izalewka1110
11.05.08, 08:32
Panie doktorze mam pytanie. MOja córka ma 22 miesiące. 30.04.2008 w żłobku
chłopczyk skoczył jej na nogę. Pojechałyśmy do szpitala zrobiono jej rengen -
nie wykrył złamania. Kazano nam przyjechac 2.05.2008 gdyby niebyło poprawy.
Ponieważ noga ją bolała wybrałysmy się ponownie do szpitala. Zrobiono jej
ponownie rengen, usg, i badnie krwi - lekarz stwierdził skręcenie kostki i
załozyli jej gips. 5.05 kazano nam zgłosi się do kontrolo. Tak tez zrobiłam
poszłam do poradni ortopedycznej. Pani doktor zbadał córkę i potwierdziła
skręcenie. 9.05 znowu przyszłyśmy na kontrolę. Pani doktor po zbadaniu zdjeła
gips. kazała trzy razy dziennie moczy w ciepłej wodzie i cwiczyc rowerek. Dziś
tzn 11.05 córka nie udczuwa bulu, ciwcze znie rowerek, ale nadal nie chce
stanac na tej jednje nodze. Podnosi ją do góry. Widac wyrżnie, że noga jej nie
boli. czasem jej się zdarzy , ze na nią stanie np. na huśtawce. Prosze mi
napisac czy moze to byc niepokojace, ze nie chce spróbowac chodzic. Córka jest
bardzo zywa. zawsze sie usmiechalismy ze zamisat chodzic to biega.