16.06.10, 18:56
1. Typ osprzętu żaglowego, oraz współczesny typ żaglowca noszącego
ten osprzęt. Dwumasztowy (grotmaszt, bezanmaszt), o pierwszym
maszcie wyższym, noszący na wszystkich masztach ożaglowanie skośne,
tylny maszt znajduje się w obrębie konstrukcyjnej linii wodnej.
2. Sporna klauzula w kontrakcie zakupu w/w zaglowca.

Obserwuj wątek
    • lira_korbowa Re: Kocz 16.06.10, 23:59
      1. kocz dwu-, cztero- albo sześciokonny powóz czterokołowy, (pół)
      kryty, zawieszony na łańcuchach, pasach (od XVI w.) albo resorowany
      (XIX w.).
      2. rodzaj niewielkiego, jednomasztowego, jednopokładowego statku
      wiosłowo-żaglowego o długości od 10 do 25 metrów, przystosowanego do
      żeglugi w warunkach silnego zalodzenia na morzach przyległych do lub
      badących częścią Oceanu Lodowatego Północnego i będącego w użyciu w
      północnej Rosji od XII do XIX wieku.
      3. Kocz lub koc - w dawnym polskim prawie zakład wnoszony na rzecz
      sędziego przez naganiającego sędziego, a po wprowadzeniu apelacji
      (1523) - przez apelującego.

      W przypadku wygrania procesu o naganę sędziego lub utrzymania wyroku
      przez wyższą instancję (od 1523), kocz stawał się własnością
      sędziego.

      Wartość kocza zależna była początkowo wyłącznie od godności sędziego
      i składana w skórkach zwierzęcych. Jeżeli sędzią był kasztelan
      krakowski, kocz był składany w skórkach gronostajowych, wojewoda
      otrzymywał skórki łasicze, sędzia ziemski - kunie a podsędek -
      lisie. Później kocz zamieniono na pieniężny i dodatkowo jego wartość
      uzależniono od wagi sprawy, a od 1511 roku także od stanu płacącego
      (osoby niższego stanu płaciły więcej).
      • immanuela kicz 17.06.10, 00:31
        - jaki jest, każdy widzi.
        • brezly Kercz 17.06.10, 08:43
          pl.wikipedia.org/wiki/Kercz
    • zbyfauch Ze strychu...SiSi Kecz 17.06.10, 08:59
      www.artist-management.ro/imagini/mari/CC-Catch.jpg
      • drzejms-buond karcz 17.06.10, 09:30
        michał

        wielki człowiek!
        żeglujący po całkiem obcych morzach

        www.michalkarcz.com/

    • buka007 Kecz mi 17.06.10, 10:12
      if you can
      • drzejms-buond Re: Kecz mi 17.06.10, 10:14
        wszystko to
        kecz up!
        • millefiori Koczi- koczi, łapki 17.06.10, 15:12
          Kocs (pronounced "kotch") was the place of manufacture, from the 15th century
          onwards, of an exceptionally well designed example of such a vehicle with
          durable and comfortable suspension and steering. Therefore the English word
          coach, the Spanish and Portuguese coche, and the German Kutsche all probably
          derive from the Hungarian word "kocsi", literally meaning "of Kocs".

          I dalej: hu.wikipedia.org/wiki/Kocsi,
          • drzejms-buond Re: Koczi- koczi, łapki 17.06.10, 16:21
            ko
            czuję
            na
            ko
            cu
            z
            ko
            tem
            na
            ko
            lanach.

            ko
            czujący
            w
            zbożu
            • lira_korbowa Re: Koczi- koczi, łapki 17.06.10, 19:53
              kocz
              ko
              dan (siódmy)
              • zbyfauch Re: Koczi- koczi, łapki 17.06.10, 19:58
                Po kaszubsku byłoby koczi-koczi-łapczi...
                • immanuela Kacz 17.06.10, 20:18
                  skrót od pewnego naźwiska
                  • tempe Kesz 17.06.10, 23:08
                    ajlavju pritibejby
                    • immanuela kosz 17.06.10, 23:10
                      no taki normalny, wiklinowy
                      • tempe kusz 17.06.10, 23:15
                        nam strzelać /nie kichać/ kazano
                        • immanuela krusz! 17.06.10, 23:16
                          kopie znaczy
                          • tempe krusz on! 17.06.10, 23:21
                            tez kopie
                            • immanuela kresz 17.06.10, 23:25
                              taki materiał. W sumie też kopie jak się naelektryzuje
                              • drzejms-buond kasz 18.06.10, 10:12
                                cash a lot!
                                • brezly Quiche 18.06.10, 10:32
                                  lorraine

                                  www.wickedfood.co.za/blog/wp-content/uploads/2009/07/large-quich-lorraine1.jpg
                                  • zbyfauch Les Ogourques Quichones 18.06.10, 11:10
                                    www.i-jedynka.pl/images/produkty/2009052010_ogorek_kiszony.JPG
                                    • modliszka61 Re:kecz 18.06.10, 16:01
                                      Kupno to obrzydliwość.Nie dziwi więc sporna klauzula sumienia w kontrakcie
                                      zakupu.Kupno wiąże się z ograniczeniami wolności,latami wyrzeczeń i odkładaniem
                                      przyjemności na przyszłość.
                                      Jeżeli oko spogląda na żaglowiec,to w rzeczywistości tęskni za nieograniczoną
                                      wewnętrzną swobodą i bogactwem wyobraźni.
                                      Metafizyczne towarzystwa leasingowe wychodzą naprzeciw marzeniom osób
                                      fizycznych,a zwłaszcza tych,które mają złą przeszłość kredytową.Widząc nie tylko
                                      biznes,ale i ludzi,ich marzenia i potrzeby,oferują leasing operacyjny.
                                      Małym druczkiem,ale jakże haczykowatym zastrzegają,że kecz nigdy nie może stać
                                      się obiektem konsumpcyjnym,łatwym do sterowania.
                                      • kanuk Re:kecz 18.06.10, 16:04
                                        Tak. A poza tym,coz to jest zaglowka, jesli nie dziura w
                                        wodzie ,otoczona sklejkou, w ktora zeglarz wlewa pieniadze?
                                        • modliszka61 Re:kecz 18.06.10, 16:14
                                          Tak.A Trójkąt Bermudzki,to dopiero jak tam ją coś zeżre...
                                          Ani kasy,ani łódki....cudowna sprawa...można odkładać na lepszą-podwodną.... ;-]
                                  • drzejms-buond Re: Quiche 21.06.10, 10:18
                                    brezly napisał:

                                    > lorraine
                                    >
                                    nie dalej jak w piątek.
                                    pan przede mną , w cukierniowej kolejce
                                    prosi panią zza lady o kawałek tego...
                                    <pokazuje palcem >
                                    - kłiiisz...kuuusz...
                                    -pani da tego placka ze szpinakiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka