Dodaj do ulubionych

Cukiernie...

02.11.07, 08:30
Które w Mińsku uważacie za najlepsze?
Ja mam w tym momencie zdanie podzielone. Moim znajomym zasmakował
Ekler, choć dla mnie niektóre ciastka są za słodkie.
Cukiernia u Kolasińskich miała u mnie dobrą renomę do czasu
spróbowania ptysia tydzień temu. Nie mam pojęcia, co oni wsadzili za
krem do tego ciastka (na pewno nie taki, jak powinien być), ale
waliło to na odległość żywą chemią i ciężko było zjeść. Do
pozostałych ciastek zastrzeżeń nie mam.
Jakie jest wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • nie.my Re: Cukiernie... 02.11.07, 09:36
      przewoz_pw napisał:

      > Które w Mińsku uważacie za najlepsze?
      -->Najlepsze pączki robią Kolasińscy, wg. starego przepisu zawijają marmoladę w
      ciasto i dopiero smażą. Reszta cukierni nadziewa (szprycuje) marmoladą już
      usmażone pączki. Efekt jest taki, że dostajemy pączka z "surową" marmoladą w
      środku, która jest o niebo gorsza od usmażonej razem z pączkiem.
      Jeżeli chodzi o resztę ciastek to nie mam zdania bo nie jestem smakoszem, ale
      zdecydowana większość jest robiona z gotowych proszków. Kwestią jest tylko
      jakość tego proszku, ewentualnych półproduktów (masło, margaryna, mąka i inne),
      sprzętu jaki jest w cukierni (piece i cała masa innych maszyn) i wyszkolenia
      personelu. Wszystko to najlepsze jest w Eklerze.

      Osobną ale dla mnie najważniejszą kwestią są lody. Ekler próbuje coś w tym
      temacie "kręcić" ale rezultaty są kiepskie, choć jest poprawa w stosunku do
      poprzedniego lata.
      Nie mam czasu bo sam bym się tym zajął i wtedy można by zjeść świetne lody i
      napić się dobrej kawy ;-)

      Pozdrawiam

      NieMy (syn cukiernika ;-)
    • bubcia75 Re: Cukiernie... 02.11.07, 11:38
      Dla mnie tylko EKLER.
      Ich W-Z-ka wymiata wszystkie W-Z-ki, łącznie z tymi co jadłam w
      warszawskich cukierniach. Pyszny jest też kopiec kreta, babeczki
      owocowe...Wszystko jest wypasione, z jak najlepszych składników,
      duże, widać, że nie oszczędzają. Mają też świetną kawę.
      Jedyny minus to ceny - wolę jednak zapłacić 3 zł za jedno porządne
      ciastko niż tyle samo za 2 badziewiaste...
      • nie.my Re: Cukiernie... 02.11.07, 13:02
        bubcia75 napisała:

        > Dla mnie tylko EKLER.
        Pyszny jest też kopiec kreta,
        -->Kopiec potwierdzam, dobry jest ale musi być świeży, takie co postoją duuużo
        tracą, szczególnie w Piano można stare dostać.

        Mają też świetną kawę.
        -->Eee, tu to TOTALNA klapa i porażka. Mają Lavazze (przynajmniej ostatnio)
        czyli "nic nad zwyczaj", ale przede wszystkim nie umieją obsługiwać ekspresu
        (porządny sprzęt, chyba dostali od dostawcy kawy), w efekcie kawa jest byle jaka.

        Na dobrą kawę warto wybrać się do The Barista w Złotych Tarasach.

        Pozdrawiam

        NieMy
        • elutek.ch Re: Cukiernie... 02.11.07, 13:56
          a mnie najbardziej smakują
          wypieki od JANECZKI!
          Uwazam, ze to własnie oni
          są najsmaczniejsi :)
          • nie.my Re: Cukiernie... 02.11.07, 14:21
            elutek.ch napisała:

            > a mnie najbardziej smakują
            > wypieki od JANECZKI!
            > Uwazam, ze to własnie oni
            > są najsmaczniejsi :)
            -->Kiedyś jak byłem ambitny i przelewy puszczałem w banku to mijałem Janeczkę po
            drodze i wracając kupowałem świetne małe ptysie z bitą śmietaną na wagę,
            niestety źle to się odbiło na mojej wadze ;-) Reszta ich wypieków jest kiepska.
            • aglod2 Re: Cukiernie... 04.11.07, 16:18
              Ekler pyszny, ale niestety drogi, uwielbiam ich pączki ze śliwką i wiśnią. Z Janeczki bardzo lubię bułeczki z jogurtowym nadzieniem, i całuski, takie kruche małe rogaliczki z dżemem morelowym lub brzoskwiniowym.
              • elutek.ch Re: Cukiernie... 07.11.07, 13:15
                przez ten słodki watek
                zjadłabym jaies
                pyszne ciacho i (_)] się
                napiła :)
        • bubcia75 Re: Cukiernie... 09.11.07, 10:28
          Nie_my, pewnie masz rację, że w Bariście jest lepsa kawa...ale ja
          miałam na myśli cukiernie w Mińsku. Jak dla mnie kawa jest dobra,
          wolę ją niż rozpuszczalną Nescę, jaką mi mąż serwuje w domu:)
          • nie.my Re: Cukiernie... 09.11.07, 11:50
            bubcia75 napisała:

            > Nie_my, pewnie masz rację, że w Bariście jest lepsa kawa...
            -->Mam ;-)

            ale ja
            > miałam na myśli cukiernie w Mińsku. Jak dla mnie kawa jest dobra,
            > wolę ją niż rozpuszczalną Nescę, jaką mi mąż serwuje w domu:)
            -->W MM nie ma dobrej kawy, niestety. Z dostępnych ta jest pewnie najlepsza. Ja
            też wolałbym jechać starym rozwalającym się samochodem niż iść po deszczu ale to
            jeszcze nie znaczy, że ten samochód jest dobry.

            Pozdrawiam

            NieMy

            P.S. W przyszłym tygodniu zabieram ekspres pewnej firmie i ponownie instaluję w
            domu więc najlepsza kawa będzie u mnie ;-)
            • bubcia75 Re: Cukiernie... 10.11.07, 23:28
              Możemy się czuć zaproszeni:)

              P.S.
              A ja tam lubię lavazzę:) Dzisiaj piłam cappucino Lavazzę w Pałacowej
              i było pycha...ta pianka osadzająca się na ustach, mmmmmmmm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka