brezly 07.10.12, 12:47 Pojawilo sie na ekranie pracowym. James Bond sie jaka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia_bzdeta_wons Re: 000077 08.10.12, 10:12 chyba ze martini było z kolchicyną, się zatrzymał w metafazie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: 000077 08.10.12, 15:25 jeszcze z piwem nie widziałem, ale "wszystko jedno" po "wstrząśnięte czy zmieszane?" uważam za epokowe, i słuszne. ehhh, z resztą uwielbiam nowego Bonda, wreszcie negatyw Seana, juz Moore sie o ideał ocierał, ale ten jest wyjatkowo szczery w tym co robi. może i dobrze że sie nie udała mitoza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: 000077 08.10.12, 15:28 No to widać że jest szkoła starobondowców i nowobondowców. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: 000077 08.10.12, 16:01 tak czułem ;)) za to Batman - tylko Michael Keaton, im(h)o ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: 000077 08.10.12, 16:39 Znaczy, ja jestem pod wpływem NO, silnie starobondowej ale z inklinacja do daltonizmu. Odpowiedz Link Zgłoś