Kochane, mam pewne pytania medyczne
1. po jakim czasie od aborcji dostalyscie pierwszej miesiaczki
2. czy normalne jest ze mimo, ze minal miesiac od zabiegu w dalszym ciagu nie
mam krwawienia .. przed zabiegiem dostalam trzy zastrzyki z progesteronu
ktory mial wywolac miesiaczke, a pozniej przez 5 dni bralam Duphaston, ktory
mimo, ze jestem lekiem dla kobiet, ktore maja problemy z donoszeniem ciazy,
moze tez wywolac miesiaczke, np. jesli ktos ma problemy z regularnymi
miesiaczkami ...
podejrzewam, ze wszystkie zmiany hormonalne, jakie zaszly w moim organizimie
sa powodem tego, ze nie mam okresu ..
ciaza nie wchodzi w gre - robimy to z zabezpieczeniem itd
po zabiegu przez tydzien bralam antybiotyk, ale przed zabiegiem nic .. a
slyszalam ze powinno sie chyba lykac jakies lekarstwa w celu ochrony flory
bakteryjnej, zeby nie dostac zapalenia pochwy ...
4. czy lekarz powinien po zabiegu zrobic USG, i w ten sposob sprawdzic czy
wszystko jest w porzadku, czy nie jest to wymagane
5. czy powinnam zrobic jakies dodatkowe badania, o ktorych GIN mi nie
powiedzial, a ktore moglyby mnie uspokoic, ze jestem w dalszym ciagu zdolna
do tego, zeby byc jeszcze kiedys w ciazy..
lekarz, ktory zrobil zabieg na prawde sie o mnie troszczyl, i mam wrazenie ze
zrobil wszystko co mogl dobrze i profesjonalnie, ale chcialabym dowiedziec
sie jak to bylo u Was.
czy w dalszym ciagu chodzicie do tego samego lekarza, ktory przeprowadzil
zabieg
czy do zupelnie innego, i czy w takim wypadku informujecie go o tym ze
mialyscie aborcje ..
bede na prawde wdzieczna za odpowiedzi
sa dla mnie bardzo wazne
na razie nie mam za bardzo kasy na wizyte u niego
a moze dowiem sie czegos od Was i to mnie uspokoi
sciskam
m