Dodaj do ulubionych

Dyżurni radiowi wykonawcy

22.02.06, 17:32
Jakiekolwiek gówno nagrają - i tak to puszczą w radio.

- Kasia Kowalska (właśnie leci jej jakaś nowa piosnka, oczywiście żewna,
nudna, nijaka, ale i tak będzie puszczana przez najbliższe pół roku, to ona
zainspirowała wątek)
- De Mono
- Wilki/Gawliński
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 22.02.06, 18:21
      cze67 napisał:

      > Jakiekolwiek gówno nagrają - i tak to puszczą w radio.

      Dobra, mogę sie potem wstydzić, ale co mi tam: zajebiście mi sie nowy kawałek
      DeMono podoba. Porządnie wykonany kawał komercyjnego przytupu, z niedrazniącym
      tekstem, fajnym basem i generalnie dający się słuchac nawet te obowiązkowe 4
      razy dziennie:)
      A z takich dyzurnych całkiem, co mi mózg od słuchania zmarmurza:
      - Dupka Suflera
      - Anna Maria Czopek
      - Manaam
      - I oczywiście Smoczyca Tysiąclecia i nasza najtajniejsza broń na froncie
      zniechęcania ludzi do Polski i polskiej muzyki - Beata Kozidrak. Tej to bym z
      dzika rozkoszą zrobił full serwis azjętuchajbejowicza, byle tylko zamilkła.

      P:)
      • glebogryzarka1 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 22.02.06, 18:25
        Hands off Anna Maria Jobik.

        Gdzie Lady Pank i Perfect?
        • nefil Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 22.02.06, 18:57
          No właśnie, pominęliście Cze Lady Pank. Nawet w supermarketach często słyszałem
          ich ostatniego hiciora o Warszawce:
          "Jeśli miłość coś znaczy
          To musi dać znak
          Kiedyś też to zobaczysz
          Powiesz mi tak:
          Zniknie Warszawa
          Tak jawa, jak sen
          Życie to nie zabawa
          Dobrze to wiem

          W moich snach wciąż Warszawa
          I do grosza wciąż grosz
          Ktoś mi mówi: to Sprawa
          A ja chcę uciec stąd"

          Jest to protest-song wymierzony przeciwko wyssysaniu przez Warszawę młodych
          zdolnych osób z prowincji. Następną piosenkę powinni poświęcić miastu Londyn.
          • grimsrund A za czem kolejka ta stoi? 22.02.06, 21:15
            Bojkotujemy? A może donosik mały, albo lista proskrypcyjna? Marzenia... :((

            Ode mnie będą:

            - Brat(ch**)anki (ostatnio kolejny lifting wokalny - jak zawsze bez skutku)
            - Varius Manx i kolejne genialne efekty uboczne Roberta Jansona (ostatnio
            Queens i Ewa Sonnet - no comments)
            - nie obrażając Glebogryzarki, byt zbiorowy pod nazwą "polski hip-hop" (czasem
            zerkam na 4Fun.tv - ostatnio rozbroił mnie teledysk jakiegoś
            kibolskiego "składu" wymachującego groźnie siekierami - to już przestało być
            śmieszne)
            • ayya Re: A za czem kolejka ta stoi? 22.02.06, 22:45
              grimsrund napisał:

              > - Varius Manx i kolejne genialne efekty uboczne Roberta Jansona (ostatnio
              > Queens i Ewa Sonnet - no comments)

              Ewa Sonnet to naprawdę projekt Jansona????? Jeśli tak to lol. Piosenka erenbi
              jakiś czas temu awansowała na 1 miejsce najgorszych piosenek, jakie w życiu
              słyszałam :]
              • mameluch Re: A za czem kolejka ta stoi? 22.02.06, 22:55
                jego zaiste:) słyszałem gdzieś, że chyba o niej wypowiedział się, że można
                stworzyć COŚ z nieczego. cóż...
                jeszcze Kombiiiiii chyba do listy można dorzucić?
                w ogóle jak to jest? radia nie słucham (a jeśli już się zdarzy, to tylko takiego
                gdzie nie ma ryzyka natrafienia na powyższe szajsy), telewizji muzycznych nie
                posiadam, a w zasadzie wszystkie kawałki kojarzę:/
                • mechanikk Re: A za czem kolejka ta stoi? 22.02.06, 23:01
                  Po prostu to są najlepsze piosenki, wpadaja u ucho po półodsłuchu i zostają na
                  zawsze, nie jak jakieś smithsy i morrisseye.
            • glebogryzarka1 Re: A za czem kolejka ta stoi? 23.02.06, 02:33
              > ostatnio rozbroił mnie teledysk jakiegoś
              > kibolskiego "składu" wymachującego groźnie siekierami - to już przestało być
              > śmieszne)

              Bez Cenzury? To spore wydarzenie ostatnio, ludziom chyba brakowało czegoś
              takiego.
              • mameluch Re: A za czem kolejka ta stoi? 23.02.06, 10:26
                glebogryzarka1 napisał:

                > Bez Cenzury? To spore wydarzenie ostatnio

                pozytywne czy negatywne (dla przeciętnego, spokojnego konsumenta, nie takiego
                deluxe z bejzbolem)?
                • grimsrund Re: A za czem kolejka ta stoi? 23.02.06, 11:18
                  Pozytywne - tak. Dla tego, kto trzyma tego bejzbola :))

                  • mameluch nie słyszałem, ale zapowiada się nieźle;) 23.02.06, 12:15
                    muzyka.onet.pl/mr,1266670,wiadomosci.html
                    'Bez Cenzury to grupa trzech raperów z różnych dzielnic Warszawy: Ero (Bielany),
                    Łysol (Ochota) i Siwers (Targówek). Każdy z nich zdobywał doświadczenia na
                    innych osiedlach, w innych ekipach, ale wszyscy w podobnym środowisku wielkich
                    blokowisk.'

                    możecie mówić mi per Łysol;) ewentualnie Meneluch, jak pewna pani pytająca czy
                    tak brzmi mój mejl;]
                    • martolka Re: nie słyszałem, ale zapowiada się nieźle;) 23.02.06, 13:23
                      mameluch napisał:

                      > Meneluch

                      hahaha :-)))))))))
                      radze ci, zmien sobie, bo ten lepszy.
                      • mameluch Re: nie słyszałem, ale zapowiada się nieźle;) 23.02.06, 22:03
                        zmieniłbym, ale przyzwyczajenie robi swoje:) ale że też przez parę lat nigdy ta
                        wersja do głowy mi nie przyszła?:)
                  • magdaksp Re: A za czem kolejka ta stoi? 25.02.06, 11:31
                    grimsrund napisał:

                    > Pozytywne - tak. Dla tego, kto trzyma tego bejzbola :))
                    >

                    ale wtym kawalku jest naprawde wielu najlepszych polskich raperow(zipera,hemp
                    gru,wwo).mnie ten kawalek męczy bo jest za długi poprostu
                    • d84 Re: A za czem kolejka ta stoi? 25.02.06, 11:36
                      > ale wtym kawalku jest naprawde wielu najlepszych polskich raperow(zipera,hemp
                      > gru,wwo

                      No gdzie są ci najlepsi polscy raperzy? :)
          • cze67 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 09:48
            nefil napisał:

            > No właśnie, pominęliście Cze Lady Pank.

            Gdybym wymienił wszystkich, którzy mi przychodzą na myśl, nikt by mi się tu nie
            dopisał:-)
          • pendragon_pl Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.02.06, 17:45
            Nie ma takiego miasta Londyn ... jest Lądek ... Lądek Zdrój ...
      • cze67 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 10:12
        > - I oczywiście Smoczyca Tysiąclecia i nasza najtajniejsza broń na froncie
        > zniechęcania ludzi do Polski i polskiej muzyki - Beata Kozidrak. Tej to bym z
        > dzika rozkoszą zrobił full serwis azjętuchajbejowicza, byle tylko zamilkła.

        I ja, i ja!!!

        PS. Dorzucam Urszulę.
    • theagata Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 22.02.06, 23:06
      cze67 napisał:

      > Jakiekolwiek gówno nagrają - i tak to puszczą w radio.

      Pidżama Porno

      "posmaruję tobą chleb" - dla mnie trąci kanibalizmem. niedobrze mi się robi.

      have fun
      • mechanikk Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 22.02.06, 23:07
        > "posmaruję tobą chleb" - dla mnie trąci kanibalizmem. niedobrze mi się robi.

        Aż dziw bierze, że jeszcze w reklamie margaryny nie wykorzystali.
        • ihopeyouwilllikeme Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 10:42
          Ale to jest Strachy Na Lachy chyba :) ( chociaż to i tak bez różnicy )
          • ihopeyouwilllikeme Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 11:07
            Akurat moim zdaniem piosenki Bajmu i Beaty Kozidrak zawsze jakiś-tam poziom
            trzymały. A nowych kawałków Perfectu nikt już przecież nie puszcza :D

            Najfajniej system " dyżurnych wykonawców " widać ( słychać ) na przykładzie
            Radia Zet. Nie żebym był masochistą, ale zawsze, kiedy jadę autobusem na
            studia, lub wracam do domu ( a trwa to bite 7,5 godziny ), przez cały czas bez
            przerwy jestem zmuszony do słuchania tego radia. To jest dopiero system - jeden
            dyżurny zestaw tych samych przebojów ( o niektórych już dawno zapomniałem,
            np. " That's The Way It Is " Celine Dion, nawiasem mówiąc ona sama idealnie
            pasuje do tego wątku, " Bal Wszystkich Świętych " Budki Suflera, czy " Black
            Velvet " Alannah Myles ) + jakieś nowości, co do dźwięku wpasowane w format.
            Jak na dłoni dostrzec można wszystkie formatowe założenia - nowy przebój do
            promocji co 6 godzin, w ciągu tegoż czasu żaden utwór nie może się powtórzyć
            ( nie dotyczy to samych wykonawców ) itp. A pomiędzy piosenkami nie ma nic -
            plotki z internetu, i audycja Janusza Weissa. Naprawdę, po całym dniu czegoś
            takiego człowiek nie ma ochoty na nic poza kuracją odchamiającą w postaci
            " Reign In Blood " Slayera, puszczonego na full i zaloopowanego :D Nie
            rozumiem, po co takie radio istnieje ? Czy tego naprawdę ktokolwiek słucha ?
            Jak ci ludzie to wytrzymują ? Jedyne wytłumaczenie, jakie przychodzi mi na myśl
            to takie, że większość narodu generalnie muzykę ma w dupie, i potrzebuje tylko,
            żeby " coś grało " ( no i czasami igrzysk w postaci opoli i sopotów ). Ameryki
            tu pewnie nie odkrywam, ale smutne to, bo np. w Wielkiej Brytanii ponoć wygląda
            to zupełnie inaczej...

            Nie wiem, czy to było offtopic, ale musiałem się wyżalić :D
            • cze67 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 11:10
              ihopeyouwilllikeme napisał:

              > Akurat moim zdaniem piosenki Bajmu i Beaty Kozidrak zawsze jakiś-tam poziom
              > trzymały.

              A według mnie, ów poziom jest wyjątkowo denny.
              • ph29 Bajm 23.02.06, 11:19
                Hmm, byłbym w stanie wymienić z dwadzieścia piosenek Bajmu, które lubię i które
                z chęcią miałbym na płycie - i nawet byłbym skłonny coś za tę płytę
                zapłacić :). Byłbym w stanie też wymienić kilka, od których mnie odrzuca -
                prawdą jest, że to są akurat te najczęściej grane w różnych Zetkach (z "Myślami
                i słowami" na czele). Ale ta relacja jest zdecydowanie korzystniejsza niż w
                przypadku wspomnianych Lady Pank czy Kombii. I naprawdę nie rozumiem, czemu to
                akurat Bajm został symbolem muzycznej tandety. Gdyby cała scena popowa w Polsce
                była na jego poziomie, byłbym niezmiernie szczęśliwy (a pragnę zwrócić uwagę,
                że Bajm funkcjonuje nieprzerwanie od 28 lat, co samo w sobie jest już
                zjawiskiem).
                W każdym razie
                • cze67 Re: Bajm 23.02.06, 11:23
                  A ja słysząc głos Kozidrak dostaje drgawek. Uważam, że jest to jednakowoż nic
                  nie warta tandeta.

                  I tyle.
                • obly Re: Bajm 23.02.06, 12:00
                  nienawidze bajmu jak ch...orera
                  ale oni znowuz najgorsi nie są... serio
                  po prostu mentalnie bajm jest stylistycznie zawieszony w jakimś
                  postpegieerowskim burdelu wraz z wszelkimi wyobrażeniami o muzyce rockowej poza
                  żelazną kurtyną.
                  ale denni nie są.
                  ale nienaidzę ich jak ch..orera
                  • ilhan Re: Bajm 23.02.06, 12:07
                    Bajm? Nie macie o czym rozmawiać? Jak słyszę Bajm, to czuję zapach pietruszki w osiedlowym warzywniaku. Dajcie spokój.
                    • kwiat_paproci Re: Bajm 23.02.06, 18:45
                      Patriotyzm lokalny każe mi bronić Bajmu i Dupki Suflera, ale nie wyprę się tego,
                      że mi się Kozidrakowa kojarzy z burdelmamą (ech, ten jej wampiryczny imidż ;)) a
                      Cugowski (senator Cugowski, dobre) z jakimś cynicznym alfonsem ;D
                      • grimsrund Re: Bajm 23.02.06, 22:24
                        I pomyśleć, że Dupka Lucyfera w latach 70. przyzwoite płyty nagrywała...

                        Bajm natomiast razi mnie nie tyle kiczem (tym też, oczywiście), co wprost
                        przerażającym muzycznym oportunizmem, objawianym przez lata trwania kariery.
                        Teraz oczywiście Beata & spóła sadzą kupsko za kupskiem według jednej formuły
                        (coraz durniejsza publika kupi wszystko, więc po co się wysilać), jednak
                        drzewiej inaczej bywało - Bajm na chama podpinał się pod każdą muzyczną modę,
                        jaka w popie aktualnie obowiązywała. Robili i w niuromantik, i w balladzie, i w
                        ostrym roku... Jak dla mnie obrzydliwe.
                        • ihopeyouwilllikeme Re: Bajm 25.02.06, 12:32
                          > Robili i w niuromantik, i w balladzie, i w
                          >
                          > ostrym roku... Jak dla mnie obrzydliwe.

                          To samo robili Jethro Tull, i nikt się nie zżymał ( wiem że to inna klasa, ale
                          po co używać takich argumentów ).
                          • grimsrund Re: Bajm 25.02.06, 19:33
                            > wiem że to inna klasa

                            No to se Kolega sam odpowiedział :))
                            • mr.glam Re: Bajm 28.04.06, 10:51
                              bardzo lubie wiele starych piosenek Bajmu. uwazam, ze wszechpolska nienawisc do
                              tego zespolu jest mysleniem z szablonu. pewnie, ze nowe piosenki tego bandu sa
                              nikle muzycznie i tekstowo. ale to nie zmienia faktu, ze w latach 80 zespol
                              znalazl swoja drogę w rodzimym pop-rocku, nie bał się eksperymentowac (Martwa
                              woda), a nade wszystko nagral szereg niegłupich melodii okraszonych dobrymi
                              tekstami. a je?li kto? utrzymuje się 28 lat na scenie to nie dowód głupoty
                              publiki, czy 'sprytu' artysty, ale tego, że ma co? jej do zaoferowania i
                              potrafi to przekazać. Mysli i słowa to chała, ale ta chała nigdy nie byłaby
                              hitem, gdyby Kozidrakowa nie miała w sobie charyzmy, naturalnego ciepła i
                              jakiej? prawdy oraz gdyby wcze?niej nie zapadła w pod?wiadomo?ć ludzi takimi
                              numerami jak Małpa i ja albo Jezioro szczę?cia. w przeciwnym razie skończyłaby
                              jak, dajmy na to, zespół Bolter. masy nie zawsze sš głupie, a czas własnie
                              rewiduje pewne sprawy. już kiedy? Wyszogrodzki przerwał tę głupiš wendettę
                              antykozidrakowš. dołšczam się do niego.
                              • cze67 Re: Bajm 28.04.06, 10:54
                                mr.glam napisał:

                                > bardzo lubie wiele starych piosenek Bajmu.

                                Ja też. "Piechotą do lata" szczególnie.
              • glebogryzarka1 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 12:50
                "Teraz płynę" czy jak to się nazywa, nawet mi się podoba *chowa się za stragan
                z pietruszką*
            • cze67 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 11:13
              Radio Zet to w ogóle stacja kierowców autobusów. Mam to samo, kiedy jadę z
              Gdańska do Suwałk i z powrotem (mniej wiecej tyle samo co ihope - 8 godzin).
              Staram się zagłuszać ichnią muzykę muzyką z walkmana. Często jednak RZ jest
              górą:-(
              • grimsrund Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 11:21
                Wy macie Zetkę. My RMF. I nie wiem, czy ktokolwiek chciałby się na radia
                zamienić :((

                [RMF - ulubione radio kierowców małopolskich minibusów]
                • braineater Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 11:56
                  To proponuje kolegom zmiane srodka transportu na taksówki - co zreszta w
                  Katowitz i okolicy i tak okazuje sie najtańszym po rowerze środkiem transportu
                  i posłuchanie dwóch ukochanych stacji taryfiarzy - Radia Piekary, któremu cały
                  program wypełnia discofolkowa sieczka ślonckom gwarą - przeboje w stylu 'Jo wom
                  wszystkim przaja', jako zywo wyrwane z klasyków Die Deutsche Heimatmelodie, lub
                  radia Katowice, gdzie jest to samo, tylko, że bardziej 'ambitnie' znaczy blusy
                  gwarą, klasyczne ślonckie country i rózne takie przyspiewki od których sie
                  filcują włosy na jądrach. Takze Zetki, RMFy i Trójki, to jeszce nie jest to
                  najgłębsze dno na ktore można opaśc:)

                  P:)
                  • grimsrund Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 12:13
                    No tak, mniemam iż na TAKIE doznania odtrutką nie może być nic poniżej
                    Zorna... :)
                  • glebogryzarka1 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 13:35
                    > przeboje w stylu 'Jo wom wszystkim przaja'
                    > blusy gwarą, klasyczne ślonckie country i rózne takie przyspiewki od których
                    > sie filcują włosy na jądrach

                    Można tego w internecie posłuchać? XD
                    • braineater mówisz i masz 23.02.06, 13:42
                      www.surfmusic.de/radio-station/radio-piekary,5913.html
                      www.radio.katowice.pl/ <------
                      • ihopeyouwilllikeme Re: mówisz i masz 23.02.06, 14:13
                        Aaaale to ja już bym to wolał, naprawdę ! Przynajmniej byłoby to zabawne ( choć
                        nie wiem, czy w siedmiogodzinnej dawce :D
                    • obly Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:41
                      a co chciałbys sobie podficować co nieco?
                      slyszalem to raz... nigdy wiencey
                • theagata Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 19:11
                  grimsrund napisał:

                  > Wy macie Zetkę. My RMF.

                  ja mam Antyradio tylko;)
                  bardzo rzadko Trójkę.

                  have fun
          • magdaksp Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 25.02.06, 11:30
            ihopeyouwilllikeme napisał:

            > Ale to jest Strachy Na Lachy chyba :) ( chociaż to i tak bez różnicy )

            o wypraszam sobie zeby kazdy artysta polski pisal takie dobre teksty jak grabaz
            i gral muzyke na takim poziomie
            • ilhan Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 25.02.06, 11:38
              magdaksp napisała:

              > ihopeyouwilllikeme napisał:
              >
              > > Ale to jest Strachy Na Lachy chyba :) ( chociaż to i tak bez różnicy )
              >
              > o wypraszam sobie zeby kazdy artysta polski pisal takie dobre teksty jak
              > grabaz i gral muzyke na takim poziomie


              Ja też to sobie wypraszam, tego już by było za wiele.
              • ihopeyouwilllikeme Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 25.02.06, 12:30
                > > o wypraszam sobie zeby kazdy artysta polski pisal takie dobre teksty jak
                > > grabaz i gral muzyke na takim poziomie

                Proponuję włączyć Radio Bis. W ciągu jednego dnia usłyszysz dziesiątki polskich
                wykonawców, grających tak samo i na tym samym poziomie. Polishit rządzi.
    • martolka Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 13:27
      Marylka Rodowicz.

      ja rozumiem, ze to historyczna postac, ale, no kurde, nie trawie.
      • sonia34 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 13:58
        Nie będe oryginalna: Bajm, Budka Szulera. Od siebie dorzucam Edytę Górniak.
    • kubasa Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 13:57
      Zapomnieliście o dawnym herosie Forum Muzyka czyli Philu Collinsie. Akurat
      włączyłem rekomendowane przez Braineatera Radio Katowice i leciał ten mistrz z
      niesamowitym "One More Night".
      • ilhan Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:04
        kubasa napisał:

        > Zapomnieliście o dawnym herosie Forum Muzyka czyli Philu Collinsie. Akurat
        > włączyłem rekomendowane przez Braineatera Radio Katowice i leciał ten mistrz z
        > niesamowitym "One More Night".

        Idąc tym tropem:
        Rod Stewart
        Chris Rea (!)
        Michael Bolton (!!!)
        Joe Cocker (!!!!!)
        • kubasa Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:06
          ilhan napisał:

          > Joe Cocker (!!!!!)

          Ooooo to prawda. Ale Micheala boltona znowu aż tak dużo nie jest, poza tym jest
          pocieszny.
          • cze67 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:08
            kubasa napisał:

            > Ooooo to prawda. Ale Micheala boltona znowu aż tak dużo nie jest, poza tym
            jest pocieszny.

            Chodzi Ci o jego głos czy fryzurę?:-)
          • mechanikk Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:09
            A Lionel Richie? I jego największy fan - Marek Niedźwiedzki? ;)
            • braineater Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:33
              Ej, fakju:) - z powodu uwielbienia mojej żony dla Lionela onegdaj sobie nawet
              wąsa in this style zapodałem. A Łan Mor Najt jest piekne:)

              P:)
          • ihopeyouwilllikeme Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:11
            Ej, ale Chris Rea jest fajny. Serio ! A to, że polskie radia komercyjne z
            upodobaniem rżną do wyrzygania Road To Hell i Blue Cafe ( bo w zasadzie teraz
            już nic więcej ) to inna sprawa.
            • cze67 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:18
              ihopeyouwilllikeme napisał:

              > Ej, ale Chris Rea jest fajny. Serio ! A to, że polskie radia komercyjne z
              > upodobaniem rżną do wyrzygania Road To Hell i Blue Cafe ( bo w zasadzie teraz
              > już nic więcej ) to inna sprawa.

              To jest właśnie problem stacji radiowych. Obrzydzają potencjalnie dobrych
              wykonawców grając do znudzenia jeden, dwa utwory tegoż. Ile razy można słuchać
              Layli Claptona w wersji anplagt?
              • tomash8 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 15:26
                cze67 napisał:

                Obrzydzają potencjalnie dobrych
                > wykonawców grając do znudzenia jeden, dwa utwory tegoż. Ile razy można słuchać
                > Layli Claptona w wersji anplagt?

                Jeszcze gorzej jest, gdy ma się świadomość że pare sekund po wybrzmieniu
                ostatnich dzwięków nudnej akustycznej wersji tego wspaniałego utworu odezwie się
                niski, ciepły głos i oznajmi: "Mam na imię Krzysztof, jestem alkoholikiem..."
                bleeee(co niedziele o 20.00 na Antyradiu, polecam jak ktoś cierpi na bezsenność)
                • janek0 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 25.02.06, 14:49
                  > niski, ciepły głos i oznajmi: "Mam na imię Krzysztof, jestem alkoholikiem..."
                  > bleeee(co niedziele o 20.00 na Antyradiu, polecam jak ktoś cierpi na bezsenność
                  Yeah, krzysztof rządzi - słuchałem go jeszcze w czasach Tok FM
      • obly Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 14:42
        to posluchaj jak ten ogłuchniety koles rypal na pyrce w brandX
        tak
        phil collins
        wrzucic moge w gniazdko.

        zajebiste
        • kubasa Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 23.02.06, 15:31
          obly napisał:

          > to posluchaj jak ten ogłuchniety koles rypal na pyrce w brandX
          > tak
          > phil collins
          > wrzucic moge w gniazdko.
          >
          > zajebiste

          Przykro mi ale nie dostajesz co gwiazdkę internetowej kartki, na której jest
          Phil z chujem na głowie.
    • d84 Rod-k...-Stweart 23.02.06, 16:36
      Wiele nazw tu się przewinęło, większości się spodziewałem ale najbardzej z
      tropu zbił mnie Rod Stewart. Bo zdążyłem już zapomnieć o istnieniu tego
      osobnika a tu taki cios.

      Muzyka tego pana nie tylko mnie denerwuje, ona wzbudza we mnie agresję. Już
      wolę podwójną dawkę Phila Collinsa.
      • cze67 Re: Rod-k...-Stweart 23.02.06, 16:38
        A ja go lubię. Podoba mi się jego głos, pasuje do tych wszystkich standardów,
        które ostatnio wykonuje.
        • glebogryzarka1 Re: Rod-k...-Stweart 23.02.06, 16:49
          Dla mnie te standardy to kibel i żal mi faceta, który śpiewał np. "Young Turks"
          i "Motown Song", bo to zacne single były.
          Phila Collinsa też lubię, bynajmniej nie za bębnienie w Brand X, bo nie znam
          tego.
          While we're at it, Lionela Richie cenię sobie także.
          i CHUJ
          :)
          • d84 Re: Rod-k...-Stweart 23.02.06, 17:34
            Z całego tego towarzystwa najbardziej popieram Lionela Richie ;)

            Rod Stewart mnie przerasta. Kiedyś myślałem, że może z nim będę miał tak jak ze
            Springsteenem, którego kiedyś uważałem za tandeciarza z numerami typu "Born in
            the USA". Ale po dogłębnym poznaniu twórczości tego pana przyszedł nie tylko
            respekt ale i sympatia. A tutaj nic, nawet sięgnięcie po AMG-rekomendowany
            krążek z lat 70. nie pomogło.

            Ale fakt, że na Springsteena nie byłem nawet w połowie tak cięty jak na
            Stewarta ;) (szkoda że Bruce się tu w ogóle pojawił)
    • janek0 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.02.06, 20:05
      A w jednym takim programie to ciągle XTC grają. Nie wiem czemu.
      • theagata Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.02.06, 22:22
        janek0 napisał:

        > A w jednym takim programie to ciągle XTC grają. Nie wiem czemu.

        dzisiaj jeszcze nie grali;)

        have fun
        • ilhan Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.02.06, 22:32
          theagata napisała:

          > janek0 napisał:
          >
          > > A w jednym takim programie to ciągle XTC grają. Nie wiem czemu.
          >
          > dzisiaj jeszcze nie grali;)

          A jednak! Have fun.
          • pszemcio1 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.02.06, 23:24
            wara od collinsa!!! jego pierwsza solowa płyta zacna była. nagrania z genesis
            też. a ze go zajechała zetka to nie jego problem
          • janek0 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.02.06, 23:27
            ilhan napisał:

            > > > A w jednym takim programie to ciągle XTC grają. Nie wiem czemu.
            > > dzisiaj jeszcze nie grali;)
            > A jednak! Have fun.
            Ten Drake ładny był. Z jakiej to płyty ?
            • ilhan Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.02.06, 23:43
              janek0 napisał:

              > ilhan napisał:
              >
              > > > > A w jednym takim programie to ciągle XTC grają. Nie wiem czem
              > u.
              > > > dzisiaj jeszcze nie grali;)
              > > A jednak! Have fun.

              > Ten Drake ładny był. Z jakiej to płyty ?

              Bryter Layter.

              I przepraszam za wejście z Josef K, doprawdy nawet Windows się tak nie zawiesza.
              • janek0 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.02.06, 23:46
                ilhan napisał:

                > I przepraszam za wejście z Josef K, doprawdy nawet Windows się tak nie zawiesza
                Hmm. Nie zwróciłem uwagi :)
              • theagata Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 27.02.06, 00:18
                ilhan napisał:

                > Josef K,

                lubię Josefa K. a `propos Franz Ferdinand.

                have fun
                • cze67 Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 26.04.06, 16:19
                  W Trójce lansują kolejną znakomitą produkcję Wików. Już sam tytuł wiele
                  obiecuje: Atlantyda łez.

                  Boszsz...
                  • pytajnick Nigdy nie powiem ci, nie powiem ci 26.04.06, 22:40
                    cze67 napisał:

                    > W Trójce lansują kolejną znakomitą produkcję Wików. Już sam tytuł wiele
                    > obiecuje: Atlantyda łez.

                    Kolorowe neony
                    Światła aut, cisza bram
                    Zaciemnone witryny
                    Jak świątynie bogów dnia

                    Nocny bal jest jak Atlatyda łez
                    Idę sam zanim noc się spotka z dniem

                    Nigdy nie powiem ci
                    Nie powiem ci
                    Jak to jest
                    Kiedy nocą włóczę się
                    Nie powiem ci.

                    Znowu nie mogę spać
                    Luna wciąż uwodzi mnie (!!!)
                    Mokry chodnika blask
                    Miasto pachnie inaczej jak w dzień

                    Nocny bal jest jak Atlantyda łez
                    Idę sam zanim noc się spotka z dniem

                    Nocny bal jest jak Atlantyda łez
                    Wychodzę sam, zanim ty obudzisz się.

                    --

                    Wilki: Dobrze sie czujemy i chcielibysmy zebyscie i Wy sie dobrze poczuli.
                    (źródło: CGM)

                    --
                    Goldin: Bardzo lubie z samego wyglądu Wilki.
                    Sam spotkałem 3 w Bieszczadach!!! Mam pytanie. Czy kiedy się znajdzie małego
                    Wilczka to wogle nie dotykać?

                    Szara Wilczyca: Podziwiam wilki dlatego, że są tak tajemnicze i takie niedostępne...

                    (ksiegi.emix.net.pl/)

                    --

                    Wilki to super czadowy zespół
                    O zespole nic nie wiedziałem (sorry Robert) dopóki
                    nie zobaczyłem i usłyszałem koncertu w Ustroniu.
                    Od tego czasu słucham tylko was.
                    Wasz nowy przebój "Baśka" utwierdził mnie w tym
                    przekonaniu.
                    Robert oby tak dalej jesteście po prostu "The Best".
                    Szkoda że tak pózno kupiłem waszą płytę "Wilki 4".
                    Podobają mi się wasze wszystkie stare utwory oraz
                    nowe z albumu 4.
                    Jeżeli mnie czytacie postarajcie się aby zorganizować
                    koncert jak najbliżej Ustronia.
                    Pozdrowienia dla ciebie i całego zespołu - TRZYMAJCIE SIĘ. FAN MARIUSZ z USTRONIA

                    ~Mariusz 18, 19.03.2003 14:49

                    (rozmowy.onet.pl/1,34,8,1539673,4640158,297218,0,for.html)
                    • grimsrund Aaaaaa...:((( 26.04.06, 23:00
                      No dobra, już mi przeszło. Ale było ciężko.
    • mr.glam Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 04.05.06, 23:30
      ciągle słyszę Kochaj mnie Perfektu. fajnie, że chłopaki mają te dwie piosenki,
      które są równie popularne co te stare, ale ile można...
    • grimsrund Re: Dyżurni radiowi wykonawcy 04.05.07, 18:46
      Radyj rzadko już słucham, ale temat jakoś zawsze na czasie, zwłaszcza jeśli w
      czołówce peletonu zaszły jakieś istotne przetasowania. Temat socjologiczny to
      oczywiście, a nie muzyczny, jednak i tak w górę go.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka