reniatoja 22.06.07, 23:03 Cokolwiek tutaj napiszesz zostanie wykasowane. Zamiast więc bredzić po próżnicy, zajmij się lepiej trollu lekturą słownika ortograficznego, to ci się przyda, bo robisz koszmarne byki. Żegnam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michalinka75 Re: do mamypiotrka 24.06.07, 00:08 Z tego co wiem reniatoja nie usunęła ciązy, po prostu pisze na tym forum. A Ty musisz być chyba bardzo nieszczęśiwą istotą, bo duzo w Tobie żalu i nienawiści. Myślisz, że bedzie Ci lżej po słowach które tu napisałaś? Większość kobiet z tego forum cierpi wystarczająco - nie Tobie je teraz oceniać. Lepiej idź stąd. Odpowiedz Link
helena.ebert Re: do mamypiotrka 24.06.07, 00:54 W nawiązaniu do mamypiotrka - ale czy to cierpienie nie jest na własne życzenie? Czy te kobiety dokonujące aborcji nie stworzyły sobie piekła same? Łudzenie się, że usunę ciążę, bo jest to dla mnie niewygodny problem, zamknę za sobą drzwi gabinetu i zapomnę, też są jakimś koszmarnym nieporozumieniem. Odpowiedz Link
michalinka75 Re: do mamypiotrka 24.06.07, 01:19 helena.ebert napisała: > W nawiązaniu do mamypiotrka - ale czy to cierpienie nie jest na własne > życzenie? Czy te kobiety dokonujące aborcji nie stworzyły sobie piekła same? > Łudzenie się, że usunę ciążę, bo jest to dla mnie niewygodny problem, zamknę za > > sobą drzwi gabinetu i zapomnę, też są jakimś koszmarnym nieporozumieniem. Wiem tylko, że żałują a każdy ma prawo do wybaczenia. To forum to ich przystań . Nie będę oceniać. I na pewno nie słowami których używa mamapiotrka. Nie wiem jeszcze przed jakimi wyborami mnie przyjdzie stanąć w życiu... Odpowiedz Link
reniatoja Re: do mamypiotrka 24.06.07, 11:11 Droga Heleno, niezależnie od tego, na czyje zyczenie jest to cierpienie, nie będę tu tolerowała stylu i poziomu jaki reprezentuje mamapiotrka. Forum jest dla osób, które źle się czują ze swiadomością dokonanej aborcji i ich ogólnie mówiąc, przyjaciół, a nie dla tych, które świetnie sie czuja, gdy wyleją wiadro gnojówy komuś na głowę. Niech sobie każdy znajdzie odpowiednie miejsce do swoich zainteresowań. Odpowiedz Link
michalinka75 Re: do mamypiotrka 24.06.07, 02:14 Napisałaś co myślisz, teraz żyj dalej najlepiej jak umiesz i obyś nigdy nie musiała żałować swoich czynów. Odpowiedz Link
martishia7 Re: do mamypiotrka 24.06.07, 03:43 Sorry, ale teraz już nie wytrzymałam. Gdybyś na prawdę miała cokolwiek wspólnego z pracą w domu dziecka i dziećmi, których matki zrzekły się praw to nie chrzaniłabyś takich farmazonów. A przede wszystkim nie użyłabyś zwrotu "zrzec się praw jeszcze w szpitalu". Bo wiedziałabyś, że zgoda na adoptio plenissima może być wyrażona nie wcześniej niż po upływie 6 tygodni od narodzin i tylko przed sądem. Która kobieta tyle spędza w szpitalu po porodzie? I czy sędzia sądu rodzinnego przychodzi tam do niej na gościnne występy? A tak na marginesie, to te statystyki skąd? W Polsce, w Senegalu? Jaki ośrodek badawczy? Bo z tego co mi wiadomo, to w Polsce aborcja jest nielegalna, i poza feministkami (a tfu!) i kręgami pro-life nikt takich badań nie prowadzi. A i tak przypominają one mocno wróżenie z fusów. Mnie szczerze mówiąc Twoje słowa nie dotykają. Nie usunęłam nigdy ciąży, nie mam dzieci. Jestem tutaj w zasadzie tylko obserwatorką.Ale kochana, są granice wszystkiego.Ja tam jestem niewierząca, ale może Ty coś mi opowiesz o miłości bliźniego, o źdźble trawy w cudzym oku,"nie sądźcie abyście wy nie byli sądzeni" i te klimaty? Ja o takich rzeczach to tylko na polskim przy okazji Biblii, a Ty? Odpowiedz Link
michalinka75 Re: do mamypiotrka 24.06.07, 10:08 Kobieto, opamiętaj się. Obrażasz ludzi, zamiast wnieść do rozmowy cos konstruktywnego i starać sie pokazac, co mozna zrobic aby uratowac dzieci od aborcji. Masz poczucie jakiejś misji zapewne, ale zabrałas sie do tego w zły sposób. Mam nadzieje ze Twoje posty zostaną usunięte...a Ty zajmij sie swoją pracą i dziećmi, i może rozejrzył się dookoła a bedziesz mogła pomóc jakiejs zagubionej młodej kobiecie która stanęła przed decyzją usunąc czy urodzić? Moze to jakas Twoja przyjaciółka, może ktos z rodziny? Odpowiedz Link
nati1011 Re: do mamypiotrka 24.06.07, 10:13 twój poziom wypowiedzi wskazuje, na skrajny debilizm (w rozumieniu psychiatrycznym) lub całkowite przesiaknięcie nienawiścią do całego świata. Żal mi ciebie i twoich dzieci. Także tych, którym musisz zastępować matkę. Myślałam, że do takiej pracy to się idzie z miłości do dzieci. Mam nadzieję, że ktoś, kto będzie potrzebował pomocy, nie spotka ciebie. Bo po spotkaniu z tobą, to pozostanie mu już tylku skoczyć z 10 piętra. Jest tu wiele wspaniałych dziewczyn, które nawet jeżeli dokonały kiedys aborcji są sto razy lepsze i piękniejsze duchowo od ciebie. Pełno w nich ciepła, dobra i miłości do bliźniego, a ty jesteś pełna jadu. Uważaj, żeby nie wyżarł ci wnętrzności. Odpowiedz Link
reniatoja jeszcze dwa słowa do mamypiotrka 24.06.07, 11:03 nie przepraszaj mnie za kolejne byki w twoich postach, tylko czytaj ten słownik i przyswajaj wiadomosci. Po drugie - czy wiesz o mnie cokolwiek? A zwłaszcza w kontekście aborcji? Jesli nie, to nie pierdol o jakichs moich dzieciach, które spłyneły w kiblu. Po trzecie, wynos się stad prymitywie, to nie jest forum dla ciebie. Odpowiedz Link
iskierka40 mamo piotrka jesteś pośmiewiskiem jak dla mnie 29.07.07, 14:58 idiotka jakich mało!!!! idz się debitlu lecz! Odpowiedz Link
kizdam47 Re: do mamypiotrka 29.07.07, 20:24 Wróciłam własnie znad morza i coi widzę - reaktywacja pomiota Widać zabanowanie pajaca sprzed miesiąca nie wystarczyło. Cóż, napisze do admina po raz kolejny, przynajmniej czasowego bana dostanie. Odpowiedz Link
iskierka40 kizdam47 30.07.07, 17:32 można prosić administrację o zbanowanie całego ip!!! Odpowiedz Link