
            • bah77foto Re: skleroza ponoć nie boli... 04.04.08, 11:40
              Szkoda, że głosujesz tylko wirtualnie...

              Pozdrawiam

              bah77
              • Gość: orka Re: skleroza ponoć nie boli... IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.08, 17:37
                wstyd mi...jestem nowa i nieuświadomiona...jak to się robi??? ;))
                pozdrawiam
                • bah77 Re: skleroza ponoć nie boli... 05.04.08, 10:29
                  > wstyd mi...jestem nowa i nieuświadomiona...

                  Ależ, Orko... bycie nieuświadomioną to nie wstyd. ;)

                  > jak to się robi??? ;))

                  To bardzo proste... głosuje się tu:

                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,76762591,76762591,0,2.html?v=2

                  Myślałem, że wiesz. :)

                  Pozdrawiam

                  bah77
                  • Gość: orka.poznan do baha :) IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.08, 09:57
                    No niestety, nie zdążyłam... ale postaram się następnym razem ;)
                    Bahu! Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich fotorelacji z podróży.
                    Właśnie obejrzeliśmy Akt XI-XVII z Alp włoskich i francuskich.
                    Widoki przepiękne, zwłaszcza ślicznie komponuje się Wasze
                    czerwone "porsche" ;) na tle zielonych, szarych i pomarańczowych
                    wzgórz i kolorowych kwiatów. A Piemont Zachodni i jez. Rovina to po
                    prostu widok żywcem wzięty z mojej ukochanej Irlandii zachodniej!
                    Czy mógłbyś napisac, gdzie można obejrzec Wasze inne fotoreportaże?
                    Mamy do nadrobienia pewnie parę lat Waszych wyjazdów :)
                    Pozdrawiam
                    • bah77 Re: do Orki... :) 09.04.08, 23:01
                      Orko, szkoda, że nie zdążyłaś, ale może w kwietniowym konkursie
                      spodoba Ci się też jakaś moja fotka?

                      Dziękuję bardzo za miłe słowa. :D

                      Piemont Zachodni jest przewspaniały - zaciszny, dziki i malowniczy!

                      Pozdrawiam

                      bah77

                      P.S.:

                      Drugi mój fotoreportaż to wycieczka w kierunku Grecji:

                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,50565337,50639367,0,2.html?v=2

                      Jest też np. Olandia:

                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,985,50784100,52242123,0,2.html?v=2

                      Teneryfa:

                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,874,59854596,75584460,0,2.html?v=2

                      Egipt:

                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,889,73987787,75473639,0,2.html?v=2

                      Wyspy Zielonego Przylądka:

                      fotoforum.gazeta.pl/5,6,30520,bah77foto.html

                      • Gość: gosia Re: do Orki... :) IP: 213.246.254.* 10.04.08, 09:06
                        Czy moglybyscie/moglibysci polecic mi jakis nocleg, albo przynajmniej powiedziec ktore z tych 5 miasteczek jest najprzyjemniejsze?dziekuje za pomoc:-)
                        • Gość: malgo do Gosi IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 10.04.08, 09:48
                          Gosia ja nigdy tam nie nocowałam, a co do atrakcyjności, to nie
                          wiem, co przez to rozumiesz. Ale może przyda Ci się artykuł pewnej
                          Pani na ItaliaItalia o tym miejscu, ona tam nocowała italia-
                          italia.pl/informacje.php?m=2007-10-01&r=302
                          • Gość: gosia Re: do Gosi IP: 213.246.254.* 10.04.08, 11:29
                            dziekuje Ci bardzo, ciekawy portal!ciezko jest opisac przyjemne miasteczko:-)
                            glownie chodzi oczywiscie o to zeby bylo ladne, z widokami z tarasow, z ladna
                            plaza:)no i oczywiscie jako dobra "baza" do spacerow..zawsze jezdzimy na
                            wycieczki z plecakami i spiworami, wiec tym razem chcialam kilka dni spedzic
                            troche na plazy i troche na spacerach:)
                        • bah77 Re: do Gosi... :) 10.04.08, 10:00
                          > powiedziec ktore z tych 5 miasteczek jest najprzyjemniejsze?

                          Gosiu, nie wiem, czy to widać na moich fotkach, ale chętnie
                          przyznałem rację gospodarzom pensjonatu, że najpiękniejsza z
                          pięknych wiosek 5T okazała się Vernazza.

                          Niestety, sam nocowałem w Levanto, gdzie jednak bez problemu
                          znalazłem nocleg w ciemno.

                          fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,65309825,66855153.html

                          Pozdrawiam

                          bah77
                          • Gość: Gosia Re: do Gosi... :) IP: 213.246.254.* 10.04.08, 11:37
                            bah77 bardzo dziekuje za rade, poszukam noclegu w Vernazza:-)
                            • bah77 Re: do Gosi... :) 10.04.08, 12:11
                              Ale... jak pewnie widziałaś, piaszczystą plażę ma tylko Monterosso
                              al Mare:

                              fotoforum.gazeta.pl/5,6,17238,bah77.html

                              Pozdrawiam

                              bah77
                              • bah77 Re: do Gosi... :) 10.04.08, 12:29
                                Oj, jest tam jeszcze plaża naturystyczna Guvano:

                                homepage.sunrise.ch/homepage/avong/cinque_terre/hiking.htm

                                bah77
                                • Gość: gosia Re: do Gosi... :) IP: 213.246.254.* 10.04.08, 12:49
                                  dziekuje, moze do plazy to faktycznie sobie dojedziemy, a jesli ta vernazza taka
                                  ladna to wole tam cos znalesc:) jesli mozna spytac, ile placiles za pokoj?
                                  • bah77 Re: do Gosi... :) 10.04.08, 14:21
                                    > ile placiles...

                                    Płacenie sprawia mi zawsze wielką przykrość, więc staram się o tym
                                    szybko zapomnieć, ale wybrałem sobie B&B z tej strony:

                                    www.levanto.com/1princip/b_and_b.htm

                                    bah77
                      • orka.poznan Re: do Orki... :) 10.04.08, 14:49
                        Bardzo dziękuję, czuję się już jak na wakacjach ;) Proszę o więcej!
                        Poważnie! Zwłaszcza ciekawi mnie Europa kontynentalna, ale
                        wyspiarską też nie pogardzę :) Jak tylko maluchy troche podrosną, na
                        pewno podążymy częściowo za Wami! Pozdrawiam serdecznie!
                        • Gość: malgo parę nowych spostrzeżeń IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 10.07.08, 13:26
                          Orka, zapisuję je tutaj,może się jeszcze komuś przydadzą, ale pewnie i wyślę mailem te informacje:
                          Byłam znowu na Cinque Terre, tym razem startowałam od drugiej miejscowości, omijając najbardziej ucywilizowaną Via del Amore. Zaparkowaliśmy na pierwszym parkingu zaraz po zjechaniu na Manarolę i parkomat był zepsuty - wygląda na to, że jest permamentnie zepsuty, co może być atrakcyjną informacją. Odkryciem dla mnie były zielone autobusiki. Poprzednim razem byłam przekonana, że one wożą tylko po tzw. interiorze. Tym razem pani w budce, na trasie, gdzie kupowaliśmy bilety (cena ta sama), wyjaśniła nam, że autobusik podwozi ze stacji Corniglia do centrum, omijając straszne schody (jest ich ponad 300) i to w cenie biletu wykupionego na trasę.
                          I ostatnia, niestety smutna informacja, jeśli morze będzie wzburzone (wydawać by się mogło, że niewiele) statki nie kursują.
                          Acha! No i polecam Porto Venere. Myślałam, że jest bardziej oblegane przez Turystów. Ciekawy i ciekawie położony kościółek. Miłe miejsce na wieczorny spacer, w drodze powrotnej z Cinque Terre - zjeżdżasz tylko 11 km z trasy.
                          • al9 za kilka godzin tam jadę :-)) 10.07.08, 15:49
                            dwa tygodnie w Toskani..
                            Pozdrawiam malgo - Twój blog to moja ulubiona lektura :-)
                            a 5T juz pojutrze :-))
                            wkleję w ten watek swoje wrażenia - za kilkanascie dni..
                            Pozdrawiam
                            al
                            • Gość: malgo Re: za kilka godzin tam jadę :-)) IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 10.07.08, 16:02
                              al udanej podróży, niezapomnianych wakacji, wrażeń tylu, by ich żaden wątek nie pomieścił :) za słowa o blogu dziękuję :)
                            • moose007 Re: za kilka godzin tam jadę :-)) 10.07.08, 18:39
                              No proszę, a ja za kilka dni :) Miłego pobytu!
                              • Gość: bogi pare pytan do malgo IP: *.gdynia.mm.pl 10.07.08, 19:16
                                Z ciekawoscia czytam wpisy "malgo" byc moze wejde na ten
                                interesujacy blog.Jesli mozna mam pare pytan.Jedziemy w sierpniu do
                                Włoch w tym do CinQue Terre, mamy 2 noclegi w Riomaggiore a czytajac
                                Twój komentarz przeraziłam się ze nie bedzie w tym miasteczku gdzie
                                zaparkowac.Nastepna sprawa to upały, niestety wszelkie noclegi sa
                                bez klimy i nie wiem jak ja zdzierze ten upalik.Poza tym czy
                                moglabys poradzic ktora trase warta przejsc, nie damy rady
                                wszystkich.Myslałam o pierwszej z Riomaggiore ale piszesz
                                nieciekawa.Ile kosztuja te stateczki powrotne???Dzieki za wszelkie
                                wskazowki
                                • Gość: malgo do bogi IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 10.07.08, 20:55
                                  Nie wiem, jak jest z parkowaniem dla gości hotelowych, widziałam czasami tam domy z pokojami do wynajęcia i było napisane, że z parkingiem. Oczywiście przed Riomaggiore parking też jest, ale płatny, o czym napisałam w pierwszym poście tego wątku. Z tego, co kojarzę, są też jakieś płatności dobowe, ale nam nie były potrzebne.
                                  Ciągle jeszcze nie przeszłam ostatniego odcinka do Monterosso, więc nie umiem o nim nic powiedzieć. Z trzech, które przeszłam, najtrudniejszy jest chyba ten Corniglia-Vernazza. Trasa z Riomaggiore nie jest nieciekawa, tylko najbardziej "ucywilizowana", najwięcej betonu, a mnie "ruszają" gaje oliwne itp. Za to widoki ma "nieucywilizowane", czyli bajeczne :) Poza tym, jeśli ktoś jedzie z dzieckiem, zwłaszcza na wózku, to raczej tylko ten odcinek jest "przejezdny".
                                  Co do upałów: Mieszkam w domu bez klimatyzacji, tyle że w bardzo starym, z grubymi murami, które dają naturalną ochronę przed upałem. Czasami jest jednak też trudno wytrzymać, mam więc swoje sposoby na upał, jeśli mogę podpowiedzieć? Po pierwsze okna otwieram w nocy, rano zamykam łącznie oczywiście z okiennicami. Jak już nie idzie w nocy wytrzymać to delikatnie skrapiam prześcieradło i pod nim śpię. W ogóle latem śpię pod prześcieradłem. Na pewno takie będziecie mieli na wyposażeniu. Raczej nie stosuje się tu poszewek. Na wędrówki zabieram wodę termalną, w Polsce też jest do kupienia, w sprayu (nie wiem czy inne postaci w ogóle są). Na słońce koniecznie zabierz jakąś emulsję z mocnym filtrem. No i pamiętaj o komarach - tutaj to zmora. Ja stosuję wszystkie możliwe środki od dźwiękowych i chemicznych w gniazdku, po moskitierę. Że nie wspomnę o tych do ciała. Statek kosztuje 6,50 € z Vernazzy do Riomaggiore.
                                  Jak by co pytaj, jeśli dam radę, z chęcią pomogę.
                                  • Gość: bogi Re: do małgo IP: *.gdynia.mm.pl 10.07.08, 21:10
                                    Serdeczne dzieki za odpowiedz i rady.Zamierzam zabrac wentylator a
                                    spanie pod przescieradłem jest mi znajome z innych czesci świata.W
                                    opisie noclegow ktore mamy byla notatka parking-na ulicy to domyslam
                                    sie ze nie maja specjalnych dla gosci tylko gdzies trzeba
                                    zaparkowac.Mamy noclegi przy glownej ulicy(pewnie i tak nieduza).A
                                    jak jest z pociagiem slyszalam ze w cenie biletu mozna dowolnie
                                    wsiadac i wysiadac w poszczegolnych miasteczkach.Co polecasz poza
                                    trasa piesza,Portovenere,plaza na ktorej mamy zamiar sie
                                    schłodzic.Bedziemy okolo 1.5 dnia ,pozdrawiam
                                    • Gość: malgo Re: do małgo IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 10.07.08, 22:28
                                      pociągi sa w cenie biletu, ale tego droższego, na jednorazową wycieczkę nieopłacalnego, bo zwykła karta dobowa kosztuje 5€ plus płacę za pociąg w jedną stronę 1,40€ a karta z pociągiem, też dobowa, kosztuje 8,50€. Być może w Twoim przypadku to opłacalne. Główna ulica w Riomaggiore jest wąska i stroma, trochę podobna do tej w Manaroli picasaweb.google.com/italia.serenissima/LiguriaCinqueTerre/photo#5221434560429433618 z tym, że ma większy spadek i czasami jest jeszcze węższa. Żaden samochód przy niej nie stoi, tylko pojazdy za pozwoleniem zatrzymują się na konieczny czas i odjeżdżają. W tych okolicach byłam tylko w Cinque Terre, Portovenere i na plaży nieopodal Lerici. Ale plaże są też skaliste, jak w CT. Czytałam, że tylko w ostatniej "Ziemi" jest ładna piaszczysta. No bo ta w Vernazzy to taka mało efektowna. Natomiast na pewno ma prysznice na nabrzeżu.
                                      Aaa! zapomniałabym napisać, że ostatnie dwa razy chodziłam z kijkami trekingowymi, są bardzo pomocne. No i koniecznie weź dobre buty!
                  • Gość: Bogi Re: bahu piekne zdjecia IP: *.gdynia.mm.pl 10.07.08, 19:37
                    Czy trzeba miec niewiedomo ile pikseli zeby takie robic ja mam
                    staruszka z 3.5 mln.Nie wiem czy takie uda mi sie zrobic.A czy
                    pogoda w sierpniu była do zniesienia???Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka