hennessy.williams Re: SF=SJ? 12.01.09, 09:54 No przeca, że zmieniłeś. Nigdy nie nazwę siebie konserwatystą, ale mam tak, że niektóre zmiany mnie smucą. Nie ma już mojego bazarku, mojej knajpy, mojej księgarni. Miejsc, z którymi czułem się mocno związany. W wypadku SF wiem, że miejsce jest - zmienia się tylko nazwa, ale to tak jakby Cze67 nazwał się nagle Cze07. Wiem, że to Cze, ale po kiego? Odpowiedz Link
cze67 Re: SF=SJ? 12.01.09, 11:10 O matko, wzruszyłem się normalnie. No dobrze już dobrze, ja też mam uczucia. Odpowiedz Link
hennessy.williams Re: SF=SJ? 12.01.09, 11:40 cze67 napisał: > O matko, wzruszyłem się normalnie. > > No dobrze już dobrze, ja też mam uczucia. No co Ty, to zwykła socjotechnika ;) Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: SF=SJ? 11.01.09, 21:17 no ale po co? SJ to jednak nadal jedynie nazwa płyty (zjebistej - fakt), a SF to już jednak jakby symbol bardziej niż tylko tytuł piosenki Odpowiedz Link
maff1 Re: SF=SJ? 11.01.09, 22:00 no właśnie - PO CO? od kilku godzina zastanawiałem się jakaż to myśl zaskutkowała zmianą? czuję się głupio gdy piszę i widzę nową nazwę. Lubiłem starą nazwę - żyjemy w czasach gdy wszystko się zmienia, gdy jestem u mojej mamy widzę jak na jej ulicy znikają jedne sklepy, pojawiają się inne, lub jakieś puby. I cieszy mnie fakt, że jest taki sklep, w którym kilkadziesiąt lat temu kupowałem bułki, i obecnie dalej mogę to robić. Coś co jest stałe - jest dla mnie wartością którą warto pielęgnować. I z której warto się cieszyć. rewolucja? to nie dla mnie. Odpowiedz Link
luukasz4 Re: SF=SJ? 11.01.09, 22:39 Ja też jestem za Strawberry fields. Oryginalne sf z piosenki już nie istnieje, niech chociaż to forum będzie symbolicznym jego przedłuzeniem Odpowiedz Link
cze67 Re: SF=SJ? 11.01.09, 22:50 Fiu, fiu, jaki odzew. A ja myślałem, że nikt nie zauważy... Odpowiedz Link
braineater Re: SF=SJ? 11.01.09, 22:58 rozumiem zamysł, szanuję intencję, wynik mie sie nie podoba:) Nie to, że Strawberry Jam mnie kręci mniej niż Strawberry Fields, bo obie rzeczy nie kręcą mnie tak samo, ale Maff ma rację. Odpowiedz Link
cze67 Re: SF=SJ? 11.01.09, 23:00 "Niezgoda na zmianę nazwy forum łączy pokolenia." :-) Odpowiedz Link
jarecki32 Re: SF=SJ? 11.01.09, 23:50 uprzejmie prosze nie zmieniac nazwy na SJ z powazaniem Odpowiedz Link
mawkish Re: SF=SJ? 12.01.09, 01:45 I jedna z tych, co milczą i patrzą i chłoną uprzejmie prosi o powrót do Fields. Odpowiedz Link
mameluch Re: SF=SJ? 12.01.09, 07:51 a może The Beatles i Nie Tylko (czy jak to szło)?;) mi tam dżem nie przeszkadza. Odpowiedz Link
cze67 Re: SF=SJ? 12.01.09, 21:49 Jak sprawić ludziom radość? Zabrać im coś co lubią a potem im to oddać:-) Odpowiedz Link
obly Re: SF=SJ? 12.01.09, 22:38 nazwimy nasze forum "ugór ogórków" bedzie bardziej swojsko Odpowiedz Link
cze67 Re: SF=SJ? 13.01.09, 10:00 A propos tak eksploatowanego tutaj wątku sklepowego, pozwolę sobie na osobistą konstatację, iż niewidzialna ręka rynku zlikwidowała właśnie mój ulubiony sklep spożywczo-monopolowy. "Groszku" (dawniej "Radziu") na zawsze pozostaniesz w mej życzliwej pamięci. Odpowiedz Link
nienietoperz Re: SF=SJ? 13.01.09, 13:40 Niegdyś w związku z rankingiem była propozycja SFOC, lepsza niż SJ, ale i tak do SF się nie umywająca. Odpowiedz Link
hennessy.williams Re: SF=SJ? 15.01.09, 19:42 Jak zapadłeś w sen zimowy, to naCzelny testował na naszych skołatanych nerwach nową nazwę forum. Odpowiedz Link
grimsrund Re: SF=SJ? 15.01.09, 23:48 Kurtka, choroba miewa jednak czasem dobre strony ;) Odpowiedz Link