ktmajcher
27.11.06, 09:36
piszę to na podstawie kilku pieśni jakie słyszałem,
jedna perełka na razie to rzecz jasna Bombonierka,
ale nie wybaczę nigdy Turnauowi (którego kiedyś tam nawet lubiłem, i na
koncercie byłem, i generalnie nic do niego nie miałem) tego co zrobił z
Korowodem i Gdziekolwiek
jak usłyszałem Gdziekolwiek first time in my life w radio to na następny dzień
pobiegłem po płytę, natomiast gdybym usłyszał najpierw w wykonaniu GT to
Grechuty chyba bym nigdy nie poznał
zresztą to że ta płyta w moim mniemaniu i osłuchaniu się nie uda już
wiedziałem po koncercie w Opolu, który był nieciekawy, a Turnau przede wszystkiem
wena chyba mu się kończy, bo coraz częściej sięga po nie swoje