robert_wl
28.03.02, 16:47
Media podają, że z pociągu towarowego złodzieje skradli 4 rakiety. To nie
pierwsza kradzież tego typu rakiet w Polsce - kilka lat temu 2 nastolatków
skradło je z zakładu, w którym są produkowane. A jak jeszcze do tego dodać, że
rakiet przewożonych pociągiem strzegła specjalnie do tego wynajęta firma
ochroniarska, to aż się nie chce wierzyć w to co podają gazety i telewizja.
Skoro Polak zdolny jest skraść kilkumetrowe i ważące kilkaset kilogramów
rakiety niemal na oczach ludzi ich pilnujących, to zastanawiam się, czy jest
coś, czego Polak ukraść nie zdoła? Czy jest w ogóle coś takiego? Kiedyś było
głośno o kradzieży autobusu komunikacji miejskiej z zajezdni w jakimś mieście.
Słyszeliście o podobnych przypadkach?