fajka7
13.08.04, 18:17
stosujemy obie metody od 4 lat; maly ma obnizone napiecie i to bardzo, jak
byl mniejszy uslyszalam ze jest najbardziej wiotkim dziekiem na pomorzu;
Najpierw byl bobath, cwiczenia w OWI, potem w domu, zaopatrzylam sie w pilki,
walki i materac i tak walczylismy; darl sie pierwsze 2 lata wnieboglosy, z
tego powodu balam si evojty ale sie zdecydowalam, gdy zobaczylam jak
najmniejszy (najwczesniejszy) chlopczyk w polsce idzie po vojcie; to bylo juz
pozno dla nas ale podzialalo, widzialam wyrazna roznice;
maly jest dalej bardzo niesprawny i w zasadzie nic nie moze zrobic sam
(ostatnio probowal usiąsc ale jeszcze mu nie wyszlo), natomaist wykonuje
elementy powaznych pozycji, ktore pozwalaja sadzic ze byc moze w koncu sie
zbierze do kupy i jakos sie ruszy; w listopadzie mamy kupic parapodium ,
starsznie jestem ciekawa czy to chwyci, bo te jego postepy to naprawde-
milimetr na rok