Dodaj do ulubionych

Ulubione epki

04.03.05, 15:44
Często jest tak, zwłaszcza ostatnimi czasy, ze to epki maja więcej uroku niz
przeładowane materiałem, przydługie albumy... dla mnie ideałem jest płyta
trwajaca 39-45 minut... ale wracając do epek... jakie są Wasze ulubione... u
mnie bezsprzecznie rządzi:

hood - home is where it hurts
Obserwuj wątek
    • pagaj_75 Re: Ulubione epki 04.03.05, 15:55
      ja zbyt wiele ep-ek w swoim życiu się nie nasłuchałem, ale w tej chwili w tej
      kategorii (jak i w paru innych ;)) rządzi u mnie Autechre: "Gantz Graf" i "EP7"
      przede wszystkim, ale i "Garbage" oraz "Anvil Vapre" też mają spory urok.
      przy czym muszę wspomnieć, że "EP7" jest ep-ką jedynie z nazwy, bo trwa godzinę
      i zawiera 11 kawałków (plus ukryty 12. utwór, który wydłuża ją do jakichś 70
      minut). podobnie jest z "Garbage" i "Anvil Vapre", które trwają po 40 i 35 minut.
    • cze67 Re: Ulubione epki 04.03.05, 15:55
      Genesis - Spot The Pigeon - płytka z okresu Wind And Wuthering z trzema
      znakomitymi utworami: Match Of The Day, Pigeons i (jednym z najlepszych utworów
      Genesis w ogóle) Inside and Out.
      • cze67 Re: Ulubione epki 04.03.05, 16:08
        I jeszcze:
        - jeszcze raz Genesis - 3x3, czyli trzy bardzo dobre utwory, które nie weszły
        na Abacab (dlatego to taka słaba płyta jest...).
        - My Bloody Valentine - Glider, czyli cztery numery z czasów Lovelles...
        • cze67 Re: Ulubione epki 02.09.05, 19:56
          cze67 napisał:

          > - My Bloody Valentine - Glider, czyli cztery numery z czasów Lovelles...

          dodaję tegoż zespołu:
          Tremolo (też z czasów Lovelles)
          i wcześniejsze: Feed Me with Vour Kiss, Ecstasy, Strawberry Wine, You Made Me
          Realise. No, czyli właściwie wszystkie:-)
    • ilhan Re: Ulubione epki 04.03.05, 16:08
      Epki Mansun z okresu dwóch pierwszych płyt były z reguły niesamowite - wszystkie kolejno numerowane (od "One EP" do czternastki bodajże). Najlepsza EP to chyba ta z "Legacy" - tam na stronie B były takie perełki jak "Can't Afford To Die", "Check Under The Bed" (to wg mnie najlepszy bisajd Mansun), króciutkie "GSOH" (jedyny w historii utwór napisany przez Andiego, perkusistę) i znów świetne "Face In The Crowd". Dziewiątka epka "Being A Girl" też niewiarygodnie mocna. Z takich dwóch epek mogli praktycznie składać gotowego, mocnego longplaya, a wydawali ich po 3-4 rocznie. W sumie fenomen.
    • nemrrod Re: Ulubione epki 04.03.05, 16:13
      Moje ulubione ostatnio:

      AUTECHRE Gantz Graf
      BOARDS OF CANADA In A Beautiful Place Out In The Country
      • cze67 Re: Ulubione epki 30.03.05, 18:58
        Stereolab - Cybele's Reverie
        czyli epka z czasów Tormato Emperor... z przecudownym utworem "Brigitte"
        • tago_mago Re: Ulubione epki 30.03.05, 22:10
          Pearl Jam - EPka "Dissident", niesamowite (jak zawsze).
          ---
          this could be the day
          • jack9 Re: Ulubione epki 30.03.05, 23:21
            Njlepsze to te które funkcjonują jako niezależne wydawnictwa
            i zgadzam się absolutnie że muzyka w rozmiarze 20-30-35 minut smakuje najlepiej
            a najlepsze w mini rankingu...;)
            1. Godspeed You Black Emperor - Slow Riot For a New Zero Kanada
            2. Hood - Home is...
            3. Cocteu Twins - Akiea Guinea
            4. Sisters Of Mercy - The Reptile House
            5. Dead Can Dance - Garden Of The Arcane Deilghts
    • pytajnick Re: Ulubione epki 31.03.05, 00:15
      Nie znam tej EPki hooda, bardzo mnie zachęciliście!

      Co do moich ulubionych EP: Oczywiście Godspeed You Black Emperor! ze swoim "Slow
      Riot For New Zero Canada".

      A poza tym zawsze bardzo sobie ceniłem wszystkie EPki no-man (może z wyjątkiem
      "Carolina Skeletons"), na których zawsze znajdowały się cudowne utwory, nieraz
      lepsze niż na samych płytach. A na pewno wiele ciekawych rzeczy, który do
      klimatu płyty absolutnie nie pasowały (jak na przykład "Punished For Being
      Born", czyli " 'Housewives Hooked on Heroin' assasinated by Muslimgauze" - kto
      zna legendarnego Muslimgauze ten wie, czego się spodziewać ;). Najbardziej
      polecam chyba "Heaven Taste" EP, z pięknym kowerem "Road" Nicka Drake'a.

      ex

      n.p. antony and the jonsons, pierwszy poważny kandydat do płyty roku...

      • pagaj_75 Re: Ulubione epki 31.03.05, 09:17
        Ja również polecam ep-ki no-mana, ale...

        pytajnick napisał:

        > Najbardziej
        > polecam chyba "Heaven Taste" EP, z pięknym kowerem "Road" Nicka Drake'a.

        ... wydaje mi się, że "Heaven Taste", jak by nie patrzeć, ep-ką nie jest. to
        "zwykły" album z odrzutami (bynajmniej nie w negatywnym znaczeniu) z czasów
        pierwszej płyty, chociaż tych utworów jest tylko pięć. Ale przyznaję, żę to
        piękna rzecz.
    • sonia34 Re: Ulubione epki 05.04.05, 18:21
      Jeff Buckley "Live From The Bataclan"(za kapitalną wersję "The Way Young Lovers Do")

      I tyle na razie, bo nie słyszałam w swoim życiu zbyt wielu epek.
      • cze67 Re: Ulubione epki 25.06.05, 10:47
        Vrooom - King Crimson. Wprawdzie trudno nazwać epką płytę, która jest mniej
        więcej tak długa jak większość krążków Beatlesów, ale faktem jest, że Vrooom
        nie jest uważany za pełnoprawny album. A znalazł się tam m.in., oprócz rzeczy
        zamieszczonych potem w pełniejszych wersjach na Thrak, znakomity, krótki utwór
        Cage. Perła.
    • ayya Re: Ulubione epki 25.06.05, 10:55
      "The Books" Belle & Sebastian i w ogóle epki Belle & Sebastian.
      • grrrg Re: Ulubione epki 01.07.05, 09:43
        Bardzo się zgadzam :) B&S to mistrzowie epek, a moją ukochaną jest "3...6...9
        Seconds Of Light". Dla mnie przez wiele lat epki były równie ważne co albumy, a
        czasem nawet ważniejsze więc nie potrafię wymienić najlepszych. Musiałbym
        jechać alfabetycznie, wymieniając po kilka na każdą literę, a to bez sensu.
        Pozostanę więc przy B, a jeszcze na A - Air "Premieres Symptomes" ;)
        • nemrrod Re: Ulubione epki 12.09.05, 22:58
          grrrg napisał:

          > Air "Premieres Symptomes"

          O tak, przedkładam tę epkę nad "Moon Safari".
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Ulubione epki 25.06.05, 12:33
      oczywiscie "love is hell"
    • mechanikk Re: Ulubione epki 01.07.05, 09:48
      "The Shy Retirer" Arab Strap z coverami AC/DC i Van Halen [!!!]
    • humbak Re: Ulubione epki 01.07.05, 17:56
      Dla mnie 40 minut to zawsze za mało... coś jakby zagrycha. Jeżeli słucham tylko tej 1 epki, to nie zdążę się "rozsmakować":) Inna sprawa, że wiele kapel metalowych wydaje albumy tej długości. A skoro o metalu mowa, to chyba moją ulubioną epką jest I Meshuggah.
    • tomash8 Re: Ulubione epki 02.09.05, 21:20
      Właściwie nie mam zbyt wielu EP'ek, ale jedną bardzo lubie - debiut
      hardcore'owej Schizmy, na siedmiocalowym winylku. Nieco naiwne granie, kiepska
      jakość, ale coś w tym jest. No i jeszcze debiut Dezertera czyli "Ku przyszłości").
      • pszemcio1 Re: Ulubione epki 12.09.05, 23:41
        5 epek składających sie na box jako suplement do mellon collie - smashing
        pumpkins
        itch - japońska epka radiohead z czasów debiutu
        my iron lung - radiohead
        dissident vol 1 i 2 - pearl jam na koncercie w najlepszym okresie
        • cze67 Re: Ulubione epki 24.01.06, 12:02
          Dodaję poznaną wczoraj cudną epkę Stereolab - Instant 0 in the universe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka