52b1
18.10.05, 13:48
Weszlam sobie na strone Halinowa i malo nie dostalam zawalu- Halinow chce byc
dzielnica Warszawy i jest to miejscowość aktywna. We wrzesniu odbyly sie tam
targi pracy, targi przedsiebiorczości , konkursy cos w rodzaju festynu
miejskiego w dobrym stylu. W sulejowku nic sie nie dzieje, świat sie kreci
wokol plotek o radnych i innych glupotach. Ciagle licze, ze na Forum znajde
osoby chetne do dzialania dla dobra miasta i mieszkańcow.Taki Halinow ,
miasto od kilku miesiecy ma aspiracje, rozwija sie a my stoimy w miejscu a
moze nawet sie cofamy. Oni maja dom kultury i w halinowie i w okuniewie a my
mamy puby, i glinianki i rozbabrane ulice iwiecej nic. Moze ktos zaprzeczy?.
Dość mam międlenia co powiedziala krycha czy kowboj czy kura z kogutem i
pleps z karpiem. Powiedzcie jaka macie wizje pomocy dla naszej zapyzialej
mieściny- ja mam wiele propozycji ale nikogo to ...mniej wiecej. Sama nic
nie zrobie ale z pomoca rozsadnych ludzi mozna bardzo dużo. Może pora sie
obudzic !!!!!!! pozdrowienia wkurzona basia