Dodaj do ulubionych

pobudka śpiochy ;)

05.08.04, 06:46
Słońce pięknie świeci za oknem.. czas wstawać śpioszki !
Do pracy.. albo w daleką podróż.. albo po prostu na poranny spacer.. fajnie
tak połazić z samego rana:)
miłego dnia everyone...

::::::::::::::::::::::::::::::::::::
lubię, kiedy kobieta... :)
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: pobudka śpiochy ;) 05.08.04, 08:49
      wstalam o 5.30, ladny dzien...
      ale potem mi sie humor popsul, przejechalam 50 km do pracy,a po drodze znow
      widzialam przejechanego ptaka i malutkiego jezyka lezacego na drodze. mam teraz
      wyrzuty sumienia bo moglam sie zatrzymac i sprawdzic czy jeszcze zyje a tak to
      moze lezy i sie meczy. moze przynajmniej moglabym zabrac go do weterynarza zeby
      jego cierpienia skrocil jesli nic innego nie daloby sie zrobic. przepraszam ze
      pisze takie rzeczy ale chce mi sie poplakac nad moim brakiem refleksu i
      biednymi zwierzakami
    • jan_kowalski Re: pobudka śpiochy ;) 05.08.04, 14:23
      wlasnie... o ktorej wstaje przecietny kowalski, moze byc nawet jan ....
      • chatka_ Re: pobudka śpiochy ;) 05.08.04, 14:28
        A jan o ktorej, co sie pyta jak sam jan? :) Czyzby nie byl przecietny? :)
        • chatka_ Re: pobudka śpiochy ;) 05.08.04, 14:33
          Obudzilam sie dzis znowu na wsi, wypuscialam kicie na ganek, zakreciala sie
          powyciagala i runela na podloge, dokonczyc poranna toalete. I przypomnialy mi
          sie wszystkie inne, sprzed zaledwie tygodnia, poranki na wsi. Razu pewnego gdy
          otworzylam o swicie nasze letnie drzwi do ogrodu, na ganku zobaczylam innego
          kotka, z mysza w pysku, nie uciekal, przystnal na dluzsza chwile, spojrzal w
          moja strone i niespiesznie poszedl w głab ogrodu. Siedzialam zahipnowtyzowana,
          co najmniej jakbym zobaczyla stado łani na skapnej w sloncu polanie :))))

          Dzis moja kicia tez paradowala po podworku z mysza w pysku!!! Wczesniej udawalo
          jej sie zlapac tylko jaszczurki, podobniez jak z gadami bez ogonow na zabawie
          sie skonczylo :)Ech wies to raj dla kotow i dla kociarzy :)))
    • ralston Re: pobudka śpiochy ;) 16.03.05, 10:28
      Kto wie kiedy zmiana czasu na letni? Trzeba będzie wstawać godziną wcześniej...
      • poziomk Re: pobudka s´piochy ;) 16.03.05, 14:35
        bedziesz spac tyle samo ino godzina sie zmieni
        • ralston Re: pobudka s´piochy ;) 16.03.05, 14:39
          Ale i tak będę chodził rozbity i niewyspany... :)
          • poziomk Re: pobudka s´piochy ;) 16.03.05, 14:48
            tylko w niedziele, w poniedzialek wszystko wroci do normy. Chyba ze jak niemowlak, godzina
            karmienia i nie ma mocnych :)))
          • ogabignac Re: pobudka s´piochy ;) 16.03.05, 21:57
            Gorzej jest gdy zmiana czasu siega 7-8 godzin.
            Juz po 4 dniach mozna sie dostosowac gorzej z zoladkiem bo domaga sie
            dopchniecia np. o 2 w nocy;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka