28.06.10, 11:23
Jest przykładem choroby niedokuczliwej,o długim okresie inkubacji.
W tym konkretnym przypadku do zarażenia doszło odsieciowo-przez
monitor.Pierwszym sygnałem,że doszło do infekcji było przyjemne pobudzenie i
stan podgorączkowy na widok symulowanych obiektów przetrwalnikowych,tudzież
nieprzeparta potrzeba wojeryzmu tych form.
Dodatkowo wywoływały one projekcje obrazów z przeszłości,o których istnieniu
osobniczka nie pamiętała.
img651.imageshack.us/img651/5139/img5566k.jpg
img171.imageshack.us/img171/2822/img5567l.jpg
img27.imageshack.us/img27/710/img5569x.jpg
img171.imageshack.us/img171/3536/img5570l.jpg
img28.imageshack.us/img28/7862/img5576u.jpg
img42.imageshack.us/img42/2815/img5578n.jpg
img412.imageshack.us/img412/2426/img5580z.jpg
img36.imageshack.us/img36/5720/img5581a.jpg
img190.imageshack.us/img190/9219/img5582m.jpg
img84.imageshack.us/img84/2066/img5587.jpg
Obserwuj wątek
    • olo53 Re: Milifilia 29.06.10, 19:34
      Jestem za, to forum bez Millefiori nie jest takie jak przedtem, za malo
      pachnie poranna kawa za wiele dzwoncem
      • modliszka61 Re: Milifilia 30.06.10, 08:25
        Świstun to taki ptak,który zalatuje tu sporadycznie.Z tego to powodu nie jest
        zorientowany,że Millefiorca Coffana (lecz nie Annana)podbiła kartę urlopową i
        odpoczywa od naparzania.
        Ale czego się spodziewać po świstunie ?Wydaje mu się,że skoro jest objęty ścisłą
        ochroną gatunku w tym borze,to inne ptaki mają mu naparzać na żądanie.
        Co za kaczka niezgodliwa... ;-{
        • olo53 Re: Milifilia 04.07.10, 14:33
          Modliszko przemysle i bede uwazal:)
          • modliszka61 Re: Milifilia 05.07.10, 10:52
            olo53 napisał:

            > Modliszko przemysle i bede uwazal:)
            Tu nie trza niczego przemyślać.Gniazdować ino kooperatywnie.Wtedy świstun ,ta
            wojownicza kaczka,sama zrozumi,ze odgłos,który wydaje paszczą to nie
            "kofitajm-kofitajm" ino "fiu-fiu",bo tak dźwiękonaśladowczo została nazwana.
    • brezly Re: Milifilia 02.07.10, 15:51
      MOstalgia taka?
      • modliszka61 Re: Milifilia 03.07.10, 14:18
        Wesołkowatość hebefreniczna na widok notki w Wieczorze Wybrzeża dotyczącej
        hojnego rozdzielania mandatów przez funkcjonariuszy milicji amatorom powrotu do
        natury (płci obojga).
        Incydent miał miejsce w okolicach Międzyzdrojów.
        Mieu chodziło o te tłumy gapiów ....;-}
        • brezly Re: Milifilia 03.07.10, 19:13
          Ma pani jakies zasoby prasy z tego pieknego okresu naszej historii?
          • modliszka61 Re: Milifilia 05.07.10, 10:57
            Jakby tu,majstrowi wyjaśnić,żeby tak trywialnie nie było.......?
            Ano tak,że każdy Polak wie,iż w tamtych zamierzchłych czasach tabloidy miały
            swoje drugie życie....podzielone na średniej wielkości kwadraty i nabite na
            gwóźdź w takim małym pokoiku....
            Ale podejdę do Spółdzielni Literackiej.Może mi otworzą tą Nysę... ;-}
            • brezly Re: Milifilia 06.07.10, 08:50
              Jakby dalo rade to ja chetnie.
    • brezly Re: Milifilia 04.07.10, 09:13
      Jak pani jeszcze nie polecalem, to polecam:

      www.cwirlej.pl/
      • modliszka61 Re: Milifilia 05.07.10, 11:05
        Rzucając okiem na okładkę,pomyślałam sobie,że to blog zarażonej córy
        Koryntu.Zasugerował to dymek wychodzący z jej plugawych ust,z charakterystycznym
        zagajeniem w kwestii oferty usługi.
        Fragment dostępny do czytania za darmo traktuje raczej o panach i doleciały mnie
        zapachy przetrawionego alkoholu,czego nie lubię ,i sportów,po które mnie dziadek
        kiedyś posyłał do kiosku,a ja chętnie biegałam,bo ich nazwa przypominała mi
        WF,który zawsze lubiłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka