cze67 08.12.04, 17:01 sklep.serpent.pl/opis.php?lang=&id=7981 Czytal ktos? Lista wykonawcow o ktorych pisza - bardzo ciekawa. Sie zainteresowalem. A swoja droga - cos sie rusza pismach muzycznych. Oby szybko nie przestalo... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miecio4 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 08.12.04, 17:07 cze67 napisał: > A swoja droga - cos sie rusza pismach muzycznych. Oby szybko nie przestalo... Właśnie. O nowym Zinie coś cicho:( Odpowiedz Link
cze67 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 08.12.04, 17:10 miecio4 napisał: > Właśnie. O nowym Zinie coś cicho:( Kilogramy drugiego numeru jeszcze leza w gdanskim Empkiu... Odpowiedz Link
miecio4 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 08.12.04, 17:11 cze67 napisał: > Kilogramy drugiego numeru jeszcze leza w gdanskim Empkiu... > Kupiłbyś z pięc kilo żeby wspomóc przemysł gazetowo-muzyczny. Odpowiedz Link
d84 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 08.12.04, 18:10 miecio4 napisał: > cze67 napisał: > > > Kilogramy drugiego numeru jeszcze leza w gdanskim Empkiu... > > > > > Kupiłbyś z pięc kilo żeby wspomóc przemysł gazetowo-muzyczny. Ja bym z chęcią kupił; chciałem kupić w ciągu całego ubiegłego miesiąca. Niestety w żadnym kiosku go nie było, a nie przechodziłem ani razu koło jaśnie panującego nam Empiku. Z takim kolportażem życzę powodzenia... A ta druga gazeta chyba jest zbyt ę ą awangardowa jak na mnie ;) Odpowiedz Link
ilhan Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 08.12.04, 19:10 d84 napisał: > A ta druga gazeta chyba jest zbyt ę ą awangardowa jak na mnie ;) Zdecydowanie nie jestem targetem tego pisma. Odpowiedz Link
aasiek Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 10.12.04, 13:14 Z pewnego źródła wiem, że normalnie Zine miał ukazać się 13 grudnia, ale wyjdzie później. Odpowiedz Link
kubasa Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 08.12.04, 19:21 A wiecie ze zrobilo na mnie 10x wieksze wrazenie niz Zine? Kupie se je chyba... Odpowiedz Link
cze67 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 08.12.04, 19:51 Tylko gdzie? W Empiku o nim nie słyszeli, i w jednej takiej księgarni półmuzycznej też nie... Odpowiedz Link
grimsrund Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 09.12.04, 00:11 Też bym chciał wiedzieć, gdzie takie ładne dają, i dam głowę, że koledzy Nemrrod, Humbak i jeszcze kilku innych także :) Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 12.12.04, 12:30 cze67 napisał: > Tylko gdzie? W Empiku o nim nie słyszeli, i w jednej takiej księgarni > półmuzycznej też nie... No w jednym z warszawskich empików o nim słyszeli, a nawet mieli kilka egzemplarzy wystawionych na półce. Nabyłem jeden drogą kupna (uczestnicy Zlotu mieli okazję podziwiać), a o zawartości się wypowiem gdy znajdę czas na jej przyswojenie drogą czytania. Odpowiedz Link
pytajnick Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 09.12.04, 22:01 "Glissando" = masakra. To oczywiście bardzo profesjonalne i wnikliwe pismo, prawdopodobnie najbardziej kompetentni dziennikarze tam piszą (przynajmniej w działce ich zainteresowań), ale jest absolutnie przeintelektualizowane i jeśli ktoś kupuje pisma muzyczne nie tylko dla wiedzy, ale i rozrywki, to raczej przt "Glissandzie" się nie odpręży. Księzykowe, jesli chodzi o treść kompletnie puste a tylko językowo imponujące (na swój sposób) teksty w "Antenie Krzyku" to przy niektórych fragmentach "Glissanda" czysta przyjemność... Z drugiej strony mimo charakteru 'elitarnego' nie eksponują tego przesadnie, ale jednak tematyka jest ciężka i mocno awangardowe z mojego punktu widzenia , np. tekst o muzyce spektralnej - ale jazda! Jednoczesnie niezmiernie ciekawe i totalnie absurdalne, ale akurat ten tekst polecam, podobnie jak i ten o podstawach muzyki - dla początkujących jak ja całkiem pouczający (wreszcie się dowiedziałem czym są alikwoty ;). Jeśli chodzi o "Antenę Krzyku" to po jakimś czasie przestałem czytać recenzje Księżyka - w końcu głównej tam postaci. Nie wyobrażam sobie, by facet recenzujący 2/3 płyt w numerze mógł je starannie i wielokrotnie przesłuchac, i to widać w recenzjach, które tak naprawdę o niczym nie mówią a są tylko popisem językowym. Znacznie lepiej pisze moim zdaniem w "Zine", to pismo zreszta bardzo mi się podoba i niewiele mu brakuje do ideału. Mimo iż nie pokrywa się za bardzo z tematyką moich głównych zainteresowań i czesto nie wiem o czym pisza, to czytam z przyjemnościa i prawie od deski do deski. ex n.p. sparks | indiscreet (przezabawna, rewelacyjna płyta ('75), jest tu też kower "I Wanna Hold You Hand" żeby zakończyć bliskim temu forum akcentem :-) Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 09.12.04, 22:09 Mimo wszystko zapytam: gdzie to pismo kupiłeś? Odpowiedz Link
kwiat_paproci Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 09.12.04, 23:20 "Glissando" = masakra. To oczywiście bardzo profesjonalne i wnikliwe pismo, prawdopodobnie najbardziej kompetentni dziennikarze tam piszą (przynajmniej w działce ich zainteresowań), ale jest absolutnie przeintelektualizowane" Tego się właśnie najbardziej obawiałam. Myślę, że może nie być dla nich miejsca na rynku, skoro nawet taki Zine sobie chyba cienko radzi. Ale nie życzę im źle, oby takich gazet muzycznych było coraz więcej, aby był jakikolwiek wybór... Odpowiedz Link
pytajnick Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 10.12.04, 10:18 Sporo winy Zine'a ze tak nieszowy - zeby go kupic trzeba jechac przez pol miasta, i to trzeba miec takie szczescie, zeby mieszkac w miejscowosci z Empikiem. Jednak konsument zanim kupi np. w prenumeracie chcialby rzecz przejrzec. Moim zdaniem sa wiec sami sobie winni, nawet ja narzekam (choc nie powinienem) ze musze do ^$^% arkadii jechac albo centrum zeby sobie pismo kupic. Co do Glissanda - poza Serpentem sprzedawali to na Japonczykach w CSW i tym podobnych (AMT) koncertach, w ten sposob numer ktory mam zostal nabyty. ex n.p. insides | euphoria Odpowiedz Link
pixie Indiscreet 05.01.05, 19:10 pytajnick napisał: > n.p. sparks | indiscreet (przezabawna, rewelacyjna płyta ('75), jest tu też > kower "I Wanna Hold You Hand" żeby zakończyć bliskim temu forum akcentem :-) Znam na razie siedem piosenek z tej płyty (składanka) i już wiem, że będzie mi się podobała co najmniej tak bardzo jak „Kimono My House”. „Hospitality on Parade” to (nie bójmy się wielkich słów) emanacja czystego geniuszu! :D Odpowiedz Link
hanbei Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.01.05, 13:31 masz może gdzieś jakiś skan tego artykulu, albo co lepsza, całego numeru? na stronie glissango stoi tylko info o "budowie" :o( Odpowiedz Link
janek0 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 09.12.04, 22:13 ooo (tonem przechwalczym), mój znajomy jeden tam pracuje ! ów kolega zna się na rzeczy, więc jeśli w to się wpakował, to znaczy że dobre. Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 10.12.04, 13:25 Ciekawie się zapowiada. Odpowiedz Link
cze67 Ferment 12.12.04, 12:08 A to pismo gdzies widzieliscie?: sklep.serpent.pl/opis.php?lang=&id=8017 Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Ferment 12.12.04, 12:31 cze67 napisał: > A to pismo gdzies widzieliscie?: O kurde... Chciałbym to kupić dla samych płyt Osjana. Będę poszukiwał w empikach. Odpowiedz Link
pirx13 Re: Ferment 12.12.04, 17:10 a to akurat można kupić (chyba) bez problemu, i to nie tylko w empiku, ja kupiłem w kiosku należącym do Kolportera, jeszcze nie mialem czasu posłuchać w całości płyt(zapowiadaja sie doskonale), ale już za samą koncepcję wydawniczą należą się brawa Odpowiedz Link
pirx13 Re: Ferment 14.12.04, 18:56 jestem już po przesłuchaniu obu płyt dołączonych do Fermentu i gorąco polecam, wspaniałe nagrania, i nieważne czy słuchamy koncertu sprzed 24 lat czy sprzed 2 miesięcy, oba doskonałe i potwierdzajace klase Osjana i jego unikatowość w skali hmm światowej, może przesadzam, ale ich koncert w tym roku w krakowie był jednym z najlepszych w moim życiu, nie tylko pod względem muzycznym, ale też klimatu i odczuwalnej radości muzyków z spotkania i grania muzyki, co w sumie nie jest takie częste wśród muzyków z takim stażem na scenie Dawno nie dokonałem tak korzystnego zakupu bo przecież Ferment kosztuje tylko 24,50, a tu nie dość, że super wydane to jeszcze dwie takie płyty, w końcu TVP 2 czy też Polskie Radio do czegoś się przydało ;-) Dziwne, ze poprzednie numery Fermentu dotyczyły polskiego hip hopu i to tego bardziej beznadziejnego, a w tym numerze taka zmiana :-) p.s. wracając jeszcze do pisma Glissando, pjawiła sie ich strona w sieci, na razie niezbyt obszerna, ale ma się z czasem rozrastać - www.glissando.pl/ Odpowiedz Link
grimsrund Re: Ferment 15.12.04, 19:43 Zdopingowany powyższą informacją rozpocząłem rajd po Krakowie w poszukiwaniu owego "Fermentu", zgwałciłem kilkanaście pań kioskarek (panów kioskarzy też :) ) i w końcu dopadłem ostatni numer w kiosku w przejściu podziemnym koło Dworca Głównego!! Rzeczywiście, wydawnictwo jest nie z tej planety, poczułem się jak najbardziej dopieszczony posiadacz luksusowej edycji winylowej. Więcej takich inicjatyw! A Waszmości dziękuję uniżenie za cynk!!! Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Ferment 15.12.04, 20:40 Byłem dzisiaj w empiku przy Marszałkowskiej w Default City i niestety, nie mieli tego Fermentu z Osjanem. Był tylko jakiś hip-hopowy. Ale będę szukał dalej. Odpowiedz Link
cze67 Re: Ferment 18.12.04, 09:06 pagaj_75 napisał: > Byłem dzisiaj w empiku przy Marszałkowskiej w Default City i niestety, nie mieli tego Fermentu z Osjanem. Był tylko jakiś hip-hopowy. Ale będę szukał dalej. W Gdańsku to samo. Hio-hop tak (i to w pokaźnych ilościach), Osjan nie. Odpowiedz Link
cze67 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 14.12.04, 23:13 Miałem w ręku Glissando. Jest w gdańskim Empkiu. Wizualnie nienajciekawsze wydawnictwo, ale do czytania bardzo dużo. Jak zbiorę dychę - na pewno kupię. Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 16.12.04, 09:19 Za trudne dla mnie. Także wizualnie - po paru tekstach bolały mnie oczy :) Odpowiedz Link
cze67 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 04.01.05, 10:47 Kupilem. Czytam. Na razie spodobal mi sie artykul o Johnie Zornie, ktorego muzyke znam jedynie z dosyc kiepskiego dokumentu obejrzanego na festiwalu w Cieszynie. A i film i teraz artykul zachecily mnie do poznania, przynajmniej wyrywkowo, tworczosci tego pana. PS. Naklad pisma - 600 egzemplarzy... PSII. Przy okazji dowiedzialem sie o ciekawej stronie z recenzjami muzycznymi : www.dobiasz.art.pl/ Odpowiedz Link
pagaj_75 a ja mam pytanie do kolegi pytajnicka 04.01.05, 10:58 ... o ile jeszcze tu zagląda, czy byłby skłonny odstąpić (ewentualnie pożyczyć) pierwszy numer tego pisma. ponoć mu się nie podoba, więc może by się pozbył? :) a w tym drugim numerze jest również kilka bardzo fajnych stron o Bjork. fakt, że niektóre artykuły są ciut przeintelektualizowane, ale mimo wszystko o bardzo ciekawej muzyce tam piszą i w interesującej formie. czekam na kolejny numer. Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 04.01.05, 15:02 > PSII. Przy okazji dowiedzialem sie o ciekawej stronie z recenzjami muzycznymi : > www.dobiasz.art.pl/ Tak ! Najlepsza recenzja ATYCLB jaką czytałem :D:D Odpowiedz Link
cze67 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 04.01.05, 15:10 To znaczy - najbardziej chyba przychylna. Absolutnie sie z nia, tak na marginesie, nie zgadzam. Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 04.01.05, 15:14 ihopeyouwilllikeme napisał: > Tak ! Najlepsza recenzja ATYCLB jaką czytałem :D:D E tam, przejrzałem większość recenzji (bo krótkie). Autor (autorzy?), jeśli chodzi o muzykę "niepoważną" dalego nie odbiega profilem (i poglądami) od TR. Widać uwielbienie dla Pink Floyd (kompletna dyskografia PF oraz Watersa, Gilmoura i Wrighta solo), chociaż muszę przyznać, że nie jest ono ślepe. Ale jeśli chodzi o bardziej skomplikowanego formalnie rocka to już rzecz kończy się właściwie na pierwszym Crimsonie i (jak sam to autor określa) jednym z przystępniejszych albumów Zappy. Oczywiście, co zauważą zapewne młodzi koledzy z forum, totalny brak niezala. Elektronika lat 90. - Prodigy, a potem długo, długo nic (Chemical Brothers potraktowani ozięble). No i parę płyt Zorna. A w ogóle to nie zauważyłem żadnych nowszych recenzji niż 2002. Odpowiedz Link
kubasa Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 04.01.05, 15:33 Troche to wyglada jakby paru znajomych sie zebralo, obejrzalo swoje plyty i skrobnelo o kazdej pare zdan. Idei tego serwisu nie kumam, a sensu niektorych recenzji to juz w ogole (np. kuriozalna recenzja Revolver, czy 4 zdania o plycie Deep Purple). Odpowiedz Link
nemrrod Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 04.01.05, 15:14 cze67 napisał: > www.dobiasz.art.pl/ Fajna strona - ciekawie wygląda lista recenzowanych płyt: od poważki i jazzu po Chemical Brothers :) Ale najlepsza jest galeria z grafikami Schulza!!! :) Odpowiedz Link
pagaj_75 Glisando - numer 3 10.05.05, 15:44 Jakoś nikt nie pisał na forum, więc wspomnę, bo wydałem ostatnio parę złotych na trzeci numer tego pisma. Rzecz niewątpliwie ciekawa dla ludzi siedzących mocno w zakręconej muzyce współczesnej. Dla czytelników tego forum ciekawe mogą być strony poświęcone Zappie, Beefheartowi i The Residents, choć (co jest normą w tym piśmie) są to dość ciężkie w czytaniu dysertacje naukowe. Trochę zbyt intelektualnie panowie podchodzą do sprawy, choć może to i lepsze od podejścia (lub jego braku) reprezentowanego przez inne pisma, pokroju Teraz Rocka na przykład. Poza tym w numerze, rozprawy doktorskie na temat muzyki improwizowanej, free jazzu, a także okolic Warszawskiej Jesieni. Smacznego. Odpowiedz Link
cze67 Re: Glisando - numer 3 10.05.05, 16:38 Przeglądałem w Empiku. Ale się nie skusiłem. Odpowiedz Link
tasiorka Re: Glisando - numer 3 12.05.05, 22:08 Musialabym zebrac dyche, wiec sie nie zdecyduje. Odpowiedz Link
pytajnick Re: Glisando - numer 3 13.05.05, 00:07 Ja polecam *\____imponujący____/* artykuł o Sofii Gubajdulinie z numeru drugiego. Zdjęcie z billardem - przednie! Odpowiedz Link
bagnos Re: Glisando - numer 3 05.09.05, 20:11 trudno mowic o przeintelektualizowaniu zappy czy the residents bo ta muzyka jest tylko i wylacznie intelektualna. Co do samego pisma - kupiłem już 2 z kolei i jestem naprawdę rozwalony na kawałki poziomem merytorycznym tego wydawnictwa. Zważywszy jednak na bardzo określoną grupę docelową, odradzam czytania fanom dream theater :] Odpowiedz Link
pagaj_75 Glisando - numer 4 04.09.05, 14:25 Chyba jestem już jedynym na tym forum, który kupuje to pismo, więc pozwolę sobie jednak trochę poreklamować, bo nabyłem parę dni temu nowy numer. Tak, nadal jest to rzeczy momentami przeintelektualizowana, by nie rzec "bełkotliwa", pełna stwierdzeń typu "Skok przez mur tonalności nie udał się, mur również skoczył, a kursy letnie w Darmstadcie dla ogółu są tylko dysonansowo zaostrzoną dominantą przed toniką festiwalu w Salzburgu". Ale ten numer jest bardzo ciekawy ze względu na: 1) "krótką historyję loopu", w której dość przystępnie i ciekawie opowiada się o wykorzystaniu zapętlonych dźwięków zarówno w twórczości Satie, Cage'a czy Reicha, jak i Can, Eno, Kraftwerka czy Autechre 2) artykuł o historii Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia, interesującego choćby dla osób zajmujących się historią muzyki elektronicznej jako takiej 3) omówienie płytowych antologii "Noise & Electronic" i "OHM: The Early Gurus of Electronic Music 1948-80" 4) dla awangardowców: krótki tekst Stockhausena o jego muzycznych rewolucjach, a także spore omówienie postaci Xenakisa 5) przewodnik Księżyka (czy jest pismo, w którym ten facet nie publikował?) po wytwórniach płytowych wydających współczesną elektronikę 6) wywiad z Ritchiem Hawtinem i Markusem Schmicklerem 7) artykuł o twórczości Michała Skroka a.k.a. Bunio 8) kapitalny felieton niejakiego Wojciecha Kosmy pt. "Elektronika" na temat odbioru współczesnej muzyki elektronicznej i parę innych atrakcji. jak dla mnie - najciekawszy numer tego periodyku. Odpowiedz Link
aimarek Re: Glisando - numer 4 04.09.05, 14:35 pagaj_75 napisał: > Chyba jestem już jedynym na tym forum, który kupuje to pismo, Nie jesteś jedynym. Ja kupuję i Kubasa też. Zajebista gazeta (nawet jeśli sporej części tekstów nie mogę skumać :) i oby jak najdłużej się utrzymała na rynku. Odpowiedz Link
humbak Re: Glisando - numer 4 04.09.05, 16:02 Trza kupować to się utrzyma. Ja zrobię to jak tylko dotrę do Kraka... choć ostatniego jeszcze nie przeczytałem (:() tak jak i żadnego nr Ozonu od 2 miechów, oraz żadnej z napoczętych książek... cholerne wakacje... cholerny projekt... cholrerny ja:/ Odpowiedz Link
mechanikk Re: Glisando - numer 4 04.09.05, 19:42 Ja tez zakupilem juz jakis miesiac temu, tez ponapoczynalem wszystko i tera nie mam kiedy skonczyc ;) "Krótka historia loopu" to zdecydowanie cos, dla czego warto kupic ten numer. Odpowiedz Link
id999 Re: Glisando - numer 4 05.09.05, 13:59 tekst, jeden z niewielu, ktory przeczytalem z zainteresowaniem i tylko dlatego, ze dotyczy rzeczy mi bliskich - Can, Briana Eno, Steve'a Reicha reszty mi sie niezbyt chce czytac, choc moze bedzie lepiej Odpowiedz Link
id999 A JA MAM DO WAS PYTANIE? 05.09.05, 13:57 ile artykulow z ostatniego Glissando zdolaliscie przeczytac? a) 0 b) 1 c) 2 d) wiecej niz 2 moge postawic jakies pieniadze, ze wiekszosc odpowiedzi to a, b lub c i dlatego smiesza (albo raczej dziwia/zastanawiaja) mnie tak te zachwyty nad gazeta, ktora sporo osob kupuje, ale prawie nikt nie czyta Odpowiedz Link
pagaj_75 Nie przesadzaj 05.09.05, 14:06 id999 napisał: > moge postawic jakies pieniadze, ze wiekszosc odpowiedzi to a, b lub c no to wyskakuj z kasy ;) bo ci co kupują, to faktycznie czytają. co Cię w tym dziwi/śmieszy? Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:17 moim zdaniem "wypada" doceniac i miec Glissando, natomiast dalej niewiele z tego wynika. moze to kwestia mojego lenistwa (byc moze), moze kwestia przerostu ambicji albo po prostu jeszcze braku dobrej formuly, zeby sprzedac temat, o ktorym sie pisze. Odpowiedz Link
nemrrod Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:20 Nie rozumiem o co Ci chodzi. Na tej samej zasadzie mogę powiedzieć, że nie rozumiem zachwytów nad Reichem, którego nikt tak na prawdę nie słucha i/lub nie rozumie, ale wypada go doceniać. Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:30 Reicha w to nie mieszaj :) chodzi mi o przerost zachwytow, za ktorymi nie idzie wiekszy/jakikolwiek odzew. i dlatego podejrzewam czytelnikow Glissando o nie czytanie Glissando. Odpowiedz Link
mechanikk Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 20:35 > i dlatego podejrzewam czytelnikow Glissando o nie czytanie Glissando. O to samo podejrzewam troche twórców tego pisemka ;) szczerze mówiac wolalbym zeby bylo mniej hermetyczne, bo z moja "wiedza" nie bardzo jestem w stanie skupic sie nad niektórymi fragmentami. Na razie kierowane jest do bardo waskiego grona. Powiem tak, z wiekszosci artykulów guzik rozumiem ;), ale dobrze jest chociaz otrzec sie o takie muzyczne rejony. Wiec: ja kupuje, czasem cos przeczytam, 90% zapominam od razu, ale sie nie boje, moze jak wyjdzie nr 4672382 to juz wszystko pokumam.Trening czyni mistrza ;)To samo bylo z Tylko Rockiem jak mialem 9 lat. Tak samo jest z "Wire". Jak dodaja plyty to kupuje, zawsze cos ciekawego poznam, raz na pól roku lubie posluchac takich szumów-zlepów-ciagów. Te pisma pisza o poboczach moich zainteresowan i nie zamierzam mianowac sie ich glównym targetem. Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:28 id999 napisał: > moim zdaniem "wypada" doceniac i miec Glissando szkoda by mi było tych dziesięciu złotych na pismo które "wypada" mieć i doceniać. jeśli uważnie przeczytasz mój post, to zobaczysz, że mimo pewnych dostrzeganych w nim wad kupuję je, bo zawiera interesujące mnie teksty. teksty które przeczytałem, ze zrozumieniem i z zadowoleniem, bo czegoś się z nich dowiedziałem. trochę obraźliwe dla mnie jest sugerowanie, że ulegam tu jakiejś modzie lub lansowi (bo takowych w ogóle nie zauważyłem). > po prostu jeszcze braku dobrej formuly, zeby sprzedac temat, o > ktorym sie pisze. ja nie sądzę, żeby twórcom Glissanda chodziło o sprzedanie tematu. ci, do których to pismo jest kierowane raczej uważają już temat za "kupiony". Odpowiedz Link
aimarek Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:30 Ja wykupuję z empiku cały nakład, a potem ustawiam na półce bo pasuje mi do koloru ścian. Artykułów oczywiście nie czytam. Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:36 co kupiles/przegrales/pozyczyles/sciagnales z rekomendacji Glissando? Odpowiedz Link
kubasa Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:45 id999 napisał: > co kupiles/przegrales/pozyczyles/sciagnales z rekomendacji Glissando? Co to ma za znaczenie skoro fajnie sie czyta? Ja jakies 10 plyt, ale bez zartow, jak znalezc nagrania polskich sonorystow? To jest po prostu ciekawostka dla kogos kto muzyke podziwia. Ja od deski do deski nie moglem bo musialem zostawic je komus, ale wiekszosc artykulow przeczytalem. Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:48 w twoim wypadku odpowiedz brzmi: 0 pismo istnieje od roku Odpowiedz Link
bagnos Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 21:23 ale o co wogóle chodzi? czy pisma muzyczne sa tylko po to zeby sie z nich dowiadywac co warto sciagnac, przesluchac lub kupic? bez jaj stary - to tak jakbys kupowal "wielkich malarzy" a ja zarzucalbym ci snobizm bo niemasz zadnego schagalla w domu. muzyka to tak potezna dziedzina ze jej opisy niemoga ograniczac sie do recenzji typu "po wspanialej solowce petrucciego nadchodzi emocjonujaca wstawka wokalna"... komu to k**** potrzebne? glissando to pismo o muzyce intelektualnej, konceptualnej. takie gatunki maja wiecej zwiazkow ze sztuka krytyczna niz z rock'n'rollowymi gwiazdami estrady. kropka i koniec. Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 12:32 > ale o co wogóle chodzi? czy pisma muzyczne sa tylko po to zeby sie z nich > dowiadywac co warto sciagnac, przesluchac lub kupic? bez jaj stary - to tak > jakbys kupowal "wielkich malarzy" a ja zarzucalbym ci snobizm bo niemasz > zadnego schagalla w domu. bez sensu to porownanie muzyka to tak potezna dziedzina ze jej opisy niemoga > ograniczac sie do recenzji typu "po wspanialej solowce petrucciego nadchodzi > emocjonujaca wstawka wokalna"... komu to k**** potrzebne? glissando to pismo o > muzyce intelektualnej, konceptualnej. takie gatunki maja wiecej zwiazkow ze > sztuka krytyczna niz z rock'n'rollowymi gwiazdami estrady. kropka i koniec. no to koniec Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 14:34 > ja nie sądzę, żeby twórcom Glissanda chodziło o sprzedanie tematu. ci, do > których to pismo jest kierowane raczej uważają już temat za "kupiony". wlasnie wlasnie. przekonywanie przekonanych. pismo jest nudne, a ludzie, ktorzy go kupuja, nie pozeraja, za to potem w sieci wyrazaja swoj zachwyt, piszac glownie o tym, ze inicjatywe trzeba wspierac. ja tez uwazam, ze kazda taka inicjatywe trzeba wspierac, natomiast bede konsekwentnie powstrzymuje sie od zachwytow na temat pisma traktujacego o artystach, ktorych nawet jednej plyty nie mam w domu. (poza Bjork). porozmawiajmy o realnym wplywie tego typu inicjatyw. Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Nie przesadzaj 05.09.05, 15:06 id999 napisał: > wlasnie wlasnie. przekonywanie przekonanych. przepraszam bardzo, a czy pitchfork powstał dlatego, żeby przekonywać ludzi do muzyki alternatywnej? albo Tylko/Teraz Rock po to, żeby wmawiać ludziom, że prawdziwy i jedynie słuszny rock to Deep Purple, a nie Modest Mouse na przykład? takie serwisy i pisma powstają dla ludzi, którzy już to wiedzą, a chcą jedynie dowiedzieć się jeszcze więcej na temat, który ich interesuje. odpowiadając na Twoje pytanie: - składankę OHM opisywaną w ostatnim numerze mam i miałem ją jeszcze zanim o niej napisali - zastanawiałem się nad kupnem antologii "Noise & Electronic", bo widziałem w Empiku i teraz wiem, że ją na pewno kupię. - min. dzięki artykułom w Glissandzie kupuję płyty Zappy i Beefhearta ;P - no tak, posłuchałem Zorna i zamierzam dalej poznawać - w ostatnim numerze piszą o sporej liczbie artystów, których znam i których płyty posiadam jak najbardziej. dodatkowo podpowiedzieli mi kilka nowych nazwisk do rozpoznania. - znam Reicha, Rileya, Ligetiego, Cage'a i Stockhausena, o których przecież piszą. więc o co Ci chodzi? Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 12:49 ok, wierze. mimo wszystko podkreslam jeszcze raz, ze moj post wynika z pewnego wrazenia: jest to forum o muzyce szeroko pojetej pop, omawiacie na goraco plyty Coldplay, Interpol, czy koncert U2 i do tego sa peany na czesc Glissando (ktore nawet lubie). po prostu jakos nie widze zwiazku miedzy muzyka, ktora sie pasjonujecie i tym pismem Odpowiedz Link
ilhan Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 12:53 id999 napisał: > ok, wierze. mimo wszystko podkreslam jeszcze raz, ze moj post wynika z pewnego > wrazenia: jest to forum o muzyce szeroko pojetej pop, omawiacie na goraco plyty > Coldplay, Interpol, czy koncert U2 i do tego sa peany na czesc Glissando > (ktore nawet lubie). po prostu jakos nie widze zwiazku miedzy muzyka, ktora sie > pasjonujecie i tym pismem Ale zauważ dwie rzeczy: 1) ile jest na tym forum osób 2) ile osób faktycznie zasłuchuje się w Coldplay itp. (a nawet jeśli czy jest to faktycznie przeszkoda w zrozumiałej lekturze Glissando) Osobiście nie kupuję, ale w rękach miałem pożyczony egzemplarz i choć muzyka eksperymentalna jako taka w sferze moich codziennych zainteresowań, nie ukrywam, nie leży, przeczytałem z zainteresowaniem tyle, ile zdążyłem. I gdybym gdzieś po drodze miał Empik, to pewnie raz na te kilka miesięcy Glissando kupiłbym. Z czystej ciekawości, dla dobrze napisanych artykułów, wyświechtanego "poszerzania horyzontów" i uzupełniania wciąż dość marnej wiedzy teoretycznej. Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 13:48 > Ale zauważ dwie rzeczy: > 1) ile jest na tym forum osób > 2) ile osób faktycznie zasłuchuje się w Coldplay itp. (a nawet jeśli czy jest t > o faktycznie przeszkoda w zrozumiałej lekturze Glissando) niewykluczone. dopoki nie zobacze *jakiejkolwiek* dyskusji na temat artystow "z Glissando" (poza Zappa czy Bjork), pozwole sobie pozostac przy swoim zdaniu. Odpowiedz Link
ilhan Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 13:59 id999 napisał: > niewykluczone. dopoki nie zobacze *jakiejkolwiek* dyskusji na temat artystow "z > Glissando" (poza Zappa czy Bjork), pozwole sobie pozostac przy swoim zdaniu. Ale przecież wyjaśniało już n osób na górze motywy, dla których sięga po Glissando, niekoniecznie czując się na siłach podejmować dyskusję na te tematy. Nie rozumiem tego oporu. Poza tym polecam lekturę archiwum forum. Odpowiedz Link
kubasa Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 14:02 id999 napisał: > > Ale zauważ dwie rzeczy: > > 1) ile jest na tym forum osób > > 2) ile osób faktycznie zasłuchuje się w Coldplay itp. (a nawet jeśli czy > jest > t > > o faktycznie przeszkoda w zrozumiałej lekturze Glissando) > > niewykluczone. dopoki nie zobacze *jakiejkolwiek* dyskusji na temat artystow "z > > Glissando" (poza Zappa czy Bjork), pozwole sobie pozostac przy swoim zdaniu. Zachodzi pewne nieporozumienie. Mysle ze sporo osob tu nie czuje sie na silach by ze swoboda rozmawiac o Rileyu czy muzyce komponowanej w czasie rzeczywistym. Ale nie przeszkadza to w czytaniu tak samo jak nie musisz znac calej Biblii na pamiec by zasiadac do "Braci Karamazow" i zeby Ci sie moglo to podobac. Odpowiedz Link
kubasa Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 13:17 id999 napisał: > ok, wierze. mimo wszystko podkreslam jeszcze raz, ze moj post wynika z pewnego > wrazenia: jest to forum o muzyce szeroko pojetej pop, omawiacie na goraco plyty > > Coldplay, Interpol, czy koncert U2 i do tego sa peany na czesc Glissando > (ktore nawet lubie). po prostu jakos nie widze zwiazku miedzy muzyka, ktora sie > > pasjonujecie i tym pismem O ja p... co za ton ("ktore nawet lubie"). To znaczy ze miales zle wrazenie, bo sa tu takie bossy jak chocby Pagaj (krece sie niebezpiecznie blisko odbytu, ale chwila jest podniosla), ktory wiedza zwyczajnie kasuje. Idz zrob siku nastepnym razem zanim napiszesz "jak ja czegos nie rozumiem, to co te zuczki maja rozumiec". Odpowiedz Link
id999 Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 13:43 > O ja p... co za ton ("ktore nawet lubie"). nie rozumiem, mam padac na kolana? co jest nie tak w moim tonie? >Idz zrob siku nastepnym razem zanim napiszesz "jak ja czegos nie rozumiem, to >co te zuczki maja > rozumiec". sam jestes skrajnie protekcjonalny w co drugim swoim poscie Odpowiedz Link
kubasa Re: Nie przesadzaj 06.09.05, 13:52 id999 napisał: > nie rozumiem, mam padac na kolana? co jest nie tak w moim tonie? > > >Idz zrob siku nastepnym razem zanim napiszesz "jak ja czegos nie rozumiem, > to > >co te zuczki maja > > rozumiec". > > sam jestes skrajnie protekcjonalny w co drugim swoim poscie Mozliwe. Dopoki jednak nie zoabcze swoich *jakichkolwiek* (sic!) piecdziesieciu procent protekcjonalnych postow to nie uwierze. Odpowiedz Link
kubasa Re: A JA MAM DO WAS PYTANIE? 05.09.05, 14:43 id999 napisał: > ile artykulow z ostatniego Glissando zdolaliscie przeczytac? > a) 0 > b) 1 > c) 2 > d) wiecej niz 2 > > moge postawic jakies pieniadze, ze wiekszosc odpowiedzi to a, b lub c > Ile mozesz postawic? Odpowiedz Link
id999 Re: A JA MAM DO WAS PYTANIE? 05.09.05, 14:45 :)) no to co przeczytales i co ci daly te artykuly? prosze teraz o odpowiedz Odpowiedz Link
kubasa Re: A JA MAM DO WAS PYTANIE? 05.09.05, 14:51 O loopie, o sonoryzmie, o komponowaniu w czasie rzeczywistym, caly ten dzial o matematyce i muzyce i o mozliwosciach studia... wiecej nie pamietam. Odpowiedz Link
mechanikk Re: A JA MAM DO WAS PYTANIE? 05.09.05, 20:39 heh, najpierw stawiaj kase, a potem odpowiemy ;) Odpowiedz Link
humbak Re: A JA MAM DO WAS PYTANIE? 05.09.05, 21:49 Ja ostatniego jeszcze nie mam... z poprzedniego jak już napisałem nie wszystkie, ale też nie pasują dopowiedzi a,b,c. Mówisz że to jest zachwyt nad czymś, co przerasta czytalnika? Możliwe że pewnym stopniu masz rację. Do wielu rzeczy o których w nim czytam nie dotrę bo nie wiem nawet gdzie szukać. Ale gazeta publikuje artykuły i dyskusje w którzych mozna zanleźć fenowmenalne podejście do muzyki. Dyskusja o nagrywaniu muzyki improwizowanej mnie rozwaliła, choć w gatunek ten dopiero wchodzę. To po prostu poszerza horyzonty. Odpowiedz Link
nemrrod Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 15:32 OK, dołączyłem do grona snobów (ach ta elitarna naklejka "NAKLAD 1200"). Do ścian mi nie pasuje, ale nieźle sprawdza się jako podkładka pod mysz (trochę za śliska). Odpowiedz Link
d84 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 15:35 Duże to to, z twardą okładką i papierem? Jeśli się nada jako tacka to kupuję ;) (przypomniały mi się recenzje na amazon, gdzie ostatecznym epitetem kierowanym w stronę *nienajlepszych* płyt jest coś w stylu "nada się na podstawkę pod kufel" ;) Odpowiedz Link
aimarek Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 15:59 nemrrod napisał: > nieźle sprawdza się jako podkładka pod mysz (trochę za > śliska). Papier w środku jest taki szorstkawy, więc zerwij okładkę. Odpowiedz Link
nemrrod Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 16:18 aimarek napisał: > Papier w środku jest taki szorstkawy, więc zerwij okładkę. Dokładnie o tym samym pomyślałem. Ale wtedy nie będzie widać, że to "Glissando" jest :| Odpowiedz Link
mechanikk Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 16:23 nie ma jak szpan :) najlepiej gdzies niedbale rzucic w mieszkaniu i czekac na gosci :P Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 16:04 nemrrod napisał: > OK, dołączyłem do grona snobów (ach ta elitarna naklejka "NAKLAD 1200"). Elytarnie to by było, gdyby wszystkie egzemplarze były numerowane. Ech, to by była jazda, gdyby mi się udało zdobić numer z pierwszej setki... Odpowiedz Link
aimarek Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 16:26 pagaj_75 napisał: > Elytarnie to by było, gdyby wszystkie egzemplarze były numerowane. Ech, to by > była jazda, gdyby mi się udało zdobić numer z pierwszej setki... Potem mógłbyś przyczepić do niego tasiemkę i nosić dumnie na piersi, manifestując swoją zajebistość. Odpowiedz Link
kubasa Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 16:32 aimarek napisał: > pagaj_75 napisał: > > > Elytarnie to by było, gdyby wszystkie egzemplarze były numerowane. Ech, t > o by > > była jazda, gdyby mi się udało zdobić numer z pierwszej setki... > > Potem mógłbyś przyczepić do niego tasiemkę i nosić dumnie na piersi, > manifestując swoją zajebistość. Ale numery powinny byc wykonywane niedbale markerem. Cos z dwudziestki na allegro pod 800-900 zlotych by podchodzilo. Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 16:47 <tryb South Park>Mam nowe Glissando, numer 18! Kto chce mnie dotknąć? Odpowiedz Link
humbak Re: Glisando - nowa gazeta muzyczna 06.09.05, 18:06 Wyobraźcie sobie ile kasy zarobić by mógł ktoś dysponujący pełną kolekcją z samymi pierwszymi numerkami! Mielibyśmy Gates'a prim. Aukcja by była jak z jakmiś mauritiusem. Odpowiedz Link