Dodaj do ulubionych

SOPOT today

19.08.05, 11:01
Oto, co znalazłem na stronie TVP:
19 sierpnia odbędzie się koncert „Przeżyj to sam, czyli przeboje z
przebojami”, w czasie którego zaprezentowane zostaną najpopularniejsze utwory
polskiego rocka lat 80. w nowoczesnych aranżacjach. Usłyszymy utwory kultowe
dla pokolenia dzisiejszych 30, 40 i 50-latków, śpiewane także przez
współczesnych nastolatków.
Koncert poprowadzi Wojciech Mann. Reżyseria: Leszek Kumański.
Na sopockiej scenie pierwszego dnia Festiwalu zagrają: Maanam, Lombard, Lady
Pank, Tomasz Lipiński (lider zespołów Tilt i Brygada Kryzys), Chłopcy z Placu
Broni, TSA, Kobranocka, Oddział Zamknięty, Turbo, Perfect, Bracia, Ptaky,
Maciej Silski i Krzysztof Zalewski.
Koncert wzbogacą anegdoty o kłopotach polskiego rocka lat 80., opowieści
ujawniające kulisy kontaktów z ówczesną cenzurą oraz perypetie radiowych
prezenterów, próbujących lansować w tamtym czasie rockowe przeboje. Barwnymi
wspomnieniami podzielą się z publicznością m.in. Kazik, Marek Niedźwiecki,
Lech Nowicki, Witold Pograniczny,
Walter Chełstowski, Bogdan Olewicz, Andrzej Mogielnicki, Kora, Grzegorz
Markowski i inni.

Cóż, odgrzewane bywa niezdrowe i niedobre, a Sopot kojarzy mi się z
miałczącymi pseudo-gwiazdkami z "zachodu". Dzisiejszy koncert obejrzę jednak z
zainteresowaniem. Po pierwsze z miłości do Wojciecha Manna, po drugie ze
szczenięcej miłości do Lady Pank. Jeśli koncert okaże się kolejnym miałkim
przejazdem po odgrzewanych kotletach to cóż, zawsze można wyłączyć telewizor.
Obserwuj wątek
    • teddy4 Re: SOPOT today 19.08.05, 12:48
      Szczególnie jestem ciekaw występu Chłopców z Placu Broni. Zaśpiewa Franz
      Dreadhunter? Czy może Hajdasz?:))))

      Swoją drogą to fascynujące, cóż to za problemy z cenzurą miało Lady Pank czy
      Lombard. Albo Maanam.
      • tymbarski Re: SOPOT today 19.08.05, 15:10
        Widać, żeście młody panie Teddy:)). Maanam z trzech wymienionych zespołów miał
        największe kłopoty. Lady Pank miał kłopoty np za Kryzysową Narzeczoną, Lombard
        za Śmierć Dyskotece.
        • janek0 Re: SOPOT today 19.08.05, 16:37
          tymbarski napisał:

          > Widać, żeście młody panie Teddy:)). Maanam z trzech wymienionych zespołów miał
          > największe kłopoty. Lady Pank miał kłopoty np za Kryzysową Narzeczoną, Lombard
          > za Śmierć Dyskotece.
          W takim razie chyba jestem za cenzurą.
          • grimsrund Re: SOPOT today 19.08.05, 18:32
            A ja jestem za powrotem Vulture'a :))

            A tak przy okazji - Waldi Kocoń w towarzystwie Michała Wiśniewskiego i pana z
            legendarnej deathmetalowej grupy Bolter saportuje Pierwszego Mulata III PR na
            jego wyborczym tournee. Aż żal, że pióro tak znamienite tego nie opisze... :((
        • teddy4 Re: SOPOT today 19.08.05, 20:18
          Kol. Tymbarski - ŻADEN z tych zespołów nie miał NIGDY problemów z cenzurą.
          Maanam miał, owszem, zakaz występowania - ale to nie cenzura nałożyła.
      • mameluch Re: SOPOT today 19.08.05, 21:02
        teddy4 napisał:

        > Szczególnie jestem ciekaw występu Chłopców z Placu Broni.

        o kurwasz...:/ gwiazdor Baru 'śpiewa':/
    • braineater Re: SOPOT today 19.08.05, 18:39
      matkobozka
      ile jeszce rimejków Nocy Żywych Trupów nam w tym roku zapodają?
      • tymbarski Re: SOPOT today 20.08.05, 10:02
        Hmm, kolejny raz uwierzyłem i kolejny raz były odgrzewane kotlety. Szkoda...
        • cze67 Re: SOPOT today 30.08.05, 13:05
          Eeee, tam, to dopiero będzie koncert:-)
          muzyka.interia.pl/info/infid/661189
          • tymbarski Re: SOPOT today 30.08.05, 13:07
            Fakt, cycuś impreza:)) Mandaryna i "Windą do nieba". Dobrze, że mam masę innych
            zajęć w tym tygodniu.
            • grimsrund Re: SOPOT today 30.08.05, 14:41
              Skandal!! Papa Dance odpadli - kolejny antyniezalowy spisek!! :((

              Swoją drogą nie straszcie ludzie takimi potwornościami, mało się nożem w kuchni
              nie pociąłem przed chwilą :))
              • cze67 Re: SOPOT today 30.08.05, 14:45
                W sumie tym festiwalem (a właściwie składem wykonawców walczących o
                Bursztynowego Słowika) TVN niebezpiecznie blisko zbliżył się do targetu
                Polsatu.
                I pomyśleć, że oni byli patronem "niezalowego" (he,he) festiwalu filmowego Era
                Nowe Horyzonty...
              • aimarek Re: SOPOT today 30.08.05, 14:46
                grimsrund napisał:

                > Skandal!! Papa Dance odpadli - kolejny antyniezalowy spisek!! :((

                Paweł Stasiak był jedynym człowiekiem zdolnym odczerstwić tegoroczną edycję
                festiwalu w Sopocie. Teraz już nic nie uratuje tej imprezy. Myślę, że hajlajtem
                będzie wspólne wykonanie "Wind Of Change" przez Scorpions i Grzegorza Markowskiego.
          • pagaj_75 Re: SOPOT today 30.08.05, 14:55
            cze67 napisał:

            > Eeee, tam, to dopiero będzie koncert:-)

            Łomatko. Powiedzcie, że to nieprawda. Ten artykuł wygląda mi na zaginiony tekst
            Teda do wątku "co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.?"
            • perlagina Re: SOPOT today 30.08.05, 15:34
              Ja nie rozumiem. Tyle fajnych zespołów jest w Polsce, a oglądamy sam chłam
              najgorszy. Przecież to z daleka śniętą rybą zajeżdża. Na pierwszym Sopocie
              płakałam jak ujrzały me patrzydełka Jarka Mikulskiego z zespołem Chłopców z
              Placu Broni. Ni kupy ni dupy się to nie trzymało,a teraz to już nawet
              telewizorni nie włączę, bo się będę bała zasnąć. Łzy i Mandaryna w jednym toż to
              szok. I nie będzie mojego Pawełka Stasiaka, który ukoiłby me nerwy
              skołatane...co za świat pomieszany...;)
              • grimsrund Re: SOPOT today 30.08.05, 20:19
                Śnięta, jak to w Sopocie, już dawno Jarek Janiszewski to opiewał :)

                Mieszkańcom Sopotu współczujemy Sopotu :((

                A tak swoją drogą, Mandaryna znalazła już drogę do telewizji publicznej, w
                sobotę wieczorem w Dwójce pokazywali jej tfurczość przez kilkanaście minut...
                • perlagina Re: SOPOT today 30.08.05, 22:05
                  oj współczujemy... i składamy wyrazy głębokiego ubolewania, jako że takie fajne
                  miasto takie ogromne nieszczęście co roku spotyka i to jeszcze w dawce podwójnej;)
                  a Mandaryna to moim zdaniem jest fenomen. Jak ja jestem fenomenem w niestawianiu
                  przecinków, tudzież innych znaków wszelako pojętych jako interpunkcyjne, tak
                  Mandaryna jest fenomenem w pojęciu ogólnym.
                  Niby ładna, zgrabna, świetnie się rusza (no kurde, prawie jak ja!!!), ale
                  talentu muzycznego w niej nie widzę. A trzeba przyznać, że wypatrywałam go
                  bardzo dokładnie. I piosenki jakieś takie drętwe. Znajomi ostatnio wyciągnęli
                  mnie siłą na dysko i tam puszczali wyżej wspomnianą 'artystkę' i właśnie wtedy
                  miałam okazję usłyszeć ją po raz pierwszy. Szczerze mówiąc, wyszłam dość szybko,
                  porażona dosłownie blaskiem gwiazdy... Dobrze by było, gdyby to choć Polarnej, a
                  to mandarynkowej....hmmm...no i jest jeszcze jeden szkopuł: już na zawsze będzie
                  mi się kojarzyła z celulitem...to od skórki:) panie wiedzą, o co biega:)
                  Pozdrawiam:)

                  PS. I jeszcze Makowieckiego nie będzie...:( A szkoda, bo się poprawił dosyć po
                  wybryku pierwszej płyty.
                  • grimsrund Re: SOPOT today 30.08.05, 22:36
                    Mandaryna sama o sobie mówi "beztalencie", więc przynajmniej za szczerość ma u
                    mnie plus. To prawdziwy punk naszych czasów!! :))

                    Zdrowia.
                    • perlagina Re: SOPOT today 31.08.05, 22:35
                      heh, a co by na to Sex Pistols powiedzieli?;)
                      Mandaryna jest szczera, ma to po mężu , słynnym Michale W., który opowiedział
                      już całe swoje życie przed kamerami, a występy zakrawawionego artysty z misiem
                      (troszkę podarty był) dopełniły już wszystkiego. On też ma u mnie plusa (za
                      misia), a Mandaryna za poczucie humoru i dystans do samej siebie, no a jeśli
                      przy tym udaje jej się zarabiać trochę grosza, to mnie tam nic do tego. W końcu
                      musi być coś, z czego można byłoby się pośmiać, no nie???;))

                      Szczęścia.;)
                    • neandertalski Re: SOPOT today 03.09.05, 12:21
                      no szczera i ładna tylko czemu nie startuje w fesiwalu szczerości albo urody?

                      media.putfile.com/mandaryna2
                      media.putfile.com/mandaryna3
    • abranova Chylińska 03.09.05, 11:44
      Festivalu wczoraj nie zamierzałam oglądac i własciwie nie ogladałam, ot
      wyhaczyłam Sistars klaszczące na dwa :))) Za to później MTV dało retransmisje i
      widziałam Chylińską!!! Nie orientuję się nawet, czy ten cover miała na płycie
      ale tylko ona mogła się odważyć na wykonanie mixu hitów dance - i całkiem
      nieźle jej to wyszło. Już mniejsza o wykonanie ;) ale nie popadła w śmiesznośc
      ani pompatyzm. Ciekawa jestem, jak w tej kwestii wypadli inni?
      • abranova Re: Chylińska 03.09.05, 11:45
        chyba powinno być "pompatyczność"? hmmm
        • cze67 Myslovitz 03.09.05, 11:47
          A ja widziałem jak Myslovitz śpiewał "Wanderful Life" Blacka. I było to smutne.
          Za cholerę nie przekonam się do tego zespołu (a tym bardziej do wokalu Rojka)...
          • martolka Re: Myslovitz 03.09.05, 11:59
            bo to jest zespół dla ludzi w depresji, a Ty jesteś zbyt radosny ;-)
          • neandertalski Re: Myslovitz 03.09.05, 12:22
            ja też widziałem i refleksje mam podobne :(
            • grimsrund Re: Myslovitz 03.09.05, 13:25
              A ja z tego wszystkiego widziałem jakieś 5.3 sekundy Zakopowera, ale jakie mam
              refleksje - nie powiem, bo tu kulturę mamy podobno :))
              • nemrrod Re: Myslovitz 04.09.05, 00:22
                Zakopower hehe, ich wykonanie "Trick Me" Kelis - lol "festiwalu" :)) Mają
                chłopaki poczucie humoru ;)
                • ilhan Re: Myslovitz 05.09.05, 10:47
                  nemrrod napisał:

                  > Zakopower hehe, ich wykonanie "Trick Me" Kelis - lol "festiwalu" :)) Mają
                  > chłopaki poczucie humoru ;)

                  Fragment wywiadu z członkiem Zakopower jakieś 2 tygodnie temu w MTV Select
                  Karola: Wiesz ale chyba nie jest łatwo w czasach, kiedy króluje tyle popu i... nie bójmy się tego powiedzieć... shitu, nagrywać coś ambitnego, inspirowanego muzyką folklorystyczną...
                  Zakopowerowiec: No taaaaak cośtam cośtam.
          • kkrzysiekk Re: Myslovitz 03.09.05, 23:18
            a ja słyszałem, jak to śpiewali kiedyś na żywo w Malborku i bardzo mi się to
            podobało, ale ja w ich przypadku nie mogę być wyrocznią, bo to mój ulubiony
            polski zespół ;)
    • abranova Simply Red 05.09.05, 10:45
      Właściwie cały wieczór 3 dnia Sopotu aż do wystepu SR mozna pominąc milczeniem.
      Zastanawiam się tylko, jak Piasek mogł wygrac słowika??? Przecież wczoraj
      orkiestra go zupełnie zagłyszała! Ale widac jury słyszało lepiej ;)

      Natomiast koncert Simply Red całkiem udany. Chociaż trzeba stwierdzić brutalna
      prawdę: Mick Hucknall się bardziej teraz nadaje do sluchania niz do ogladania
      na żywo w zbliżeniach... Nie jest może tak okropnie brzydki, ale gdy sobie
      czlek przypomni, jak wygladał choćby 10 lat temu, to kontrast jest spory.
      Za to rudy był w świetnej dyspozycji wokalnej. Większość "gwiazd" tegorocznego
      Sopotu powinno zapłakać rzesiściej niż Mandaryna, hehe. (Za Beatę Kozidrak
      moglabym pozwać TVN do sądu, ale w sumie po 22 już występowała)
      Simply Red nieźle się nadaje własnie na takie festiwalowe sceny. Duży zespół z
      zywymi, tradycyjnymi instrumentami, japoński Santana i gadający z publicznością
      lider wpisuje się w sopocką tradycję. Poza tym kompozycje SR okazują się dosyć
      podatne na zmiane aranżacji, skoro nawet taki "Fairground", który znamy z płyty
      w wersji dosyć elektronicznej, zabrzmiał zupełnie inaczej i fajnie.

      Z jednej strony strach pomysleć kogo zaprosi TVN za rok do Sopotu. Z drugiej -
      może miażdżaca krytyka ze strony telewidzow i mediów (przecież nawet w trakcie
      programu na żywo!) da im do myślenia.

      Szkoda, że Phil Collins już nie koncertuje :)))))
      • perlagina Re: Simply Red 05.09.05, 21:50
        Ja to w zasadzie nie chciałam komentować Sopotu, bo same bluzgi by mi z
        klawiatury leciały, ale to co usłyszałam raczej mnie nie zaskoczyło. Wiadomo
        było, że Mandaryna zafałszuje i zafałszowała. Trochę zezłościłam się, gdy
        zobaczyłam, że zajęła drugie miejsce w konkursie i słowika publiczności. Jeszcze
        bardziej się zezłościłam, gdy zobaczyłam, że Doda wygrała. Wygladała
        rzeczywiście spektakularnie (jak nie Doda), ale... No właśnie... Jest to "ale".
        Z dwojga złego to już wolę ją od Mandaryny. Sama nie wiem, dlaczego;)
        A jak zobaczyłam Bajm, to zgasiłam tv. Szkoda prądu;)
        Niestety, nie mogłam zobaczyć koncertu SR, bo pracowałam. Wiem, wiem, że późno,
        ale cóż... Taka praca...hmmmm...właśnie doszłam do wniosku, że można to dwojako
        zrozumieć, że pracowałam tak późno... Oj. No ale w każdym razie nie tak, jak
        można sobie pomyśleć:)
        Dobrze, kończę. Bo zaraz zacznę pisać same bzdury:)papa!

        PS. SOPOT RULEZZZZZZZ:P
      • neandertalski Scorpions 06.09.05, 13:18
        a mnie w sobotę Scorpions się podobało, naprawdę. Z solidnością niemieckiego
        rzemieślnika wytoczyli swoje żelazne hity i coś tam jeszcze przy okazji ale
        zrobili to naprawdę profesjonalnie, wokalista miał glos taki jak 20 lat temu,
        pewny, charakterystyczny. Markowski tylko jakoś nie wiem skąd i po co tam się
        pętał przez chwilę?
        Nie jestem miłośnikiem takich koncertów ale po tej dawce uderzeniowej
        uczestników konkursu jaka miała miejsce tego samego wieczoru, podzialali na
        mnie jak odtrutka. Występował na scenie ktoś kto umiał grać i śpiewać, niby nie
        nic ale mnie ucieszyło, na taki sopocki festiwal w każdym razie pasowali wg
        mnie idealnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka