braineater
09.01.06, 11:09
jak już panowie w wątku o Nevermind zaczęli sie przyznawac do braków w
obyciu:) w temacie wazne zespły & płyty, to może by temu i osobny watek
poswięcić? Płytom, które mus znać, ale jakos tak wyszło, ze nie znamy.
Zaczne ja, a potem moze znajda się inni chetni.
- w zyciu nie udało mi sie posłuchac w całości jakiejkolwiekj płyty
Beatlesów. Wszystko, co kojarze, to pare radiowych przebojów i Żółty Film
Podwodny.
- nigdy nie udało mi sie od poczatku do końca przesłuchac The Wall (ani
jakiejkolwiek innej płyty Pink Floydów)
- Cała moja znajomośc sceny country, kończy i zaczyna sie na Primusie.
Jak sie jeszce cos skandalicznego przypomni, to dopiszę:)
P:)
P:)