Dodaj do ulubionych

Odszedł Jerry Goldsmith

23.07.04, 00:42
W wieku 75 lat zmarł Jerry Goldsmith - jeden z najwybitniejszych i
najbardziej płodnych twórców w historii muzyki filmowej. Przyczyną śmierci
był rak, z którym Artysta walczył od dłuższego czasu.

Podczas trwającej nieprzerwanie od 1948 roku kariery ekranowej skomponował
muzykę do niemal 300 filmów fabularnych oraz filmów, seriali i programów
telewizyjnych. Jerry Goldsmith otrzymał w sumie aż 17 nominacji do Oscara i 5
telewizyjnych nagród Emmy. Amerykańska Akademia Filmowa przyznała mu jednego
Oscara - za niesamowitą partyturę do horroru OMEN z 1976 roku.

Wśród obrazów, przy których pracował Goldsmith, znalazły się m.in. tak znane
tytuły jak:

STUDS LONIGAN (1960)
OSTATNI KOWBOJ; FREUD (1962)
LILIE POLNE (1963)
SIEDEM DNI W MAJU; RIO CONCHOS (1964)
UDRĘKA I EKSTAZA; W CIENIU DOBREGO DRZEWA (1965)
RINGO KID; BŁĘKITNY MAX; SEKUNDY; ZIARNKA PIASKU (1966)
PLANETA MAŁP; DETEKTYW; BANDOLERO! (1968)
100 KARABINÓW; CZŁOWIEK ILUSTROWANY (1969)
PATTON; RIO LOBO (1970)
PAPILLON (1973)
CHINATOWN (1974)
WIATR I LEW; PRZEŁĘCZ ZŁAMANYCH SERC (1975)
UCIECZKA LOGANA; OMEN (1976)
ALEJA POTĘPIENIA; WYSPY NA GOLFSZTROMIE (1977)
CHŁOPCY Z BRAZYLII; RÓJ; COMA; MACARTHUR (1978)
STAR TREK; OBCY - 8 PASAŻER NOSTROMO (1979)
ODLEGŁY LĄD; INCHON (1981)
RAMBO; DUCH (1982)
POD OSTRZAŁEM; STREFA MROKU; PSYCHOZA II (1983)
GREMLINY (1984)
RAMBO II; KOPALNIE KRÓLA SALOMONA; ODKRYWCY; LEGENDA (1985)
INTERKOSMOS; NIENAWIŚĆ; MISTRZOWSKI RZUT (1987)
PRAWO ODWETU; RAMBO III (1988)
WARLOCK (1989)
WYDZIAŁ ROSJA; PAMIĘĆ ABSOLUTNA; GREMLINY 2 (1990)
SYPIAJĄC Z WROGIEM; TYLKO RAZEM Z CÓRKĄ (1991)
NAGI INSTYNKT; WIECZNIE MŁODY; POLE MIŁOŚCI (1992)
SZEŚĆ STOPNI ODDALENIA; MALICE; MATINEE; ZNIKNIĘCIE (1993)
ANGIE; DZIKA RZEKA; NARZECZONA DLA GENIUSZA; CIEŃ; WYSTRZAŁOWE DZIEWCZYNY
(1994)
ZAGADKA POWDERA; RYCERZ KRÓLA ARTURA; KONGO (1995)
DUCH I MROK; REAKCJA ŁAŃCUCHOWA; KRYTYCZNA DECYZJA; LUDZIE MIASTA (1996)
TAJEMNICE LOS ANGELES; LEKCJA PRZETRWANIA; AIR FORCE ONE (1997)
MALI ŻOŁNIERZE; MULAN; WYDZIAŁ POŚCIGOWY; ŚMIERTELNY REJS (1998)
NAWIEDZONY DOM; TRZYNASTY WOJOWNIK; MUMIA (1999)
CZŁOWIEK-WIDMO (2000)
OSTATNI BASTION; W SIECI PAJĄKA (2001)
STAR TREK: NEMESIS; SUMA WSZYSTKICH STRACHÓW (2002)

Odszedł człowiek, który już za życia stał się jednym z symboli kina. Jeden z
ostatnich Wielkich. Jeden z moich ulubionych kompozytorów.

Przepraszam za ten nieco przydługi tekst, lecz uznałem, że pamięć Jerry'ego
Goldsmitha powinna zostać uczczona chociaż w tak skromny sposób.

Żegnaj, Mistrzu.
Obserwuj wątek
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Odszedł Jerry Goldsmith 25.07.04, 17:27
      widzialam w pt "the sum of all fears". film ok (to chyba nawet ekranizacja
      clancy'ego byla, no nie?), ale muzyka... jedna z lepszych (w tego rodzaju
      kinie, powiedzmy, akcji), jakie w zyciu slyszalam.
      wspaniala robota wspanialego kompozytora. takich ludzi zawsze wyjatkowo smutno
      jest zegnac.
      • grimsrund Zmarł Elmer Bernstein... 19.08.04, 17:42
        I znowu, ledwie kilka tygodni później, przychodzi mi pisać o śmierci kolejnego
        Mistrza filmowej muzyki. Tym razem, w wieku 82 lat, odszedł ELMER BERNSTEIN,
        kompozytor, którego wkład w historię kina nie tylko dorównywał, a być może
        nawet (nie tylko moim skromnym zdaniem) przewyższał zasługi żegnanego przez nas
        niedawno wielkiego Jerry'ego Goldsmitha.

        Kariera kinowa Elmera Bernsteina, ucznia słynnego Aarona Coplanda, trwała ponad
        50 (!!!!!!) lat, bowiem pierwszym obrazem z jego partyturą był film SATURDAY'S
        HERO z 1951 roku. Od tamtej pory oprawił muzycznie ponad 200 filmów kinowych,
        telewizyjnych i seriali. Przez lata tworzył wspaniałe, pamiętne dźwięki przede
        wszystkim do westernów i komedii, by pod koniec kariery zabłysnąć dwoma
        najznakomitszymi swoimi dziełami: kompozycjami do obrazów WIEK NIEWINNOŚCI
        (1993) i DALEKO OD NIEBA (2002).

        Oto garść najważniejszych tytułów, do których rękę przyłożył wielki Twórca:

        ZŁOTORĘKI, SIEDMIU WSPANIAŁYCH, PTASZNIK Z ALCATRAZ, ZABIĆ DROZDA, HUD - SYN
        FARMERA, WIELKA UCIECZKA, ŚWIAT HENRY'EGO ORIENTA, NA WSKROŚ NOWOCZESNA MILLIE,
        CZTERY DNI W LISTOPADZIE, NA SZLAKU ALLELUJA, SYNOWIE KATIE ELDER, HAWAJE,
        PRAWDZIWE MĘSTWO, REWOLWEROWIEC, W KRZYWYM ZWIERCIADLE: MENAŻERIA, WIELKI
        SANTINI, SATURN 3, HEAVY METAL, AMERYKAŃSKI WILKOŁAK W LONDYNIE, SPOKOJNIE, TO
        TYLKO AWARIA, PIĘĆ DNI JEDNEGO LATA, NIEOCZEKIWANA ZMIANA MIEJSC, POGROMCY
        DUCHÓW, SZPIEDZY TACY JAK MY, ORŁY TEMIDY, TRZEJ AMIGOS, MOJA LEWA STOPA, POLE,
        KANCIARZE, OSCAR, ROZRÓBA W HARLEMIE, HISTORIA ROSE, PRZYLĄDEK STRACHU
        (adaptacja muzyki Bernarda Herrmanna), DZIEWCZYNA GANGSTERA, ZAGUBIENI W
        YONKERS, SYNALEK, KANADYJSKI BEKON, W BAGNIE LOS ANGELES, OSTATNI SPRAWIEDLIWY
        (partytura nie wykorzystana), RAINMAKER, BARDZO DZIKI ZACHÓD, CIEMNA STRONA
        MIASTA, PÓŁMROK, ZAKAZANY OWOC, WYŚCIG SZCZURÓW (partytura nie wykorzystana),
        DALEKO OD NIEBA, GANGI NOWEGO JORKU (partytura nie wykorzystana).

        Elmer Bernstein zdobył jednego Oscara - Amerykańska Akademia Filmowa przyznała
        mu swoją nagrodę za komedię NA WSKROŚ NOWOCZESNA MILLIE z 1967 roku. Poza tym
        zdobył 10 nominacji do Oscarów oraz dwa Złote Globy.

        I znów muszę powtórzyć: żegnaj, Mistrzu. Będziemy pamiętać...
        • dziewczyna_mickiewicza Re: Zmarł Elmer Bernstein... 20.08.04, 07:59
          co tu duzo pisac...kto slyszal muzyke z "wieku niewinnosci", wie o jaki rodzaj
          geniuszu chodzi. bernstein potrafil zamknac w dzwiekach atmosfere obrazu tak,
          ze podczas sluchania samej sciezki mialo sie wrazenie "bycia" w tamtych
          scenach, posrod tamtych bohaterow. rzadki dar, niesamowicie rzadki.
          :(((
          • aasiek Re: Zmarł Elmer Bernstein... 20.08.04, 10:22
            Rok temu, po kolejnym obejrzeniu "Pogromców duchów" (średnio oglądam ich raz na
            rok :)), stwierdziłam, że uwielbiam ten film ZWŁASZCZA przez muzykę.
          • grimsrund Nieszczęścia chodzą trójkami... 20.08.04, 10:23
            Niestety, właśnie dowiedziałem się (z opóźnieniem, biję się w pierś, aż grzmi),
            że w ciągu minionego miesiąca odszedł jeszcze jeden wielki twórca muzyki
            filmowej. 9 sierpnia w wieku 92 lat zmarł bowiem DAVID RAKSIN, kolejny
            utalentowany kompozytor wielu znakomitych partytur.

            W przeciwieństwie do Goldsmitha i Bernsteina nie był aktywny twórczo do samego
            końca, zaś swoją karierę kinową zakończył na początku lat 70. (potem udzielał
            się w telewizji). W swoim wcześniejszym dorobku ma jednak pracę nad takimi
            filmami, jak m.in. DZISIEJSZE CZASY (aranżował tam muzykę Charlesa Chaplina),
            PRZYGODY SHERLOCKA HOLMESA, LAURA, PAT I MIKE, ZŁY I PIĘKNY, MIASTECZKO
            SUDDENLY, OSTATNIA WALKA APACZA, RANCHO W DOLINIE, AL CAPONE, WILL PENNY.

            Za FOREVER AMBER (1947) i SEPARATE TABLES (1957) otrzymał nominacje do Oscarów.

            Coraz mniej Wielkich już pozostało...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka