Dodaj do ulubionych

wstydzimy się...

09.01.06, 11:09
jak już panowie w wątku o Nevermind zaczęli sie przyznawac do braków w
obyciu:) w temacie wazne zespły & płyty, to może by temu i osobny watek
poswięcić? Płytom, które mus znać, ale jakos tak wyszło, ze nie znamy.

Zaczne ja, a potem moze znajda się inni chetni.
- w zyciu nie udało mi sie posłuchac w całości jakiejkolwiekj płyty
Beatlesów. Wszystko, co kojarze, to pare radiowych przebojów i Żółty Film
Podwodny.
- nigdy nie udało mi sie od poczatku do końca przesłuchac The Wall (ani
jakiejkolwiek innej płyty Pink Floydów)
- Cała moja znajomośc sceny country, kończy i zaczyna sie na Primusie.

Jak sie jeszce cos skandalicznego przypomni, to dopiszę:)

P:)

P:)
Obserwuj wątek
    • janek0 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 11:19
      braineater napisał:

      > - nigdy nie udało mi sie od poczatku do końca przesłuchac The Wall (ani
      > jakiejkolwiek innej płyty Pink Floydów)
      no proszę, mam tak samo, z tą różnicą, że się wcale tego nie wstydzę :)
      natomiast owszem, wstydzę się braku pamięci słuchowej, tj. nieumiejętności
      skojarzenia słuchanego utworu z zespołem/płytą i w ogóle umiejętności kojarzenia
      kto, gdzie, kiedy i co.
      • obly Re: wstydzimy się... 09.01.06, 11:37

        z klasyki:
        Pink Floyd - nigdy niezrozumiem fenomenu the wall, The Wall jest oprócz
        kreskówek - masakrycznie nijakie. Tylko te kreskówki tak naprawde zrobiły te
        płytę i pomysł na koncert z burzeniem muru na finał. bez tych elementów sukcesu
        by nie było, po za tym odniesienie sie w wiadomy sposób do systemu edukacji.
        Nigdy nie przesłchałem płyty. (choć ja nawet mam) jak dla mnie jeden z lepszych
        koncertów to zagrali bez watersa "delicate sound of thunder" i kilka
        poszczególnych kawałków z wish u were here na czele. po za tym oglądałem
        koncert w pompejach (zakupilem) i jest dla mnie w sumie to śmieszny film
        pt "jak chuj..owo bym sie nie wyginal to jestem i tak w tym niezły".
        The Beatles - nie znam nic, nie ciaga mnie, nie słyszalem żadnej płyty. Tylko
        jedną skłądankę w liceum. choć kilka piosenek jest moich ulubionych to nie mam
        chęci szperania w ich dorobku.
        Black Sabbath - żadnej płyty ;(( i tutaj żałuje bo ostatnie piosenki Ozzyego
        są ... dobre
        Deep Purple - nie wyszedłem poza "child in time"
        The Rolling Stones - tylko jedną płytę słuchalem tam gdzie jest grane "I miss
        u" nawet nie pamietam nazwy płyty... nie lubie Jagera
        Iron Maiden - nie kumam nic ani jednej płyty
        Accept - nie kumam nic ani jednej płyty
        AC/DC - nie kumam nic ani jednej płyty

        kurde co ja tu w ogóle robie....


        • obly Re: wstydzimy się... 09.01.06, 11:38
          a co do wstydu to wstydze sie czasem za szybko wypowiedzianych słów, jak w
          poscie z którego tenże post sie wywodzi.
          • cze67 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 11:49
            Czuję coś w rodzaju wstydu, kiedy czytam na tym forum o zespołach, które
            powstały kilka dobrych lat temu, wydały dwie, trzy płyty, owe płyty stały się
            ważne i głośne, mówi się o nich, a ja nie wiem, kto-co zacz i z czym to się je.
    • grimsrund Re: wstydzimy się... 09.01.06, 11:25
      Ja tam się niczego nie wstydzę.

      Chyba jestem jakim bezwstydnikiem :))

      (no, może trochę kompletnej nieznajomości scen muzycznych z różnych
      nieanglojęzycznych krajów świata - ale cóż, takie życie :(( )
    • pytajnick Re: wstydzimy się... 09.01.06, 11:57
      > - w zyciu nie udało mi sie posłuchac w całości jakiejkolwiekj płyty
      > Beatlesów. Wszystko, co kojarze, to pare radiowych przebojów i Żółty Film
      > Podwodny.

      Jednym z moich największych prywatnych sukcesów muzycznych było odkrycie, że
      radiowe hity beatlesów, tak już męczące i zniechęcające mnie przez wiele lat do
      tego zespołu, należą w znacznej częsci do ich słabszych kompozycji, a nijak się
      mają do wartości, jaką mają całe płyty i utwory w radiu niepuszczane. Życzę Ci
      tego samego, to znaczy takiego odkrycia. :)
      • pszemcio1 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 12:10
        nie lubie mówić czego nie znam (po co se image psuć;) Nie znam oczywiście
        wszystkich tych albumów purpli, sabbathów, ironów itd i pewnie nie poznam bo
        lubie. Ale tego sie nie wstydze za cholere. czego sie wstydzę?...nie znam
        dorobku takich kapel jak gong, can, soft machine, my bloody valentiane, swans,
        new model army i jeszcze i wiele podobnych...cały czas mam sie za to wziąść a
        potem cos wypada i klapa
        • cze67 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 12:13
          Teddy założył kiedyś NIECO podobny wątek na FM. Ku przypomnieniu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=3648155&wv.x=1&v=2&s=0
        • cze67 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 12:17
          pszemcio1 napisał:

          nie znam
          > dorobku takich kapel jak my bloody valentiane

          Stary, to tylko dwie płyty (singli nie liczę)! Do tego dosyć łatwo dostępne i w
          przystępnej cenie (Lovelles widziałem niemal w każdym sklepie, w cenie około 3
          dych).
          • pszemcio1 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 13:19
            cze67 napisał:

            > Stary, to tylko dwie płyty (singli nie liczę)! Do tego dosyć łatwo dostępne i
            w
            >
            > przystępnej cenie (Lovelles widziałem niemal w każdym sklepie, w cenie około
            3
            > dych).

            ja o tym wiem bardzo dobrze. nie dlatego nie znam że trudno dostepne. nie znam
            na tej zasadzie na której nie znam jeszcze setek innych kapel. po prostu jest
            tyle muzyki w około ze nie sposób znac wszystko. ale spoko, spoko, dotre i do
            tego:)
    • libertine Re: wstydzimy się... 09.01.06, 12:09
      braineater napisał:
      > - nigdy nie udało mi sie od poczatku do końca przesłuchac The Wall (ani
      > jakiejkolwiek innej płyty Pink Floydów)

      to i ja podobnie...
      • tymbarski Re: wstydzimy się... 09.01.06, 12:36
        Ja akurat Beatlesów znam, Floydów gorzej, ale tez parę płyt łyknąłem, ale nie
        czuję się jakiś wyrózniony z tego powodu. Grali lepiej, gorzej..i tyle. Na co
        dzień ich nie słucham. Natomiast nie znam:
        1. Żadnej płyty Deep Purple
        2. Nie wysłuchałem żadnej płyty Rolling Stones (tak od początku do końca)
        3. Queen - tylko Noc w Operze i Jazz
        4. Żadnej płyty Black Sabbath
        5. Żadnej płyty Iron Maiden

        a także (oraz przede wszystkim) - żadnej płyty Oasis i Blur.
    • mameluch Re: wstydzimy się... 09.01.06, 12:32
      tu mam w zasadzie identycznie, z tym że pewnie kieeeedyś tam cała płytę
      Beatlesów przesłuchałem.

      > - w zyciu nie udało mi sie posłuchac w całości jakiejkolwiekj płyty
      > Beatlesów. Wszystko, co kojarze, to pare radiowych przebojów i Żółty Film
      > Podwodny.
      > - nigdy nie udało mi sie od poczatku do końca przesłuchac The Wall (ani
      > jakiejkolwiek innej płyty Pink Floydów)

      poza tym z wyżej wymienionych nie znam bo nie chcę: Black Sabbath, Deep Purple,
      The Rolling Stones, Iron Maiden (w tym przypadku zwykła obojętność przechodzi w
      niechęć), AC/DC, Can, Led Zeppelin (heh, kiedyś chyba Kubasa pisał, że nikt nie
      może mienić się fanem muzyki rockowej nie słuchając ich czy jakoś tak. no
      cóż...), Doors i dziesiątki innych 'wielkich', których powiniennem lubić i
      szanować, a którzy latają mi koło dupy.
      • kubasa Re: wstydzimy się... 09.01.06, 13:51
        mameluch napisał:

        >(heh, kiedyś chyba Kubasa pisał, że nikt nie
        > może mienić się fanem muzyki rockowej nie słuchając ich czy jakoś tak. no
        > cóż...),

        Ja???
        • mameluch Re: wstydzimy się... 09.01.06, 14:34
          kurcze, coś mi podobnego w głowie siedziało, ale pewnie się mylę, taka moja
          przypadłość, która ostatnimi dniami szczególnie się nasiliła:) jeśli tak -
          przepraszam:)
          • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:08
            > kurcze, coś mi podobnego w głowie siedziało, ale pewnie się mylę, taka moja
            > przypadłość, która ostatnimi dniami szczególnie się nasiliła:) jeśli tak -
            > przepraszam:)

            Ja tak napisałem :) Ale nie chodziło mi o SŁUCHANIE, tylko ZNAJOMOŚĆ.
            • mameluch Re: wstydzimy się... 09.01.06, 18:07
              czyli gdzieś mi dzwoniło;) znajomość? też odpadam, w moim przypadku tylko
              pojedyncze kawałki i to przypadkowo wysłuchane. ale chyba parę tygodni temu
              pisałem o podejściu do zespołów do których teoretycznie powiniennem podchodzić
              na klęczkach - odrzuca mnie od ikon i już.
      • kubasa Re: wstydzimy się... 09.01.06, 13:55
        Wstydzę się skakania po gatunkach izespołach. Zanim dosłucham drugije płyty
        jakiegoś Archie Sheppa biorę się za Magmę. Zanim na dobre poznam Udu Wudu,
        poznaję Funkadelic. Itd. itp.

        Za to niektóre wypowiedzi mnie ciekawią, bo ja, może nei całe dyskografie, ale
        w sumie znam wszystko o czym mówicie, choć w pewnych przypadkach nie tak
        dogłębnie jak bym chciał (Gong, Can).

        No i wstydzę się paru niezbyt trafionych hype'ów i paru niezbyt trafionych
        dissów (typu Soft Machine, które teraz uwielbiam).
        • ilhan Re: wstydzimy się... 09.01.06, 14:39
          Ja w sumie podobnie jak Kubasa. Na zasadzie "wszystkiego po trochu", stąd każdego klasycznego (ale jeśli mówimy o tych najbardziej legendarnych) bandu znam *przynajmniej* ten jeden, dwa najsłynniejsze albumy. I jeśli czegoś miałbym się wstydzić, to powierzchowności wiedzy nt. paru bardzo ważnych artystów.

          Generalnie spokojnie sobie wszystko nadrabiam i choć im więcej poznaję, tym więcej do poznania mi się robi (jeśli zostaniemy przy rocku to chyba najcieńszy będę na polu krautu), to nie mam na tym tle żadnych kompleksów.
      • geigo Re: wstydzimy się... 09.01.06, 14:10
        Nie znam żadnej całej płyty Beatlesów (choć jest parę ich piosenek, które naprawdę lubię)...
        Ani Rolling Stonesów (choć jest parę ich piosenek, które naprawdę lubię :) )...
        Z Floydów znam w całości tylko Ścianę (którą bardzo lubię)...
        Deep Purple - podobnie jak obły :) , zatrzymałam się na "Child In Time"...
        Britpop - w tym sztandarowi jego przedstawiciele, jak Oasis i Blur - pozostaje dla mnie terenem nieznanym (ale tu nie tyle z zaniedbania, co z kompletnej niekompatybilności tegoż nurtu z momi upodobaniami muzycznymi)...

        ... i jakoś wcale się tego wszystkiego nie wstydzę... :)
    • jarecki32 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 14:10
      ja akurat (pewnie z racji statecznego wieku ) Beatlesow, Floydow i wiekszosc
      klasyki rocka znam dosc dobrze. Moje luki muzycznej wiedzy wypadaja na lata 80-
      te i czesciowo 90-te. Bardzo malo umiem na temat Joy Division, XTC i wiekszosci
      Brit rocka. Kiedys mowilem, ze tego po prostu nie lubie, ale prawda byla taka
      ze sie na tym nie znalem. No i pomalu sobie teraz te luki nadrabiam, choc
      specem pewnie i tak nigdy nie zostane.
    • glebogryzarka1 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 14:14
      Słabo znam klasykę, a zwłaszcza Beatlesów. Z albumów całościowo posłuchałem
      (tzn. nie mam i podziwiam, tylko gdzieś, kiedyś, przy kimś) Revolvera i
      Sierżanta. Bardzo kiepsko z Marvinem Gaye'em - znam ledwo pół "What's Going
      On?" i wyrywkowo single. Sly & the Family Stone, Funkadelic - po łebkach (bo
      Funkadelic zacząłem od "Maggot Brain", który zasadniczo jest hardrockowy a nie
      funkowy...). Braki z Dylana, Davisa i Coltrane'a - z pełnych albumów sprzyjąłem
      po trzy-cztery. Od lat przymierzam się do Dead Can Dance, bez rezultatu. Etc.
      No i przy tym wszystkim nie znam 90% nowości o których rozprawia się na SF.
      *idzie do kąta*
    • aasiek Re: wstydzimy się... 09.01.06, 14:49
      Pięknie, zaraz okaże się, że mało kto tutaj zna choć jedną całą płytę Beatles'ów
      :))))) Bo ja też tak mam ;) Niby mam jedną dobrą kumpelę, która jest
      niesamowicie zakręcona na ich punkcie, ale poza ogólną sympatią, nigdy to na
      mnie nie przeszło...
      Cóż, kiedyś w rozmowie z Cze przyznałam się, że niezbyt lubię większości
      zespołów grających w latach 70. A przynajmniej takie mam ogólne przekonanie o
      tamtej dekadzie, że jej nie lubię. I może nie tyle, że tego nielubienia się
      wstydzę, a raczej tego, że w związku z tym niespecjalnie znam muzyke z tamtego
      okresu.
      To czego jeszcze..? ;) Może tego, że jak się przyczepię do jakiegoś zespołu, to
      nie lubię zmieniać o nim zdania, nawet jeśli później nagra coś słabego, skiepści
      się albo pójdzie na niemiłą mi generalnie komerchę...
      • mameluch Re: wstydzimy się... 09.01.06, 15:00
        aasiek napisała:

        > To czego jeszcze..? ;) Może tego, że jak się przyczepię do jakiegoś zespołu, to
        > nie lubię zmieniać o nim zdania, nawet jeśli później nagra coś słabego, skiepśc
        > i
        > się albo pójdzie na niemiłą mi generalnie komerchę...

        czekaj no, czekaj, szukam właśnie mejla do Bono:P
        • maff1 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 15:09
          beatlesów znam wszystkie płyty, stonesów nie wszystkie.
          Purpli, sabbatów, iron baterflayów, rodzeństwo oldfieldów, ..itede z lat 70/80
          znam zdecydowaną wiekszość.
          Gorzej z latami 90tymi i nowym millenium... ale zmieniły mi sie upodobania
          muzyczne.. więc nie załuję.
          • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:11
            > To czego jeszcze..? ;) Może tego, że jak się przyczepię do jakiegoś zespołu,
            > to nie lubię zmieniać o nim zdania, nawet jeśli później nagra coś słabego,
            > skiepści się albo pójdzie na niemiłą mi generalnie komerchę...

            Też tak mam, ale się tego nie wstydzę. Nie rozumiem, dlaczego zwykłe
            przywiązanie do jakiegos artysty, i chęć wybaczenia mu niezbyt udanych posunięć
            miałaby być czymś złym.

            • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:14
              Ciekawią mnie wypowiedzi w tonie: " nie znam Deep Purple, Led Zeppelin, AC/DC,
              Iron Maiden, Accept itd.itp., co ja tu robię ? ". Tak jakby akurat te zespoły
              były na tym forum najpopularniejsze :)))

              • ilhan Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:14
                To może ja błysnę. Co to do cholery jest Accept?
                • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:17
                  > To może ja błysnę. Co to do cholery jest Accept?

                  Chyba legenda trash metalu. Ale nie dam głowy. W każdym razie na pewno z
                  ostrzejszych rejonów muzyki.
                  • tomash8 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 17:25
                    1. Nie pisze się "trash" tylko "thrash"
                    2. Accept to szwabska grupa heavy rockowa(no, najwyżej heavy - metalowa)
                    istniejąca od drugiej połowy lat 70-tych, do chyba połowy lat 90-tych. W ich
                    muzyce słychać było spore wpływy AC/DC(zwł. z początku) czy kapel z nurtu
                    NWoBHM, największe przeboje: "Metal heart" i "Balls to the wall". Cechy
                    charakterystyczne - wokalista Udo Dirkschneider. Ogólnie ich muzyka jest
                    strasznie kwadratowa i wtórna, ale całkiem sympatyczna
                    • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 10.01.06, 10:36
                      > 1. Nie pisze się "trash" tylko "thrash"

                      Wiem, to ja tak z przekory pisze :) Co nie znaczy, że tej muzyki nie lubię, ani
                      że uważam ją za trash :)
                • braineater Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:19
                  Odbłysnę. Fajne logo mieli
                  www.bppe.it/M_patch/Backpatch%20Accept.JPG
                  (a muzycznie to takie klasyczne kokerspanielowe jazdy pomiędzy Alice Cooperem a
                  Bon Jovi:)Ideologiczni bracia Scorpionsów, tylko bardziej na Ciemna Strone Mocy
                  przesunięci

                  P:)
                  • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:27
                    > Odbłysnę. Fajne logo mieli
                    > www.bppe.it/M_patch/Backpatch%20Accept.JPG
                    > (a muzycznie to takie klasyczne kokerspanielowe jazdy pomiędzy Alice Cooperem
                    a
                    >
                    > Bon Jovi:)Ideologiczni bracia Scorpionsów, tylko bardziej na Ciemna Strone
                    Mocy
                    >
                    > przesunięci
                    >
                    > P:)

                    <zaskoczony> Na pewno ? A może mi się z Anthraxem pomyliło :D
                  • moore_ash ;))))) 09.01.06, 23:36
                    :))))))))))))))))
                    rewelacyjny opis:)))))))

                    pzdr.
                    tb
                • pszemcio1 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:49
                  lhan napisał:

                  > To może ja błysnę. Co to do cholery jest Accept?

                  eee...ja błysne bardziej. Co to do cholery za kapele o których pisze kubasa w
                  pierwszej części swojego posta?
                  • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:51
                    > eee...ja błysne bardziej. Co to do cholery za kapele o których pisze kubasa w
                    > pierwszej części swojego posta?

                    Ja błysnę jeszcze bardziej. Co to do cholery za kapele, o jakich Kubasa
                    wspomina w 3/4 swoich postów ? :D:D
                  • kubasa Re: wstydzimy się... 09.01.06, 17:51
                    pszemcio1 napisał:

                    > lhan napisał:
                    >
                    > > To może ja błysnę. Co to do cholery jest Accept?
                    >
                    > eee...ja błysne bardziej. Co to do cholery za kapele o których pisze kubasa w
                    > pierwszej części swojego posta?

                    Archie Shepp - free jazz, saksofonista tenorowy, poznałem go dzięki liner
                    notes "Ascension" Coltrane'a.

                    Magma - jazz-rockowa kapela z lat 70. z Paryża

                    Udu Wudu - płyta Magmy

                    Funkadelic - funkowy zespół lat 70., w składzie: George Clinton, znam
                    tylko "Maggot Brain" i jest rewelacyjne
                    • pytajnick Re: wstydzimy się... 09.01.06, 21:01
                      kubasa napisał:

                      > Funkadelic - funkowy zespół lat 70., w składzie: George Clinton, znam
                      > tylko "Maggot Brain" i jest rewelacyjne

                      Namówicie kiedyś Michała vel hongkonggarden na wykład o Funkadelic i kapelach
                      spokrewnionych, to będziecie mieć opowieść na pół wieczoru... próbka (uda się?)
                      tutaj
              • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 09.01.06, 16:16
                Ja często odczuwam wstyd przeglądając to forum - gdy widzę nikłość mojej wiedzy
                w porównaniu z wiedzą forumowiczów :) Trudno mi to ująć jakoś bardziej
                szczegółowo.
              • obly Re: wstydzimy się... 10.01.06, 12:11
                w pewnym sensie i przy pewnym naciąganiu są to podwaliny dzisiejszego rocka
                JA UWIELBIAŁEM "METAL HEART" ACCEPT jak leciało to na programi II puszczane
                przez Szewczyka w latach 80 i odpowiednio w trójce.
                I uważam że Led Zeppelin i Deep Purple i Black Sabbath po prostu należy
                powąchać. Nie znać ale powąchać. Co do AC/DC, Iron Maiden, Accept to fakt...
                taki forumowy żarcik ;)


                > Ciekawią mnie wypowiedzi w tonie: " nie znam Deep Purple, Led Zeppelin,
                AC/DC,
                > Iron Maiden, Accept itd.itp., co ja tu robię ? ". Tak jakby akurat te zespoły
                > były na tym forum najpopularniejsze :)))
        • aasiek Re: wstydzimy się... 10.01.06, 10:31
          A mi o nich wcale nie chodziło :P
    • roar Re: wstydzimy się... 09.01.06, 17:05
      Tak w sumie, to bardzo mi głupio z tego akurat powodu, że nie wiem, nieznajomości jakich wykonawców powinienem się wstydzić. W każdym razie większość tego, co wymieniacie, znam...

      ...z nazwy tylko i wyłącznie.
      • moore_ash Re: wstydzimy się... 09.01.06, 23:38
        "a pzreczytles `lyska z pokladu idy`?
        tak
        do konca?
        tak, do `Idy'":))
        pzdr.
        tb
    • d84 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 17:18
      Ja się wstydzę nawet nie tego, że nie znam wielu płyt uznawanych za klasykę,
      ale raczej tego że znam je bardzo "po łebkach" - ot typu wiem jak to gra, ale
      coś więcej powiedzieć o utworach ciężko. Czasami się przerażam jak dużo takich
      albumów jest, i *jakich* wykonawców są to płyty.

      No i słaba znajomość jazzu
      • kwiat_paproci Re: wstydzimy się... 09.01.06, 22:50
        Ja się wstydzę tego, że zbyt powierzchownie znam twórczość niektórych zespołów
        o których mówię, że je lubię. No i tak jak ktos wcześniej,wstydzę się
        kompletnej nieumiejętności powiązania płyt z wykonawcami, tytułami, datami,
        nazwiskami i innymi detalami ;) Natomiast tego, że nie znam klasycznych płyt z
        zupełnie obcych mi rejonów się nie wstydzę, bo i chyba nie ma czego.
        No i jeszcze trochę i okaże się, że jestem największym znawcą Beatlesów po cze,
        bo słyszałam wszystkie ich płyty - w całości !!! ;)
    • pagaj_75 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 23:11
      a ja tam wstydzę się coraz mniej. dlaczego? bo przestałem czuć ciśnienie na to,
      żeby znać rzeczy, które "wypada znać". dlatego marna jest szansa na to, żebym
      kiedykolwiek poznał w całości na przykład jakąkolwiek płytę Neila Younga, AC/DC,
      Iron Maiden i paru innych nazw(isk), które tu przytoczono. Po prostu nie
      interesują mnie oni i już.
      A jeśli chodzi o rzeczy, które mnie interesują, to i owszem, jest sporo jeszcze
      do poznania, ale nie budzi to we mnie żadnego wstydu, a jeno podniecenie wielkie
      - jeszcze tyle zajebistej muzyki przede mną!

      I tym optymistycznym...
      • nemrrod Re: wstydzimy się... 09.01.06, 23:20
        Ja właśnie chciałem podobnie jak Pagaj. Pomijając fakt, że "klasyka" to pojęcie
        względne, nie wstydzę się tego, że nie znam Beatlesów, klasyki popu, klasyki
        jazzu, klasyki elektroniki, krautrocka itd. Przecież jeszcze wszystko przede mną
        i generalnie jest to powód do radości, a nie wstydu :)
        • jack9 Re: wstydzimy się... 09.01.06, 23:32
          Sorry ale jestem kompletnie bezwstydny
          jeżli znam wszystko Pink Floyd to dlatego że lubie ich
          ale nie widzę powodu by poznawać np: Stonsów ( sorry) skoro słuchanie ich
          dłuzsze niż 10 minut mnie nudzi ( wyjątek Paint it Black) zamiast próbować
          przekonać mój organizm że powinien reagować entuzjastycznei na uznanych Stonsów
          wolę z przyjemnością posłuchac trzecioligowej kapeli np: Elfant - co własnie
          czynię
      • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 10.01.06, 10:41
        > a ja tam wstydzę się coraz mniej. dlaczego? bo przestałem czuć ciśnienie na
        to,
        > żeby znać rzeczy, które "wypada znać". dlatego marna jest szansa na to, żebym
        > kiedykolwiek poznał w całości na przykład jakąkolwiek płytę Neila Younga,
        AC/DC
        > ,
        > Iron Maiden i paru innych nazw(isk), które tu przytoczono. Po prostu nie
        > interesują mnie oni i już.

        Oczywiście, powiem więcej, nie rozumiem, dlaczegóż to " wypada znać " Iron
        Maiden czy AC/DC. Owszem, wypada, jeśli ktoś się mieni wielbicielem metalu czy
        hard rocka.
        • maff1 Re: wstydzimy się... 10.01.06, 11:13
          to że sie nie zna prapoczątków rocka to może nie jest wstyd.
          Ale warto znac takie przepiekne rzeczy jak Chicago - I'm a man, czy tez Ten
          Year After - Love like a man.
          celowo nie wymieniam Pink Floyd czy Genesis.
          • cze67 Re: wstydzimy się... 10.01.06, 11:18
            maff1 napisał:

            > to że sie nie zna prapoczątków rocka to może nie jest wstyd.
            > Ale warto znac takie przepiekne rzeczy jak

            No właśnie, dochodzimy do dość ważnego pytania: czy jakąkolwiek muzykę
            (zespół/wykonawcę) WYPADA znać...
            • ihopeyouwilllikeme Re: wstydzimy się... 10.01.06, 11:28
              > No właśnie, dochodzimy do dość ważnego pytania: czy jakąkolwiek muzykę
              > (zespół/wykonawcę) WYPADA znać...

              Nie wiem. Ale, na przykład, jeśli ktoś uważa się za fana metalu, a nie zna
              Master of Puppets, to jest coś nie tak chyba.
              • cze67 Re: wstydzimy się... 10.01.06, 11:49
                BYła podobna dyskusja kiedyś na FM:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=18920043&wv.x=1&v=2&s=0
                • maff1 Re: wstydzimy się... 10.01.06, 12:38
                  to moze stwórzmy coś na kształt kanonu - ale nie "jazdy obowiazkowej" lecz
                  raczej sugestii: Co Warto Znać. I to po ostrej, autocenzurze. Wstepnie
                  proponuję objąć takim zestawieniem lata 60te i 70te. Sprzeciwiam sie
                  wymienianiu płyt (chyba ze osobny watek), mam na mysli raczej pojedyncze utwory
                  i to niekoniecznie reprezentatywne dla zespołu/wykonawcy. Np "I'm a man" jest
                  niereprezentatywny dla Chicago, ale ciesze sie ze jest.
                  Moze juz był tak watek?
                  • cze67 Pomysł maffa 10.01.06, 12:52
                    Czyli co, mamy wymieniać utwory danego zespołu/wykonawcy, które uważamy za
                    ważne? To długie listy nam wyjść mogą. A efekt, w postaci ludzi, którzy będą
                    chcieli dotrzeć do wymienionych utworów, mogą być raczej nikłe. Tak myślę.
                    • maff1 Re: Pomysł maffa 10.01.06, 13:06
                      tez tego sie obawiałem - i dlatego napisałem o autocenzurze. Zeby nie było tak
                      ze kazdy wypisze swoje ulubione utwory.
                      Poddajmy to pod osąd - ja nie upieram sie przy pomysle.
                      Pomysł wziął sie stąd ze dla wielu osób muzyka zaczeła sie od 85 roku lub
                      90roku.
                      • cze67 Re: Pomysł maffa 10.01.06, 13:09
                        Mnie się wydaje, że wystarczy iż mamy już wątki edukacyjne w postaci ulubionych
                        płyt lat 60. - 90. Tudzież kilka innych tego rodzaju ("Czego warto słuchać a co
                        omijać" np.).
                        • obly Re: Pomysł maffa 10.01.06, 13:13
                          myslęże najlepsze wartosci poznawcze daje expert - fascynat, których na tym
                          forum nie brakuje na szczęscie. Sucha lista nic nie da;)))
                          • maff1 Re: Pomysł maffa 10.01.06, 14:19
                            niezłym zaczynem takiej listy mogłaby być ta przedstawiona w tym wątku:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20715&w=19621298&a=19621569
                            ale nie jest ona idealna.
                            z watku
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20715&w=19621298&v=2&s=0
                            wobec tego wycofuję sie z pomysłu. :-))
    • martolka Re: wstydzimy się... 10.01.06, 16:21
      A ja sie wstydze, ze pare rzeczy posluchalam. Lepiej bylo nie tykac.
      ;-)
      • maff1 Re: wstydzimy się... 10.01.06, 16:33
        a chociaz wiesz których rzeczy?
        czy tez tak ogólnie wstydzisz sie ? :-)
        • miofiore Re: wstydzimy się... 28.01.06, 13:19
          dzieki pszemcio własnie znalazłam ten watek:)
          No i tak: nie znam zadnej płyty tych wszystkich "klasyków" zadnej,
          nic..kompletnie(mowa o jakis takich cukiereczkach jak The doors, led zeppelin..i
          inne takie tam) . Nie znosze U2 (pol swiata mi sie zawsze dziwi, a ja nie wiem
          dlaczego..?) nie znam zadnych zespołow z poza wysp..tz. nie interesuje mnie
          raczej..:)tzn. jak czytam jak piszecie o rosyjskim rocku albo cos takiego to
          odpadam..Beatlesów znam wszystko na pamieć, to sie pochwale:)nie zanm zadego
          puncka, nigdy w zyciu nie chciałabym nawet słuchac jakis mrocznych gotykowych
          zespołów, nie wiem o czy mowa w 1/2 watków:) ale jest ok:) moze za bardzo sie
          zamknełam w mojej wyspiarskiej euforii, ale mi z tym dobrze:)
    • grimsrund Re: wstydzimy się... 21.01.07, 11:06
      ... i wstydźmy się nadal. Niech nas zobaczą! :)
      • ktmajcher Re: wstydzimy się... 21.01.07, 21:06
        no tak tylko czego tu się wstydzić
        jeśli ktoś nie lubi bitli lub flojdów to jego brocha,
        jeśli ktoś nie zna wszystkich ważnych płyt stonsów to albo kiedyś posłucha albo
        i nie ... przecież to nie jest powód abby niemógł sie oddawać muzyce tak jak to
        robił do tej pory, never say never
        cały czas poszukujemy i niech to nam przyświeca
        piszę to ja jarząbek świadomy ale nie wstydliwy
        swych braków w mym muzycznym uzębieniu (m.in.: dylan, morrison van)
        ze zdumieniem zauważywszy wyrosłe trzecie ucho uaktywniające się w co
        niektórych pozycjach ramówki radia kampus, jak to było
        never say never
        • grimsrund Re: wstydzimy się... 20.01.08, 16:51
          Ostatnio na Forum zapanowała moda na pokazywanie siusiaków, niech
          więc ocaleje i protoplasta tryndu owego miejscowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka