Dodaj do ulubionych

Armia znów w akcji!

03.02.09, 11:34
Armia "Der Prozess", ISound Labels
>"Der Prozess" to poważna, mocna rockowa płyta na trudne czasy. Sam Tomasz
Budzyński mówi o niej: być może to najlepszy materiał jaki nagraliśmy od czasu
"Legendy". Armia to na polskiej scenie instytucja - zespół, który nagrywa
rzadko, jednak jego głosu zawsze słucha się z uwagą i skupieniem. Nowy krążek
grupy Tomasza Budzyńskiego zatytułowany "Der Prozess" to powrót do mocnych,
punkowo-hardcore'owych korzeni. Mocny i wyrazisty przekaz, którego brakuje na
polskiej scenie.<

Poprzednia płyta (matko, jak to dawno było) podobała misie z tego co pamiętam
jak przez mgłę. Ciekawym co tym razem.
Obserwuj wątek
    • tomash8 Re: Armia znów w akcji! 03.02.09, 13:40
      O, nawet nie wiedziałem że toto wyszło. Przy poprzedniej płycie jednak dość
      spory szum był w mediach teraz nic. "Ultima thule" była bardzo w porządku,
      trzeba sprawdzić co teraz wymyślili.
      • cze67 Re: Armia znów w akcji! 03.02.09, 13:48
        Na laście zachwyty, na majspejsie dwa numery:
        profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewProfile&friendID=81598434
        • nefil Re: Armia znów w akcji! 03.02.09, 18:18
          No! A myślałem, że już zamilkli na Amen.
          • cze67 Re: Armia znów w akcji! 03.02.09, 19:28
            W sumie no nie wiem. Ani nic nowego, ani nic świeżego.
          • tomash8 Re: Armia znów w akcji! 03.02.09, 20:30
            Przy poprzedniej płycie było tak, że Banan grał w kulcie, na gitarze był Popcorn
            z Acid Drinkers, a ówczesny bębniarz jakoś równocześnie ruszał z własnym
            projektem. I koncerty często były grane w kombinowanych składach, sam byłem na
            takim gdzie grali na jedną gitarę i w ogóle bez waltorni i klawiszy. Może teraz
            będzie jakaś normalna trasa w pełnym składzie itd. Bo w sumie to fajny zespół
            jest, mimo że osobiście średnio trawię pana wokalistę:)
            • cze67 Re: Armia znów w akcji! 07.02.09, 21:54
              Już o tym pisałem, na wspólnym koncercie z Lao Che Budzy wyglądał, jakby mu się
              nie chciało, bez błysku, pańszczyzna. Na estradzie było dwóch nieznanych muzyków
              (gitarzysta i waltornista) a on ich nawet nie przedstawił, nie zagrali też razem
              Lao Che Siekiery, a przecież oba zespoły mają ten utwór w swom repertuarze.
              Dlatego w sumie się zdziwiłem, że jest nowa płyta, i że Banan jest w składzie,
              bo chodziły słuchy, że on już tam nie gra.
              • tomash8 Re: Armia znów w akcji! 07.02.09, 23:15
                Banan wyleciał z wielkim hukiem z Kultu więc ma teraz czas na Armie:)
                • cze67 Re: Armia znów w akcji! 14.02.09, 18:41
                  Po dwóch przesłuchaniach - dobrze się słucha tej płyty. Ale porównywanie jej do
                  Legendy (a czytałem tam i siam) to nieporozumienie. Armia z Brylem miała to do
                  siebie, że poszczególne utwory, mimo swego ciężaru, łatwo wpadały w ucho.
                  Melodia była wyraźna, riffy szybko się zapamiętywało. Coś a'la Ramones czy
                  Motorhead. Późniejsze wcielenia Armii niestety zatraciły te zdolności: jest
                  szybko, ostro, często przejmująco, ale brakuje tego co wyżej. Nie sądzę, żebym
                  dał radę kiedykolwiek zanucić któryś z numerów z nowej płyty.
                  • tomash8 Re: Armia znów w akcji! 15.02.09, 12:30
                    No ale powszechnie wiadomo, że Armia się skończyła na Kill'em all:) A tak serio
                    to problem chyba też w tym, że Budzyński to - jak to mój znajomy określił - nie
                    tyle wokalista co "drwal z mikrofonem", który dokładnie tak samo "śpiewa" cover
                    ramonesów, o tym że Jezus nas kocha i o tym że było tylko czterech nas. Co na
                    dłuższą metę jednak robi się troszkę monotonne i lekko nudzi(może nie w skali
                    jednego albumu ale chyba nie byłbym w stanie pod rząd przesłuchać np. "Drogi",
                    "Ultimy thule" i nowej). Brylewski widocznie potrafił z niego coś więcej
                    wycisnąć. Co nie zmienia faktu że nowa płyta mi się podoba, jest w porządku.
                    • cze67 Re: Armia znów w akcji! 16.02.09, 14:14
                      BUdzy tera w Trójce.
                      • nefil Re: Armia znów w akcji! 16.02.09, 20:52
                        A jak ta płyta ma się do poprzedniej? Kontynuacja li to, czy zaprzeczenie?
                        • cze67 Re: Armia znów w akcji! 16.02.09, 20:53
                          Dla mnie kontynuacja raczej. Ale dawno Ultimy nie słuchałem, się przyznam od
                          razu, żeby nie było.
                          • cze67 Re: Armia znów w akcji! 17.02.09, 09:59
                            Specjalnie dla Was, kochani, przesłuchałem po latach Ultimę Thule.
                            No i raz, że nowa płyta to faktycznie kontynuacja, a dwa, że na
                            razie wygrywa Ultima. Ale może to kwestia osłuchania.
                            • luukasz4 Re: Armia znów w akcji! 17.02.09, 11:27
                              Ultima Thule to nie jest znowu taka stara plyta, ze trzy lata ma.
                              Ale z wczesniejsza Armia to ma niewiele wspolnego (zreszta, w ogole
                              wiele plyt trudno porownac, np Legende, Triodante i Ducha- To sa
                              akurat moje trzy ulubione plyty Armii). Szkoda, ze od dluzszego juz
                              czasu nioe gra z nimi Popcorn, to stanowczo niedoceniany gitarzysta.
    • nefil Re: Armia znów w akcji! 21.02.09, 20:24
      Jestem po pierwszym przesłuchaniu. To dobra płyta.
      Nie do końca nieuprawnione są porównania do "Legendy", jest trochę tego
      "legendarnego" klimatu. "Der prozess" to tak jak tamta płyta — koncept album,
      "Ultima Thule" nie była taka spójna. "Zły porucznik" przypomina nieco "To czego
      nigdy nie widziałem" i "Nie ja". Oczywiście nikt nic nie zastąpi łatwo
      wpadających w ucho riffów Brylewskiego, tu brzmienie gitar jest zdecydowanie
      cięższe. Natomiast nowy perkusista odwalił kawał dobrej roboty, perkusja po
      pierwszym przesłuchaniu wybija się na pierwszy plan.
      Nie podoba mi się tylko ostatni kawałek na płycie -— "stadionowy" Underground,
      który ma się nijak do wcześniejszych numerów.
      Bardzo dobre są nowe teksty Budzyńskiego, o zmaganiu się człowieka z systemem,
      Bestią i samym sobą. No Budzy się wbił w klimat społeczny niczym prorok.
    • thrashold Re: Armia znów w akcji! 20.03.09, 10:36
      Dwa tygodnie temu grali w Stodole i muszę przyznać że koncertowo
      prezentują się bardziej niż przyzwoicie. Dwie gitary, waltornia i
      organy/akordeon - w sumie siedem osób na scenie. Zagrali całą nową
      płytkę + "the best of" z silnym wskazaniem na "Legendę". Było parę
      smaczków np. quasi akustyczne "Archanioły i ludzie" - czy ktoś to
      jeszcze pamięta?.
      Dwa bisy w sumie 2,5 godziny grania. Dla mnie obecnie zespół
      koncertowy nr 1 w Polsce.
      • cze67 Re: Armia znów w akcji! 20.03.09, 11:40
        "Archanioły i ludzie" - czy ktoś to
        > jeszcze pamięta?.

        Ja! ja! To mój ulubiony utwór Armii (choć nie ich przecież).
    • tomash8 Re: Armia znów w akcji! 01.12.09, 10:34
      Jest już nowa płyta Armii pt. "Freak", jest anglojęzyczna(!), na gitarze niejaki
      Brylewski(!!), właśnie słucham po raz pierwszy, z początku gitar niewiele,
      dominuje saksofon i bas, i o dziwo da się tego słuchać
      • cze67 Re: Armia znów w akcji! 01.12.09, 11:18
        NO CO TY!? Anglojęzyczna i z saksofonem? To na pewno Armia?
        • cze67 Re: Armia znów w akcji! 01.12.09, 11:25
          Poczytałem sobie w sieci, i to:

          "Już 20 listopada ukaże się nowy album grupy Armia, inny niż
          wszystko, co drużyna Tomasza Budzyńskiego proponowała do tej
          pory. "Freak" to nowa muzyka, anglojęzyczne teksty i muzycy, których
          od wieków w zespole nie było - Robert Brylewski i Sławomir
          Gołaszewski.
          "Freak" to album szczególny, choćby dlatego, że na płycie zespołu -
          po kilkunastu latach przerwy - znów słychać gitarę i głos Roberta
          Brylewskiego. Gościnnie na krążku występuje też inny współzałożyciel
          Armii - Sławomir Gołaszewski, a także Marek Pospieszalski. Album
          nagrywano w studio Roberta "Litzy" Friedricha.
          Po doskonale przyjętym albumie "Der Prozess", nowy materiał zespołu
          Tomasza Budzyńskiego przynosi znaczącą zmianę stylistyczną i
          brzmieniową. To płyta anglojęzyczna, a obok gęstych gitar (oprócz
          Bryla grają na nich też Paweł Klimczak i Rafał "Frantz" Giec),
          mocnej sekcji (tradycyjnie - "Dr.Kmieta" i "Krzyżyk") oraz
          charakterystycznej waltorni, słyszymy m.in. saksofon i akordeon.
          "Mroczne rytualne pieśni wzbogacają tu drapieżne brzmienia jazzowe,
          hardcore'ową energię kontrują tony progrockowe, elementy
          współczesnego garażowo-rockowego grania kontrastują w hipnotycznymi
          psychodelicznymi pasażami" - czytamy w notce przygotowanej przez
          wydawcę płyty, firmę Isound.
          "Na Freak słychać The Swans i King Crimson, White Stripes i Pink
          Floyd, Johna Zorna i The Ex, Can ale też wyraźną słowiańską nutę" -
          reklamuje label."

          brzmi niezwykle intrygująco. Czy Brylu brał udział w komponowaniu,
          czy tylko w graniu, wiadomo?
          • golek Re: Armia znów w akcji! 04.12.09, 13:12
            polecam przesluchac. Mimo,ze efekt może wydawac sie czsem dyskusyjny, to..
            fajnie że zespół idzie w zupelnie nowe rejony. Choc...
            Choć Brylewski gra tu gościnnie, to jego na tej płycie czuję najwięcej. Jekies
            falarkowo, izraelskie klimaty... zwłaszcza w numerze zamykającym płytę.
            Zatem warto posłuchac, chocby raz.
            • cze67 Re: Armia znów w akcji! 04.12.09, 13:43
              Po pierwszym szoku pomyślałem sobie, że to faktycznie dobrze, bo
              kolejne płyty z podobnie SKROJONYMI numerami co na poprzednich
              mogłyby stać się coraz mniej strawne. Więc nie tylko posłucham, ale
              i kupię. Bo Armia to jednak, jak mówi przysłowie, Armia.
              • exman Re: Armia znów w akcji! 04.12.09, 13:55
                Po wysłuchaniu nowej płyty mogę tylko iść i ją kupić, będzie to moja pierwsza
                płyta armii, no tak się składa, że poprzednie mi nie wchodziły. A ta jest świetna.
                • gripweed Re: Armia znów w akcji! 07.12.09, 14:57
                  To jest dobra płyta; na tyle, że ją kupiłem (to ich druga płyta którą mam - tę pierwszą to na winylu jeszcze). Czyżby to zasługa obecności Brylewskiego na obu?
                  • nienietoperz Freak! 21.01.10, 15:00
                    Bardzo jest dobrze. Motoryka jak trzeba, Budzy kiedy trzeba śpiewa, kiedy trzeba
                    interesująco zawodzi, na ucho jest też świetna produkcja. Szczególnie
                    interesująca zdaje mi się końcówka płyty.

                    Miły przypadek, kiedy to dawni ulubieńcy ciągle nagrywają, ciągle ciekawie i nie
                    trzeba ich lubić za to, że grają tak samo jak 20 lat temu.
                    • cze67 Re: Freak! 22.03.10, 10:35
                      Po pięciokrotnym przesłuchaniu przez weekend uważam, że jest to
                      płyta znakomita. Muzycznie blisko Kinga Crimsona czy Floydów, no i
                      hardkora, czyli do tego co Armia grała ostatnio. Ale jakoś więcej w
                      tym miecha, dynamiki. I najważniejsze - dęciaki: zakręcone,
                      kosmiczne, znakomite.

                      Szkoda jednakowoż, że Budzy postanowił śpiewać po angielsku, bo
                      średnio mu to wychodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka