cze67 10.05.07, 09:58 ...albowiem: muzyka.onet.pl/0,1532231,newsy.html "Na Eurowizji zdarzyć się może wszystko. Konkurs Eurowizji to jedna wielka loteria." Nie przegapcie transmisji. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ihopeyouwilllikeme Re: Dziś wielki dzień... 10.05.07, 10:59 A ja myślałem że masz na myśli 47 urodziny Bono :P Odpowiedz Link
roar Re: Dziś wielki dzień... 10.05.07, 13:16 cze67 napisał: > Nie przegapcie transmisji. No ba! Po ubiegłorocznym emocjonującym finale zakończonym wielkim sukcesem grupy Lordi zostałem wielkim fanem w.w. konkursu. Miejmy nadzieję, że i tegoroczna edycja nie zawiedzie moich oczekiwań. Nie mogę się doczekać. Odpowiedz Link
grimsrund Re: Dziś wielki dzień... 10.05.07, 13:39 Obiecuję zerkać. Na całość mam jednak za słaby żołądek :( Odpowiedz Link
cze67 Re: Dziś wielki dzień... 10.05.07, 13:44 Jednego możemy być pewni (zwracam się tu głównie do swojej pci) - wielkich ilości dziarskich, nie do końca zasłoniętych, i być może nawet urodziwych, a na pewno bardzo sprawnych gimnastycznie dziewcząt miotających się po scenie i robiących różne interesujące wygibasy. I to powinno nas dopingować i trzymać przy życiu do wieczora. Odpowiedz Link
kwiat_paproci Re: Dziś wielki dzień... 10.05.07, 15:28 Wierka ma wygrać, bo jak nie, to unieważniam całą eurowizję ;) Odpowiedz Link
glebogryzarka1 Re: Dziś wielki dzień... 10.05.07, 21:16 po obejrzeniu izraelskiej KONTRYBUCJI mam przeczucie że tegoroczny teleturniej będzie sponsorowało słowo JAJCA, w związku z czym chyba trzeba było wysłać zespół Vino Odpowiedz Link
janek0 Re: Dziś wielki dzień... 10.05.07, 21:39 Odpowiadasz na : cze67 napisał: > Nie przegapcie transmisji. O krude, idol mojej młodości - Dj Bobo ! Myślałem że on umarł.. Odpowiedz Link
grimsrund Teraz "Polska" 10.05.07, 22:04 Coorvay Match, ale siara... Beton wzmacniany stalą. Po prostu absolut. Odpowiedz Link
janek0 Re: Teraz "Polska" 10.05.07, 22:13 grimsrund napisał: > Coorvay Match, ale siara... Beton wzmacniany stalą. Po prostu absolut. eetam, czarnogórcy byli lepsi. Odpowiedz Link
grimsrund Re: Teraz "Polska" 10.05.07, 22:15 Niestety nie widziałem, zemdlałem na kilkanaście minut po gruzińskiej szermierce ;) Odpowiedz Link
tymbarski Andorra 10.05.07, 22:31 Andora niezła jest:) Na szczęście nie rozumiem co śpiewają... Odpowiedz Link
roar Re: Andorra 10.05.07, 22:41 ...w porównaniu z resztą stawki to Andora faktycznie jest niezła. ...a poza tym fajnie będzie doprowadzić ten malutki kraik do bankructwa, które niechybnie nastąpi, jak będzie musiał zorganizować następny konkurs. Toteż już wiem, na kogo głosować i wzywam forum do przyłączenia się. Odpowiedz Link
roar Belgia 10.05.07, 22:43 roar napisał: > Toteż już wiem, na kogo głosować Chuja tam wiedziałem. Pięć minut nie minęło, a już muszę odszczekać. Czarni bracia z Belgii póki co rządzą. Odpowiedz Link
grimsrund Re: Andorra 10.05.07, 22:44 Z kolei idąc po linii piłkarskiej, można by wybrać tę portugalską wyznawczynię kultu solarnego. Przynajmniej miała zgrabne racice... Odpowiedz Link
tymbarski Re: Andorra 10.05.07, 22:52 Ja przepraszam, ale się muszę wyłanczyć bo Pitbull leci na dwójce Odpowiedz Link
roar A do finału przechodzą... 10.05.07, 23:06 Jednoosobowe jury pod moim przewodnictwem po ciężkich dyskusjach i długim namyśle z żalem wybrało aż dziesięć kompozycji najmniej niegodnych wejścia do finału. Są to reprezentanci Bułgarii, Izraela, Białorusi, Islandii, Gruzji, Chorwacji, Serbii, Andory, Belgii i Łotwy. Dziękuję za uwagę. A jak Bobo (ten z U2, HAHAHAHA) albo NASI przejdą, to się wezmę i pochlastam. :P Odpowiedz Link
glebogryzarka1 Re: A do finału przechodzą... 10.05.07, 23:14 Gruzja, Belgia und Izrael, reszta zlała mi się w jedną substancję. jeśli teraz nie wejdziemy to ja nie wiem kiedy wejdziemy. Polska to naprawdę był jeden z lepszych momentów, choć refren niestety chujowy. Odpowiedz Link
glebogryzarka1 Re: A do finału przechodzą... 10.05.07, 23:25 a najlepszy muzycznie moment to był finał tej fińskiej cepelii w przerwie. strona wizualna show wizualnie obsysała za to bez opamiętania; pośród pyzatych panienek jęzor pokazywał członek zespołu Crowbar a hołubce wycinał kapitan Jack Sparrow, litośćy Odpowiedz Link
mameluch Re: A do finału przechodzą... 10.05.07, 23:25 nono. standardowy eurowizyjny poziom (uznajmy że rok temu przydarzył się miły wypadek), do finału wejść powinni spokojnie. poza tym mało było takich par nóg jak u naszych:) Odpowiedz Link
grimsrund Re: A do finału przechodzą... 10.05.07, 23:47 Polski faszyzm słusznie ukarany przez fartuszkową Jewropę. Odpowiedz Link
polleke Re: A do finału przechodzą... 10.05.07, 23:56 Mołdawia, Białoruś, Słowenia, Gruzja, Turcja, Bułgaria, Serbia, Łotwa, Węgry, Macedonia. To jak upadek cywilizacji zachodniej prawie. Odpowiedz Link
tymbarski Re: A do finału przechodzą... 11.05.07, 00:05 Bo zachoodnia cywilizacja pewnie nie musiała przechodzić przez półfinały jak domniemywam Odpowiedz Link
roar Re: A do finału przechodzą... 11.05.07, 00:36 Bo zachodnia cywilizacja to chyba po prostu nie głosuje. Odpowiedz Link
kwiat_paproci Re: A do finału przechodzą... 11.05.07, 08:55 Ach,wujaszek Aleksander się ucieszy, że wreszcie ktoś jego finezyjny gust docenił ;D Głosujcie na Białoruś, przyszłoroczny finał na Białorusi, ja chce, ja chce!!! I ta przystankowa pani z Węgier mi się jakoś dziwnie podobała. Odpowiedz Link
roar Re: A do finału przechodzą... 11.05.07, 09:29 kwiat_paproci napisała: > Ach,wujaszek Aleksander się ucieszy, że wreszcie ktoś jego finezyjny gust > docenił ;D Ta, jest w tym coś symbolicznego, że hands down najlepsza z czysto popowych piosenek, w dodatku jedyna z nich z naprawdę gustowną choreografią, była z tej okropnej, ZACOFANEJ, totalitarnej Białorusi. Z kogo się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie. Odpowiedz Link
cze67 Re: A do finału przechodzą... 12.05.07, 10:51 Jak dla mnie kolejność była taka: młode skejty z Malty za radość grania i śpiewania (świetny skoczny numer), pani z Węgier (ogłuchliście??? - FENOMENALNY głos) oraz Bułgaria za bębny (ale facet mógł se darować wokale). Nie widziałem wszystkiego, bo jak tymbarski przełączyłem na Pittbula. Reszta to średnia eurowizyjna. PS. Nienawidzę!!! starych, wyliniałych, stojących w rozkroku gitarzystów i wokalistów. Exemplum - band z Czech - TRAGEDIA, myślałem, że nasi bracia zza miedzy mają większe poczucie humoru. PS2. Może uznacie to za herezję, ale wokalistka Jet Set ma zadatki (I NIE MÓWIĘ TU O DŁUGICH NOGACH) na charyzmatyczną postać polskiej muzyki pop. Dobry głos i coś w zdecydowanego w twarzy pozwala mi wyrażać taką nadzieję. Niech tylko wyrzuci te wszystkie dodatki (czyli tego tam wokalistę i te tańczące panienki) i zacznie pisać, albo ktoś dla niej, dobre popowe piosenki (wiem, w Polsce mamy deficyt tego rodzaju twórczości, ale spróbować można). Odpowiedz Link
cze67 Re: A do finału przechodzą... 12.05.07, 10:55 Poprawka - młode skejty były z Andory. No i nie zapomnijcie, że tiny.pl/d2j6 Odpowiedz Link
mameluch Re: A do finału przechodzą... 12.05.07, 11:10 co do głosu to się zgadzam, tylko nie wiem czy będzie miała takie parcie jak np. Doda i zdoła wywalczyć sobie eksponowane miejsce w naszym muzycznym bagienku. bo o Jet Set słyszę tylko przy okazji Sopotu, Opola czy innej Eurowizji, raczej brak większego zamieszania wokół nich poza takimi wydarzeniami. a koleś z nią śpiewający rzeczywiście wkurzający i zbędny. oglądajcie uważnie i zdawajcie relacje, ja raczej nie pooglądam, bo juwenalia trwają. choć przy takiej pogodzie nie wiem czy będzie mi się chciało gdziekolwiek wieczorem wychodzić. Odpowiedz Link
cze67 Re: A do finału przechodzą... 12.05.07, 12:55 No i oczywiście Miss Mocnego Wrażenia: tiny.pl/d241 Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: A do finału przechodzą... 13.05.07, 12:12 cze67 napisał: > Poprawka - młode skejty były z Andory. taaa, ten fragment widziałem. jacyś fani blink182 raczej. okropne Odpowiedz Link
roar Wczoraj wielki dzień... 13.05.07, 10:36 Czyli co, tylko ja oglądałem? :) Najlepszą piosenkę to chyba folkowcy z Irlandii mieli; co z tego, skoro zaliczyli przefatalny występ i pies z kulawą nogą nie miał prawa na nich zagłosować. Równie fatalnie kołdun z Białorusi, którego po półfinale miałem za jednego z faworytów. Z kolei Gruzinka po tym, co pokazała w finale spokojnie zasługiwała na zwycięstwo. No ale nic. Po cichu liczyłem na Bułgarię, ale jednak mieli za słabą piosenkę. Ukraina miała spore szanse, niestety występ na scenie wypadł trochę zbyt blado, trzeba było bardziej przegiąć. Wysokie pozycje obleśnie chałowatych produkcji z Turcji i, kolejny już raz, Rosji, bardzo mnie przerażają (ta, wiem, taka specyfika konkursu, nie chcesz, nie oglądaj). Na tym tle świetnie zaśpiewana, choć mocno sztampowa, piosenka Serbki to chyba najlepszy wybór. Niestety. Odpowiedz Link
kwiat_paproci Re: Wczoraj wielki dzień... 13.05.07, 12:26 roar napisał: > Czyli co, tylko ja oglądałem? :) Reszta pewnie wciąż opłakuje przegraną Wierki ;) Ja dopiero co się otrząsnęłam. > Ukraina miał > a spore szanse, niestety występ na scenie wypadł trochę zbyt blado, trzeba było > bardziej przegiąć. Już bardziej by się chyba jednak nie dało ;) > Wysokie pozycje obleśnie chałowatych produkcji z Turcji Zając poziomka był faktycznie okropny. Powinien być zakaz głosowania na wykonawców ze swojego kraju a ponadto dla Niemiec i Austrii na Turcję ;) Odpowiedz Link
cze67 Re: Wczoraj wielki dzień... 14.05.07, 10:09 roar napisał: > Czyli co, tylko ja oglądałem? :) No ja se darowałem. Raz było to nawet w pewnym sensie zabawne, ale kolejna dawka takiej muzyki mogłaby źle podziałać na mój reumatyzm. Odpowiedz Link
marcinlet Re: Dziś wielki dzień... 13.05.07, 11:02 I wygrała Kazimiera Szczuka. ;) Mi najbardziej podobała się piosenka węgierska, taki fajny bluesik. Natomiast Ukraina była jednym wielkim koszmarem. Przecież to nawet śmieszne nie było... Oczywiście jak zwykle musiał się pojawić jeden boysband (Hiszpania), jeden Ricky Martin (Grecja), jeden gej (Szwecja chyba), klowny (Ukraina). Mieliśmy również wampira - (wokalistka ze Słowenii oświetlająca sobie twarz lampką zamontowaną w dłoni) itd. itp. Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Dziś wielki dzień... 13.05.07, 13:57 > Mi najbardziej podobała się piosenka węgierska, taki fajny bluesik. Natomiast > Ukraina była jednym wielkim koszmarem. Przecież to nawet śmieszne nie było... Nie mogło być " śmieszne ", bo w ogóle nie da się tego sprowadzić do jednego słowa :D To czysty surrealizm.. Odpowiedz Link
sonia34 Re: Dziś wielki dzień... 14.05.07, 16:53 ihopeyouwilllikeme napisał: > > Mi najbardziej podobała się piosenka węgierska, taki fajny bluesik. Natom > iast > > Ukraina była jednym wielkim koszmarem. Przecież to nawet śmieszne nie był > o... > > Nie mogło być " śmieszne ", bo w ogóle nie da się tego sprowadzić do jednego > słowa :D To czysty surrealizm.. Jakby nie patrzeć...Ukraina się wyróżniła:D:D:D Odpowiedz Link
cze67 Jet Set się nie udało, więc może... 17.05.07, 16:32 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,4139287.html Odpowiedz Link
grimsrund Re: Jet Set się nie udało, więc może... 17.05.07, 20:39 W sumie to nawet śmieszne nie jest, Wybiórcza wszędzie się wp******i z polityką. Odpowiedz Link