pixie
18.10.04, 04:18
Sleepytime Gorilla Museum zarekomendowano mi jako najlepszy współczesny
zespół amerykański. Sama bym z tym polemizowała (chociaż co ja tam wiem o
współczesności). Ale słuchanie jego debiutanckiego albumu „Grand Opening and
Closing” z 2001 roku sprawiło mi wielką niespodziankę. Podobno grupa ta gra
progresywny metal i w pewnych miejscach rzeczywiście daje ostro czadu. Z
drugiej strony ma bardzo spokojne, aczkolwiek niezbyt zrównoważone utwory,
bardziej podchodzące pod awangardę lub rock eksperymentalny, całość zaś jest
na tyle przystępna, że spodobała mi się już od pierwszego przesłuchania. Tak
się jednak składa, że nie znam się na tego rodzaju muzyce i nie potrafię
ocenić, jak bardzo oryginalny i twórczy jest ten zespół. Chętnie bym więc
poznała opinie osób lepiej obeznanych z takim graniem. Ze strony zespołu
można ściągnąć dwa utwory z debiutu: „Sleep Is Wrong” - bardzo ciekawy i dość
reprezentatywny obraz twórczości SGM oraz „1997” - urywa głowę i niszczy
słuch.
www.sleepytimegorillamuseum.com/multimedia-audio.html
Nowy album o nazwie „Of Natural History” ma zostać wydany 25 października
tego roku. Na razie poraził mnie pierwszy utwór: zaczyna się od włos jeżących
na głowie odgłosów dzikiego zwierzęcia, potem wokalista głębokim barytonem
złego wilka śpiewa wyciskającą łzy z oczu balladę. Efekt wstrząsający :))
Właśnie zauważyłam, że na stronie zespołu są też do ściągnięcia utwory z „Of
Natural History”. Szkoda, że bez „A Hymn to the Morning Star” :(