Dodaj do ulubionych

Chomiczówka

09.12.04, 17:50
Kawałek, wiadomo- jeden z najlepszych ostatnich lat.
Teledysk tez wporzo- mp3.polak.pl/chomiczowka.mpg
A najważniejsze że wiem w końcu jak wygląda ta legendarna dzielica:)
Obserwuj wątek
    • nemrrod Re: Chomiczówka 09.12.04, 17:57
      miecio4 napisał:

      > Kawałek, wiadomo- jeden z najlepszych ostatnich lat.

      Poważnie mówisz?! Dzisiaj właśnie to ściągnąłem, posłuchałem, pomyślałem i
      stwierdziłem, że strasznie banalne to jest...
      A może miałeś na myśli "jeden z najlepszych kawałków Sidneja Polaka"? Jeśli tak,
      to zgoda - pozostałe, które słyszałem były jeszcze gorsze ;)
      • jack9 Re: Chomiczówka 09.12.04, 18:07
        Moja praca rzuciła mnie ostatnio na Chomiczówkę i miałem okazję ją troche
        zwiedzić i albo to miejsce jest tak rożnorodne albo telewizja ( video Polaka)
        kłamie.
      • miecio4 Re: Chomiczówka 09.12.04, 18:07
        nemrrod napisał:

        >
        > A może miałeś na myśli "jeden z najlepszych kawałków Sidneja Polaka"?



        Nie. Miałem na myśli "jeden z najlepszych kawałków ostatnich lat".
        "Autobiografia" też miała banalne słowa. I "Do Ani" też.
        • ihopeyouwilllikeme Re: Chomiczówka 09.12.04, 18:11
          Jezuuuuuuuus, co za beznadzieja !! Coś strasznego. No ale to zrozumiałe, Sidney
          Pollak w końcu...

          p.s. " Autobiografia " owszem, miała banalne słowa. I banalną muzykę też. I
          banalne wykonanie. I wszystko zresztą jest tam tak koszmarnie banalne, że nie
          jestem w stanie tego słuchać. Podobnie jak " Chomiczówki " ( yyy, teraz już na
          sam ten wyraz będę mdłości dostawał )
        • nemrrod Re: Chomiczówka 09.12.04, 18:21
          miecio4 napisał:

          > Nie. Miałem na myśli "jeden z najlepszych kawałków ostatnich lat".
          > "Autobiografia" też miała banalne słowa. I "Do Ani" też.

          Ale mi nawet nie chodziło tylko o tekst... Jestem w stanie zrozumieć tego
          rodzaju osobiste wynurzenia... Ale ten prostacki beat, poza którym nic w tym
          utworze nie ma... I ta melodia banalna. "Chomiczówka, Chomiczówka" i tak w
          kółko. Nie podoba mi się.

          • pagaj_75 Re: Chomiczówka 09.12.04, 18:47
            nemrrod napisał:

            > I ta melodia banalna. "Chomiczówka, Chomiczówka" i tak w
            > kółko. Nie podoba mi się.

            Tym bardziej, że owa melodia momentami nachalnie kojarzy mi się z "Arahią"
            Kultu... Oj, Mieciu Mieciu...
            • miecio4 Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:22
              pagaj_75 napisał:

              >> Tym bardziej, że owa melodia momentami nachalnie kojarzy mi się z "Arahią"
              > Kultu



              Bez jaj stary! Słoń Ci nadepnął? Dziabnij se dzisiaj dębowe to usłyszysz
              prawdziwą Chomiczówke.
              • pagaj_75 Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:34
                miecio4 napisał:

                > Dziabnij se dzisiaj dębowe to usłyszysz prawdziwą Chomiczówke.

                No to wyjaśniła się tajemnica Mieciowego zachwytu nad tym kawałkiem ;)

                PS. Muzyka, która wymagana chemicznego wspomagania, żeby dotarła do słuchacza,
                to zła muzyka.
                PPS. Żeby było śmieszniej, mieszkam niedaleko Chomiczówki.
                • miecio4 Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:45
                  pagaj_75 napisał:

                  > PS. Muzyka, która wymagana chemicznego wspomagania, żeby dotarła do słuchacza,
                  > to zła muzyka.


                  No tutaj to akurat nie trafiłeś gdyz nie da się słuchac płyty o piciu nagraną
                  przez na maksa pijące towarzystwo bez picia. No ale Ty pewnie nie znasz całej
                  płyty to dlatego.
                  • pagaj_75 Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:54
                    miecio4 napisał:

                    > No tutaj to akurat nie trafiłeś gdyz nie da się słuchac płyty o piciu nagraną
                    > przez na maksa pijące towarzystwo bez picia.

                    Da się, Mieciu. Tak samo jak da się słuchać rocka psychodelicznego nie paląc
                    marychy. I tak samo da się słuchać wczesnego Toma Waitsa nie siedząc zalanym w
                    trupa w jakimś zadymionym barze.

                    > No ale Ty pewnie nie znasz całej płyty to dlatego.

                    To prawda, nie znam. Ale po takiej zajawce jak "Chomiczówka" wcale nie mam
                    ochoty poznawać.

                    PS. Poczucie humoru mam najwyraźniej inne niż Sydnej.
                    • kubasa Re: Chomiczówka 09.12.04, 20:00
                      Fajne ale "otwieram wino" bylo naprawde rules.
                      • nemrrod Re: Chomiczówka 09.12.04, 20:57
                        "Otwieram wino" rules?! Taa, a zwłaszcza tekst:
                        "Wszystko się zmienia,
                        coś jest, a później tego nie ma.
                        To nie ściema,
                        każda historia ma swój dylemat..." i dalej w tym stylu...
                        I nie trzeba mieć poczucia humoru, żeby dostrzec taką grafomanię...
                        Tak naprawdę ten kawałek ratuje tylko Pezet. Wydaje mi się, że sam napisał swoją
                        "kwestię" i prezentuje o klasę wyższy styl.
                        • kubasa Re: Chomiczówka 09.12.04, 21:15
                          Nie przecze, ze Pezet rzadzi, choc to z kidilandem to srednio zabawne :) Ja
                          najbardziej lubie u niego te zmiane tempa gdy bawi sie w taka fajna
                          anafore: "znów wrócimy na tarczy,znów myślimy jak tamci, znów czas przeminął".
                          No i oczywiscie flow Pezeta rulez. Naprawde z przyjemnoscia sie slucha
                          np. "Muzyki powaznej".

                          A u Polaka jeden fragment jest naprawde fajny:

                          "będziesz znał dobrze moje imię
                          jestem jak powódź po ostrej zimie, jak śnieg w pędzącej lawinie,
                          jak nowy film w starym kinie, voo-dang sound system nigdy nie zginie."
                        • ilhan Re: Chomiczówka 09.12.04, 21:15
                          nemrrod napisał:

                          > coś jest, a później tego nie ma.

                          Wspaniała filozoficzna sentencja wg mnie :)
                          • bleri Re: Chomiczówka 09.12.04, 21:59
                            Ja nie wiem czy ktoś to już jasno podkreślił, ale to NIE jest płyta hip-hopowa.
                            I zapewne nie jest też dziełem wybitnym, które będziemy wspominać za 10 lat,
                            ale posłuchajcie całości. Jest tam i zabawa i grafomańskie(zdarzają się,
                            niestety) rymy i kawałek refleksji i świetne wstawki Pablopavo.
                            Polecam "Chorwata" - dla mnie numer jeden na płycie, ale to może przez mój
                            bałkański odchył zawodowy. :-)
                            Fakt, Polak prezentuje specyficzne poczucie humoru, ale pamiętajmy, że to
                            perkusista jest i nie musi być wybitnym tekściarzem i kompozytorem. Mimo tego
                            nagrał fajną, lekką muzę - dla mnie ten album się broni.
      • roar Re: Chomiczówka 09.12.04, 22:44
        nemrrod napisał:

        > A może miałeś na myśli "jeden z najlepszych kawałków Sidneja Polaka"?

        Ja myślę, że chodziło o "jeden z najlepszych kawałków ostatnich lat w polskiej muzyce popularnej. No bo to to bez wątpienia.

        W ogóle myślę, że przesadzacie. Facet się dobrze bawi ("wymuszone"? W którym miejscu?), kilka ciekawych pomysłów (to już mówię w przekroju całej płyty) ma, a że banalne, że jednym uchem wpada, drugim wypada - cóż, taka estetyka...
    • mameluch Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:12
      przyjdzie Ilus i Wam wklepie (poza Mieciem:) wiec ja dyplomatycznie nie zabiore
      glosu;) ale serio, kawalek slyszalem moze raz i to przez jakies 15 sekund,
      ostatnio w tv, Polak byl jakims gosciem bodajze.
      • janek0 Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:18

        a ja się tam wcale ilusia nie boję, podobnie jak miecia się nie boję. i powiem
        odważnie, że ten kawałek jest do d**y, podobnie jak cały szmirowaty sidnej czy
        jak mu tam.

        a chomiczówki nie lubię, od czasu kiedy jeszcze jeździł tam autobus "J", i w
        którym to autobusie zawsze było napisane "chomiczuffka rządzi".
        • bleri Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:30
          Parę lat temu na forum Muzyka, kiedy jeszcze nie wszyscy stali dyskutanci
          pisali jako zalogowani, jednemu z nich wyświetlał się w IP adres
          chomiczówka.net Dla ułatwienia powiem, że ów już nie pisze ;-)))

          Sam kawałek Polaka nie należy do moich ulubionych, ale cały album mi się
          podoba. Kawał dobrej, świeżej, nie wymuszonej muzy. Świetnie się przy tym
          jeździ samochodem.
          Miecio - a słyszałeś Butelki i Pornopasterza? Nie ma ich na płycie, Polak
          zamieścił je na swojej stronie. Jakby co to wysyłam ;-)
          • miecio4 Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:42
            bleri napisała:

            >
            > Miecio - a słyszałeś Butelki i Pornopasterza? Nie ma ich na płycie, Polak
            > zamieścił je na swojej stronie. Jakby co to wysyłam ;-)



            Już sobie ściągnąłem. Dzięki.
          • nemrrod Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:43
            bleri napisała:

            >Kawał dobrej, świeżej, nie wymuszonej muzy

            Hm, ja mam dokładnie odwrotne wrażenie. Wydaje mi się to właśnie wymuszone,
            sztuczne, jakiś udawany luz, nieudolne rymowanie itd. Słyszałem "Butelki" i
            "www.tekila.pl" i kilka innych i na tym tle "Chomiczówka" wypada całkiem nieźle ;)
            Ale nie moja bajka, więc nie będę się rozwodził.

            PS. Zapraszając Pezeta do "Otwieram wino" Sidnej strzelił sobie samobója - na
            zasadzie kontrastu widać jak nieporadnie Polak rymuje...
            • miecio4 Re: Chomiczówka 09.12.04, 19:48
              nemrrod napisał:

              > Ale nie moja bajka, więc nie będę się rozwodził.

              No właśnie- nie znasz się na hip-hopie ziomalu. Yo.



              > PS. Zapraszając Pezeta do "Otwieram wino" Sidnej strzelił sobie samobója - na
              > zasadzie kontrastu widać jak nieporadnie Polak rymuje...


              To jest płyta z jajem stary- dopuść trochę poczucia humoru do swej duszy.
              • janek0 Re: Chomiczówka 09.12.04, 21:13
                miecio4 napisał:

                > To jest płyta z jajem stary- dopuść trochę poczucia humoru do swej duszy.

                chyba z jajem stuletnim...
                :)
    • ilhan Re: Chomiczówka 09.12.04, 20:18
      Utwór oczywiscie znam, a teledysk już się ściąga i zaraz Wam wypowiem się jako fachowiec.
      • menthal Re: Chomiczówka 09.12.04, 20:55
        żaden ze mnie fachowiec ale się tu podłacze
        piosenke gdzieś słyszałem w radiu a ściągać jej nie będę bo szkoda mi limitu z
        neostrady.
        wrzuce tylko cytaty z tekstu pisoenki
        "pierwsze wino, pierwsza wódka...
        pierwsza dziewczyna, pierwsza lufka"

        "pierwsze zazdrości i pierwsze miłości
        pierwsze pogruchotane kości"

        "pierwsza dziewczyna, pierwsza wódka...
        pierwsza motorynka - sztuka nówka"

        no i chyba najlepsze:
        "Nie ma już Chomiczówki sprzed lat, wspomnień czad
        wali w głowę jak, ołowiany grad
        to prawda, minęło już, przecież kilkanaście lat,
        czasu szmat, życia szarej codzienności bat, nagle spadł"

        No cóż, z reguły jest tak że jak się tworzy rym do tekstu piosenki to można się
        przyczepić że bez muzyki to wychodzi śmiesznie ale tu autor nawiązuje chyba do
        mistrza rymów częstochowskich czyli Michała Wiśniewskiego że wspomnę tylko jego
        "spadnijmy w dół objęci wpół" czy
        "zadzwoniłem tego lata bo minęły już dwa lata"
      • ilhan Re: Chomiczówka 09.12.04, 20:56
        Z tego teledysku wychodzi, że w jakichś slumsach mieszkam. Poznałem tylko szkołę 106. Wydaje mi się, że reszta teledysku to ściema, a nie żadna Chomiczówka. No ale może mi się wydaje :)
        • cze67 Re: Chomiczówka 09.12.04, 23:02
          Nie widziałem teledysku i chyba nie chcę. Piosnka jest nędzna jak nędzny
          barszcz.
        • ayya Re: Chomiczówka 16.12.04, 16:45
          W związku z tym, że Chomiczówka w teledysku to ściema, zadziwiła mnie ta
          wypowiedź:

          ilhan napisał:

          > Z tego teledysku wychodzi, że w jakichś slumsach mieszkam. Poznałem tylko
          szkoł
          > ę 106.

          :PPPPP
          • ilhan Re: Chomiczówka 16.12.04, 19:09
            ayya napisała:

            > W związku z tym, że Chomiczówka w teledysku to ściema, zadziwiła mnie ta
            > wypowiedź:
            >
            > ilhan napisał:
            >
            > > Z tego teledysku wychodzi, że w jakichś slumsach mieszkam. Poznałem tylko
            > szkołę 106.
            >
            > :PPPPP

            Schowaj ten język ;)), bo ta sto szóstka to akurat pewniak. Obejrzałem przed chwilą ponownie, na stop klatce, i to nie może być nic innego.
    • miecio4 Re: Chomiczówka 09.12.04, 23:06
      No zainteresowanie wątkiem jest- cel osiągnięty:)
      Ja uważam że "Chomiczówka" to "Autobiografia" XXI wieku i jesli do końca roku
      nie dojdzie do 1 miejsca na liście trójki-
      www.radio.com.pl/trojka/lp3/archiwum/2004/1192.htm
      to stawiam każdemu z forumowiczów browara przy następnej okazji.
      • ashton Re: Chomiczówka 10.12.04, 09:21
        Cóż, mam nadzieję że szanowny Miecio nie będzie musiał nam stawiać nie mniej
        szanownych browarów.
        BTW - "Autobiografia" Perfectu też mi się nie podobała.
        Z harcerskim pozdrowieniem od jednej z największych marud na forum.
      • ktmajcher Re: Chomiczówka 22.12.04, 12:51
        i całkowicie się pod tym podpisuję
        bo autobiografia perfectu to nie moja pieśń, mimo, że stylistycznie mi do niej
        bliżej, natomiast tekst sidneya czuję, i pewne wspomnienia odżywają, mimo, że
        tło muzyczne to nie moja bajka,
        każdy ma swoją "Chomiczówkę"
    • grimsrund Re: Chomiczówka 09.12.04, 23:06
      Nie, Mieciu, nie wiadomo.

      Nie jestem z okolic Chomiczówki (ani nawet z Warszawy), to i nie musi mi się
      podobać. No i się nie podoba, choć rozumiem że dla osób złączonych
      tzw. "wspólnotą biografii" może to jakoweś przesłanie nieść. Tak czy owak
      lepsze to niż OTWIERAM WINO...
      • ihopeyouwilllikeme Re: Chomiczówka 10.12.04, 13:34
        > No i się nie podoba, choć rozumiem że dla osób złączonych
        > tzw. "wspólnotą biografii" może to jakoweś przesłanie nieść

        No i w porządku, tylko czemu zwykli ludzie muszą się teraz bać włączyć radio ?
        • miecio4 Re: Chomiczówka 10.12.04, 14:00
          ihopeyouwilllikeme napisał:


          > No i w porządku, tylko czemu zwykli ludzie muszą się teraz bać włączyć radio ?


          Akurat Twoja odraza do "Chomiczówki" mnie nie dziwi bo przeciez skąd możesz
          wiedzieć co to jest saletra, do czego służył butapren albo widzieć pornosy w
          czyjejś chacie. O religiach w baraku na tyłach kościoła albo o kontakcie z
          dziewczyną fizycznym nie wspomnę.
          • ihopeyouwilllikeme Re: Chomiczówka 11.12.04, 16:59
            > Akurat Twoja odraza do "Chomiczówki" mnie nie dziwi bo przeciez skąd możesz
            > wiedzieć co to jest saletra, do czego służył butapren albo widzieć pornosy w
            > czyjejś chacie. O religiach w baraku na tyłach kościoła albo o kontakcie z
            > dziewczyną fizycznym nie wspomnę.

            Nic nie rozumiem. Nie czuję odrazy do tego utworu ze względu na temat w nim
            poruszony, tylko dlatego, że jest beznadziejny. Poza tym o większości ww.
            rzeczy akurat wiem :)
    • ayya Re: Chomiczówka 16.12.04, 16:41
      Chcę powiedzieć, że ta Wasza "Chomiczówka" to jedna wielka ściema. Teledysk do
      tej piosenki był kręcony we Wrocławiu :] Widać warszawska Chomiczówka nie była
      dość malowniczym i istotnym miejscem, by zaistnieć w tle piosenki :PPPP


      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35750,2447680.html
      • miecio4 Re: Chomiczówka 16.12.04, 19:46
        ayya napisała:

        > Chcę powiedzieć, że ta Wasza "Chomiczówka" to jedna wielka ściema. Teledysk
        do
        > tej piosenki był kręcony we Wrocławiu :]



        No jak to! Przecież Ilhan poznał swoją szkołe 106!
        Ja pitole!
    • jazzkam ALE GÓWNO / OCH ILHAN, WROCŁAWIAKU 16.12.04, 20:13
      no brawo ilhan, czemu się nie pojawiasz u nas, skoro mieszkasz we wrocławiu i
      nawet szkołę kończyłeś tutaj? ; P

      Sam kawałek jest denny jak nieszczęście, tak jak cała płyta Sidneya Polaka.
      Koszmarnie i do dupy. Prostackie. Banalne. Teksty fatalne.

      tekila.pl była jeszcze zabawna, ale otwieram wino to koszmar. Szczególnie ze
      względu na Pezeta, który jest totalnym beztalenciem i nie obchodzi mnie, co
      pisze Kinowski czy inny srowski. Pezet nie jest żadnym dobrym hiphopowcem, a i
      tak Polak nie daje mu rady. (zaproszenie Pezeta zresztą to tak samo udany
      pomysł jak wydanie tej płyty). Mam też gdzieś co pisze Sankowski (znawca). Nie
      mam gdzieś, co piszecie wy, ale się nie zgadzam, bo po prostu mną wzdryga jak
      słyszę te denne wstawki ragga ragga na płycie i rymy częstochowskie w singlach.
      Świetnie się to sprawdziło na MTV, co nie jest dobrą rekomendacją.

      A jak chcecie posłuchać naprawdę zabawnych polskich tegorocznych albumów, to
      polecam Pogodno, Budynia, czy nawet Tymon&Transistors. A nie jakiegoś odrzuta z
      T.Love.
      • ilhan drogie dzieci 16.12.04, 20:19
        W artykule napisano przecież:

        "Teledysk, (...)

        *niemal w całości*

        powstał we Wrocławiu"

        Więc to potwierdza to co piszę tu o 106 (na marginesie, to nie moja podstawówka:)).

        A na jeszcze dalszym marginesie to: "Wśród zniszczonych wrocławskich kamienic reżyser próbował odnaleźć klimat siermiężnych lat 70."

        Chomiczówka i kamienice? LOL^n.
      • dziewczyna_mickiewicza Re: ALE GÓWNO / OCH ILHAN, WROCŁAWIAKU 21.12.04, 16:29
        chcialam cos nawet napisac na temat tego kawalka, bo specjalnie przesluchalam
        (choc na chomiczowce nie mieszkam), ale widze, ze zostalam ubiegnieta;)
        zgadzam sie z kazdym slowem jazzkam na temat sidneya polaka i jego tworczosci.
    • jazzkam Re: Chomiczówka 16.12.04, 20:14
      ale pojechałem, jestem dumny : )
    • neandertalski Chomiczówka 17.12.04, 09:47
      miecio4 kimkolwiek jesteś, ja jestem z Tobą :-)
      Może to wspólnota autobiografii? Nie wiem, pewnie nie ale podpisuję się pod
      Tobą, że to autobiografia XXI wieku tzrydziestokilku latków obecnych, może nie
      jest doskonała ale cóż, jak to mówią jaki kraj tacy terroryści...
      I tez nie mogę się nadziwić, ze wszyscy przyczepili się do tej ściemy z
      Chomiczówką, to nie jest film dokumentalny, to opowieść o świecie, miejscach
      których już nie ma, nie istnieją, to gdzie to mieli nakręcić? W studiu Łolta
      Disneja?
      Wrocław obszczany oglądałem w swoim życiu przez 6 lat w okolicy dawnego placu
      Engelsa, też ma swój klimat, choć za nim nie przepadam, nie wiem dla mnie
      czegoś we Wrocławiu brakuje, może powietrza ;-) To gnijące miasto na bagnie i
      tyle, w sumie nie pierwszy raz udawało Warszawę ktorej już nie ma i co z tego,
      udawało już różne miasta, nawet hiszpańskie albo dla odmiany nomen omen
      niemieckie, więc skoro może udawać tak różne miasta z jego własną osobowością
      jednak jest coś nie teges?
      Co do rymów częstochowskich, litości... A że rokendrol to w kółko C dur F dur G
      dur a mol e mol na wszystkie strony, zwrotka refren, zwrotka refren, solówka
      refren zwrotka refren to nikomu nie przeszkadza i uchodzi za największe
      osiągnioęcie muzyczne i kulturowe XX wieku już nikomu nie przeszkadza?
      Rozumiem, ze może się po prostu nie podobać ale tak głupio się czepiać?
      A już tak w ogóle kończąc, jak to kiedyś ktoś powiedział, jeżeli wszyscy mówią,
      że to jest złe, to znaczy że musi to być całkiem niezłe ;-)
      • miecio4 Re: Chomiczówka 17.12.04, 12:54
        neandertalski napisał:

        > miecio4 kimkolwiek jesteś, ja jestem z Tobą



        Stary od dziś jesteś moim najlepszym kolegą. Mów mi Mietuchna.
        • neandertalski Re: Chomiczówka 17.12.04, 13:06
          Mietuchna, myślę, że odnalazłem w Tobie mojego przyrodniego brata bliźniaka,
          zaginionego w kolejce pod mięsnym pamiętnej zimy kiedy stalowe gąsienice
          czołgów pacyfikowały skute lodem kałuże w asfaltowych dziurach arterii naszych
          miast.
          Mietuchna to ja Jasio...
          Łzy wzruszenia przesłaniają mi klawiaturę...
          :_ _ _ _ )
          • miecio4 Re: Chomiczówka 17.12.04, 15:21
            neandertalski napisał:

            > Mietuchna, myślę, że odnalazłem w Tobie mojego przyrodniego brata bliźniaka,
            > zaginionego w kolejce pod mięsnym pamiętnej zimy kiedy stalowe gąsienice
            > czołgów pacyfikowały skute lodem kałuże w asfaltowych dziurach arterii
            naszych
            > miast.
            > Mietuchna to ja Jasio...
            > Łzy wzruszenia przesłaniają mi klawiaturę...



            Jasio! Morda Ty moja! Co prawda mam już siostrę ale i bratem nie pogardzę.
            Zapewne dostałeś milicyjną pałką nie mniej razy razów ode mnie.
            To nie pozostało nic innego jak dziabnąc przy najbliższej okazji po 5 dębowych
            na ryj i powspominąc kombatanctwo.
            • grimsrund Re: Chomiczówka 17.12.04, 15:32
              Chlip, chlip... to nawet mnie ze wzruszenia ślozy w oczach stanęli... :((
      • ayya Re: Chomiczówka 17.12.04, 20:04
        neandertalski napisał:

        > Wrocław obszczany oglądałem w swoim życiu przez 6 lat w okolicy dawnego placu
        > Engelsa, też ma swój klimat, choć za nim nie przepadam, nie wiem dla mnie
        > czegoś we Wrocławiu brakuje, może powietrza ;-) To gnijące miasto na bagnie i
        > tyle, w sumie nie pierwszy raz udawało Warszawę ktorej już nie ma i co z
        tego,
        > udawało już różne miasta, nawet hiszpańskie albo dla odmiany nomen omen
        > niemieckie, więc skoro może udawać tak różne miasta z jego własną osobowością
        > jednak jest coś nie teges?

        Sorry, ale nie rozumiem, co Twój wywód ma wspólnego z konstruktywną krytyką. W
        ogóle nie wiem, o co Ci chodzi z tym Wrocławiem :P Chyba dawno tu nie byłeś. Po
        powodzi mamy zajebisty Rynek i fontannę za 1 mln $ :], w planach i to całkiem
        realnych jest zrobienie z Oławskiej widowiskowego deptaku, kwestią nieodległej
        przyszłości jest zakończenie budowy obwodnicy, u nas odbywają się premiery
        wielkich operowych przedstawień, do Wro przeprowadza się wielu polskich vipów
        (Galę polecam :PP), jest tu masa pięknych zabytków, to wielkie miasto
        akademickie itd. Nie jestem jakąś fanką mojego miasta, ale za 10 lat to
        naprawdę będzie całkiem niezłe miejsce. Ma też masę wad jak choćby
        niedoinwestowanie pewnych dzielnic. W ogóle polecam Newsweek jako magazyn,
        który bardzo hajpuje Wrocław :))
        A jeśli chodzi o muzyków z Wro to może nie zrodziło się tu wielu wielkich
        wykonawców, młodzi są 'tylko' nieźli (Lili Marlene, Robotobibok, Saturnday i
        inni), ale na brak koncertów polskich wykonawców i ciekawych muzycznych
        wydarzeń nie można narzekać. Tylko w ostatnim tygodniu grali tutaj Ścianka,
        Pogodno i Hey, cyklicznie odbywa się Jazz Nad Odrą i PPA (w tym roku będzie PJ
        Harvey :))) Nie jest źle chyba, nawet jeśli ja ciągle narzekam :)
        A cała powyższa wypowiedź była tak by the way :P
        • grimsrund Re: Chomiczówka 17.12.04, 21:56
          Robotobibok nie jest 'tylko' niezły. Robotobibok jest wielki :))
        • neandertalski festung breslau 20.12.04, 14:20
          he he, no cóż skoro próbujesz bronić zdobytej twierdzy to proszę bardzo.
          Wrocław to tylko zakompleksiona dziura pozbawiona korzeni, pozbawiona własnego
          charakteru i pozbawiona przyszłości. W ciągłym odcinaniu sę od niemieckiej
          historii w jakichś chorych konkursach w wyborczej wybiera sobie symbol miasta,
          to chyba najbardziej jaskrawy przykład tej mizerii.
          Oprócz tego zgoda remontuje się coraz bardziej i robi się coraz ładniejszy ale
          równocześnie robi się coraz bardziej bezpłciowe i przypomina kolejne bezimienne
          europejskie miasto jakich wiele. Ten piękny rynek to przecież zdychająca nędza,
          jedyne co tam działa to kilka knajp nastawionych na ksaowanie frajerów a nie na
          tworzenie czegoś co możnaby w przybliżeniu nazwać klimatem. Czarę goryczy
          dopełnia galeria dominikańska i całe te nieszczęsne Bielany. Wiesz, ze nawet
          urbaniści z historii sztuki na UW boleją nad tym, ze dawne arterie handlowe
          zostały odwrócone, Świdnicka poszła kompletnie w kąt, Ruska to też przeszłość,
          teraz szlak wiedzie z galerii dominikańskiej do rynku, to jest Oławska? Tu ma
          być ten cudowny deptak? Ta za przeproszeniem gaelria zarzyna to miasto, rynek i
          okolice straciły swój charakter, tam nie ma życia, życie tętni na placu
          Dominikańskim w jednej śmierdzącej budzie, masz pojęcie, że w świąteczny dzień
          przewala tam się około 40 tys ludzi? Zresztą jak powstanie nowa obwodnica to
          pewnie i tak główną arterią miasta stanie się po prostu trasa dojazdowa na
          Bielany. Ludzie redukują się do dwóch czynności, kupowania w mega-sklepach i
          konsumowaniu zakupów w domu, Wrocław dryfuje dokładnie w tym kierunku i nic
          więcej.
          Opery z budżetem powyżej zdrowego rozsądku? To jest wg Ciebie mądre? Przecież
          to kretynizm, ludzie nie szli do hali ludowej słuchać opery tylko wielbłądy
          oglądać, sztuka funkcjonująca w charakterze kobiety z brodą na jarmarku to wg
          Ciebie wielkie wydarzenie? VIPy osiedlające się? Toż to chory horror, chorror.
          Studenci? Jak zauważyłem dalej zajmują się jak stare baby jęczeniem przed sesją
          i licytowaniem się na opowieści kto więcej wychlał i bardziej się ożygał a przy
          tym ile koleżanek skonsumował w tym odmiennym stanie.
          Jazz n/O to przecież zdychający festiwal którym już chyba wszyscy sobie
          wycierają gęby, jedyną imprezą godną zobaczenia i posłuchania jest w okolicy
          lutego Festiwal polskiej muzyki współczesnej ale mało kogo obchodzi, wszyscy
          wolą piosenkę aktorską bo nigdy nie wiadomo za kogo jeszcze przebieże się
          Kazik, był już swoim ojcem, był Tomem Waitsem, był Kurtem Wailem, był Nickiem
          Cave'm, kim będzi teraz? Może Marleną Dietrich?
          Kina - nędza, sama sieczka, jedyne ciekawe to to na Kołłątaja w domu kultury.
          Teatry od stu lat grają Okno na parlament i Mayday, czy inne Skrzypki na dachu.
          Jedyną ciekawostką to to, ze w tym mieście chyba jest pierwsze kino na dworcu i
          teatr na dworcu. Ciekawostka, kobieta z brodą, nic więcej.
          Fontanna... daruj, nie wypowiem się, nie będę az tak okrutny ;-) A jakie
          śliczne lodowisko jeszcze powstało, piękna dykta, cudeńko :-)
          Tak nie lubię tego miasta, miało kiedyś w sobie życie, właśnei wtedy gdy było
          tak zapleśniałe, w tym był jego spleen ale w tej twarzy europejskiej, moze
          zostać co najwyżej stolicą wieśniaków, nie ma w nim nic nowego, własnego,
          wszystko jest tylko eleganckie jak kafelki w sklepie mięsnym i nic więcej.
          A historię ma owszem ciekawą, tylko kogo to obchodzi? Dziś ważne są tylko ceny
          w media markt czy innych euro agd. Nędza, ptaki omijaja to miasto szerokim
          łukiem. Wszyscy nurzają się w swojej potencjalności aż do utratu przytomności;-)
          I jeszcza ta cała mania czynienia z Wrocławia Lwowa II... dramat. Owszem są
          miasta gdzie jest gorzej, ale co to zmienia?
          Pozdrawiam, nie lubię tego miasta jak mówię, musiałem spędzić tam 6 lat, nie
          polubiłem go nigdy, choć mam do niego pewien sentyment, nie kryję

          :-)
          • janek0 wrrrrrr 20.12.04, 14:41
            neandertalski napisał:

            > he he, no cóż skoro próbujesz bronić zdobytej twierdzy to proszę bardzo
            (...)

            neandertalski, postanowiłem sobie, że nie będę odpowiadał na Twój post, ale
            szczerze mówiąc, mam już dosyć czytania tego co piszesz. nie napisałeś ani
            jednego sensownego zdania na temat muzyki, a tylko psujesz atmosferę
            wynurzeniami na różne niezwiązane tematy...

            weź może idź wylewaj swoje frustracje gdzieś indziej, co ? na forum wrocławskie,
            albo na forum arka noego, albo gdzieś. bo to forum jest o muzyce, a ten wątek
            miał być żartem*...

            do cze - bądź tak uprzejmy, i skasuj ten wątek w całości - bo wyszło z tego coś,
            co nie chciałem żeby wyszło

            * - żart - to jest takie coś, co ma śmieszyć, i co opowiada się w celu
            poprawienia humoru opowiadającego i słuchających.
            • jack9 Re: wrrrrrr 20.12.04, 16:14
              To co napisał neandertalski o Wrocławiu można - jak sie uprzeć - napisać o
              każdym innym mieście...no może z wyjątkiem Kudowy Zdrój
              tylko po co
              • janek0 sprostowanie 20.12.04, 18:49
                no extra, pomyliłem wątki :D

                myślałem, że to ten mój wątek rozrywkowy - stąd prośba do cze...
                kurcze, starość nie radość (ale pogląd na temat postów kol. neandertalskiego
                podtrzymuję w całej rozciągłości)
                • cze67 Re: sprostowanie 20.12.04, 22:27
                  janek0 napisał:

                  > no extra, pomyliłem wątki :D
                  >
                  > myślałem, że to ten mój wątek rozrywkowy - stąd prośba do cze...
                  > kurcze, starość nie radość (ale pogląd na temat postów kol. neandertalskiego
                  > podtrzymuję w całej rozciągłości)

                  No tak, wątki o Chomiczówce jakoś nie poszły nam w dobrym kierunku. Cóż, jaka
                  piosenka...
                • neandertalski Re: spostowanie 21.12.04, 07:53
                  słuchaj kol. janek0 jak się chce walnąć neandertalskiego to powód sie zawsze
                  znajdzie i wątek też jak widać, nie lubisz mnie to nie, ja Ciebie też i co z
                  tego, sam się skasuj. Jeżeli nie doczytałeś tego co miałem na myśli mówiąc o
                  muzyce, to popracuj nad oczami albo czytaniem ze zrozumieniem. Ciekaw jestem w
                  czym Twoje spostrzeżenia na temat tego kawałka Polaka były bardziej rzeczowe od
                  moich?
                  Wątek wrocławski wypłynął a propo teledysku a nie a propo Twojego jakże
                  dowcipnego rymowania parodiującego Chomiczówkę, Wrocław jest związany z tym
                  teledyskiem i nic na to nie poradzisz, przy okazji podjąłem się dyskusji z ayyą
                  na temat tego miasta, ona wyliczyła zalety które w nim widzi, ja wyliczyłem
                  wady które z kolei sam dostrzegam. I co? w związku z tym trzeba mnie wywalić?
                  Bo nie byłem tak dowcipny jak Ty? Mnie twoje poczucie humoru też nie śmieszy
                  ale ne proponuję Ci w związku z tym eutanazji forumowej.
                  Przyjmij do wiadomości, że nie każdy musi mieć takie zdanie np na temat
                  Chomiczówki jak Ty i od razu będziesz spał spokojniej w nocy.
                  ja też nie pozdrawiam.
    • d84 Re: Chomiczówka 17.12.04, 11:07
      Wow, jaka dyskusja, a ja nawet nie za bardzo wiem o co chodzi :)

      "Otwieram wino" - Polak nie rymuje, denerwujący bit, daleki jestem od
      wychwalania Pezeta, ale przyznaję - ratuje końcówkę. Nie kumam.
      "Tekila.pl" nawet dawała radę gdy widziałem to te trzy razy w TV
      "Chomiczówka" video version właśnie się ściąga :)
      • d84 Re: Chomiczówka 17.12.04, 11:19
        Już po, kilka wniosków:

        - this dude can't rap
        - bardziej niż z "Autobiografią" kojarzy mi się to z jakimś utworem Liroya, w
        którym opowiadał o dorastaniu na osiedlu :D
        - nie czuję klimatu z racji miejsca zamieszkania
        - fajny klip
        - całość się jednak broni, 100 razy lepsze niż otwieranie wina i mieszanie
        gatunków jak na imprezie trunków (ekhm)

        :)
        • neandertalski Re: Chomiczówka 17.12.04, 12:20
          Autobiografia to chyba też nie było o dorastaniu w pałacu Potockich ;-)
          no i przecież to nie ma zadnego znaczenia, że mówi on o jego Chomiczówce, każdy
          miał swoją w innym miejscu, ja miałem w Zgorzelcu np i doskonale rozumiem o co
          mu chodzi a wszyscy się czepili że chomiczówka taka śmaka, owaka, ze domy nie
          te, że autobus popisali długopisem itd.
          Wino nie było wcale takie złe, dokładnie jak mówisz brzmiało jak wymieszane
          trunki na imprezie ale miało coś w sobie (bynajmniej nie zapowiedź pawia;)). Ja
          początkowo myślałem, że to jakiś najnowszy produkt KASY, te dziadowskie
          brzmienia to jak najbardziej w jego stylu a potem słyszę, ze to jakiś Polak ;-)
          Ale choć mnie najpierw odrzuciło, zasłuchałem się w to o czym rymuje i
          chwyciłem, nawet to że cos jest a później tego nie ma złapałem, złapałem tak
          jak udawało mi się w pewnych sytuacjach, że tak powiem mocno odmiennych
          świadomości łapać najprostrze prawdy w ich najbardziej skomplikowanej głębi.
          Wtedy do mnie dotarło, ze go rozumiem. Glupkowate rymowanki czasami nagle mają
          dużo więcej prawdy w sobie niż najbardziej zafilozofowana proza, rzekłbym
          prowokacyjnie, że dla mnie jest on Hrabalem hip-hopu :-))))
          A przy tym nie ma tych całych wieśniackich naleciałości joł ziomali, których
          nie trawię. Udawanie murzyna zawsze robi z białego kretyna, ze tak sobie
          zarymuję a Polak na szczęście tego nieszczęścia uniknął.
          Rzekłem
          :-)

          • ilhan Re: Chomiczówka 17.12.04, 12:31
            neandertalski napisał:

            > a wszyscy się czepili że chomiczówka taka śmaka, owaka, ze domy nie
            > te, że autobus popisali długopisem itd.

            Ej stary, ale Ty chyba nie rozumiesz, że ta cała "dyskusja" nie była do końca na poważnie i toczyła się nie tylko na temat samego utworu, ale i teledysku. W którym *nie pokazano* Chomiczówki (poza, hehe, sto szóstką). Stwierdziliśmy ten fakt, bez żadnego czepiania się. Wyluzuj :)
            • grimsrund Re: Chomiczówka 17.12.04, 12:36
              (a mnie się coś zdaje, że za bezprzyczynowe obrażanie Wrocławia będą forumowe
              bęcki :)) )
              • neandertalski Re: Chomiczówka 17.12.04, 12:44
                :-)))))
                a mnie się coś zdaje, że Wrocław nie ma co się obrażać, tylko powinien moją
                konstruktywną krytykę przyjąć ze zrozumieniem i w skupieniu.
                A cóż tu się takiego objawiło? Najpierw dlugo, dłuuuuugo nic, później JANERKA
                zdecydowanie a później tradycyjnie, długo dłuuuuuuuuuuuuuuugo nic.
                Pozdrawiam i zaczynam się okopywać, tudzież inne twierdze obronne flancować
                ;-)
    • jazzkam ALE TO DO NAS PRZYJEDZIE PJ HARVEY!!!!!!!! 20.12.04, 20:07
      Do cholery, na PPA będzie PJ i to tylko we Wrocławiu. Koniec dyskusji.
    • miecio4 Re: Chomiczówka 07.01.05, 22:36
      miecio4 napisał:

      > Ja uważam że "Chomiczówka" to "Autobiografia" XXI wieku i jesli
      > nie dojdzie do 1 miejsca na liście trójki-
      > to stawiam każdemu z forumowiczów browara przy następnej okazji.



      Chciałbym się nieśmiało przypomnieć żeby nie było potem krzyków o stawianki-
      "Chomiczówka" dzis była pierwszym miejscu.
      Co prawda straciłem trochę czasu coby zagłosować z tysiąca loginów ale warto
      było;)
      • ilhan Re: Chomiczówka 07.01.05, 23:03
        Mnie coraz bardziej wzrusza ten utwór. Obejrzałem też do końca teledysk i sceny gdzie Sid na końcu jedzie na rowerze po ulicy (w tle widać mój autobus 116 i pobliski kościół) oraz gdzie gra w piłkę z okolicznymi ziąkami, nakręcono już na Chomiczówce.
        • d84 Re: Chomiczówka 08.01.05, 00:50
          Fajne są te końcowe sceny - wieczór na osiedlu, ładnie to wygląda.
          Choć w życiu nie byłem na Chomiczówce, to też mi się wydawało, że końcówka to
          już Wawa (te żółto-czerwone busy :)
          • miecio4 Re: Chomiczówka 08.01.05, 00:54
            d84 napisał:


            > Choć w życiu nie byłem na Chomiczówce



            Też nie byłem ale sie wybieram:)
            • ashton Powiem jak w reklamie: "NIE WIERZYYYYYYŁAAAAAAM!!! 18.01.05, 13:42
              A jednak. Od dwóch tygodni na szczycie.
              Jak dla mnie zgroza.
              Ale piwo z Mieciem wypiję chętnie :-)))
              • czyzunia Re: Powiem jak w reklamie: "NIE WIERZYYYYYYŁAAAAA 18.01.05, 20:04
                może jestem stary zgred no i co z tego. ale zastanawiam się co ten kawałek ma
                wspólnego z muzyką.
                a tą chomiczówką -blokowiskiem na pewno się rozczarujecie.a ja pamiętam jak tam
                pasły się krowy.
                • neandertalski Re: Powiem jak w reklamie: "NIE WIERZYYYYYYŁAAAAA 01.02.05, 09:49
                  muzyka pomagała kiedyś wyrazić ludziom swoje emocje. Emocje w zasadzie od
                  wieków są te same, muzyka jednak się zmieniła i to akurat wcale nie jest takie
                  złe, hip hop też będzie w przyszłości muzyką starych zgredów
                  :-)
    • nighthrill Re: Chomiczówka 03.02.05, 18:38
      Pierwszy raz obejrzałam toto i wysłuchałam w całości. Rymy faktycznie
      częstochowskie, Sidney niezbyt przekonywujący...ale atmosfera klipu fajna.
      Przypomina mi moje dzieciństwo ( nie na Chomiczówce, ale stosunkowo niedaleko).
      A najlepsza jest ta żółta czapka :-)
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Chomiczówka 03.02.05, 18:59
        zolta czapka jest w porzo. i calkeim fajny pomysl z dzieciakami wystepujacymi w
        klipie..ale... na sidneya tak czy siak nie moge patrzec, do tego rymowanki jak
        z przedszkola i bardzo sredni podklad... jakos do mnie nie przemawia. moge
        ogladac z wylaczonym dzwiekiem:)
        • nighthrill Re: Chomiczówka 03.02.05, 19:13
          Właśnie o to mi chodziło - klip naprawdę fajny, nostalgiczny. Ale piosenki jak
          dla mnie mogłoby nie być :-)
          Najlpeszy jest rym "Chomiczówka-lufka":-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka