Dodaj do ulubionych

Dowcipy muzyczne

13.10.04, 02:03
Płynie biały podróżnik łodzią po Amazonce. Dżungla dookoła, zaczyna się
ściemniać. Tubylcy wiosłują, coś tam mruczą po swojemu, facetowi zaczyna się
robić nieswojo. Nagle gdzieś w głębi puszczy zaczynają grać bębny.
- Co to za bębny? Czy coś mówią? - pyta przestraszony.
- Nic nie być, póki grają, to wszystko jest all right - odpowiadają tubylcy
łamaną angielszczyzną.
Mija pół godziny, jest coraz ciemniej, bębny grają i grają. Biały dopytuje
tubylców o co chodzi, ale oni to samo: - Póki grają, to wszystko jest all
right!
Kolejne pół godziny, ciemno choć oko wykol, rzeka szumi, bębny coraz głośniej
i coraz bliżej, narasta atmosfera grozy. Ale tubylcy są spokojni: - Wszystko
być w porządku, póki grają, to wszystko jest all right!!!
I nagle - po kolejnej godzinie, cisza! Wszystkie bębny naraz milkną. Tubylcy
przerażeni rzucają wiosła, kładą się na dnie łodzi, nakrywają głowy rękami.
Biały podróżnik w panice krzyczy:
- Co teraz?! Co się teraz stanie?!
Wódz tubylców:
- Teraz będzie solo na basie!!!

Co myśli wokalista podczas koncertu?
„Ale zajebiście zaśpiewałem, po koncercie wszystkie laski moje!”
Co myśli gitarzysta podczas koncertu?
„Ale solówkę wyciąłem...po koncercie wszystkie laski moje.”
A co myśli basista podczas koncertu?
„C...D...A...D...C...”

Te akurat kawały ściągnięte (ja już nie kradnę, ja ściągam ;)) z Forum
Humorum. Dalsze poszukiwania w toku :)
Obserwuj wątek
    • pixie O perkusistach 13.10.04, 02:19
      Co to znaczy, jak perkusiście lecą dwie równe strużki śliny z ust podczas
      grania?
      - Scena jest dobrze wypoziomowana.

      Co słyszy perkusista ubrany w garnitur?
      - Niech oskarżony wstanie.

      Ilu perkusistów potrzeba do zmiany żarówki?
      - Dwóch. Pierwszy wkręci nową, a drugi p**rdolnie pałką żeby sprawdzić jak
      brzmi.

      Gdzie schować perkusiście pałki, żeby ich nigdy nie znalazł?
      - Pod prysznicem.

      Po co zespoły zatrudniają menedżera?
      - Po to, by tłumaczył, co mówi perkusista.

      Jak nazywa się ktoś, kto kręci się przy muzykach?
      - Perkusista.

      Co to znaczy zawodowy perkusista?
      - Taki co potrafi grać piano.
    • piautre1 Re: Dowcipy muzyczne 13.10.04, 08:59
      po koncercie do puzonisty podchodzi facet i mówi:
      panie, widze że pan strasznie się męczysz. 40 lat jestem ślusarz, to się musi
      dać wyjąć!

      Bernard Shaw w restauracji do kelnera:
      czy orkiestra gra na zamówienei?
      tak
      to niech zagrają w brydża

      piautre
    • golek1 Re: Dowcipy muzyczne 13.10.04, 10:29
      Spotykają się dwaj muzycy folkowi w Polsce:
      - Co u ciebie?
      - A wydałem jakiś czas temu solową płytę.
      - Wiem, kupiłem ją!
      - Ahhh, to ty...

      i z tej samej serii...
      - Co u Ciebie?
      - A wydałem jakis czas temu solową płytę.
      - O, ile sprzedałeś?
      - A dom, samochód....

      pzdr
      golek
    • crazy.berserker Re: Dowcipy muzyczne 13.10.04, 15:48
      Sama z siebie ściągam ale co mi tam.

      The Prodigy przyjechało z koncertami na Litwę. Wysiadają z samolotu,
      > patrzą, a tu parka ubrana na ludowo wita ich chlebem i solą. Schodzą po
      > schodkach na płytę lotniska, przyglądają się, wokalista rozpromieniony
      > mówi:
      > - No, tak to nas jeszcze nikt nie witał.
      > Pochyla sie nad solą, zatyka dziurkę palcem a drugą wciąga...
    • pixie Różne 13.10.04, 18:01
      Dwóch facetów szło ulicą. Jeden był muzykiem, drugi też nie miał pieniędzy.

      Co otrzymasz, kiedy puścisz muzykę New Age od tyłu?
      Muzykę New Age.

      Co się stanie, kiedy zagrasz bluesa od tyłu?
      Twoja żona wróci do ciebie, pies ożyje, a ty wyjdziesz z więzienia.

      - Mamo, kiedy dorosnę, zostanę muzykiem rockandrollowym.
      - Musisz wybrać, synku - albo jedno, albo drugie.

      Jak się nazywa muzyk, który nie ma dziewczyny?
      Bezdomny.

      Dlaczego wynaleziono fortepian?
      Żeby muzycy mieli na czym stawiać piwo.

      - What do a cup of coffee and Eric Clapton have in common?
      - They both suck without Cream.
    • pixie O wkręcaniu żarówek 13.10.04, 19:09
      Ilu punkowców potrzeba do wymiany żarówki?
      Dwóch. Jednego do wkręcenia żarówki, a drugiego do rozbicia starej na swoim
      czole.

      Jak wielu muzyków bluegrass potrzeba, aby wymienić żarówkę?
      Pięciu. Jednego do zmiany żarówki, czterech do narzekania, że jest elektryczna.

      Ilu muzyków jazzowych potrzeba do wymiany żarówki?
      1. Żadnego. Muzyków jazzowych nie stać na żarówki.
      2. „Nie martwcie się usterkami. Zatuszujemy je!”

      Ilu wokalistów country & western potrzeba do wymiany żarówki?
      Trzech. Jednego do zmiany żarówki i dwóch do śpiewania o starej.

      Ilu fanów Grateful Dead (Deadheads) potrzeba, aby wymienić żarówkę?
      12001. Jednego do zmienienia żarówki, 2000 do nagrania tego wydarzenia i
      robienia zdjęć oraz 10000 do kręcenia się wokół, dopóki się nie wypali.

      Ilu gitarzystów potrzeba do wymiany żarówki?
      1. Pięciu, jednego do trzymania żarówki i czterech do picia dopóty, dopóki
      pokój nie zacznie wirować.
      2. Dziesięciu... jednego do wkręcania żarówki i dziewięciu do mówienia: „Taaa
      facet, potrafię to zrobić!”
      3. Żadnego, oni po prostu kradną cudze światło.
      Jak gitarzysta zmienia żarówkę?
      Trzyma żarówkę, a świat obraca się dookoła niego.

      Ilu basistów potrzeba do wymiany żarówki?
      1. Pięciu, jednego do zmiany żarówki, czterech do trzymania gitarzysty poza
      zasięgiem światła.
      2. Żadnego, klawiszowiec zrobi to lewą ręką.
      3. „Nie przejmujcie się, zostawcie to tak, nikt nie zauważy.”
      4. Jednego. Ale gitarzysta musi mu najpierw pokazać jak.
      5. Jednego. Pięciu. Jednego. Pięciu...

      Ilu perkusistów potrzeba do wymiany żarówki?
      1. „A co? O rany! Czy jest ciemno?”
      2. Tylko jednego, ale stłucze dziesięć żarówek, zanim pojmie, że nie można ich
      po prostu wepchnąć.
      3. Żadnego. Mają teraz maszynę, która to robi.

      Ilu producentów potrzeba do wymiany żarówki?
      „Hmm... Nie wiem... A ty jak uważasz?”

      Ilu dźwiękowców potrzeba do wymiany żarówki?
      1, 2, 3; 1, 2, 3.
      (po angielsku brzmi lepiej :)
    • pixie Progresywna kura przeszła przez drogę... 14.10.04, 02:03
      Kura Gentle Giant - Chciałaby przejść przez drogę, ale drażnią ją te małe
      jeżdżące rzeczy z silnikami, które czasami zostają zmiażdżone pod jej łapami.

      Kura Genesis (z Peterem) - Przepląsała w poprzek drogi, potem rozpostarła
      skrzydła i powoli wzleciała w niebo. Wtedy słońce wzeszło i wszyscy ludzie
      świata się weselili. Nowe Jeruzalem w zasięgu ręki. Utopia odnaleziona.

      Kura Genesis (po Peterze) - Obiecuje, że przejdzie tonight, tonight,
      tonight..., ale nigdy tego nie robi. I czy kiedykolwiek zrobi? Dociekliwe
      umysły chcą wiedzieć.

      Kura Henry Cow - Przeszła drogę bez wypadku... jedna część ciała po drugiej.

      Kura Echolyn - Przeszła przez drogę setki razy na setki różnych sposobów, a
      wszystko to w mgnieniu oka.

      Kura Van Der Graaf Generator - Potrzepotała się na oślep na środek drogi, potem
      obróciła się na plecy, kopiąc łapkami powietrze i nieustannie gdacząc.

      Kura Nektar - Przeszła drogę w towarzystwie jej własnego zdumiewającego pokazu
      świetlnego. Została zahipnotyzowana przez psychodeliczne obrazy, ale potem
      przeniosła się do New Jersey, gdzie zdechła z tęsknoty. Nieoczekiwanie
      ekshumowana i przywrócona do życia w czerwcu 2002.

      Kura Caravan - Przeszła przez drogę bardzo uprzejmie, punktualnie o wpół do
      piątej, po spożyciu wybornej filiżanki herbaty i naleśników z konfiturami.

      Kura Camel - Przeleciała całą trasę z Mountain View, Kalifornia, do Londynu
      tylko po to, aby przejść drogę przed ludźmi, którzy ją rozpoznają.

      Kura ELP - Przeleciała przez drogę jak kula armatnia, w towarzystwie wirującej
      mgły, niebiańskich eksplozji i fajerwerków. Bilety na to wysoce rozdmuchane
      wydarzenie kosztowały 34.95 dolary i/albo 53 funty.

      Kura King Crimson - Zaczęła przechodzić przez drogę, ale kiedy dotarła do
      środka, zdecydowała, że cała ta idea kur przechodzących przez drogę była głupio
      nadęta i przesadna. Po siedzeniu na poboczu i przyglądaniu się, jak wszystkie
      inne kury wesoło przechodzą, postanowiła, że jednak naprawdę chce przejść.

      Kura Pink Floyd - Ta na wpół mechaniczna, na wpół zwierzęca kura zamiast
      przejść przez drogę, rozpruwała samochody i zadziobywała kierowców na śmierć.

      Kura Gryphon - Zobaczyła, jak straszliwa jest droga i doszła do logicznego
      wniosku, że nie ma potrzeby przez nią przechodzić, a zamiast tego poszła
      swawolić na polu ze stokrotkami i motylami.

      Kura Traffic - Dość ochoczo zaczęła przechodzić, ale w połowie drogi jej uwaga
      została rozproszona, a potem w ogóle straciła zainteresowanie.

      Kura Jethro Tull - Przeszła przez drogę wesolutko brykając, podrygując i
      podskakując!

      Kura Rennaissance - Zaczęła przechodzić przez drogę, kiedy została przeszyta
      strzałą jednego z poborców Szeryfa z Nottingham za niepłacenie królewskich
      podatków.

      Kura Flower Kings - Hej, wszyscy inni przechodzą przez drogę...

      Gdyby ktoś miał ochotę przetłumaczyć resztę, albo poprawić moje nieudolne
      interpretacje oryginału, zapraszam:
      www.geocities.com/SoHo/Lofts/2317/chick.html

      P.S. Kura the Beatles - Przeszła drogę po pasach, jedna za drugą :)
      • ilhan Re: Progresywna kura przeszła przez drogę... 14.10.04, 10:06
        Kurde kompletnie nie rozumiem tych kawałów :)))
        • pagaj_75 Re: Progresywna kura przeszła przez drogę... 14.10.04, 10:32
          ilhan napisał:

          > Kurde kompletnie nie rozumiem tych kawałów :)))

          Nie przejmuj się. Ja też części nie rozumie, ale nie znam kilku z tych kapel.
          Natomiast opis Crimsona trafiony w dziesiątkę :)
          • xxx131 Re: Progresywna kura przeszła przez drogę... 14.10.04, 13:29
            Zaciszny bar.Drzwi otwierają się z hukiem, wpada podrygując i wymachując rękami
            gość, barman bez słowa nalewa mu 100 g,tamtemu udaje się wypić bez rozlewania,
            następnie wykonując nieskoordynowane ruchy wybiega z baru.Gośc siedzący przy
            barze do barmana :
            Z pana to musi być dobry człowiek, przychodzi takie biedak z choroba św.Wita, a
            pan od razu pomaga inwalidzie ...
            Barman : Jakiemu inwalidzie?! To perkusista z filharmonii, właśnie miał 72
            takty przerwy ...

            /ruta/
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=16665465&a=16690261
    • humbak Re: Dowcipy muzyczne 15.10.04, 20:52
      Przychodzi blackmetalowiec do McDonald's i mówi:
      -Poproszę Dimmu Burgera, tylko bez Mayhemezu bo mam po nim Burzum w brzuchu i
      muszę iść na Dark Throne.
      Wątki o metalach w oczach skejtów jednak się przydają:)
      • teddy4 Sekcja rytmiczna 16.10.04, 14:24
        Do basisty i perkusisty wszyscy z kapeli się przypierdalali. Że grają krzywo i
        nie trafiają w punkt. Chłopaki wpadli w deprechę i postanowili wyskoczyć przez
        okno z 10 piętra. No i tak sobie lecą. W locie basista woła do perkusisty;
        WRESZCIE RAZEM!
        Jak spadli, było słychać ŁUP ŁUP.
    • pixie Re: Dowcipy muzyczne 19.10.04, 17:03
      Skąd wiadomo, że gitarzysta stoi pod drzwiami?
      Bo puka czasami przez 5 minut albo dłużej.

      Jak nazywa się gitarzysta, który zna tylko dwa chwyty?
      Krytyk muzyczny.

      Jak sprawić, żeby gitarzysta przestał grać?
      Położyć przed nim nuty.

      Co powinieneś dać klawiszowcowi, który ma wszystko?
      Basistę, żeby mu pokazał, jak to działa.

      Jak nazywa się basista bez poczucia rytmu?
      Gitarzysta.

      Dlaczego palce pianisty są jak błyskawica?
      Bo rzadko uderzają dwa razy w to samo miejsce.

      Co łączy perkusistę i filozofa?
      Obaj postrzegają czas jako pojęcie abstrakcyjne.

      Ile bojsbendów potrzeba do wymiany żarówki?
      Nie wiemy - żarówki mają dłuższą trwałość niż bojsbendy.

      Jaka jest różnica między szczeniakiem a singerem-songwriterem?
      Szczeniak w końcu przestaje skomleć.

      Etapy kariery muzyka:
      1. Kim jest X?
      2. Dajcie mi X!
      3. Dajcie mi kogoś, kto brzmi jak X!
      4. Dajcie mi młodego X!
      5. Kim jest X?
    • pixie Re: Dowcipy muzyczne 20.10.04, 14:18
      Przygody Stanisława z Łodzi (historyjka obrazkowa z "Przekroju" nr 36/2003):
      - Byliśmy tacy szczęśliwi. Nigdy nie spotkam już takiej kobiety.
      - Czemu się rozstaliście?
      - Ruszała moje płyty.

      Spotyka ślepy zając ślepego węża.
      Wąż oplata go, maca i mówi:
      - Masz futerko, uszy i mokry ciepły nosek - jesteś zającem!
      - Zgadza się - odpowiada zając.
      Wąż zachęca:
      - A zgadnij, kim ja jestem!
      - Hmmm... Jesteś zimny, oślizgły i nie masz uszu... Jesteś akustykiem!!!

      A teraz mój ulubiony kawał:
      Ilu muzyków rocka progresywnego potrzeba do wymiany żarówki?
      Jednego, ale zabiera mu to 22 minuty.
      :D
    • pierwszyrok Re: Dowcipy muzyczne 20.10.04, 15:42
      Co mówi jeden absolwent akademii muzycznej do drugiego?
      -Poproszę zapiekankę.
    • pixie Kilka obrazków 02.11.04, 23:12
      The Beatles?
      fun.from.hell.pl/2004-04-28/John_Paul_George_and_Ringo.jpg
      Z kimś misię kojarzą...
      fun.from.hell.pl/2004-03-25/hardrock-pandas.jpg
      MP3
      fun.from.hell.pl/00-ROCZNIK-2001/2001-02-15/mp3.jpg
      RIAA ostrzega!
      fun.from.hell.pl/00-ROCZNIK-2001/2001-02-26/riaa.gif

      Sinatra (tylko dla wielbicieli czarnego humoru)
      fun.from.hell.pl/2002-02-06/collins093.jpg
      • pixie Re: Kilka obrazków 04.11.04, 18:32
        Piraci
        fun.from.hell.pl/2002-06-28/o1.gif
        Budka Suflera
        fun.from.hell.pl/2002-07-16/budka.html
        Dyrygent
        fun.from.hell.pl/2002-10-11/Pomahac_rekami.jpg
        Niebiesko-Czarni
        fun.from.hell.pl/2003-03-21/niebiesko-czarni.jpg
        Eurowizja
        fun.from.hell.pl/2003-02-11/eurowizja.jpg
    • pixie OT: Instrukcja dla forumowych nowicjuszy ;) 09.11.04, 19:45
      www.albinoblacksheep.com/flash/posting.php
    • pixie Style muzyczne 17.11.04, 19:57
      BIG BAND - 20 ludzi, którzy na przemian wstają oraz perkusista.
      BLUES - grany wyłącznie przez ludzi, którzy obudzili się tego poranka.
      CLASSICAL - odkryj pozostałe 45 minut, które opuszcza się w reklamach
      telewizyjnych.
      FOLK - niekończące się piosenki o wrakach statków z XIX wieku.
      HEAVY METAL - Codpiece and chaps (tego nie podejmuję się przetłumaczyć :)
      HOUSE MUSIC - może być, dopóki nie jest to dom w sąsiedztwie.
      JAZZ - pięciu ludzi na tej samej scenie i każdy gra inną melodię.
      OPERA - ludzie śpiewający, kiedy powinni mówić.
      RAP - ludzie mówiący, kiedy powinni śpiewać.
      WORLD MUSIC - tuzin różnego typu perkusji i wszystkie grają naraz.

      P.S. Jaki napis widnieje na nagrobku bluesmana?
      „Nie obudziłem się tego poranka...”
    • pixie Anegdoty 01.12.04, 21:33
      Kiedy progresywna grupa rockowa Emerson, Lake & Palmer formowała się w roku
      1970, odbywały się poważne rozmowy o dodaniu do składu Jimiego Hendrixa. Jam
      session z Hendrixem został zaplanowany na późne lato, ale Jimi zmarł zanim
      spotkanie doszło do skutku. Plotki o potencjalnym połączeniu z Hendrixem
      przeciekły do brytyjskiej prasy muzycznej, która zaczęła publikować artykuły,
      głoszące, że grupa nazywałaby się Hendrix, Emerson, Lake & Palmer, albo w
      skrócie HELP.

      Na pierwszym spotkaniu z zespołem Pink Floyd, pracownik wytwórni płytowej
      zapytał: "Który z was to Pink?"

      Elvis Presley raz powiedział dziennikarzowi: „Nie wiem nic o muzyce. W mojej
      branży nie jest to konieczne.”

      Zapytany, czy przeszkadza mu, kiedy ludzie żartują z jego wielkiego nosa,
      perkusista Beatlesów Ringo Starr odpowiedział: „To mi wlatuje jednym nozdrzem,
      a wylatuje drugim.”

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka