gripweed
30.01.06, 14:58
Naprawdę dziwne, że nikt o kolesiach jeszcze nie napisał. Chciałbym by ktoś
to zrobił, bo może mógłbym się dowiedzieć, dlaczego ich debiutancki album
rozszedł się w ciągu tygodnia w nakładzie 360 000 egzemplarzy? (z tego 100
000 w dniu premiery!).
Płytka jest całkiem dobra, ale czym się różni od muzyki tak wielu młodych
brytyjskich gitarowych zespołów? Jest może bardziej dynamiczna, taneczna
wręcz, z delikatnymi nawiązaniami do muzyki lat '70. Ale to nie tłumaczy ich
fenomenu. Czy to tylko promocja, czy coś jeszcze? Będę wdzięczny jeśli
napisze ktoś, wiedzący coś bliższego o tym.
Żeby było jasne - nie mam zamiaru szukać źdźbła w czyimś oku: kapelka jest
super, chodzi tylko o zrozumienie ich popularności, bo mam wrażenie, że jest
coś o czym nie wiem.