Dodaj do ulubionych

właśnie poznaję...

11.08.04, 16:29
...No Doubt. Przesłuchuję w kółko "Tragic Kingdom", "Rock steady" i "Return
of Saturn". Wrażenia...mieszane. Podobają mi się głównie kawałki w rytmie ska
i reggae. Część ich piosenek wpada w ucho, część jest zupełnie bezbarwna. Czy
to już wszystkie ich płyty?

A Wy co teraz poznajecie?
Obserwuj wątek
    • ihopeyouwilllikeme Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 18:00
      nighthrill napisała:

      > ...No Doubt. Przesłuchuję w kółko "Tragic Kingdom", "Rock steady" i "Return
      > of Saturn". Wrażenia...mieszane. Podobają mi się głównie kawałki w rytmie ska
      > i reggae. Część ich piosenek wpada w ucho, część jest zupełnie bezbarwna. Czy
      > to już wszystkie ich płyty?

      Nie, są jeszcze: " No Doubt " - czyli debiut, " Beacon Street Collection " -
      czyli follow up, " Live In Tragic Kingdom " - czyli live, " The Singles 1992-
      2003 " czyli debestof, no i box... I może jeszcze coś, w tej chwili nie
      pamiętam ( www.nodoubt.com/ ). Kiedyś to był mój ulubiony zespół.

      Ja teraz poznaję Skyclad. Spox !!
      • nighthrill Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 18:07
        Wiem, że to był twój ulubiony zespół i miałam nadzieję, że się odezwiesz, żeby
        udzielić paru wskazówek :-) Dzięki:-) Poszukam reszty tych płyt. No Doubt
        wydaje mi się warte bliższego przyjrzenia się...
        • ihopeyouwilllikeme Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 18:11
          nighthrill napisała:

          > Wiem, że to był twój ulubiony zespół i miałam nadzieję, że się odezwiesz,
          żeby
          > udzielić paru wskazówek :-) Dzięki:-) Poszukam reszty tych płyt. No Doubt
          > wydaje mi się warte bliższego przyjrzenia się...

          Jest, jest. A można wiedzieć co konkretnie Ci się spodobało a co nie ?
          • nighthrill Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 18:20
            Podoba mi się głos Gwen - trochę rozkapryszony, trochę zadziorny, trochę
            dziewczęcy. Podoba mi się w jaki sposób grają, zwłaszcza szybsze kawałki,
            podchodzące pod ska. Trochę kojarzy mi się z nimi ten nowy zespół The Black
            Eyed Peas, ale No Doubt są lepsi. Autentyczniejsi, mniej taneczni, choć ich
            muzyka potrafi bujać. Na razie wyróżniam :"Ex girlfriend", "Just a
            girl", "Underneath it all"...po tych wyborach łatwo poznać, jaką muzykę lubię :-
            ) A jakie piosenki Ty byś wybrał?
            • ihopeyouwilllikeme Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 18:23
              nighthrill napisała:

              > Podoba mi się głos Gwen - trochę rozkapryszony, trochę zadziorny, trochę
              > dziewczęcy.

              Owszem, to świetna wokalistka. Tak, świetna. Tak, naprawdę tak uważam. Tak,
              tak, " It's My Life " też zajebiście zaśpiewała. Nie, nie jestem chory.

              > Trochę kojarzy mi się z nimi ten nowy zespół The Black
              > Eyed Peas, ale No Doubt są lepsi.

              Owszem, są lepsi, ale skojarzenia nie rozumiem.

              > ) A jakie piosenki Ty byś wybrał?

              Moment...
              • nighthrill Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 18:25
                ihopeyouwilllikeme napisał:

                > nighthrill napisała:

                >
                > > Trochę kojarzy mi się z nimi ten nowy zespół The Black
                > > Eyed Peas, ale No Doubt są lepsi.
                >
                > Owszem, są lepsi, ale skojarzenia nie rozumiem.
                >

                >
                A bo to takie bardzo luźne skojarzenie...może uderzyło mnie coś w głosie obu
                wokalistek? Bo nie można przecież powiedzieć, że grają podobną muzykę.
                • ihopeyouwilllikeme Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 18:29
                  nighthrill napisała:

                  > A bo to takie bardzo luźne skojarzenie...może uderzyło mnie coś w głosie obu
                  > wokalistek? Bo nie można przecież powiedzieć, że grają podobną muzykę.

                  Rzeczywiście, nie można. Co do wokalistek, to osobiście nigdy ich ze soba nie
                  kojarzyłem, ciekawe...
                  • ihopeyouwilllikeme Re: właśnie poznaję... 14.05.05, 12:43
                    A z zapowiedzi wynika, że w 2006 będziemy mieli okazję zapoznać się z nowym
                    albumem No Doubt... ależ się cieszę :)
              • ihopeyouwilllikeme Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 18:28
                ihopeyouwilllikeme napisał:

                > Moment...

                Już :)
                • cze67 Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 19:32
                  Jestem na etapie przesłuchiwania trzech ostatnich, fantastycznych, płyt zespołu
                  Blur.
                  • ilhan Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 19:36
                    cze67 napisał:

                    > Jestem na etapie przesłuchiwania trzech ostatnich, fantastycznych, płyt
                    > zespołu Blur.

                    A co z wcześniejszymi?
                    • pagaj_75 Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 19:54
                      ilhan napisał:

                      > A co z wcześniejszymi?

                      One nie są już takie fantastyczne ;P
                      • ilhan Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 20:09
                        pagaj_75 napisał:

                        > ilhan napisał:
                        >
                        > > A co z wcześniejszymi?
                        >
                        > One nie są już takie fantastyczne ;P

                        Przyznam, że szczerze cenię ten późny Blur, ale tak naprawdę najczęściej mam ochotę na okres 1993-95.
                        • pagaj_75 Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 20:13
                          ilhan napisał:

                          > Przyznam, że szczerze cenię ten późny Blur, ale tak naprawdę najczęściej mam
                          > ochotę na okres 1993-95.

                          Przyznasz, że na kimś, kto gustuje raczej w rzeczach bardziej pogmatwanych,
                          pierwsze płyty Blur wielkiego wrażenia raczej zrobić nie mogą...
                          Nie mówię, że nie lubię. Ot, taka sympatyczna muzyczka do posłuchania przy
                          sprzątaniu mieszkania ;), która jednak jednych uchem wpada, a drugim wypada...
                          • ilhan Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 20:20
                            pagaj_75 napisał:

                            > Przyznasz, że na kimś, kto gustuje raczej w rzeczach bardziej pogmatwanych,
                            > pierwsze płyty Blur wielkiego wrażenia raczej zrobić nie mogą...
                            > Nie mówię, że nie lubię. Ot, taka sympatyczna muzyczka do posłuchania przy
                            > sprzątaniu mieszkania ;), która jednak jednych uchem wpada, a drugim wypada...

                            Nie będziemy się kłócić, nie byłem i nie jestem wyznawcą tego zespołu. Przestrzegam jednak przed niedocenianiem wczesnego Blur - trafiają się tam piekielnie mocne popowe numery z ciętymi tekstami, które pozornie nie są niczym wielkim, jednak smakuje się je wspaniale i wielokrotnie, często odkrywając pewne rzeczy dopiero po jakimś czasie. Zresztą to właśnie o tamtych brzmieniach myślę, kiedy ktoś wymawia ich nazwę - przytoczę tu jedno zdanie na temat "13" autorstwa mojego kolegi ze Screenagers, który recenzował "Think Tank": "Trzynastka" to dobra płyta, ale nie do końca Blur. Otóż to - dla kogoś, kto zaczynał od "Girls And Boys" i "Country House" to właśnie one są podstawą wizerunku grupy. Co nie znaczy, że nie szanuję ich muzycznego rozwoju, który zaiste wygląda imponująco ("nie to co Oasis hehehe", pomyślała połowa czytających :-)).
                            • pagaj_75 Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 20:29
                              Żeby było śmieszniej - pierwsze utwory Blur jakie usłyszałem to... "Girls and
                              Boys" i "Parklife". Ten pierwszy osobliwie lubię w remiksie autorstwa Pet Shop
                              Boys :) I nie lekceważę tamtego, wczesnego Blura, wiem że był ważny dla
                              angielskiej muzyki lat 90. Jednak u mnie na największe brawa zdobyli za zwrot
                              jakiego dokonali na "Blur".

                              A co do Trzynastki... To była re-we-la-cyj-na płyta, nieważne czy Blura, czy
                              nie. Po prostu rewelacyjny album. I już.
                              • ilhan Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 23:15
                                pagaj_75 napisał:

                                > A co do Trzynastki... To była re-we-la-cyj-na płyta, nieważne czy Blura, czy
                                > nie. Po prostu rewelacyjny album. I już.

                                Nie wszyscy fani potrafią się tak łatwo pogodzić ze zmianą stylu ;-)
                                Muszę dać jeszcze kilka szans Trzynastce, problem w tym że chwilowo zupełnie nie mam na nią ochoty...
                            • kkrzysiekk Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 23:14
                              to jednak są lepsi od Milli Vanilli ? ;-D

                              a jeśli chodzi o "country house" - nie przepadam za tym kawałkiem, to w tym
                              samym dniu oasis wydali chyba "Roll with it" i to był jeden jedyny raz, kiedy
                              zwątpiłem w swoich ulubieńców ;-) (chociaż singiel Blur sprzedał się w większym
                              nakładzie)
                              • ilhan Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 23:17
                                kkrzysiekk napisał:


                                > a jeśli chodzi o "country house" - nie przepadam za tym kawałkiem, to w tym
                                > samym dniu oasis wydali chyba "Roll with it" i to był jeden jedyny raz, kiedy
                                > zwątpiłem w swoich ulubieńców ;-) (chociaż singiel Blur sprzedał się w
                                > większym nakładzie)


                                Tak, "wygrał" Blur, ale oczywiście poprzez nieuczciwe zagranie, a mianowicie wypuszczenie na rynek singla w dwóch wersjach (CD1 i CD2).
                                ;-)
                    • cze67 Re: właśnie poznaję... 11.08.04, 22:06
                      ilhan napisał:

                      > A co z wcześniejszymi?

                      Wcześniejsze poznam później.
                      • nighthrill Blur 11.08.04, 22:48
                        A mi się najbardziej podoba "Think Tank" ze wszystkich płyt Blur...Piękne
                        piosenki.
    • joseph80 Re: właśnie poznaję... 12.08.04, 21:45
      ... płytę UFO 2, która powala od pierwszych dźwięków. Płyta w całkowicie innym
      stylu, niż późniejsze dokonania zespołu. Wspaniały Space rock, grany tylko
      przez 3 muzyków. na tradycyjnym instrumentarium (brak klawiszy!!!). Mimo tego
      płyta brzmieniowo jest bardzo bogata, wspaniałe gitarowe odloty, kosmiczne
      dźwieki i wspaniały klimat. Polecam.

      Jeszcze bardziej polecam Aphrodite`s Child, płytę 666. Właśnie wsłuchuję się w
      tę wybitną płytę(a właściwie dwie:). Album jest z 71 roku. jest to zespół
      Vangelisa, a usłyszeć można na nim też Demisa Roussosa. Wspaniała zakręcona
      gra, album aż kipi od niesamowitych pomysłów, jest wspaniale zagrany, bogate
      instrumentarium i po prostu odjechany. Jazda obowiązkowa.


      pzdr
      Jos
      • joseph80 Re: właśnie poznaję... 12.08.04, 21:53
        Zapomniałem, że jeszcze poznaję (wciąż) płytę Cata Stevens`a pt. Foreigner.
        Artysta kojarzony z delikatnymi radiowymi balladami. Ten album też nie przynosi
        jakiejś niesamowitej rewolucji, typu Stevens i Black Metal, ale jest to
        wspaniały album. Z przepięknym utworem tytułowym trwającym niemal 20 min. Utwór
        dopracowany w niesamowitym stopniu. Wg mnie rewelacja. Co Ciekawe głos Cata
        momentami przypomina mi głos Gabriela.

        pzdr
        Jos
    • dziewczyna_mickiewicza Re: właśnie poznaję... 13.08.04, 10:54
      nowego (jak nowego, ostatniego :) ) morisseya. moje drugie podejscie, za
      pierwszym przerwalam, bo mnie pociagnelo w inne rejony. ale wiedzialam, ze
      powrot bedzie nieunikniony:))) teraz, na spokojnie, moge stwierdzic z cala
      pewnoscia, ze to piekna plyta. i calkowicie do mnie przemawia. zarowno
      tekstowo, jak i muzycznie.
      • cze67 Re: właśnie poznaję... 14.10.04, 17:41
        ... tworczosc zespolu Interpol (ilhan...). I bardzo mi sie owo poznawanie podoba.

        PS. Nie jest absolutnie mozliwe, zeby czlonkowie zespolu nie sluszeli wczesniej Joy
        Division...
        • ilhan Re: właśnie poznaję... 14.10.04, 19:54
          cze67 napisał:

          > ... tworczosc zespolu Interpol (ilhan...). I bardzo mi sie owo poznawanie
          > podoba.

          Cieszy mnie to niezmiernie.
    • ayya Re: właśnie poznaję... 14.10.04, 17:51
      Puressence i jestem absolutnie zachwycona. Szczególnie rozpływam się przy
      płycie "Only Forever".
      • ilhan Re: właśnie poznaję... 14.10.04, 19:51
        ayya napisała:

        > Puressence i jestem absolutnie zachwycona. Szczególnie rozpływam się przy
        > płycie "Only Forever".

        Z Puressence znam tylko ten jeden album - uściślając, dotarł do mnie jakieś 4-5 miesięcy temu dzięki miłym znajomościom (pozdro;)). "Only Forever" chwyciło od pierwszego przesłuchania, znakomite piosenki, brzmienie, charyzmatyczny i rozpoznawalny wokalista (niekoniecznie dla każdego? hm, możliwe, nie mój problem). Myślę, że gdyby mieli nieco więcej szczęścia, możnaby ich śmiało zamienić z takim Placebo czy innym Muse, bo gorszym zespołem na pewno nie są. No ale może to i lepiej, że go nie mieli, bo takie płyty jak "Only Forever" warto sobie mieć tylko dla siebie i ewentualnie jeszcze paru znajomych osób ;)

        Moje ulubione kawałki z płyty: "Street Lights" (pisałem już, ukradli to Manic Street Preachers), "Never Be The Same Again"...



        Aha, odnośnie tematu, ja ostatnio poznaję Neutral Milk Hotel i ich album "In The Aeroplane Over The Sea". I choć jeszcze nie mam do niego tak osobistego stosunku, rozumiem tych, którzy stawiają go pośród najpiękniejszych płyt lat 90-tych. Momentami wręcz przecudowne.
        • nemrrod Re: właśnie poznaję... 14.10.04, 20:43
          ilhan napisał:

          >ja ostatnio poznaję Neutral Milk Hotel i ich album "In The Aeroplane Over The Sea"

          Ja też! Powoli, kawałek po kawałku. Rzecz niezaprzeczalnie oryginalna,
          specyficzna i wzbudzająca emocje, ale chyba nie tak intensywne, jakby na to
          wskazywała maniera wokalisty ;-)
          Poza tym poznaję też Animal Collective (z rekomendacji Roara) i ten rodzaj
          szaleństwa chyba bardziej mi odpowiada. W ogóle dostrzegam pewne podobieństwo
          "mentalne" między tymi dwiema płytami i będę jeszcze ten wątek zgłębiał.
          • mameluch Re: właśnie poznaję... 14.10.04, 20:51
            moze to malo wazne, ale poza oryginalna muzyka Neutral Milk Hotel, zwracam uwage
            na ich imidż:) gosc z broda wymiata;)
            a jesli chodzi o temat watku - w koncu powaznie zabralem sie za Joy Division z
            textami itp., i poznaje dwie plyty Anouk - debiut i najnowsza. aha, jeszcze
            Armia 'Legenda' czesto gesto w discmanie gosci.
        • ayya Re: właśnie poznaję... 15.10.04, 12:15
          >Moje ulubione kawałki z płyty: "Street Lights" (pisałem już, ukradli to Manic
          >Street Preachers), "Never Be The Same Again"...

          Moja ulubione to bezapalecyjnie "Sharpen Up The Knives" i śliczne "All I Want".
          Pozostałe 2 płyty Puressence też są dobre, choć nie tak fantastyczne jak "Only
          Forever". Self-titled debiut jest chyba odrobinę lepszy od ostatniego "Planet
          Helpless".
          • ilhan Re: właśnie poznaję... 15.10.04, 12:39
            ayya napisała:

            > Pozostałe 2 płyty Puressence też są dobre, choć nie tak fantastyczne jak "Only
            > Forever". Self-titled debiut jest chyba odrobinę lepszy od ostatniego "Planet
            > Helpless".


            Mam zamiar poznać debiut wkrótce.


            PS. Czy ktoś wie dlaczego zniknęła z forum opcja "odpowiedz cytując"? A może to tylko u mnie coś się chrzani?
            • ayya Re: właśnie poznaję... 15.10.04, 12:42
              U mnie też nie ma od jakiegoś czasu tej opcji.
              • mameluch Re: właśnie poznaję... 15.10.04, 14:11
                jest tylko wtedy gdy cytujesz z jednego postu. kiedy masz caly watek rozwiniety
                tej opcji nie ma. zrobili to po to (na probe chyba) zeby pozbyc sie
                bezsensownego cytowania calych wypowiedzi. ale nie wiem czy to dobry sposob, bo
                raczej utrudnia niz ulatwia zycie. po wiecej odsylam na forum o forum:)
                • cze67 Re: właśnie poznaję... 23.03.05, 23:26
                  Evil Empire - RATM. Jacyś źli ludzie powiedzieli mi, że ten zespół nagrał tylko
                  jedną genialną płytę - debiut. A że kumpel sprezentował mi EE, to dzisiaj sobie
                  posłuchałem. I uważam, że nie jest (a jeżeli tak, to niewiele) gorsza od
                  pierwszej. Czy ktoś może mi powiedzieć, czy pozostałe płyty Rejdżów są także
                  tak "złe"?
                  • cze67 Re: właśnie poznaję... 30.03.05, 18:37
                    Dzięki mojej siostrze - Morphine. Bardzo mi się podoba. Ten głos, a przede
                    wszystkim - saksofon. Fajne zestawienie.
                    Dzięki sobie - The Monkees, czyli tacy amerykańscy Beatlesi. Kupiłem sobie
                    kasetę składankową i zastanawiam się, czy nie poszukać jakiejś programowej
                    płyty. Szczególnie początki tej grupy stały pod znakiem fajnych, przebojowych
                    numerów (w wielkim skrócie - Beatlesi z okresu Help!-Revolver) jak Last Train
                    to Clarksville, I'A Believer, Daydream Believer czy spokojnie mogący konkurować
                    z numerami Czwórki z L. - A Little Bit Me, A Little Bit You (ach, te chórki).
                    Niestety, "pary" starczyło im bodajże na dwa lata...
                    • ihopeyouwilllikeme Re: właśnie poznaję... 14.05.05, 12:41
                      > The Monkees, czyli tacy amerykańscy Beatlesi.

                      &#^$%*^&. Oto co na ich temat ma do powiedzenia allmusic:

                      www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&sql=11:nxcm96ho3ep8~T1
                      Paul miałby prawo się obrazić za to porównanie :)
    • bleri Re: właśnie poznaję... 14.05.05, 11:22
      Wyciągam wątek, bo chciałam zapytać dlaczego nikt do tej pory nie dyskutuje
      ochoczo i z pasją na temat płyty El Cielo zespołu DREDG? No, bo ja właśnie
      poznaję i uważam, że to najzwyczajniej fantastyczny i znakomity album.
      Za dwa miesiące wychodzi ich nowa płyta i bardzo jestem ciekawa czy uda im się
      przeskoczyć El Cielo.
      • pszemcio1 Re: właśnie poznaję... 15.05.05, 10:12
        lambchop - awcmon, noyoucmon ...na razie przesłuchałem 2 razy i mieszane mam
        uczucia...pewnie dlatego że wcześniej poznałem genialne How i quit smoking a to
        był wielki album
      • bleri Re: właśnie poznaję... 15.05.05, 22:05
        Nie wierzę, że nikt nie zna "El Cielo"!
        Iluś?
        • ethan26 Re: właśnie poznaję... 16.05.05, 13:15
          ja znam i swgo czasu ten album lubiłem... jakiś czas temu wróciłem i już tylko
          podobały mi się z dwie piosenki... jak dla mnie, przerost formy nad treścią...
          ale występ niegdysiejszy w overdrive przedni...
        • ilhan Re: właśnie poznaję... 16.05.05, 13:36
          bleri napisała:

          > Nie wierzę, że nikt nie zna "El Cielo"!
          > Iluś?

          Nie znam, sorry :/
    • pagaj_75 Re: właśnie poznaję... 15.05.05, 21:23
      Antony & the Johnsons "I am a Bird Now" - uważam, że wielka krzywda się dzieje
      tej płycie, że pisze się o niej tylko w niezal serwisach - początkowo
      zlekceważyłem ;)) Dlaczego, kurde, nikt spoza niezali nie pisze, że to taka
      ładna płyta?! Pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy: kiedy to Bryan Ferry
      umarł, że już doczekaliśmy się jego reinkarnacji?

      A błądząc trochę po stronie A&J trafiłem na stronę www.joanaspolicewoman.com/
      Joan as a Police Woman to projekt niejakiej Joan Wasser, która gra na skrzypcach
      na "I am a Bird Now". Przyznaję się bez bicia: pierwszy raz o niej usłyszałem
      dzisiaj, a widzę, że lista artystów z którymi nagrywała jest naprawdę imponująca
      (z tych najbardziej znanych: Sheryl Crow, Lou Reed, Tanya Donnelly, Nick Cave,
      Soul Asylum, Laurie Anderson, David Gahan, Scissor Sisters, Elton John, Rufus
      Wainwright, Cardigans). W swoim projekcie Joan gra na gitarze, klawiszach i
      smykach, no i śpiewa dość przyjemnym głosem. Zdolna bestia. JaPP na razie ma na
      koncie pięcioutworową EP-kę, z której trzy kawałki są do posłuchania (a dla
      sprytnych do ściągnięcia) na stronie wyżej wymienionej. W sumie takie typowe
      amerykańskie granie, nic wielkiego na pierwszy rzut ucha, ale "Game of Life"
      naprawdę mnie chwyciło, słuchałem już dzisiaj chyba z sześć razy. Check this out.
      • aimarek Re: właśnie poznaję... 15.05.05, 21:53
        pagaj_75 napisał:

        > Antony & the Johnsons "I am a Bird Now" - uważam, że wielka krzywda się dzieje
        > tej płycie, że pisze się o niej tylko w niezal serwisach - początkowo
        > zlekceważyłem ;)) Dlaczego, kurde, nikt spoza niezali nie pisze, że to taka
        > ładna płyta?!

        Od długiego czasu towarzyszyły mi podobne odczucia. Plus jest taki, że za 10-15
        lat jak będzie mowa o najważniejszych płytach początku millennium, to będziemy
        mogli rzucać teksty w stylu: "Prawdziwe przełomy są dla wtajemniczonych - my
        wiedzieliśmy".
    • ann.from.red.hill.mining.town Re: właśnie poznaję... 16.05.05, 11:55
      Christian Death - Catastrophe Ballet
      i wrażenia pozytywyne, ale chyba wolę jednak McCoya z tego całego mrrrrocznego
      grania ;)(tak od trzech miesięcy "połykam" po kolei wszystko, co mieści się w
      szufladce z napisem "gotyk", ale proszę sie nie bać: nie noszę jeszcze czarnych
      powłóczystych szat i białej tapety) :)
      • sonia34 Re: właśnie poznaję... 08.09.05, 10:46
        The Afghan Whigs-Black Love

        Właśnie jestem po pierwszym przesłuchaniu.Wrażenia jak najbardziej pozytywne.

        pozdrawiam:)
    • tomash8 Re: właśnie poznaję... 08.09.05, 12:28
      ...Kraftwerk, a konkretnie najnowszą koncertówkę. A poza tym - Nevermore -
      techniczny, bardzo skomplikowany thrash metal, świetny wokalista, gość który
      ocenił w TR ich płytę na 2,5 jest chyba głuchy.
      • sonia34 Re: właśnie poznaję... 23.09.05, 10:28
        Morphine-Cure Of Pain
        • dziewczyna_mickiewicza Re: właśnie poznaję... 23.09.05, 12:32
          postal service. to znaczy poznaje wszystkei dostepne b-side i to, co im sie
          udalo popelnic poza "giving up", ktore znalam juz troche wczesniej.
          • theagata Re: właśnie poznaję... 19.02.06, 14:15
            Coheed & Cambria - Good Apollo I`m Burning Star IV, Vol. I

            pierwsze skojarzenie - z The Mars Volta i od razu mi się spodobało zachwyciło i
            polubiłam.
            to jest ostatnia płyta a przed nią były jeszcze dwie po które sięgnę już
            wkrótce.

            have fun
        • sonia34 Re: właśnie poznaję... 03.10.05, 11:40
          Current 93
    • sonia34 Re: właśnie poznaję... 06.10.05, 11:15
      Jarboe-"Anhedoniac" (i na razie chyba na tym koniec bo mi tylko 56 mb na dysku
      zostało, trzeba będzie się wreszcie wybrać do jakiegoś sklepu)

      pzdr:)



      • sonia34 Re: właśnie poznaję... 01.02.06, 11:15
        Fiona Apple(właśnie słucham po raz pierwszy i chyba będzie to moje wielkie
        tegoroczne odkrycie)
        • pszemcio1 Re: właśnie poznaję... 01.02.06, 11:22
          no ja meczę się z tą maską Beefhearta i kurde....w kategoriach podbania się to
          tego rozpatrywać nie mozna na pewno...jest to ...hmmm...osobliwe:)
        • pytajnick Re: właśnie poznaję... 01.02.06, 11:26
          sonia34 napisała:

          > Fiona Apple(właśnie słucham po raz pierwszy i chyba będzie to moje wielkie
          > tegoroczne odkrycie)


          TAAAK!

          To było moje wielkie końcowozeszłoroczne odkrycie i tego Ci życzę!
          Super płytka, a tak w ogóle polecam teledysk do "Not About Love" (
          www.fiona-apple.com/ ), jest przezabawny - bardzo fajny naprawdę, serio.
          • sonia34 Re: właśnie poznaję... 16.04.06, 14:28
            Tindersticks-Curtains-PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE,PIĘKNE
            • janek0 Re: właśnie poznaję... 11.05.06, 12:19

              suicide - suicide.
    • pinkdot Re: właśnie poznaję... 17.02.06, 12:39
      A mnie wzięło ostatnio na śpiewające panie i jestem w trakcie poznawania
      twórczości Niny Nastasii.
      • pszemcio1 Re: właśnie poznaję... 19.02.06, 12:38
        Ryan Adams - "Cold roses" - naprwdę album godny polecenia, szczególnie dla tych
        którzy temu gościowi nie wierzą. Sam znam jego twórczość pobieżnie (3płyty) ale
        ten wydaje sie być kwintesencją tego z czym utozsamiałem tego artystę. Typowe
        amerykańskie granie czerpiące od Springsteena czy Younga. Proste, urocze i do
        bólu szczere. Muzyka drogi

        dEUS - "pocket revolutionn" - znałem wszystkie wcześniejsze płyty. po raz
        kolejny rozłozyli mnie na łopatki. eksperyment, zabójcze melodie, świetne
        teksty. Generalnie - muzyka dla myślących. najlepszy europejski band od wielu
        lat jak dla mnie

        Bauhaus - "Mask" - Lubię lata 80-te ale z Bauhausem mam troche tak jak z Joy
        Division. Doceniam, ale nie czuje tego. Pewnie w tym przypadku problem tkwi w
        takim nieco gotyckim szafarzu za czym ja osobiście nigdy specjalnie nie
        przepadałem

        • grimsrund Re: właśnie poznaję... 19.02.06, 13:22
          > szafarzu

          Brawa dla tego Pana! :))

          Jeśli o mnie chodzi - też Nina Nastasia, tak się zabawnie zbiegło w czasie :)

          • pszemcio1 Re: właśnie poznaję... 19.02.06, 14:05
            grimsrund napisał> Brawa dla tego Pana! :))


            jeeeeju, nie dość że zjadlem literę to jeszcze byk...ale obciach
        • theagata Re: właśnie poznaję... 19.02.06, 14:01
          pszemcio1 napisał:

          > > Bauhaus - "Mask" - Lubię lata 80-te ale z Bauhausem mam troche tak jak z
          Joy Division. Doceniam, ale nie czuje tego.


          mocno polecam Gotham. pyszny Bauhaus koncertowy. sama esencja.

          have fun
    • roar Re: właśnie poznaję... 19.02.06, 14:00
      ...Electric Light Orchestrę. Wczesne płyty.

      Zachwycony, niestety, nie jestem. Najfajniejsze piosenki to psychodeliczno-folkowe kompozycje Wooda z pierwszej płyty, najlepsze partie symfoniczne gra nie zespół, a orkiestra symfoniczna (świetny, naprawdę świetny temat przewodni Eldorado). Poza tym - właściwie niczym specjalnym się nie wyróżniający (na drugi, trzeci rzut ucha) art-rock.

      Poszukiwanie brakującego ogniwa w rozwoju muzyki (tego pomiędzy szarymi masami a Polyphonic Spree :P ) trwa.
      • sonia34 Re: właśnie poznaję... 22.08.06, 11:04
        Marc Almond-Enchanted
    • grimsrund Micah P. Hinson 21.12.06, 01:44
      Z poduszczenia mechanikkowego, a właściwie jego składanki dla Glebo, wyskoczyła
      nagle jedna z moich ulubionych płyt bieżącego roku - MICAH P. HINSON AND THE
      OPERA CIRCUIT (inna rzecz, że rok ów szczęsny nie był rokiem nadzwyczajnym).

      Trudno mi wyobrazić sobie, by rzecz ta nie spodobała się fanom Waitsa, Lambchop
      (Hinson posiada zresztą głos łudząco podobny do kurtowagnerowego), Vica
      Chesnutta, Jima White'a czy nawet Sufjana Stevensa. Banjo, śliczne aranżacje na
      smyki, a jednocześnie chwilami klimaty mocno nie uczesane, jak utwór DIGGIN' A
      GRAVE, który tak mocno podeptał Glebo - z czysto europejską harmoszką i pijanym
      ludowym przytupem.

      Ten pan ma u mnie już na wstępie duży plus.
    • theagata Re: właśnie poznaję... 21.12.06, 10:47
      YO LA TENGO - I Am Not Afraid Of You And I Will Beat Your Ass.

      {podoba mi się nie tylko tytuł płyty ;)
    • grimsrund Isotope 217 21.12.06, 15:04
      Zaispirowany pogaduszkami Kolegów pikaczy (tudzież słusznymi nazwiskami
      Mazurek, Brown i McEntire na okładce :)) ), również i to postanowiłem zapoznać.
      Z przyjemnością, jak się na razie okazuje.

      Przy okazji pytanie - czy warta jest coś płyta WHO STOLE THE WALKMAN? Bo tu i
      ówdzie jeżdżą po niej okrutnie...
      • nemrrod Re: Isotope 217 21.12.06, 16:51
        Nie wiem czy jest coś warta, ja ją lubię. A niskie oceny biorą się stąd, że to
        najbardziej abstrakcyjna i eksperymentalna płyta tego składu, najbardziej
        "free", sprawiająca wrażenie nagranej na totalnym luzie, bez spinki i oglądania
        się na kogokolwiek. Właściwie nie ma tu jako takich utworów, są jakieś szkice,
        kilka kawałków nagranych na żywo, trochę kakofonii, trochę soundscape'ów, jeden
        kawałek electro. Spoko.
        • grimsrund Re: Isotope 217 21.12.06, 17:45
          Jednym słowem - jest koszer :)

          Dzięki, płyta już dopisana do listy "do się zapoznania".
          • sonia34 Re: Isotope 217 28.12.06, 13:09
            Noir Desir:"Oů veux-tu qu'je r'garde","Des Visages Des Figures"
            • sonia34 Okean Elzy 03.01.07, 14:08
              Okean Elzy:"Ja na nebe buw",'Supersymetria","Model"
    • janek0 Re: właśnie poznaję... 09.01.07, 20:36
      the gun club.

      i mam takie przemyślenie: ale kapitalny zespolik, że też go wcześniej nie znałem...
      • sonia34 Re: właśnie poznaję... 17.03.07, 21:45
        Włodzimierz Wysocki
        • sonia34 Re: właśnie poznaję... 23.03.07, 23:57
          Fennesz i Patrick Wolf
          • pytajnick Re: właśnie poznaję... 24.03.07, 00:05
            sonia34 napisała:

            > Fennesz

            Od czego zaczęłaś?
            • sonia34 Re: właśnie poznaję... 24.03.07, 00:20
              Od "Endless Summer". Mam też "Venice", ale na razie nici ze słuchania bo płyta
              jest zapakowana w archiwum rar i nie mogę tego wypakować bo trzeba podać hasło
              więc na razie słucham tylko "Endless Summer".

              PS. Muszę przyznać, że im więcej słucham to tym bardziej mi się podoba. W sumie
              nie spodziewałam się że mi podejdzie po do elektroniki podchodziłam zawsze "jak
              pies do jeża":D
              • sonia34 Wysocki 29.03.07, 19:09
                Włodzimierz Wysocki. Właśnie leci "Ochota na wołkow". A ja szukam szczęki na
                podłodze.
    • p.o.box.77 Re: właśnie poznaję... 03.04.07, 10:41
      1. "nowofalową" twórczość Nico.

      po przesłuchaniu płyty Icon byłem mocno zdziwiony że ta sama famme fatal z
      flirtu z VU po pierwsze przeżyła do lat 80tych, a po drugie... że prawie się
      nie zmieniła [poza wyglądem... na którym odbiło się wyraźne piętno
      uzależnień...].

      znalazłem też film Nico Icon i to jest dopiero tło do tego wcielenia..

      polecam. chyba że ktoś chronicznie nienawidzi falszującego-tubalnego glosu
      nico.. bo to ten sam glos.


      2. mouse on mars.

      nigdy nie moglem sie do nich przekonac. wszystkie płyty byly dla mnie zbyt
      rozmazane, ale koncerty w tv [vivazwei ich bardzo promowala] byly mocne,
      dynamiczne, lepsze... nie moglem znaleźć tego na plytach studyjnych.

      takze teraz na spokojnie jade po całej dyskografii az znajde...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka