madziulec
24.08.04, 17:49
Pisalam juz o moim Michalku, ze ma klopotu z kladzeniem glowki na jedna
strone, ze ma jedna w ogole strone lepiej rozwinieta, ze ..
Ah... Ma poza tym reflux moczowy i .. prawde mowiac jak mam go w domu
rehabilitowac i slysze jego placz to najwieksza ochote mam to na kogos
"zrzucic", by przynajmniej mi nie plakal....
Co prawda po jakichs tam drobnych cwiczeniach widac efekty i ta asymetria
troszke sie cofa.
Ale ja sie naprawde do tego nie nadaje i nei umiem sobie wytlumaczyc, ze to mu
pomaga i nie umiem przez iles czasu dziennie przestac byc matka i stac sie
rehabilitantka.
To dla mnie za trudne.