Dodaj do ulubionych

Wątek intymny.

18.03.04, 08:35
Ktoś wspominał, że warto go założyć.
Ale, znając specyfikę forum, na temat dyskusji proponuję "sposoby reperacji
sprzętu AGD". W sumie po co się męczyć z oryginalnym tematem, skoro i tak
prędzej czy później się od niego odskoczy.
Obserwuj wątek
    • all2 Re: Wątek intymny. 18.03.04, 08:50
      To mogę tu napisać o radzieckim mikserze, kupionym w czasach ciężkiego kryzysu
      przez moją mamę we Lwowie? :)))
      • freewolf Re: Wątek intymny. 18.03.04, 09:01
        all2 napisała:

        > To mogę tu napisać o radzieckim mikserze, kupionym w czasach ciężkiego
        > kryzysu przez moją mamę we Lwowie? :)))

        Dokładnie. Chętnie posłucham. :)
    • aanneett Re: Wątek intymny. 18.03.04, 09:48
      ... wilku, zostałeś expetem od sprzętu AGD, odtąd zaden sprzęt nie będzie
      nam /niewiastom/, groźny :)
      • freewolf Re: Wątek intymny. 18.03.04, 10:17
        aanneett napisała:

        > ... wilku, zostałeś expetem od sprzętu AGD, odtąd zaden sprzęt nie będzie
        > nam /niewiastom/, groźny :)

        Nie ma sprawy. Absolutnie pierwsze prawo Murphy'ego:
        Jeżeli coś się da w jakikolwiek sposób zniszczyć lub zepsuć, Murphy ten sposób
        z pewnością odkryje.
    • habitus Proponuję zmianę wątku na "freewolfny" :) 18.03.04, 10:30
      Będzie prościej :)))
    • ralston Re: Wątek intymny. 18.03.04, 10:59
      Po obejrzeniu programu "Usterka" w TVN już wiem, że nie należy wzywać fachowca
      do naprawy pralki Polar. Zamiast wymiany programatora - wystarczy wyjąć
      dziecięcą skarpetkę z filtra odpływowego i pralka chodzi jak trzeba.
      Niestety raz ten błąd popełniłem i prawdopodobnie wyrzuciłem całkiem sprawny
      programator.
    • aanneett Re: Wątek intymny. 18.03.04, 16:50
      mistrzu, zepsuł mi się odkurzacz, ratuj:)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10955&w=11381403&a=11446285
      • aanneett Re: Wątek intymny. 24.03.04, 09:24
        hało czy ktoś obsługuje ten wątek? :)

        _______________________________________________________
        mniej znaczy więcej
        • ralston Re: Wątek intymny. 24.03.04, 09:31
          Wątek się zepsuł i przestał działać. Trzeba zawezwać fachowca. Wątek o
          prawdziwych fachowcach już tu zresztą gdzieś był...
          • ogabignac Re: Wątek intymny. 24.03.04, 09:51
            Będąc młodym podchorążym w SPR rzucono mnie po przeszkoleniu do pewnego
            leśnego garnizonu na Pomorzu. Był to BIB czyli batalion inż-budowlany
            i kadra tej jednostki tak na oko w 50% oddelegowana była do różnych
            wojskowych budów na terenie kraju. W lesie stało z 10 bloków mieszkalnych,
            kasyno wojskowe, nasz hotel garnizonowy i oczywiście jednostka.
            Psuły się pralki automatyczne, odkurzacze i inny sprzęt AGH a mężowie
            byli na delegacjach.
            Mój niezapomniany kumpel kapral podchorąży Wojtek D. był po wydziale
            elektrycznym i naprawiał cały ten sprzęt a ja jako pomocnik nosiłem mu
            torbę z narzędziami.
            Ileż razy po przyjściu pod wskazany adres witał nas obficie zastawiony
            stół, bateria trunków i muzyka taneczna w tle, no i oczywiście podekscytowane
            żołnierki mało raczej zainteresowane tym co się zepsuło.
            Ale reklamacji nie było - wszystko naprawiliśmy...
            • ralston Re: Wątek intymny. 24.03.04, 10:10
              No i Wolf miał rację. Zaczęło się od AGD, doszło do pasjonujących wątków
              intymnych ;)
              • aanneett Re: Wątek intymny. 24.03.04, 10:24
                a odkurzacz sama muszę nareperować, nie licz na mężczyzn, anet, nie licz :)

                _______________________________________________________
                mniej znaczy więcej
                • ogabignac Re: Wątek intymny. 24.03.04, 10:55
                  Ja bym ci naprawił ale torba z narzędziami gdzieś się zapodziała.
                  • all2 Re: Wątek intymny. 24.03.04, 11:16
                    mówiłam :)
                • ralston Re: Wątek intymny. 24.03.04, 11:18
                  aanneett napisała:

                  > a odkurzacz sama muszę nareperować, nie licz na mężczyzn, anet, nie licz :)
                  >
                  > _______________________________________________________
                  > mniej znaczy więcej


                  Umiesz liczyć? Licz na siebie. ;)
                  • awee Re: Wątek intymny. 24.03.04, 11:32
                    > ralston napisał:
                    > Umiesz liczyć? Licz na siebie. ;)

                    Z tym też trzeba uważać, bo można się przeliczyć.
                • freewolf Re: Wątek intymny. 26.03.04, 16:21
                  aanneett napisała:

                  > a odkurzacz sama muszę nareperować, nie licz na mężczyzn, anet, nie licz :)

                  No co, nie można sobie przerwy śniadaniowej zrobić?
                  I już to od razu mówią, że człowiek nie godny zaufania.
                  No więc, co się zepsuło i co z tym mikserem? :)
                  • aanneett Re: Wątek intymny. 26.03.04, 20:24
                    freewolf napisał:
                    > No co, nie można sobie przerwy śniadaniowej zrobić?
                    > I już to od razu mówią, że człowiek nie godny zaufania.
                    > No więc, co się zepsuło i co z tym mikserem? :)

                    ... i co mam prosić, prosić? ODKURZACZ mi się zepsuł jak odkurzałam swój wątek,
                    o dokładnie w tym momencie....
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10955&w=11381403&a=11446285
                    .... i od tej pory nikt się tam nie wpisał, wiadomo, zakurzony wątek, to
                    NIETOSAMO... :(
                    _______________________________________________________
                    tylko zdechłe ryby płyną z prądem
            • habitus Re: Wątek intymny. 24.03.04, 23:56
              Od razu przypomniał mi się fragment "Przygód dobrego wojaka Szwejka", w którym
              Szwejk w zastępstwie poucznika Lukasza dogadza jego kochance, zjechawszej
              znienacka do kwatery. Miała kilka życzeń i wszystkie Szwejk wypełnił sumiennie,
              za co dostał pochwałę od swojego pryncypała :)))
              • all2 Re: Wątek intymny. 26.03.04, 20:15
                Oj, ona miała chyba z tuzin...
        • all2 Re: Wątek intymny. 24.03.04, 09:33
          samoobsługa ;)
    • aanneett Re: Wątek intymny. 15.04.04, 20:00

      *no to teraz patrz w jak perfidny sposób wykorzystam twoją słabość do anet*

      .... wilku, słonko, a ty nie wiesz przypadkiem jak się latawca robi? bo mi się
      marzy...

      ______________________________________________________
      ...nie wierz nigdy anecie, dobrą rade ci dam
      nic gorszego na świecie nie przydarza się wam...
      • freewolf Re: Wątek intymny. 15.04.04, 20:09
        aanneett napisała:

        > *no to teraz patrz w jak perfidny sposób wykorzystam twoją słabość do anet*

        Mam słabość tylko do jednego konkretnego modelu marki Aneta (pozdrowień brak,
        ona nie czyta tego forum).

        > .... wilku, słonko, a ty nie wiesz przypadkiem jak się latawca robi? bo mi
        > się marzy...

        Wiem.
    • aanneett Re: Wątek intymny. 15.04.04, 20:15

      ... to może jakies instrukcje, bo ja nie wiem, a zamierzam polatać :)
      __________________________________________________________________________
      ...nie wierz nigdy anecie, dobrą rade ci dam
      nic gorszego na świecie nie przydarza się wam...
      • freewolf Re: Wątek intymny. 15.04.04, 20:33
        aanneett napisała:

        > ... to może jakies instrukcje, bo ja nie wiem, a zamierzam polatać :)

        Najłatwiej jest kupić w sklepie z zabawkami.
        A jeżeli ma być własnoręczny - to kwestia inwencji własnej.
        Najprostszy to dwa patyki na krzyż, folia wycięta w kształt diamentu, pasek
        folii na ogon i długa nitka.
        A jeśli zamierzasz polatać samemu to polecam raczej skrzydła marzeń.
        • aanneett Re: Wątek intymny. 18.04.04, 20:01
          i po co komu faceci? nawet latawca muszę zrobić sama:) jutro go wypróbuje:)

          > Najłatwiej jest kupić w sklepie z zabawkami.
          kupić to każdy potrafi...
          _____________________________
          * delete me
          • all2 Re: Wątek intymny. 18.04.04, 20:15
            moja mama pomagała kedyś siostrze zrobić latawiec do szkoły i dostała dwóję ;(
            • janiolka Re: Wątek intymny. 21.04.04, 20:41
              all2 napisała:

              > moja mama pomagała kedyś siostrze zrobić latawiec do szkoły i dostała dwóję ;(

              odkurze sie sama wspomnieniami ;)
              - robilam kiedys latawiec, i... nie latal, chyba za grube listewki wzielam do
              tego celu
              - za przylutowanie dwoch kabelkow domofonu placi sie 20 zl jesli meza nie ma w
              domu
              - jak maz rozkreci odkurzacz to potem trzeba sobie wlacznik przytrzmywac noga,
              co jest troche uciazliwe...
              • ralston Re: Wątek intymny. 21.04.04, 21:28
                janiolka napisała:


                > odkurze sie sama wspomnieniami ;)
                > - robilam kiedys latawiec, i... nie latal, chyba za grube listewki wzielam do
                > tego celu
                > - za przylutowanie dwoch kabelkow domofonu placi sie 20 zl jesli meza nie ma
                w
                > domu

                A jak mąż jest w domu to ile się płaci?
                > - jak maz rozkreci odkurzacz to potem trzeba sobie wlacznik przytrzmywac
                noga,
                > co jest troche uciazliwe...


                Dlatego jako mąż nie rozkręcam odkurzaczy :))
                • habitus Re: Wątek intymny. 21.04.04, 21:31
                  ralston napisał:

                  > Dlatego jako mąż nie rozkręcam odkurzaczy :))

                  Jako mąż i nie-mąż był przyczyną wielu ciąż :))) Tak mi się skojarzyło...
                  • ralston Re: Wątek intymny. 22.04.04, 08:43
                    habitus napisała:

                    > ralston napisał:
                    >
                    > > Dlatego jako mąż nie rozkręcam odkurzaczy :))
                    >
                    > Jako mąż i nie-mąż był przyczyną wielu ciąż :))) Tak mi się skojarzyło...


                    No - w takich okolicznościach to by mnie ktoś rozkręcił. Jako żona... :)))
                • janiolka Re: Wątek intymny. 22.04.04, 11:15
                  ralston napisał:

                  > A jak mąż jest w domu to ile się płaci?

                  wtedy sie nie wola fachowca, tylko pyta czy przypadkiem nie ma lutownicy w
                  domu...

                  > Dlatego jako mąż nie rozkręcam odkurzaczy :))

                  i chwala ci za to ;)))
                  • ralston Re: Wątek intymny. 22.04.04, 11:28
                    janiolka napisała:

                    > ralston napisał:
                    >
                    > > Dlatego jako mąż nie rozkręcam odkurzaczy :))
                    >
                    > i chwala ci za to ;)))

                    No nie wiem. Na wszelki wypadek to ja się w ogóle odkurzacza nie dotykam... :)
            • awee Re: Wątek intymny. 22.04.04, 10:00
              all2 napisała:
              moja mama pomagała kedyś siostrze zrobić latawiec do szkoły i dostała dwóję ;(


              Nie chciał latać, czy kolory nie były takie jak trzeba..?
              • all2 Re: Wątek intymny. 22.04.04, 10:39
                :)
                moja mama jest bardzo porządna i dokładna i nie lubi byle jak - zrobiła ramkę z
                listewek i jeszcze krzyż w środku :)
                był za ciężki
                • ralston Re: Wątek intymny. 22.04.04, 10:59
                  all2 napisała:

                  > :)
                  > moja mama jest bardzo porządna i dokładna i nie lubi byle jak - zrobiła ramkę
                  z
                  >
                  > listewek i jeszcze krzyż w środku :)
                  > był za ciężki
                  >

                  Ale listewki to nie były mam nadzieję zespawane stalowe płaskowniki?
                • awee Re: Wątek intymny. 22.04.04, 11:32
                  To mogli dać chociaż pół oceny wyżej za porządne wykonanie :)
          • awee Re: Wątek intymny. 21.04.04, 09:01
            aanneett napisała:
            > (....) nawet latawca muszę zrobić sama:) jutro go wypróbuje:)


            I jak, poszło...? / tzn. poleciało ? /
            • aanneett Re: Wątek intymny. 22.04.04, 01:12
              awee napisała:
              > I jak, poszło...? / tzn. poleciało ? /

              ... przeminęło z wiatrem... narazie mam szkielet... kolega twierdzi, że za
              chiny to coś nie poleci i że względami estetycznymi nie należy się kierować
              podczas budowy latawca... może i ma trochę racji:) obiecał pożyczyć mi książkę
              o latawcach... poczytam, dokształcę się, a potem zabiorę do konstrukcji... :*
              _________________________________
              * ... kiedy będzie jutro?
        • aanneett ... 22.04.04, 23:10
          freewolf napisał:

          > aanneett napisała:
          >
          > > ... to może jakies instrukcje, bo ja nie wiem, a zamierzam polatać :)
          >
          > Najłatwiej jest kupić w sklepie z zabawkami.
          > A jeżeli ma być własnoręczny - to kwestia inwencji własnej.
          > Najprostszy to dwa patyki na krzyż, folia wycięta w kształt diamentu, pasek
          > folii na ogon i długa nitka.
          > A jeśli zamierzasz polatać samemu to polecam raczej skrzydła marzeń.


          ... dzięki wilku :)
          _____________________________
          * latawce dmuchawce wiatr
    • jarek-ny Re: Wątek intymny. 18.04.04, 20:43
      ostroznie z ta intymnoscia - slyszalem, ze taka jedna poszla do lozka z
      andrzejem a obudzila sie z lepperem
      jaki z tego wniosek?
      latwiej naprawic odkurzacz niz traktor

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka