fabianekk
10.04.08, 20:11
Kochani piszcie o wadach vojty, ćwiczę synka dopiero od 2 miesięćy
tą metodą a mały ma prawie 3 latka i w zasadzie nie jest do końca
zdiagnozowany ponieważ mamy pecha co do lekarzy, nie jestem pewna
czy rehabilitujęgo dobrze, mały ma koślawość kolan i kaczy chód,
jedna rehabilitantka pokazała mi ćwiczenie jak kolanko spycha na
zewnątrz a bioderko do kolana, natomiast druga zupełnie inaczej jak
powinno wyglądać to ćwiczenie i jak wygląda 3 faza, w Łodzi są tylko
2 rehabilitantki vojty, u obie ćwiczą inaczej, hm...czy mam jechać
do Warszawy po informacje dokładniejsze? jakie Wy ma cie
doświadczenia?