29.09.05, 15:49
i co dalej...
Obserwuj wątek
    • klenbek Re: The End 29.09.05, 16:14
      płakałam...
    • dankann Re: The End 29.09.05, 16:24
      płakałem...
    • pbona Re: The End 29.09.05, 16:29
      A ja nie widzialam...:( I tez placze, ze to ostatni odcinek, ze nie widzialam,
      ze nie zobacze, ze nie wiem jak dlugo znowu bede musiala czekac, az jakas
      telewizja sie zlituje i wyemituje moj ukochany serial, moja ukochana Alaske,
      moje Cicely...:(((
      • fifth_avenue Re: The End 29.09.05, 16:36
        b(e)uuuuuuuczałam ;.(
    • duch_alaski Re: The End 29.09.05, 16:46
      A ja nie plakalem :P Zreszta dla mnie ten odcinek przy "The Quest" to jest
      pikus jesli idzie o ewentualne lzy.
      • sigurros Re: The End 29.09.05, 18:51
        The Quest byl moze bardziej poruszajacy, chociaz te ostatnie odcinki dla wielu
        bez joela nie byly tym samym to jednak czegos zal.
        • patrycja9910 Re: The End 29.09.05, 19:00
          Apel do wszystkich ktorzy placzą: zbierzmy sie w sobie i zacznijmy żyć tak jakby
          to nie byl koniec tylko początek Nowego ''Alaskańskiego'' Postrzegania
          Rzeczywistości -wystarczy jedna iskra:D
          • sigurros Re: The End 29.09.05, 19:05
            Alaskanskie Postrzeganie Rzeczywistosci? brzmi niezle:) dzis jest mi smutno ale
            skoro tylu jest tu ludzi ktorzy tak patrza albo chcieliby przynajmniej tak
            patrzec na swiat to chyba jest nadzieja , ze znajdziemy takich wiecej nie tylko
            w sieci:)
          • panilosiowa Re: The End 30.09.05, 16:29
            Ja cały dzisiejszy dzień chodzę jak struta. Bardzo się cieszę, że jesteście.
            Żaden z moich znajomych nie podziela mojej Przystankomanii, a tak przynajmniej
            wiem, że gdzieś tam są bratnie mi dusze. Pamiętajmy, Cicely is a state of mind.
            Brawo dla Patrycji9910 za Alaskańskie Postrzeganie Rzeczywistości! Myślę, że
            nasz dzisiejszy stan to już dobry początek. Jeśli potrafiliśmy zatrzymać się w
            biegu, oderwać od przyziemnych spraw i poświęcić tak drogocenny dziś czas, aby
            po prostu powspominać coś pięknego, to już pierwszy krok. Choć oczywiście nie
            możemy na tym poprzestać... Powodzenia Kochane Łosie.
    • dorota621 Re: The End 29.09.05, 19:01
      Dalej będzie emisja wszystkich odcinków w innej stacji. Dwa razy w tygodniu,
      około 21. Ta pora była dla mnie zupełnie nieodpowiednia. Nawet gdy byłam na
      urlopie to w tym czasie gotowałam obiad czy też robiłam coś równie pilnego.
      Pora wieczorna daje lepszy klimat.
      • xanya Re: The End 29.09.05, 19:29
        A ja i tak nie oglądałam tych ostatnich odcinków.Oglądałam do 103,a potem juz
        nie,ale i tak zrobiło mi sie bardzo smutno i uroniłam łze...
      • roman_ha Re: The End 30.09.05, 11:27
        Pora była niezbyt nieodpowiednia, ale przecież co za problem zaprogramować
        magnetowid i oglądać wieczorem? Czy jest tu ktoś kto nie ma 'video'?
        • klenbek Re: The End 30.09.05, 15:08
          niestety ja nie mam, gdybym miala to poswieciłabym nawet kasetę z nagraniem
          wesela mojej siostry i swoja pierwsza komunie, a tu taki klops :( :( :(
          • dorota621 Re: The End 30.09.05, 16:52
            Ja nie mam.
          • fifth_avenue Re: The End 30.09.05, 16:54
            no ja poświęciłam ojca chrzestnego...taki "mały "akt desperacji w sytuacji
            braku wolnych kaset<lol> ;P
    • annie13 Re: The End 29.09.05, 21:46
      smutno, ale cieszę się, że to oglądałam
      • bebert007 Re: The End 01.10.05, 02:02
        prawda jest taka, że równie dobrze mogło się skończyć z odc. 95- kiedy Joel
        opuszcza Cicily

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka