Dodaj do ulubionych

Jedna ochrona - dwa etapy

29.03.06, 10:15
Czy ktoś wie jak będą dzielone koszty ochrony pomiędzy etapami.
Czy to znaczy, że pierwszy etap będzie miał teraz zmniejszone koszty ochrony
o minimum połowę (wydaje mi się że etap I jest mniejszy od etapu II),
czy może zostanie podwojona ilość ochroniarzy (tylko czy jest sens)

Podobna sytuacja jest z wywozem śmieci, na czyj koszt będą one wywożone,
narazie śmietnik jest tylko w etapie I, a śmieci są także z etapu II.
Obserwuj wątek
    • machara Re: Jedna ochrona - dwa etapy 29.03.06, 14:35
      własnie też zauważyłam że do śmietnika w etapie I ludzie z II wyrzucają śmieci,
      korzystają z ochrony a my frajerzy za to płacimy. ciekawe jak podejdzie do tego
      zarządca. uważam że zdecydowanie powinnismy płacić mniej za te "dobra"
    • guuferek Re: Jedna ochrona - dwa etapy 29.03.06, 20:16
      Witam. Przyznam się ,że po przeczytaniu takich postów ręce mi opadają.
      Zastanawiam się skąd bierze się w nas tyle nieżyczliwości i - trudno mi tu
      znaleźć odpowiednie słowo - takiej obłudnej chciwości:
      "...Bo oni korzystają z naszego śmietnika i naszej ochrony, a my za to płacimy"
      Tu jeszcze w drugiej wypowiedzi padło określenie na "f".
      Przepraszam a co ma robić ta garstka mieszkańców 2 etapu, która odebrała
      mieszkania, wynosić śmieci do garażu, czy może do lasu? Jak widać developer
      woli najpierw oddać lokale niż zapewnić niezbędną infrastrukturę. Faktu, że nie
      postawiono kontenera na odpady budowlane nie będę komentował.
      Odnośnie płacenia (nie wiem jak jest faktycznie bo nawet jeszcze nie mam
      terminu odbioru) opłaty zaczynają chyba być już naliczane od momentu odebrania
      kluczy.
      Nie chcę być złośliwy, ale skoro uważacie się za poszkodowanych to może trzeba
      pomyśleć o zainstalowaniu skarbonki przy śmietniku.

      sory, miałem ciężki dzień ale po przeczytaniu tego wątku to już się naprawdę wku
      (...), dobranoc.
      • kola45 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 30.03.06, 08:25
        Moje pytanie brzmiało, czy ktoś wie jak będą rozliczne koszty ochrony itd.,
        i nie życzę sobie, zarzucania obłudnej chciwości,
        ciekawa jestem drogi Sąsiedzi, czy Twoja postawa będzie taka sama, gdy II etap
        będzie zakończony, a dołączą do Was sąsiedzi III i będziecie mieli w związku z
        tym, zwiększone koszty np. wywozu śmieci itp.
        • machara Re: Jedna ochrona - dwa etapy 30.03.06, 08:49
          Grzegorzu, ja nie mam pretensji do ludzi z etapu II tylko do zarządcy i Agmetu.
          Do zarządcy o to że jeszcze nie pomyslał o rozliczeniu kosztów (naprawdę
          placimy wysokie czynsze)a do Agmetu za to że nie usatwił kontenera dla Was tak
          jak to zrobił kiedyś dla I etapu. i absolutnie nie miałam zamiaru obrażać
          przyszłych sąsiadów. ale faktycznie zamiast biadolić na forum trzeba iść z
          problemem do zarządcy. pozdrawiam
          • telimena30 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 30.03.06, 09:31
            Strasznie marudna z ciebie mamuśka, to się nie podoba, tamto przeszkadza,
            trzeba było sobie wille zbudować, murem i fosą otoczyć i byłoby cacy, ani psów,
            ani śmieci...a ja nosze śmieci tam gdzie mogę, czyli do jedynego śmietnika i
            dobrze że można z niego korzystać, a rozliczy to na pewno Agmet.
          • figa.walecki Re: Jedna ochrona - dwa etapy 30.03.06, 09:32
            Macharo,
            1. proponuję nieco precyzyjniej wyrażać swoje myśli - potem nie trzeba
            prostować nieporozumień,
            2. dobrze, że to co napisałaś wyżej jednak sprostowałaś, gdyż po przeczytaniu
            Twojego pierwszego postu nawet nie chciało mi się go komentować,
            3. warto wcześniej dowiedzieć się jak wygląda rzeczywistość zanim zaczniemy
            robić aferę, gdyż wszyscy mieszkańcy II etapu od dnia odbioru kluczy będą
            płacić zaliczki czynszowe wcale w niemałej wysokości,
            4. mimo, iż będziemy płacić te zaliczki na pewno nie od razu będziemy korzystać
            ze wszystkich mediów bo nikt nie zamieszka w swoim mieszkaniu w ciągu
            pierwszego tygodnia od odebrania kluczy,
            5. nie zauważyłem - bywając dość często na osiedlu - aby ochrona w jakiś
            szczególny sposób pilnowała budynków II etapu,
            6. co do stwierdzenia "my frajerzy" to gratuluję samooceny własnej i swoich
            sąsiadów
            Generalnie chciałbym Cię uspokoić, że nie będziesz musiała płacić za koszty
            związane z utrzymaniem mojego mieszkania i mieszkań moich sąsiadów.
            A tak "całkiem szczerze" to proponuję z lekka wyluzować.

            pzdr
            a.
            • machara do figa.walecki 30.03.06, 09:42
              pewnie że wyluzuję, to jest tylko forum na którym możemy pisać o spr. które nam
              sie nie podobają; każdy ma prawo do własnego zdania. a to że od momentu odbioru
              kluczy będziecie musieli płacić czynsz to pewna informacja. pozdrawiam
      • d-tka Re: Jedna ochrona - dwa etapy 30.03.06, 09:33
        A mnie irytuje inna sprawa. Brak jakiegokolwiek osłonięcia wejścia do
        śmietnika. Mieszkam w budynku 63 B, więc idąc do mieszkania muszę przechodzić
        koło śmietnika. W poniedziałek rano po raz pierwszy odkąd tu mieszkamy (czyli
        od prawie roku) śmieci było tak wiele, że nie mieściły się w pojemnikach i
        prawie cała posadzka była dodatkowo zawalona. Strach pomyśleć co to będzie
        latem, kiedy będzie ciepło i proces gnilny będzie następował b. szybko. Teraz
        widać też jak na dłoni, że mimo zaleceń nie wszyscy wyrzucają smieci w
        szczelnie zamkniętych workach (czyśby z oszczędności). I koło tego chlewu
        mieszkańcy 63 B muszą defilować. Problem dotyczy właściwie tylko mieszkańców
        naszego bloku, dlatego sprawa zamykania śmietnika poruszona kiedyś przeze mnie
        umarła śmiercią naturalną.
        • machara Re: Jedna ochrona - dwa etapy 30.03.06, 09:38
          mam tylko nadzieję że nie zalęgną się jakieś wstretne robaki.telimeno, no coraz
          bardziej podobaja mi się ataki skierowane w moja stronę. najpierw napadłaś na
          siwego w spr. kupek swojego pupilka a teraz ja padłam ofiarą twojej nienawiści
          do wszystkich którzy maja odmienne zdanie. brawo. ale musisz wiedziec że nie
          przejmuję się takimi mądralami. ps. nie mam dzieci, więc nie jestem mamuśką
        • kociszek Re: Jedna ochrona - dwa etapy 30.03.06, 15:11
          Dawno nie byłem i widzę że temat psiego gówna nadal jest wysoko, ale doszedł
          temat altany śmietnikowej czy jak to zwał inaczej. Otóż ten stan jaki jest
          teraz to stan polskiej "normalności", chyba nie wierzyłaś w to że ludziska będą
          śmieci w szczelnych worach wyrzucać, lub nawet segrwgować. Zapomnij. To może
          zrobisz Ty, może ja i może jeszcze parę innych osób a reszta....cóż....jakie
          wychowanie takie zachowanie...
      • mireckim Re: Jedna ochrona - dwa etapy 30.03.06, 10:27
        Witam sąsiadw z I i II etapu. Kupilem mieszkanie w II etapie ale w pełni
        zgadzam się z mieszkańcami I etapu, że oddając mieszkania w II etapie Agmet
        powinien zapewnić pojemnki na śmieci i rozwiązać kwestie związane z oplatami za
        ochronę. Przecierz ochrniarze pilnują nie tylko I etapu ale także II i do czasu
        do kiedy lokale z II nie zostaną przekazane nabywcom Agmet powinien
        partycypować w kosztach ochrony. Bardzo ciekawy jestem sytuacji gdy pojawi się
        ktoś na terenie II etapu - czy ochrona nie zareaguje ??
        • tygrysiczka1 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 31.03.06, 07:59
          Jak na mój gust to ochrona pilnuje drugiego etapu bardzo sprawnie. Przy
          odbiorze kluczy zapytałam jak będzie z wchodzeniem na teren osiedla skoro
          domofony jeszcze nie działają i uspakajano mnie, że nie będzie problemu,
          wystarczy pokazać klucze. Zdziwienie moje było duże gdy chciałam tam wejść,
          ochroniarz bez przepustki ani myślał mnie wpuścić (a przepustkę dostaliśmy 1 i
          jest na niej napisane : upoważnia do wjazdu na teren osiedla, więc siłą rzeczy
          ma ją mój mąż, który jeździ samochodem i przywozi materiały wykończeniowe).
          Pana nic to nie obchodziło, że trzy osoby z mieszkania nie mogą zawsze chodzić
          tylko razem i stwierdził że na pewno kłamię, bo jako potencjalny kupujący w
          kolejnym etapie chcę przyjrzeć się budynkom z bliska.I zapewniam was, że
          awantury robiłam kilkakrotnie, dopóki nie zaczęli mnie kojarzyć, teraz mam z
          górki. A i Pan ochroniarz powiedział, że ma takie nastawienie do ludzi którzy
          twierdzą, że są z 2 etapu, bo od niego tego wymagają - i to nawet nie tyle
          Agmet ile mieszkańcy 1 etapu, którzy usilnie bronią swojej własności i każdy
          jest dla nich wrogiem ;-)
          • bobm1 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 31.03.06, 10:42
            Witam,

            Czegoś tu nie rozumiem... masz pretensje do ochrony, że zachowuje się prawidło?
            Chyba wygodniej byłoby załatwić w Agmecie żeby zastosowali jakieś bardziej
            sensowne metody identyfikacji niż pokazywanie kluczy i wykłócanie sie z
            ochroną. Przecież można zostawić listę właścicieli i osób upoważnionych do
            wejścia na teren. Przecież oni dostali jakieś wytyczne, kogo i na jakiej
            podstawie wpuszczać a jak sama napisałaś nie miałaś przepustki. Ciekawe jak
            zmieni się twoje podejście do tego tematu jak zaczniesz tam mieszkać?
            Ewentualnie jak ktoś ukradnie twoje materiały wykończeniowe pozostawione na 5
            minut na klatce schodowej, (czego ci nie życzę). Troszkę zrozumienia i
            życzliwości dobrze zrobi nam wszystkim. Pamiętaj, że właśnie teraz ryzyko
            kradzieży na osiedlu jest największe, bo pojawia się sie dużo obcych ludzi bez
            dozoru na całym naszym terenie.

            Piszesz, że mieszkańcy I etapu traktują innych jak wrogów, sorry, ale to Twoja
            wypowiedź wprowadza niepotrzebną wrogość i ferment - nie będę z tym polemizował.

            ---------
            Pozdrawiam
            Marcin
            • telimena30 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 31.03.06, 12:05
              Jasne nic tylko złodzieje obsiedli to osiedle i czychają na to co
              ukraść...eeeech ludzie, ludzie...
              • bobm1 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 31.03.06, 14:23
                telimena30 napisała:

                > Jasne nic tylko złodzieje obsiedli to osiedle i czychają na to co
                > ukraść...eeeech ludzie, ludzie...

                Nie masz pojęcia o czym piszę ale nie chce mi sie przytaczać przykładów i
                polemizować z Tobą bo i tak to zanegujesz.


                ---------
                Pozdrawiam
                Marcin
            • mcdzia1 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 31.03.06, 12:16
              bobm1 napisał:

              > Troszkę zrozumienia i życzliwości dobrze zrobi nam wszystkim.

              Jasne, sąsiad apeluj sobie do woli.
              Ja już kiedyś apelował do mieszkańców I etapu właśnie przy okazji
              sprawy z miejscami w garażu.
              Bezskutecznie. Większości ludzi na tym osiedlu brakuje życzliwości,
              że o zrozumieniu nie wspomnę.
              • tygrysiczka1 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 31.03.06, 14:12
                No przecież właśnie napisałam, że ochrona pilnuje sprawnie, więc o co chodzi?
                Przy okazji przytoczyłam moją historię, żeby wszyscy którzy uważają że ochrona
                się obija mieli obraz gehenny którą przezywają nniektórzy żeby się tam dostać.
                Nie miało zabrzmieć to wrogo, drodzy sąsiedzi...
                • greg_2 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 02.04.06, 22:53
                  zobaczcie jak wyglada smietnik w niedzielny wieczor koszmar
                  to jakas paranoja i ta sprawe trzeba poruszyc na najblizszym zebraniu bo
                  narazie w 2 etapie mieszka pare osob a co bedzie za miesiac
    • wwili Re: Jedna ochrona - dwa etapy 03.04.06, 08:54
      Witam,

      Nie rozumiem problemu, ponieważ kontener na śmieci stoi na terenie II etapu.
      Nie wiem jak inni ale ja, jak potrzebuje to wyrzucam śmieci właśnie do niego.
      Raz (na 5 tygodni) zdarzyło się, że go nie było to skorzystałem ze śmietników
      dla I etapu. Ale to chyba nie przestępstwo? Sądzę, że w najbliższym czasie i ta
      sprawa zostanie u nas rozwiązana. Więc drodzy sąsiedzi z I etapu trochę
      cierpliwości i wyrozumienia dla Nas. My od momentu odebrania kluczy też płacimy
      pieniądze (niemałe) za mieszkanie i w tym z pewnością zawiera się wywóz
      nieczystości i ochrona. Więc jak nie mamy gdzie wyrzucić śmieci to nie nasza
      wina!
      Poza tym zastanawia mnie czy naprawdę zapchane śmietniki to sprawka osób z II
      etapu. Co jestem na osiedlu to prawie nikogo nie ma, raptem w jednym mieszkaniu
      ktoś coś robi? Ale nie jestem całe dni więc nie wiem wszystkiego.

      pzdr
      wili
      • izabela.tauzowska Re: Jedna ochrona - dwa etapy 03.04.06, 21:47
        Też chciałabym się włączyć do dyskusji. Problem wylewających się ze śmietnika
        śmieci w niedzielny wieczór dostrzegłam już dość dawno i zapewniam, że
        niewiele "dorzucili" mieszkańcy nowego etapu. Zresztą tego typu zjawisko
        zauważyłam na innych osiedlach. Śmieci wywożone są pod koniec tygodnia a potem
        dopiero w poniedzaiłek. Najwięcej śmieci produkuje się w weekend, kiedy ludzie
        nie pracują. Pozdrawiam.Iza
      • guuferek Re: Jedna ochrona - dwa etapy 03.04.06, 22:01
        Faktycznie, będąc w sobotę na osiedlu, widziałem kontener stojący w okolicach
        śmietnika II etapu. Także chyba apel do wszystkich szczęśliwców, którzy już
        odebrali klucze, o zwrócenie uwagi ekipom wykańczającym mieszkania, by tam
        wyrzucali wszystkie odpadki. Kontener był dosyć duży i pomarańczowy, więc chyba
        trudno go nie zauważyć :)
        • m_golightly Re: Jedna ochrona - dwa etapy 04.04.06, 09:53
          jeśli chodzi o śmietnik, to mnie osobiście niepokoi fakt słownie jednej altanki
          śmietnikowej na cały II etap, jak widać nie bez powodu jeśli na mniejszy I etap
          taka altanka nie wystarcza, przy podpisywaniu umowy pamiętam, że zadałam pytanie
          czy to trochę nie mało na co pani A. Gawęda odpowiedziała, że przecież
          śmieciarka może przyjeżdżać 2x dziennie(!), wszędzie gdzie do tej pory
          mieszkałam jedna altanka przypadała na jeden blok a tu proszę cały etap ma
          obsłużyć, nic dziwnego, że już I etapie nie wyrabia, a w II jak wszyscy
          zamieszkają to dopiero syf będzie... pzdr
          • kociszek Re: Jedna ochrona - dwa etapy 04.04.06, 10:11
            Niech już lepiej Ci z drugiego etapu wrzucają śmieci do naszego kontenera, wolę
            to niż latające śmieci po osiedlu (te i tak czasami fruwają, szczególnie
            plastikowe torebki są zajefane)
            • figa.walecki Re: Jedna ochrona - dwa etapy 05.04.06, 10:07
              Szanowni Sąsiedzi z PL I,
              generalnie jestem przeciwnikiem niepotrzebnego dolewania oliwy do ognia, ale po
              komentarzach machary sprzed paru dni poczułem się z lekka nieswojo. Pozwolę
              sobie więc raz jeszcze zabrać głos w tej chorej dyskusji. Otóż wczoraj podczas
              mojej wizyty na osiedlu ok. godz. 20:00 zauważyłem, że większość miejsc na
              parkingu przeznaczonym dla II etapu (po prawej stronie od wjazdu) jest zajęta.
              Czy sądzicie, że zajęli je mieszkańcy II etapu skoro zostało odebranych dopiero
              ok. 20 mieszkań, zaś mieszkań zamieszkałych jest raptem kilka ? Śmiem
              przypuszczać, że część tych miejsc zajmowana jest przez samochody należące do
              mieszkańców PL I. Dlaczego wobec powyższego podnosicie larum, że PL II korzysta
              z Waszych śmietników, Waszego szlabanu, Waszego dojazdu do osiedla, Waszej
              ochrony i Waszego nie wiem czego jeszcze ? Jeżeli jestem w błędzie to proszę
              mnie sprostować.

              pzdr
              a.
              • machara Re: Jedna ochrona - dwa etapy 05.04.06, 19:00
                panie figa.walecki trzeba czytać posty ze zrozumieniem. mam prawo wyrażać swoje
                zdanie na forum, tak samo mam prawo poczuć się zażenowana. więc niech sie mnie
                Pan nie czepia.pozdrawiam
                • figa.walecki Re: Jedna ochrona - dwa etapy 07.04.06, 12:32
                  :-)
                  nie czepiam się pani, pani macharo

                  pzdr
                  a.
                  • machara Re: Jedna ochrona - dwa etapy 07.04.06, 14:16
                    dzięki za ten przyjazny gest panie figa.walecki. pozdrawiam ;-))))
                • telimena30 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 10.04.06, 11:50
                  Strasznie nerwowa paniusia jest z Ciebie...hmmm chyba czegoś ci brakuje. Może
                  wygadany kociszek Ci pomoże?
                  • machara Re: Jedna ochrona - dwa etapy 10.04.06, 14:31
                    myslę że ty masz jakieś kompleksy telimeno30. polecam dla Ciebie do
                    przeczytania książkę "Polubić siebie".
                    • machara Re: Jedna ochrona - dwa etapy 10.04.06, 14:32
                      a od kociszka to się odczep. on przynajmniej mądre rzeczy gada ;-)))))
    • justiniano Re: Jedna ochrona - dwa etapy 05.04.06, 13:57
      Dopiero zamieszkam za rok na tym osiedlu...ale zabiorę głos w dyskusji!
      Rzeczywiście kwestia korzystania ze śmietnika I etapu jest do uregulowania i na
      pewno wkrótce etap II będzie miał swój śmietnik i problem zniknie - trochę
      wyrozumiałości by się przydało, gdzie ludzie mają wyrzucać śmieci - o zgrozo-
      do lasu??? Kwestia ochrony też powinna być uregulowana, koszty rozłożone na
      mieszkańców, którzy z niej korzystają (i to pewnie też wkrótce nastąpi).
      Ochrona moim zdaniem zachowuje się jak najbardziej prawidłowo, dziwię się
      oburzeniu jedej z osób, że ochrona tak pilnuje, a co ma robić?
      Pani Telimena ma dziwne zdanie dot. złodzieji...mi z przed drzwi do klatki
      ukradziono podczas remontu worek z czymś tam do remontu (nie znam się) zaprawa
      jakaś czy co, 2 min leżał na dole (nie na osiedlu PL naszczęście), ale takie
      rzeczy mają niesety miejsce i jestem jak najbardziej za kontrolowaniem kto
      wchodzi na teren osiedla (to dla mnie oczywisty cel ochrony i miałabym pełne
      zrozumienie gdyby pan ochroniarz setny raz kazał mi pokazywać przepustkę.)
      Wszystko jakoś trzeba poukładać, za rok przybędzie III etap i mnóstwo ludzi i
      problemów, ale apeluje o zrozumienie i kulturę wobec siebie i otoczenia - to
      napewno nam wszystkim umili życie!
      • telimena30 Re: Jedna ochrona - dwa etapy 10.04.06, 11:52
        A może wszczepmy sobie czipy? będziej łatwiej i bezpieczniej. A moje podejście
        jest odwrotne do Twojego, Ty widzisz wszędzie złodziei a ja nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka