Meblościanka

06.08.12, 09:59
Kowalskich...............big_grin..........


czujecie sentyment?smile))))))))))
    • old.bear Re: Meblościanka 06.08.12, 13:25
      No ba ! Toż to był mebel niejednokrotnie wystany w gigantycznych kolejkach.
      • natla Re: Meblościanka 06.08.12, 15:47
        Jak ją znienawidziłam!
        Otóż, jak miałam 15 lat, Mama dała mi zrobić na zamówienie meblościankę. Była rewelacyjnie pomyślana......niestety, i z drewna. Żyłam z nią w starym, olbrzymim mieszkaniu, potem przeprowadziłam się do nowego, a ona ciągle przy mnie. Można ją było dzielić i różnie ustawiać. To był rzeczywiście fantastyczny mebel. Przeżyłyśmy razem 37 lat! Nie miałam żadnych sentymentów, wywalając ją z domu. Rozwód bez łez. Zniknęła w ciągu pół h, bo ciągle się świetnie trzymała. big_grin
        I nastała w mojej sypialni era Ikei. Proste i funkcjonalne komody.
        Na widok meblościanek w obcych domach, trzęsie mną. Przecież to brzydki mebel i wbrew ogólnym ocenom, wcale nie taki wygodny.
        • maria88 Re: Meblościanka 06.08.12, 16:00
          Przed meblościankami tj. w latach 70tych były komplety mebli z róznych pojedyńczych
          i taki zestaw mam do dzisiaj. Sa to meble z drzewa, na nóżkach, bardzo solidne,
          z drzewa orzechowego, lakierowane. Jednak ich funkcjonalność z meblami
          Ikei jest napewno dużo mniejsza . Lubie je i nie będe wymieniać bo nie mam
          takiej potrzeby.
    • darima_ka Re: Meblościanka 06.08.12, 18:59
      tropem_misia1 napisała:

      > Kowalskich...............big_grin..........
      >

      >
      >
      > czujecie sentyment?smile))))))))))


      Czuję ,mało tego żałuję że się pozbyłam.
      Kurna jakie to pojemne było,a teraz nie mogę pomieścić wszystkiego.
      Wciąż kombinuje ,bo miejsca w tych komodach mało.
      Już zaplanowałam zrobić ogromną szafę w sypialni ,na cała ścianę ,
      może wtedy się pomieszczę z róznymi rzeczami.
      • wirujacypunkt Re: Meblościanka 06.08.12, 21:14
        Myślę podobnie do Ciebie,ciągle klopoty z upychaniem rzeczy, ale co do ogromniastej szafy, to mam taką, a miejsca ciągle brakuje. Stale coś wyrzucam i dziwię się, jak to jest, że stale obrastam w nowe rzeczy.
        Czyste szaleństwo smile
        • natla Re: Meblościanka 06.08.12, 21:56
          No to nie wiem dziewczyny jak to robicie, że komody z Ikei Wam są za małe. Mam 2 duuuuże, w sumie 10 głębokich szuflad, każda oczywiście tematyczna. Nie dość, że wszystko pomieściłam, to jeszcze niczego nie szukam. Otwieram szufladę i widzę. Dla mnie to rewelka, bo nie muszę kopać po półkach. Mam dużą szafę w przedpokoju, ale na półkach trzymam mniej potrzebne rzeczy, albo rzadziej używane. Fakt, że wyrzuciłam i ciągle wyrzucam "przydasie"
          • lidka449 Re: Meblościanka 06.08.12, 22:04
            też mam rzeczy w rodzaju "przydasie" i musi przyjść jakiś kataklizm - tzn.remont
            wówczas wyrzucam bez sentymentów smile
          • wirujacypunkt Re: Meblościanka 06.08.12, 22:11
            To "przydasie" jest, jak mmi się wydaje, koszmarem większosci mieszkań.
      • zetka50 Re: Meblościanka 06.08.12, 22:23
        Darima, ja mam taką szafę w sypialni, na całej dł sciany, wszystko się mieścismile
    • lidka449 Re: Meblościanka 06.08.12, 21:11
      trochę tak,z drugiej strony prawie w każdym mieszkaniu było identycznie,
      segment na ścianę,półkotapczan,stół + 4 krzesła stolik na tv smile
    • zetka50 Re: Meblościanka 06.08.12, 22:14
      taką miałam kilka lat, teraz zmieniłam na tzw komody i szuflady, moda sie zmienia smile
Pełna wersja