Wady vojty

10.04.08, 20:11
Kochani piszcie o wadach vojty, ćwiczę synka dopiero od 2 miesięćy
tą metodą a mały ma prawie 3 latka i w zasadzie nie jest do końca
zdiagnozowany ponieważ mamy pecha co do lekarzy, nie jestem pewna
czy rehabilitujęgo dobrze, mały ma koślawość kolan i kaczy chód,
jedna rehabilitantka pokazała mi ćwiczenie jak kolanko spycha na
zewnątrz a bioderko do kolana, natomiast druga zupełnie inaczej jak
powinno wyglądać to ćwiczenie i jak wygląda 3 faza, w Łodzi są tylko
2 rehabilitantki vojty, u obie ćwiczą inaczej, hm...czy mam jechać
do Warszawy po informacje dokładniejsze? jakie Wy ma cie
doświadczenia?
    • osmag Re: Wady vojty 13.04.08, 11:10
      Troszeczkę trudno opisać trzecią fazę. Generalnie dziecko leży na
      boku, na dole pachowym. Nogi pod kątem prostym w stawie biodrowym i
      kolanowym. Nóżki lekko uniesione nad podłożem.
      To tak bardzo ogólnie, ponieważ w zależności od przypadku i potrzeb
      mogą występować modyfikacje pozycji wyjściowej i stref do stymulacj.
      Jeżeli zdecydujesz się na przyjazd do Warszawy to polecam p. Joannę
      Surowińską. Jest ona osobą którą niemiecki ośrodek Vojty szkoli na
      instruktora i zna osobiście Twoje terapeutki. Może wspomóc Waszą
      rehabilitację.
      • fabianekk Re: Wady vojty 13.04.08, 21:36
        Dziękuję bardzo, napewno się do niej wybiorę, w tej chwili też mam
        dobrą terapeutkę vojty, tylko poprostu ja mam coś z pamięcią i nie
        mogę dokładnie spamiętać, ale wezmę aparat na następne spotkanie
Pełna wersja