17.02.06, 10:21
Mój synek był rehabilitowany ze względu na asymetrię i wnm- teraz jest ok,
ale została mi duża ostrożnosć w "prowadzeniu" jego rozwoju ruchowego. Teraz
ma 10 miesięcy i chodzi przy meblach, ale stara się też chodzić popychając
coś (kartony, krzesełka dziecięce i inne). Jak się uda to coś pchać, to idzie
za tym. Ale te rzeczy są różnej wysokości- niskie i wysokie, wygodniej byłoby
coś "dobranego" wysokością.Czy wobec tego można zaserwować mu pchacza czy też
jest szkodliwy (bo o zwykłym chodziku to wiem)?
Obserwuj wątek
    • makoba Re: pchacze 17.02.06, 15:02
      Mialam podobny dylemat. Nam rehabilitantka odradzila. Michal pchacza/jezdzik
      dostal jak juz dobrze chodzil sam.
      Pozdrawiam.
      Marta
      • trolka72 Re: pchacze 17.02.06, 16:21
        Dzięki:))
        • makoba Re: pchacze 17.02.06, 16:35
          nie ma za co:)
          gdyby cos, to pisz na gg: 966910
          Buziaki
    • tabaluga0 Re: pchacze 17.02.06, 21:53
      nam rehabilitant zalecił pchacza, mozna to kupic w ikei albo czasami są takie
      samochodziki z oparciem z tyłu doskonale do pchania, trzeba tylko zwrocic uwage
      zeby nie był za lekki i zeby dziecko nie przewrocilo na siebie.

      Pomaga miedzy innymi w ten sposob , ze pchajac dziecko musi sie troszke
      wysilic, a glownie nozki, stopy, stópki uklada prostopadle do pchacza a nie jak
      np moj synek chodzi jak kaczka. Uczy sie chodzic , odpychac od podłogi. my mamy
      samochodziki, jeden niestety za lekki, drugi ok, ale moj maly woli chodzic sam.

      www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15567&catalogId=10103&storeId=19&productId=32395&langId=-
      27&parentCats=15567*16117*16164
    • neomia Re: pchacze 21.02.06, 18:33
      Pozwól pchać to co mu pasuje, moze tego potrzebuje.
      U nas pchacz zrobił furorę, gdy Miśki już bardzo dobrze chodziły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka