Dodaj do ulubionych

Polskie reggae - pytanie

16.02.05, 22:07
szukam czegos takiego na prezent dla czlowieka zagranicznego, który sie
bardzo na reggae zna. Natomiast ja nie mam zielonego pojecia. Czy istnieja
jakies dobre zespoly polskie, ktore wykonuja tenze gatunek i sa do kupienia
najlepiej w Warszawie :-)
Pomocy!
Obserwuj wątek
    • janek0 Re: Polskie reggae - pytanie 16.02.05, 22:21
      martolka napisała:

      > szukam czegos takiego na prezent dla czlowieka zagranicznego, który sie
      > bardzo na reggae zna. Natomiast ja nie mam zielonego pojecia. Czy istnieja
      > jakies dobre zespoly polskie, ktore wykonuja tenze gatunek i sa do kupienia
      > najlepiej w Warszawie :-)
      Kiedyś był Izrael. Nie wiem, czy jest do kupienia.

      --
      Zusy fikusy na rękach kaktusy,
      Porno fotosy, do sądu donosy,
      I tak zawsze było...
      Ja się troszeczkę wstydzę, przepraszam !
      • kwiat_paproci Re: Polskie reggae - pytanie 16.02.05, 22:26
        Izrael, to rzeczywiście klasa sama w sobie, ale oprócz tego nie najgorzej
        prezentują się jeszcze Bakshish, Habakuk, Maleo Reggae Rockers, Indios Bravos.
        Ja tam ich lubię, bo to takie swojskie jest, ale nie wiem, czy na nietutejszym
        zrobią wrażenie ;)
        --
        My chcemy do nieba,
        My chcemy kebaba...
      • nefil Re: Polskie reggae - pytanie 16.02.05, 22:51
        Może to się wydać zabawne, że wypowiem się w tej kwestii, ale polecam Izrael "1991". Wyszla teżkiedys płyta Twinkle Brothers nagrana z rodziną Trebunii- Tutków i wiem, że na Zachodzie się podabała, ale czy to można gdzieś teraz dostać? Nie wiem. Spróbuj w sklepie płytowym na tyłach kina Relax.
      • neandertalski Re: Polskie reggae - pytanie 18.02.05, 08:10
        Ja też polecam Paprika Korps, co prawda wg mnie na płycie nie brzmią tak dobrze
        jak na żywo ale to bardzo przyzwoity zespół, u mnie po niemieckiej stronie wsi
        grał w zeszłym roku dla Niemców i to słowo daję bez obciachu! Tak więc
        sprawdzony na rynku międzynarodowym;)
        Co do Izraela i produkcji Brylewskich, to wg mnie może nie koniecznie
        powinniśmy się bawić w archeologów;) Dziś ludzie grają to zdecydowanie lepiej,
        choć nie są już tak absurdalni jak kiedyś;) Rasta to w zasadzie cos więcej niż
        tylko muzyka (był nawet kiedyś taki kawałek "Rastaman nie kłamie" :-))) i dla
        mnie uprawianie rasta po polsku, to coś takiego jakby gdzieś na Madagaskarze
        nagle zaczęli nosić krakowskie stroje ludowe i tańczyć oberki;)
    • ton2 Re: Polskie reggae - pytanie 17.02.05, 11:06
      Jesli moze byc po polsku, to zdecydowanie polecilbym Izrael "Biada, Biada,
      Biada". To zdecydowanie moja ulubiona polska plyta regałowa. Nie przecze,
      ze "1991" to wielki album, ale "Biade" darze wiekszym uczuciem mimo wszystko,
      wiec polecam szczerze.
      • luukasz4 Re: Polskie reggae - pytanie 17.02.05, 11:54
        zalezy czy znajomy lubo ortodoksyjne reggae czy tez nie
        Izrael na pewno- ale okaze sie kontrowersyjny, gdyz uwazam ze 1991 to
        najslabszy studyjny album tej grupy, moze byc wiec biada biada biada, nabij
        faje, badz duchowa rewolucja- wszystkie ostatnio wznowione przez wytwornie w
        moich oczach
        Daab- rzeczywiscie mniej ortodoksyjne , ale rownie fajne. firma mtj wznowila
        pierwsze podstawowe trzy plyty z lat 80 w jednym pudelku. polecam

        Bakszysz -najlepsze jest one love, ale obecnie raczej nie do dostania, polecam
        wiec b3
        inne zespoly znam slabo, wiec sie nie wypowiadam
    • martolka DZIĘKUJĘ!!!!!! 17.02.05, 12:21
      myślałam, że będą ze dwie odpowiedzi, a tu tłum :-)
      Ludzie, wy wszystko wiecie!!

      Daab znam, o Izraelu słyszałam, ale nie słuchałam, resztę posprawdzam. Dzięki
      WIELKIE za pomoc.
      • maff1 i jeszcze Bramafan 17.02.05, 12:39
        O trebuniach z Twinkle Brothers juz ktoś pisał.
        mogłabyś poszukać nagrań grupy BRAMAFAN. Nie wydali płyty ale sa w necie w
        dobrej jakości. Wypal płytke z komentarzem ze to nieznana (na razie) grupa.
        ze strony polskiego radia:
        Zespół Bramafan został założony w 2003 przez Wawrzyńca Dąbrowskiego (wokal,
        gitara) po jego odejściu z kapeli Filip z Konopi. W skład zespołu wchodzą
        Szymon Obrębowski (perkusja), Rafał Trzciński (bas) i Krzysiek Niewiński
        (gitara). Muzycy określają swoją muzykę jako reggae z dużą dawką rocka.

        Dotychczas Bramafan zagrał koncerty w takich klubach jak np. PUNKT, KARUZELA,
        AMPLITRON, czy PROXIMA, gdzie zajął 2 miejsce po kapeli Cowder. Zyskał również
        pochlebne recenzje w Magazynie Uniwersyteckim MUW – […] Formacja o intrygującej
        nazwie Bramafan emanowała wprost pozytywną energią, która szybko udzieliła się
        publiczności. Po raz pierwszy tego wieczora cała sala bujała się w rytmach
        reggae[…]Reggae w wydaniu Bramafan ociera się o rock i romansuje z popem,
        tworząc bardzo interesującą całość. Radzę zapamiętać tę nazwę.[…][1]
        Więcej info na www.bramafan.friko.pl
        [1] Bako, Gitariada w Proximie, MUW Magazyn Uniwersytecki, 2003, Nr 1, ss. 6-7

        a tu sa mptrójki:
        legalez.nuta.pl/?typ=16&ord=name
                  • teddy4 Re: Martolka... 01.03.05, 08:01
                    1991 jest w rzeczy samej płytą wybitną.W końcu to Mad Professor siedział za
                    gałami. A on wie, co to dub (czyt. dab, nie mylić nigdy z DAAB).
                    Indios Bravos jest przyzwoite, bo Gutek to dobry wokalista.
                    Ale do RAP-u nikt nie miał startu jednak.
                    • cze67 Re: Martolka... 03.03.05, 23:36
                      teddy4 napisał:

                      > 1991 jest w rzeczy samej płytą wybitną.W końcu to Mad Professor siedział za
                      > gałami. A on wie, co to dub (czyt. dab, nie mylić nigdy z DAAB).
                      > Indios Bravos jest przyzwoite, bo Gutek to dobry wokalista.
                      > Ale do RAP-u nikt nie miał startu jednak.

                      Wielka szkoda, że nie udało się temu zespołowi w czasie, kiedy był popularny,
                      wydać płyty. Mogłaby być z tego wielka rzecz. Po latach to już jednak nie to.
                      Siła oddziaływania zdecydowanie mniejsza...
    • ugugunana Duby smalone! 01.03.05, 15:13

      Absolutnie: Izrael - Live 93... Obecnie wydany przez wspomnianą W Moich Oczach
      jako "Życie Jak Muzyka (Live 93)"... Dostępny w dobrych sklepach muzycznych na
      terenie całego kraju! :) Korzeń, progress, efekty, improwizacja, wizjonerstwo,
      energia... "Moim zdaniem kompletny odlot!"

      PZDR!

      P.S. Nie wiem, czy za gałami siedział profesor, magister czy tylko
      inżynier... :)
    • martolka No wiec... 05.03.05, 23:52
      wygrala klasyka, znaczy Izrael 1991 - z racji dostepnosci, moznosci posluchania
      przed zakupem, oraz tekstów po angielsku.
      Reszta albo byla nie do kupienia, albo trzeba bylo kupic, zeby posluchac (jak
      np. RAP, niestety) wolalam nie ryzykowac, albo cos mi nie pasowalo (jak np.
      Indios Bravos - glos odpada).

      Ogólnie ciekawe doswiadczenie i mam zamiar jeszcze pogrzebac w tym rejonie :-)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka