wesele w Dębiance

18.06.09, 20:08
zastanawiam się nad zorganizowaniem wesela w Dębiance. Jestem ciekawa waszego zdania o tej restauracji: jedzeniu, obsłudze kelnerskiej etc. Będę wdzięczna za opinię.
    • colorado24 Re: wesele w Dębiance 19.06.09, 16:54
      Jedliśmy raz i trzeba przyznać że jedzenie bardzo smakowało. Ale
      niestety nie jest tam za czysto. Może na okazję imprezy
      posprzątają :-)
    • joshima Re: wesele w Dębiance 03.07.09, 22:02
      aleksandrytka napisała:

      > zastanawiam się nad zorganizowaniem wesela w Dębiance. Jestem ciekawa waszego z
      > dania o tej restauracji: jedzeniu, obsłudze kelnerskiej etc. Będę wdzięczna za
      > opinię.

      Mieliśmy tam przyjęcie po ślubie (taki większy obiad dla 30 osób) byliśmy
      zadowoleni, a i nie dotarło do mnie żeby goście narzekali.

      Było to kilka lat temu, ale mam nadzieję, że się nie pogorszyło, bo teraz
      planujemy tam obiad z okazji chrzcin.
    • joshima PS 03.07.09, 22:03
      I chyba inni też są zadowoleni, bo o wolne terminy bardzo trudno.
    • amand-a113 Re: wesele w Dębiance 13.08.09, 22:31
      aleksandrytka napisała:

      > zastanawiam się nad zorganizowaniem wesela w Dębiance. Jestem
      ciekawa waszego z
      > dania o tej restauracji: jedzeniu, obsłudze kelnerskiej etc. Będę
      wdzięczna za
      > opinię.
      Opinie jak o wszystkich lokalach różne. Nasza cała rodzina
      organizuje tam wszystkie rodzinne imprezy. Ja sama miałam tam 18-
      stkę, własne wesele i przed chwilą chrzciny synka. Jeśli chce się
      mieć gwarancję że będzie naprawdę super to tylko tam. Jedzonko
      pyszne, obsługa przesympatyczna, mały minus to schody bez podjazdu
      na wózki ale rekompensują to atrakcjami dla dzieci na wszystkich
      imprezach (lizaki, baloniki, dmuchany zamek, śpiewające potworki).
      Moja siostra w ciemno zamówiła u nich komunie bo terminy mają
      zabójcze, a w zeszłym rok byliśmy w Zameczku i było tragicznie,
      czekaliśmy pod drzwiami 1,5 godziny bo nie zdążyli posprzątać po
      weselu.
Pełna wersja