Dodaj do ulubionych

Dziewczyny!

27.01.05, 19:18
Nie dajcie sie zahukać, ani zgnębić tym kretynkom, które zaglądają tutaj aby
pluć na Was jadem. Może, Tygrysia, powinnaś pomyśleć o tym, aby to forum nie
było ogólnie dostępne, ale dopiero po zarejestrowaniu się na nim i po Twojej
akceptacji?

Ja nie jestem bezpośrednio związana z problemem aboprcji, aczkolwiek niedawno
usunięto mi ciążę, która rozwijała się nieprawidłowo. To było dla mnie też
bardzo przykre. Pomyślałam wówczas o Was: jak można z własnej woli skazać się
na coś takiego? Na pewno nie sposób, abym uzmysłowiła sobie Wasz ból, ale
jego namiastkę odczułam.

Te zdjęcia dzieci po aborcji są potworne. Może kogoś przed aborcją uchronią,
ale same, proszę, nie patrzcie na nie nigdy! Po co dodawać sobie cierpienia?

Trzymajcie sie Dziewczyny i nie myślcie, że cały świat jest przeciwko Wam!

Swoją drogą, gdzie są ci krzykacze, gdy dziewczyny stają przed tym wielkim
problemem jeszcze przed aborcją? Pewnie nie jedna taka Sylwikkk1 wyrośnie na
mamusię, która tak zgnębi swoją córkę, że ta, zachodząc w przypadkową ciążę,
nie będzie miała siły jej tego wyznać! A przecież, że to głównie brak
akceptacji, pocieszenia i pomocy wśród najbliższych prowadzi do takiego kroku.

Pozdrawiam serdecznie!
Obserwuj wątek
    • mareszka5 Re: Dziewczyny! 27.01.05, 20:14
      Tak, to prawda. Wiele kobiet nie dokonałoby aborcji, gdyby najbliżsi
      powiedzieli:
      ...nie martw się, pomożemy ci wychować to dziecko, jesteśmy z tobą...Ile to
      razy właśnie najbliższe osoby pchnęły Was do tego kroku...własne matki,
      narzeczeni, mężowie, strach przed reakcją otoczenia... To nie tylko Wasza wina,
      że stało się to, co się stało. Czy oni teraz dzielą z Wami ten ból?
      • smutna44 Re: Dziewczyny! 28.01.05, 08:15
        No właśnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka