Dodaj do ulubionych

Najpiekniejsze CDs

14.05.05, 14:17
nie chodzi o zawartosc muzyczna tylko o projekt graficzny.
Napisalem ostatnio, ze CDs to nie to samo co kiedys winyle, ktore przyciagaly
nabywce swoim atrakcyjnym wygladem. CDs przy nich wygladaja znacznie
skromniej. Chyba sporo w tym prawdy, ale jednak zdarzaja sie wyjatki.
Wczoraj zanabylem "Smile" B. Wilson'a. Maaan, jak to cudownie wyglada, buzia
sie do tego usmiecha ( zawatosc jest tez znakomita). Okladka na tloczonym
papierze, ornamenty, bogata wkladka z tekstami, sama plytka tez cudo.
Do tej pozycji moge dorzucic jescze dwie bardzo ladnie wydane plytki:
Lateralus, Tool
Mellon Collie, he Smashing Pumpkins

A jakie sa Wasze te najladniejsze ?
Obserwuj wątek
    • d84 Re: Najpiekniejsze CDs 14.05.05, 16:05
      Na pewno ostatni Cave - nie dość że świetna płta to jeszcze prześlicznie wydana.


      • cze67 Re: Najpiekniejsze CDs 14.05.05, 17:10
        He, he, miałem w głowie podobny wątek. I też miało się tam znaleźć "Smile":-) A
        więc poza tym wydawnictwem:
        Pięknie wydana jest Yesowska płyta Tales From The Topografic Oceans (ta z
        bonusami). Z zewnętrzną tekturową okładką, przezroczystym wnętrzem i takimi
        tam...
        Maceo Parker ładnie wydaje płyty - także w tekturowej okładce, ostatnia (Maceo
        by Maceo) rozkłada się na wszystkie strony świata:-)
        Sigur Ros () jest równie śliczny.
        • to.ya Nie tyle pieknie co zabawnie... 14.05.05, 17:46
          wydany CD: The Yardbirds Featuring Eric Clapton "Straight Five".

          Zabawnie, bo w puszce. :-)))
          • jarecki32 Re: Nie tyle pieknie co zabawnie... 14.05.05, 18:27
            Yeah ! Ultimate Aerosmith (2 CD)

            fajny hologram na okladce, przy obracaniu plytki w rekach jest zludzenie
            latajacego nietoperza, niezla wkladka, dobry wybor piosenek
    • grrrg Re: Najpiekniejsze CDs 14.05.05, 22:19
      Kiedyś ładne fantazyjne okładki zdobiły płyty Yes, King Crimson, Genesis. W
      ostatnich latach chyba przestalem zwracać uwagę na poligrafię, albo może po
      prostu rzadko trafia się oryginalna...
      • pszemcio1 Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 09:51
        na pewno Vitalogy - pearl jam. fajna jest też limitowana edycja think tank -
        blur z płócienną okładką
        • nighthrill Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 10:44
          Ogólnie większość Pearl Jam'ów jest fajnie wydana...np. "No Code".
          • pszemcio1 Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 11:21
            wymieniłem najładniejszą ... moim zdaniem
        • kubasa Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 14:42
          pszemcio1 napisał:

          > na pewno Vitalogy - pearl jam. fajna jest też limitowana edycja think tank -
          > blur z płócienną okładką

          Ja ja mam i jestem nieprzekonany do niej. Wolalbym zwyczajna okladke. Podobnie
          z Hail To The Thief.

    • d84 Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 12:07
      Fantomas - Director's Cut. Fajnie się świeci ;)
      Radiohead - Kid A (książeczka)
      Nine Inch Nails - Downward Spiral, to nawet nie digipack tylko mini box ;)
      Funkadelic - One Nation Under A Groove, z rozkładanym plakatem
      Homo Twist - Homo Twist, tutaj podoba mi się pomysł z wieloma "okładkami"
      Bauhaus - Crackle, tutaj za samo śliczne opracowanie graficzne :)
    • kubasa Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 14:48
      Popieram w calej rozciaglosci Smile'a. Lateralus niby fajny, ale troche
      zalatuje wiocha, a te obrazki rodem z klubu Pickwicka w Smile'u rzadza :).

      Swietne sa reedycje: "Oracle & Odessey" The Zombies, "Sgt. Pepper" The
      Beatles, "Forever Changes" Love, "Pet Sounds" na DVD Beach Boysow, "Stop Making
      Sense" Talking Heads, "Tommy" The Who, "Kind Of Blue" i "Sketches Of Spain"
      Davisa oraz "Ascenscion" i "Olatunji Concert" Coltrane'a.

      Bardzo ladne ze wzgledu na okladke jest "Murmur" R.E.M., Radiohead trzymal
      klase na Kid A i OK Computer, bardzo ladne sa tez reedycje Coltrane'a i Davisa.
      Z nowych podoba mi sie "Yankee Hotel Foxtrot" Wilco, "I'm Wide Awake It's
      Morning" Bright Eyes oraz "LCD Soundsystem" LCD Soundsystem.
      • ilhan Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 14:58
        Niezwykle skromnie, ale z klasą wydane są płyty British Sea Power. Niby zwyczajnie, ale fajne akcenty: a to posrebrzane gwiazdki na okładce, a to cytat z Hrabala, a to ładne zdobienie samego krążka...

        Oczywiście remastery potrafią być bardzo bogate. Np. "Tallulah" Go-Betweens czy "Pet Sounds" Beach Boys - wyjątkowo grube książeczki, dużo zdjęć, obszerne notki (szczególnie przy BB), szczegółowe informacje o poszczególnych utworach...
      • d84 Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 16:52
        Masz Lateralusa? No nie posądzałem Cię o to ;)
        • kubasa Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 17:03
          Nom.
    • jarecki32 Re: Najpiekniejsze CDs 15.05.05, 16:23
      to jeszcze dodam nowy Jack Johnson " In Between Dreams"
      tekturkowa okladka, bardzo ladna grafika, wkladka to juz nie wkladka bo na
      stale doklejona do okladki, duzo ladnych zdjec, teksty. Very stylish.
    • thebiglebowski Wytwornia Warp - za caloksztalt! 15.05.05, 17:52
      Bardzo wysoki poziom wg. mnie ma wytwornia Warp, zwlaszcza z pierwszego
      dziesieciolecia, kiedy okladki projektowali dla nich graficy z The Designer's
      Republic [www.thedesignersrepublic.com]. Na owe czasy bylo to absolutnie
      rewolucyjne, niestety bylo az za fajne i styl grupy TDR ma az do dzis cale tony
      nasladowcow. Uwielbiam zaprojektowany przez TDR booklet z soundtracka do gry
      WIPEOUT - mnostwo detali, ikonek, ukrytych tekstow, swietna typografia...

      Przykladem pieknej plyty z beznadziejnie nudna muzyka jest Jazzanova - In Between...

      pozdro
      dude
      • d84 Re: Wytwornia Warp - za caloksztalt! 15.05.05, 21:05
        Generalnie zauważam taką prawidłowość, że im mniejsza wytwórnia tym ładniej
        wydają płyty


        Tzn mam na myśli np Warp, Ninja, Dischord czy Matador, a nie jakieś totalne no
        name'y ;)
        • thebiglebowski Re: Wytwornia Warp - za caloksztalt! 15.05.05, 21:33
          > Generalnie zauważam taką prawidłowość, że im mniejsza wytwórnia tym ładniej
          > wydają płyty
          >
          >
          > Tzn mam na myśli np Warp, Ninja, Dischord czy Matador, a nie jakieś totalne no
          > name'y ;)

          Jest to prawda. Ja bym dorzucil jeszcze Domino, a zwlaszcza to, co robia z
          plytami Franz Ferdinand - w ogole cala komunikacja wizualna tego zespolu jest
          mistrzowska, bardzo oszczedne projekty, oparte calkowicie na typografii i
          prostych figurach geometrycznych, rewelacja.
          • ilhan Re: Wytwornia Warp - za caloksztalt! 15.05.05, 22:07
            thebiglebowski napisał:

            > Jest to prawda. Ja bym dorzucil jeszcze Domino, a zwlaszcza to, co robia z
            > plytami Franz Ferdinand - w ogole cala komunikacja wizualna tego zespolu jest
            > mistrzowska, bardzo oszczedne projekty, oparte calkowicie na typografii i
            > prostych figurach geometrycznych, rewelacja.

            Zgoda - artworki FF są świetne, ale wg mnie przebijają to koncepcje British Sea Power - przemyślana, prosta, ale dopracowana graficznie symbolika.
      • pagaj_75 Re: Wytwornia Warp - za caloksztalt! 15.05.05, 22:25
        No to jak za całokształt to dodałbym jeszcze firmę 23 Envelope robiącą oprawy
        graficzne dla wykonawców z 4AD, zwykle oparte na bajecznych, abstrakcyjnych
        kolorowych teksturach. Ci sami ludzie zrobili okładkę "Secrets of the Beehive"
        Sylviana. A skoro już o nim mowa, to Sylwek też bardzo dba o wizualną stronę
        swoich wydawnict. Choćby remastery jego pierwszych trzech solowych płyt oraz
        albumów Japan (tych nagranych dla Virgin) i Rain Tree Crow: piękne digipaki ze
        zdjęciami, których nie było w pierwotnych wydaniach. Równie efektownie wydane
        były składanki "Everything and Nothing" i "Camphor". Ciut skromniej, ale bardzo
        elegancko oprawione zostały także pierwsze płyty Japan, wznowione przez BMG. Na
        własny rachunek Sylvian też szaleje: wydane przez jego firmę Samadhi Sound
        "Blemish" i "The Good Son vs. The Only Daughter" cieszą oczy pastelowymi
        malunkami Atsushi Fukui.

        A tak w ogóle to digipaki są dużo lepsze od wydań typu "Think Tank", "Hail to
        the Thief" czy "Is Anybody Out There?" Pink Floyd - wyciągnąć płytę z takiego
        czegoś bez jej porysowania graniczy z cudem. Nie wiem skąd się biorą takie chore
        pomysły.
        • eowyn Re: Wytwornia Warp - za caloksztalt! 16.05.05, 20:50
          z tego co pamietam, bo raz to tylko widzialam u kolezanki, box z singlami
          Morriseya ma bardzo ladne pudelko, a single sa wlozone od gory w kopertach.
          Joni Mitchell ma rowniez pieknie wydane plyty:)

          BTW-jest tu gdzies watek o najpiekniejszych okladkach plyt?
          • eowyn Re: Wytwornia Warp - za caloksztalt! 16.05.05, 20:52
            bo w tym watku, jesli dobrze rozumiem;) rozmawiamy o calej szacie graficznej,
            papierze, pudelkach etc.,prawda?
            • jarecki32 Re: Wytwornia Warp - za caloksztalt! 16.05.05, 22:32
              eowyn napisała:

              > bo w tym watku, jesli dobrze rozumiem;) rozmawiamy o calej szacie graficznej,
              > papierze, pudelkach etc.,prawda?

              Tak to prawda, ale rowniez o okladkach. Jesli ladne jest pudelko ale okladka
              szkaradna to nie bardzo sie w ten watek kwalifikuje.
      • pytajnick Re: Wytwornia Warp - za caloksztalt! 02.06.05, 20:31
        Gdy w te wakacje pracowałem w sklepie internetowym przyszła do nas kompletnie
        nie opisana płytka w czarnym pudełku, sama też czarna. Nikt w sklepie nie
        wiedział co to i o co w ogóle chodzi, dopiero gdy mi przyniesli zauważyłem
        malutkie "Ae" w kącie... Szczególni są, nie da się ukryć.

        Ja uwielbiam oba Sigur Rós na przykład.
    • d84 Re: Najpiekniejsze CDs 02.06.05, 20:26
      Wczoraj wyciągnąłem paczkę ze skrzynki i doznałem

      Mianowicie Pavement "Slanted & Enchanted Luxe & Deluxe"

      Na pewno to jedna z najładniej wydanych płyt jakie w życiu widziałem. Wiadomo,
      reedycja, ale właściwie każdy label mógłby tu się uczyć od Matadora. Piękna
      obwoluta z wygrawerowanym tytułem, w środku cd box na dwie płyty z ładną
      rozkładówką a obok dodana druga, grubsza książeczka - zdjęcia, komentarze
      członków zespołu, jakieś artykuły. Kapitalne, naprawdę warte tych 15 dolarów.
    • kod_kreskowy Re: Najpiekniejsze CDs 02.06.05, 21:58
      The Matthew Herbert Big Band "Goodbye Swingtime" - pięknie graficznie, pieknie
      muzycznie
    • jarecki32 Re: Najpiekniejsze CDs 22.03.06, 14:11
      David Gilmour i On an Island
      wlasnie zanabylem
      nieco kiczowata okladka ( wyspa, ksiezyc, morze, ptaki) ale calosc bardzo
      pieknie wydana : tekturkowe okladki, grzbiet z czarnego plotna, ladna wkladka z
      czytelnymi tekstami. Sam CD wciska sie na taki gumowy puck (inowacja)

      Muzycznie raczej przecietna rzecz, zadnego zaskoczania, Gilmour gra niezle ale
      powolutku. Mamy tu polski akcent : Z. Preisner zrobil aranze na orkiestre.
      • pytajnick Re: Najpiekniejsze CDs 22.03.06, 14:15
        jarecki32 napisał:

        > Muzycznie raczej przecietna rzecz, zadnego zaskoczania, Gilmour gra niezle ale
        > powolutku. Mamy tu polski akcent : Z. Preisner zrobil aranze na orkiestre.

        No i ten Możdżer na kilka minut...

        Mnie wizualno-fizycznie zachwycił ostatnio piękny, niebieski do cna digipak "All
        the Blue Changes (An Anthology 1988-2003)" duetu no-man.

        Bardzo ładna o dziwo również muzycznie składanka, jak nie lubię składanek i
        ledwie kilku słucham z przyjemnością, tak ta jest bardzo fajnie poukładana.
      • cze67 Re: Najpiekniejsze CDs 22.03.06, 14:15
        jarecki32 napisał:

        > David Gilmour i On an Island
        > wlasnie zanabylem
        > nieco kiczowata okladka ( wyspa, ksiezyc, morze, ptaki) ale calosc bardzo
        > pieknie wydana : tekturkowe okladki, grzbiet z czarnego plotna, ladna wkladka
        z czytelnymi tekstami.

        To prawda,ładnie to wygląda. Aż chce się wziąć do łapki. Jak zobaczę gdzieś
        kiedyś za jakieś trzy dychy - zakupię. Tym bardziej, że fragmenty puszczane
        akurat w sklepie podobały mi się.

        Mamy tu polski akcent : Z. Preisner zrobil aranze na orkiestre.

        Możdżer tam jeszcze gra.
        • cze67 Re: Najpiekniejsze CDs 22.03.06, 14:17
          Takk Sigur Ros jest ślicznie wydany. Nie widziałem jak w środku, ale na
          zewnątrz (brązowa tekturowa okładka) robi bardzo przyjemne wrażenie.
          • pytajnick Re: Najpiekniejsze CDs 22.03.06, 21:51
            cze67 napisał:

            > Takk Sigur Ros jest ślicznie wydany. Nie widziałem jak w środku, ale na
            > zewnątrz (brązowa tekturowa okładka) robi bardzo przyjemne wrażenie.

            W stylu ostatniego Mum ją zrobili, za to więc trochę u mnie traci (szczególnie
            że stoją obok siebie na półce - złamana zasada alfabetycznego układu z powodu
            niewymiarowego kształtu...).

            W środku - raczej bez rewelacji, taka sama tekturka popaćkana jakby
            atramentowymi plamami-ptakami i "przypadkowymi" smugami i kropkami... I
            szkodliwa niestety (bo ciasna) dla płyty "koperta", do której się krążek wsuwa
            (znów jak Mum). Na samym krążku, srebrnym, roślinki. I najfajniejszy detal - jak
            przy liście utworów "ręczny" napis Sigur Rós - Takk...

            Generalnie nic szczególnego, z zewnątrz znacznie ładniejsza, a najbardziej mi
            się podoba bok przypominający materiałowe klejenia starych książek - wiecie,
            takie co się pruły z czasem. :-)
            • perlagina Re: Najpiekniejsze CDs 26.03.06, 13:01
              Mi się bardzo podobała okładka My Morning Jacket "Z"...świetne obrazki, znaczy
              się ilustracje i w ogóle niesamowite wyczucie barw...a poza tym wzbudza
              pozytywne uczucia, jest taka ciepło-zimna. Bardzo, bardzo...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka