Dodaj do ulubionych

Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda :-(

    • cedrowa_gorka i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 18:57
      Gość portalu: kinia napisał(a):

      > chodzi mi o stalych bywalcow. co z tym zrobicie, babeczki??

      no co?????
      • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:02
        wytropimy i wytargamy za uszy? ; )))
        • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:05
          columbia napisała:

          > wytropimy i wytargamy za uszy? ; )))

          :))))))))))))

          hola cola
          • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:06
            a nie? ; )))
            • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:10
              columbia napisała:

              > a nie? ; )))
              no pewnie, że tak...

              drewniany i znudzony - miejcie się na baczności - idziemy po Was...!!!

              ;)))
              • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:11
                : ))))))))))))))))
                • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:12
                  jak było na imprezie- opowiadaj:)
                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:14
                    Bardzo fajnie : )
                    muzyka: takie jakby nowoczesne reagge z house...czy coś tam - nie znam się, ale
                    do tańczenia super!
                    • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:15
                      czyli się wybawiłaś...;)
                      a o której wróciłaś...
                      • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:16
                        późno, ale nie patrzyłam na zegarek...a Ty, co porabiałaś?
                        • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:18
                          columbia napisała:

                          > późno, ale nie patrzyłam na zegarek...a Ty, co porabiałaś?

                          ...o 22 położyłam się spać - dzisiaj musiałam być w pracy od rana...
                          jutro też pracuję...
                          • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:19
                            Bidulku, pracować w niedzielę...ja ide jutro na obiadek do mamy...
                            • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:21
                              columbia napisała:

                              > Bidulku, pracować w niedzielę...ja ide jutro na obiadek do mamy...
                              chcesz mnie pogrążyć w smutku...???:(((

                              ;)
                              • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:25
                                absolutnie nie!
                                Rozśmieszę cię:
                                pluszowa maruda siedzi mi na kolanach i prawdopodobnie uznała, że jestem
                                niedokładnie umyta, bo zapamiętale wylizuje szorstkim językiem moje ramię,
                                bardzo dokładnie....
                                : )
                                jest tak z siebie dumny, że teraz zamarł z wyrazem błogostanu na pyszczku i
                                półprzymkniętymi oczami...
                                • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:29
                                  :))))))
                                  ja się chyba muszę o kota postarać;)))

                                  ...


                                  to mówisz, że będą knedle...?:)
                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:31
                                    nie wiem...mama mówiła wczoraj, że może znowu pierogi z borówkami....wszystko
                                    mi jedno...
                                    • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:36
                                      za trzy dni będzie u mnie mój plusz:)))
                                      • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:39
                                        to też będziesz miała zabawę : )
                                        w jakim ona będzie wieku?
                                        • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:40
                                          w niemowlęcym;)))
                                          szczeniak...

                                          • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:41
                                            nie znam sie na psich niemowlętach..3 miesiące?
                                            • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:42
                                              2 miesiące...
                                          • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:41
                                            Ty też będziesz miała zabawę przecież...
                                            będę Ci zdawać relację...;))
                                            • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:43
                                              super!
                                              ale będzie fajnie! taki malutki pieseczek, ciapek.... : )))
                                              • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:44
                                                columbia napisała:

                                                > super!
                                                > ale będzie fajnie! taki malutki pieseczek, ciapek.... : )))

                                                taka malutka marudka...;)
                                                • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:46
                                                  będzie potykać o własne łapki, sapać, kolebać.... : )))
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:50
                                                    kolebać:))
                                                    a propos - mój owczarek kaukaski jak był mały (taka puchata kulka) to tak
                                                    fajnie bokiem biegał, tzn. nie całkiem bokiem;)) ale tak prawie - przekomicznie
                                                    to wyglądało...potem wyrósł z niego gigant wielkości owieczki...;)
                                                    ach te psiaki...
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 19:52
                                                    ach te dzieci...że też muszą dorastać ; )))
                                                    z puchatych kulek wyrastaja na ...duże puchate kule...
                                                    : )))))
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:02
                                                    > z puchatych kulek wyrastaja na ...duże puchate kule...

                                                    :)))
                                                    a widziałaś taką dużą puchatą kaukaską kulę...;)?
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:04
                                                    nie...jak wygląda taki owczarek kaukaski?
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:07
                                                    columbia napisała:

                                                    > nie...jak wygląda taki owczarek kaukaski?

                                                    www.psiaki.pl/hunza/
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:10
                                                    cedrowa_gorka napisała:

                                                    > columbia napisała:
                                                    >
                                                    > > nie...jak wygląda taki owczarek kaukaski?
                                                    >
                                                    > www.psiaki.pl/hunza/
                                                    >



                                                    wyglądaja sympatycznie..takie miśki : )))
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:06
                                                    cedrowa_gorka napisała:

                                                    > > z puchatych kulek wyrastaja na ...duże puchate kule...
                                                    >
                                                    > :)))
                                                    > a widziałaś taką dużą puchatą kaukaską kulę...;)?
                                                    >
                                                    i nie daj Boże, żeby chciała się z Tobą pobawić lub Cię przywitać...
                                                    zwłaszcza jak ktoś, tak jak ja na przykład, ma delikatne ciałko (pozdrowienia
                                                    dla drewnianego;) )...
                                                    ;))
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:07
                                                    może przewrócić, czy pożera od razu... ; )
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:09
                                                    Czemu osoba o delikatnym ciałku sprawia sobie psa, który zgnieść przez nieuwagę?
                                                    Czy Maruda też bedzie tej rasy?
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:12
                                                    > Czemu osoba o delikatnym ciałku sprawia sobie psa, który zgnieść przez
                                                    nieuwagę
                                                    > ?
                                                    osoba o delikatnym ciałku ma dużą rodzinę;)))
                                                    >> Czy Maruda też bedzie tej rasy?
                                                    nie, owczarek niemiecki długowłosy:)))
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:09
                                                    nie, no nie pożera...;)
                                                    przewraca - ale bez złych intencji - po prostu jest psisko wylewne w okazywaniu
                                                    uczuć...;)
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:13
                                                    mój nadał imię swojemu kaukazowi Iwan - pasuje jak ulał do tej rasy...;)
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:14
                                                    mój znajomy - miało być...;)
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:15
                                                    ja tez czasem myślę o sprawieniu sobie psa...ale mieszkam sama i często mnie
                                                    nie ma cały dzień. W przypadku kota, to nie stanowi problemu...
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:19

                                                    duża puchata kula:)
                                                    kofoto.org/photopost/data/500/39sultan_hunza_29.jpg

                                                    nie, to lepiej nie, jak Cię nie ma cały dzień w domu...
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:22
                                                    niezła kula...to mały niedźwiedź! : )))
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:23
                                                    piękny jest...chciałoby się od razu przytulać...;)
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:26
                                                    Jak urośnie, to wyprze cię z łóżka!
                                                    Mój pluszak się rozpycha, a co dopiero taki olbrzym! : )))
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:28
                                                    columbia napisała:

                                                    > Jak urośnie, to wyprze cię z łóżka!


                                                    on już jest "urośnięty":)

                                                    >> Mój pluszak się rozpycha, a co dopiero taki olbrzym! : )))

                                                    właśnie sobie wyobraziłam jego łapkę w Twoim oku - jako efekt rozpychania się w
                                                    łózku...;)
                                                    :))))



                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:30
                                                    cedrowa_gorka napisała:

                                                    >
                                                    > właśnie sobie wyobraziłam jego łapkę w Twoim oku - jako efekt rozpychania się
                                                    w
                                                    >
                                                    > łózku...;)
                                                    > :))))
                                                    >
                                                    >

                                                    czyja łapkę, kota czy duzego psa? : )))
                                                    >
                                                    >
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:32
                                                    columbia napisała:


                                                    > czyja łapkę, kota czy duzego psa? : )))
                                                    :))))

                                                    kota:)))))

                                                    a skoro już podrzuciłaś myśl - to wersja z psem też jest niezła;)))

                                                    powoli będę się zbierać - idę oglądać mecz...:)
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:38
                                                    Miłego meczu ; )
                                                    mnie czeka crime night!
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:41
                                                    no to miłego (czy to możliwe mówiąc o crime night) oglądania
                                                    może inaczej - ciekawych wrażeń...

                                                    ;)
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:42
                                                    jak na "babeczki" mamy dość nietypowe zainteresowania ; )))
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:45
                                                    columbia napisała:

                                                    > jak na "babeczki" mamy dość nietypowe zainteresowania ; )))

                                                    oh, ja to ciągle słyszę...
                                                    bo jak kobieta może interesować się piłką nożną i w ogóle co ja tam wiem...
                                                    ...
                                                    ale co mi tam...
                                                    dobra lecę - hymny już odegrali...
                                                    :)

                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:47
                                                    pa, pa
                                                  • cedrowa_gorka Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:51
                                                    arrivederci;)
                                                  • columbia Re: i co my, babeczki teraz zrobimy... 04.09.04, 20:52
                                                    no idź już na ten mecz!
                                                  • Gość: greta witam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 14:28
                                                    jaki mecz i co porabiacie???
                                                    ja robie obiadek- frytki, salatka i filety z kurczaka...:)))
    • Gość: greta Ooo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 19:10
      nikogo nie ma, jaka szkoda...:((
    • Gość: greta Uuuuuuuu..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 19:33
      ciagle sama jestem...
      i sie tu nudze...
      • columbia Re: Uuuuuuuu..... 05.09.04, 21:16
        Nie bucz, ja jestem... : )
        • Gość: Walencja. Re: Uuuuuuuu..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 21:34
          Pierdu pierdu pierdu pierdu..
    • cedrowa_gorka ciao:) 05.09.04, 22:17
      jesteś jeszcze Cola?
      • columbia Re: ciao:) 05.09.04, 22:19
        Jestem, jestem...
        • cedrowa_gorka Re: ciao:) 05.09.04, 22:21
          :)
          wpadłam na chwilkę
          miałam dziś dosyć pracowity i zajęty dzień...
          jutro to samo
          • columbia Re: ciao:) 05.09.04, 22:26
            Ja tez jutro będę cały dzień poza domem pracując...teraz też trochę pracuję..
            Z innej beczki: przeglądam, co ludzie piszą na forum i słabo mi się robi...skąd
            u ludzi taki prymitywizm i chęć dzielenia się nim?!
            Wpadłam z ciekawości wczoraj na forum trójmiasta...zupełnie inna jakość...co
            się dzieje?!
            • cedrowa_gorka Re: ciao:) 05.09.04, 22:31
              też to zauważyłam; a najbardziej mnie bawi pseudointelektualizm wszechobecnie
              tu panujący i ogromna powaga - niektórzy kreują się na jakichś
              super-inteligentów...
              zauważ jakie jest podejście do tego wątku...- niektórych denerwuje to, że za
              dużo tu wpisów "o niczym" (wg nich) i tak dalej und so weiter and so on...

              cóż...
              • columbia Re: ciao:) 05.09.04, 22:37
                Kraków - miasto kultury...gdyby tylko ci pseudointelektualiści byli, to dałoby
                się to znieść...ale te ordynarne komentarze, puste, bezcelowe obrażanie innych,
                chamstwo....po co to wszystko?
                Niewazne...ignorujmy to i dalej piszmy nasze nudne, nikomu nie potrzebne (poza
                nami), pozornie pozbawione sensu dykteryjki o kotach, psach....
                a propos: Folwark Zwierzęcy dzisiaj w tv1
                • cedrowa_gorka Re: ciao:) 05.09.04, 22:49
                  columbia napisała:

                  > Kraków - miasto kultury...gdyby tylko ci pseudointelektualiści byli, to
                  dałoby
                  > się to znieść...ale te ordynarne komentarze, puste, bezcelowe obrażanie
                  innych

                  i jedni i drudzy obficie obrodzili na forum - choć tych drugich ostatnio coraz
                  więcej...

                  >..ignorujmy to i dalej piszmy nasze nudne, nikomu nie potrzebne (poza
                  > nami), pozornie pozbawione sensu dykteryjki o kotach, psach....

                  :)
                  oczywiście, ku naszej uciesze;)

                  ...

                  tak a propos jest taki wątek - dlaczego fk jest nudne, czy coś w tym rodzaju...
                  i non stop jakieś krytykanctwo, że fk to już nie to samo co kiedyś (nie wiem
                  jak było kiedyś - nie było mnie tutaj) - ale nikt nic nie robi w tym kierunku
                  żeby to zmienić...żadnych ciekawych wątków...ja nie jestem jakąś pasjonatką
                  forum, żeby się tym zamartwiać - fajnie mi się z Tobą czy z kimkolwiek kto się
                  w tym wątku pojawia "roamawia" - takie miłe pogawędki:)
                  a to ciągłe użalanie się niektórych na pewno nie poprawi wizerunku krakowskiego
                  forum...


                  • columbia Re: ciao:) 05.09.04, 22:53
                    moim zdaniem, nie należy się włączać w takie dyskusje, bo tylko woda na młyn...
                    jak będzie się głupie wątki ignorować to umra śmiercia naturalną..


                    Pluszowy mnie nachodzi...zrzucam...wraca jak bumerang!


                    Strasznie dużo pracujesz!
                    Nie wykorzystują Cię w tej tajemniczej pracy nadmiernie? ; )
                    • cedrowa_gorka Re: ciao:) 05.09.04, 22:56
                      columbia napisała:


                      > Pluszowy mnie nachodzi...zrzucam...wraca jak bumerang!

                      nie rzucaj marudą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!;)

                      > Strasznie dużo pracujesz!
                      > Nie wykorzystują Cię w tej tajemniczej pracy nadmiernie? ; )

                      ;))))
                      nie, nie
                      spokojnie, nie dam się wykorzystać;)
                      • columbia Re: ciao:) 05.09.04, 22:59
                        Strasznie mnie intryguje Twoja praca ; )))

                        Pluszowego przyjęłam w końcu : )
                        ide ogladać film : )
                        Do jutra! Cieszę się , że nie dajesz się wykorzystywać w swojej tajemniczej
                        pracy ; )))
                        • cedrowa_gorka Re: ciao:) 05.09.04, 23:01
                          a ja się cieszę, że przyjęłaś w końcu pluszowego;))

                          na razie:)
                          • columbia Re: ciao:) 05.09.04, 23:04
                            No jak można odmówić takiej słodkiej rudej pluszowej przytulance...: )))
                            • cedrowa_gorka Re: ciao:) 05.09.04, 23:04
                              ...no idź już na ten film;)))))))))))))
                              • columbia Re: ciao:) 05.09.04, 23:06
                                ide, ide...do jutra...teraz juz odchodze....juz wstaję...kot znowu tu
                                jest...pa, pa...
                                • cedrowa_gorka Re: ciao:) 05.09.04, 23:07
                                  pa:)
    • Gość: greta witam znow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 17:36
      tu jestem..
      • columbia Re: witam znow... 06.09.04, 20:01
        Ależ miałam pracowity dzień! A jeszcze muszę w domu pracować! Co za życie! UFF
        • columbia nikogo dziś nie ma? : ( 06.09.04, 22:58
          • Gość: greta ja jestem i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 10:06
            jem sobie pyszne sniadanko - chlebek z miodzikiem i popijam pyszna kawa z
            pianka:))))))))))))))))))))))))))))
            witam wszystkisc bardzo serdecznie:)))))))))))))))))))))))
            • columbia Re: ja jestem i... 07.09.04, 11:18
              Witam i żegnam jednocześnie, bo muszę wyjść na spotkanie...ale wrócę
              Miło, że jesteś : ))
              • Gość: greta Re: ja jestem i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:49
                :))) nawzajem...a raczej ze bylas:)
                • maggie_mcgill Re: ja jestem i... 07.09.04, 14:08
                  Jestem tu zupełnie nowa! Ale podoba mi się Wasz wątek i chętnie go
                  podtrzymam : )
                  • columbia Re: ja jestem i... 07.09.04, 15:23
                    Witam, Maggie : )))
                    • swing wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 15:40
                      niedawno wróciłam do pisania na fk
                      miałam przerwę, bo zniechęciło mnie to o czym piszesz: bluzgi, zaczepki,
                      krytykanctwo, wymądrzanie się itp.

                      dlatego chcę Wam podziękować za taki "zwykły" - życiowy i przyjazny - wątek

                      :-)

                      • columbia Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 16:14
                        Cieszę się,że podoba Ci sie nasz wątek. Zapraszam Cię gorąco do właczenia sie...
                        : )
                        • Gość: greta Re: wtrącę się tylko na chwilę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 17:23
                          witajcie wlasnie wrocilam do domku i ...jestem...
                          ktos jest jeszcze, Columbia..???
                          • columbia Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 19:26
                            Wygląda na to, ze tylko ja jestem : (
                            • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:34
                              witajcie (jeżeli ktoś w ogóle teraz jest...;) )
                              • columbia Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:48
                                No wreszcie jesteś! : )))
                              • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:48
                                ...jakby co, to czekam na Cię Cola;)
                                • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:49
                                  ooo, a myślałam, że będę czekać i czekać...
                                  stąd ten pościk wyżej;)
                                • columbia Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:50
                                  No gdzie Ty się włóczysz, dziewczyno!? ; )
                                  • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:52
                                    columbia napisała:

                                    > No gdzie Ty się włóczysz, dziewczyno!? ; )

                                    oj, wczoraj jak wróciłam do domu to tylko miałam ochotę pójść spać...
                                    wybaczysz mi;)))))))))))???????????????????????????
                                    • columbia Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:53
                                      no ....doobraa....


                                      masz już Marudkę w domu?
                                      • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:55
                                        nie - pojutrze...:)))


                                        widzę, że jakieś nowe miłe osóbki się zaistniały w wątku:)
                                        szkoda, że tak krótko...:(

                                        • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:57
                                          cedrowa_gorka napisała:

                                          > nie - pojutrze...:)))
                                          >
                                          >
                                          > widzę, że jakieś nowe miłe osóbki się zaistniały w wątku:)
                                          > szkoda, że tak krótko...:(

                                          jestem pod wrażeniem tego co sma piszę:))
                                          się zaistniały
                                          najpierw chciałam napisać się pojawiły, potem ,że zaistniały...
                                          i mamy "słowotwór":)
                                          >
                                          >
                                          • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 20:59
                                            o rany...
                                            sma = sama
                                            ;)
                                            jeden dzień nieobecności w wątku i oto rezultaty...;)))))
                                        • columbia Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 21:01
                                          Zobaczymy...Maggie znam osobiście, ale chyba nie będzie częstym gościem...forum
                                          jej nie wciąga...
                                          • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 21:03
                                            columbia napisała:

                                            > Zobaczymy...Maggie znam osobiście, ale chyba nie będzie częstym
                                            gościem...forum
                                            >
                                            > jej nie wciąga...
                                            mówisz o tej Maggie od Morrisona;)?
                                            a tak na poważnie - znacie się z poza fk?
                                            • columbia Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 21:08
                                              Powaznie, znamy się poza fk.
                                              • columbia Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 21:09
                                                widzę, że znasz tę piosenkę : )
                                                • cedrowa_gorka Re: wtrącę się tylko na chwilę... 07.09.04, 21:14
                                                  columbia napisała:

                                                  > widzę, że znasz tę piosenkę : )

                                                  ano:)
                                                  • cedrowa_gorka maggie m'gill... 07.09.04, 21:21
                                                    zaśpiewajmy sobie razem;)))


                                                    The Doors
                                                    Maggie M'Gill
                                                    "Miss Maggie M'Gill, she lived on a hill
                                                    Her daddy got drunk and left her the will
                                                    So she went down, down to Tangie Town
                                                    People down there really like to get it on

                                                    Now if you're sad and you're feeling blue
                                                    Go out and buy a brand new pair of shoes
                                                    And you go down, down to Tangie Town
                                                    'Cause people down there really like to get it on
                                                    Get it on

                                                    Illegitimate son of a Rock n' Roll star
                                                    Illegitimate son of a Rock n' Roll star
                                                    Mom met dad in the back of a Rock n' Roll car

                                                    Well, I'm an old blues man and I think that you understand
                                                    I've been singing the blues ever since the world began

                                                    Maggie, Maggie, Maggie M'Gill
                                                    Roll on, roll on, Maggie M'Gill"
                                                  • columbia Re: maggie m'gill... 07.09.04, 21:24
                                                    No, no! : ))))
                                                    jestem mile zaskoczona, niestety nie chciałabyś słyszeć jak śpiewam -
                                                    koszmar : )))))))))
                                                  • cedrowa_gorka Re: maggie m'gill... 07.09.04, 21:52
                                                    no to razem stworzyłybyśmy niesamowite duo;)))
                                                    plus kot;))))
                                                  • columbia Re: maggie m'gill... 07.09.04, 21:56
                                                    cóż od Jima lepsze nie będziemy ; )))
    • cedrowa_gorka jak rozpętałem... 07.09.04, 21:13
      właśnie w międzyczasie / może to złe określenie, bo "międzyczas" jest
      zarezerwowany na pluszowe marudy;) / oglądam jak rozpętałem II wojnę...:)
      kurcze - tyle razy już oglądałam i w ogóle mi się nie znudziło...;)
      • columbia Re: jak rozpętałem... 07.09.04, 21:15
        przełączyłam sobie, ale są reklamy...
        • columbia Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:17
          Kupiłam mu dzisiaj myszkę do zabawy...co tu sie działo - szaleństwo!!! : )))
          • cedrowa_gorka Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:19
            columbia napisała:

            > Kupiłam mu dzisiaj myszkę do zabawy...co tu sie działo - szaleństwo!!! : )))


            ale jaką myszkę?
            ???
            ??
            ?
            • columbia Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:22
              oczywiście, nie żywą! Myszka jest z futerka i ma w środku coś, co piszczy, jak
              nacisnąć...kot bardzo lubi sie nią bawić..
              • cedrowa_gorka Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:24
                columbia napisała:

                > oczywiście, nie żywą! Myszka jest z futerka i ma w środku coś, co piszczy,
                jak
                > nacisnąć...kot bardzo lubi sie nią bawić..


                uff, ulżyło mi
                ;)))

                jak to MIŁO, że UMILASZ życie PRZEMIŁEMU pluszakowi:))))))
                • columbia Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:25
                  Strasznie się natrudził w tej zabawie i teraz leży padnięty na łóżku!
                  Drzemie.. : )
                  • cedrowa_gorka Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:51
                    przepraszm za chwilowy mój niebyt;)
                    poszłam coś przekąsić...

                    • columbia Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:52
                      przekąsić, to mało powiedziane ; )
                      • cedrowa_gorka Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:58
                        :)))))))))
                        eee nie, powoli jem:)))
                        • columbia Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 21:59
                          a nie za późno na jedzenie, ponoć na noć to niezdrowo ; ))
                          • cedrowa_gorka Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 22:01
                            columbia napisała:

                            > a nie za późno na jedzenie, ponoć na noć to niezdrowo ; ))

                            ja też i przed północą jadam:)
                            jakoś mi to nie przeszkadza...
                            • columbia Re: Maruda i myszka : ))) 07.09.04, 22:04
                              oj, ja dbam o linię...
                              cholera! na myśl o jedzeniu ślinka mi pociekła....ale twardym trzeba być...
                              • cedrowa_gorka natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu:) 07.09.04, 22:06
                                wygląda na to, że drew i znudz nas na dobre i na złe opuścili...:((

                                ;)
                                • columbia Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:08
                                  Zastanawiam się, czy nie wspominali coś o urlopach...Wydaje mi się, ze mieli,
                                  kazdy z osobna oczywiście ; ) jechać na urlop...można by przeszukać posty...
                                  • cedrowa_gorka Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:09
                                    columbia napisała:

                                    > Zastanawiam się, czy nie wspominali coś o urlopach...Wydaje mi się, ze mieli,
                                    > kazdy z osobna oczywiście ; ) jechać na urlop...można by przeszukać posty...

                                    nie wiem jak znudzony, ale drew dopiero co zakończył krótki bo krótki, ale
                                    jednak urlop...



                                    • cedrowa_gorka Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:18


                                      ... albo przeszukujesz posty, albo poszłaś coś zjeść...
                                      • columbia Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:20
                                        znajomy zadzwonił
                                        A Drew pisał, że najpierw urlop krótki, a potem we wrześniu dłuższy- to
                                        pamiętam..co do Znudz. to nie wiem...pewnie niedługo wszystko sie wyjaśni...
                                        ; )
                                        • cedrowa_gorka Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:22
                                          columbia napisała:

                                          ...pewnie niedługo wszystko sie wyjaśni...
                                          > ; )
                                          jak to tajemniczo zabrzmiało...;)
                                          • columbia Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:23
                                            Oni zawsze wracają...gdzie im tak dobrze będzie? ; ))))
                                            • cedrowa_gorka Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:25
                                              columbia napisała:

                                              > Oni zawsze wracają...gdzie im tak dobrze będzie? ; ))))


                                              oni zawsze wracają - skąd to stwierdzenie;))
                                              • columbia Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:26
                                                ...ot żarcik... ; )))
                                                • cedrowa_gorka Re: natychmiastowa zmiana tematu - nie o jedzeniu 07.09.04, 22:32
                                                  columbia napisała:

                                                  > ...ot żarcik... ; )))

                                                  ;)))))))))))))

    • cedrowa_gorka a propos wypierania z łóżka... 07.09.04, 22:13
      tak mi się skojarzyło w związku z naszą przedwczorajszą rozmową...


      kofoto.org/photopost/data/500/39isztar_001-med.jpg
      kofoto.org/photopost/data/500/39isztar-med.jpg

      ;)))
      • columbia Re: a propos wypierania z łóżka... 07.09.04, 22:22
        cedrowa_gorka napisała:

        > tak mi się skojarzyło w związku z naszą przedwczorajszą rozmową...
        >
        >
        > kofoto.org/photopost/data/500/39isztar_001-med.jpg
        > kofoto.org/photopost/data/500/39isztar-med.jpg
        >
        > ;)))




        UWAGA!!! NIEDŹWIEDŻ NA WOLNOŚCI!!!
        : )))))))))))))
    • Gość: greta dobranoc wam...chyba ide sie polozyc, a potem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 22:33
      moze spac:)))
      • cedrowa_gorka Re: dobranoc wam...chyba ide sie polozyc, a potem 07.09.04, 22:34
        Gość portalu: greta napisał(a):

        > moze spac:)))
        no wiesz co greta - cały czas siedziałaś w ukryciu i nic się nie odzywałaś...
        ;)
    • cedrowa_gorka zejdź na dół, proszę...;) 07.09.04, 22:33
      • columbia Re: zejdź na dół, proszę...;) 07.09.04, 22:35
        już schodzę : )))
        • columbia Greto, 07.09.04, 22:36
          nie mamy szczęścia, wciąz się jakoś rozmijamy...
          ; )
          • columbia no co jest, gdzie sie wszyscy podziali? 07.09.04, 22:40
            • cedrowa_gorka no ja jestem:) 07.09.04, 22:41
              • columbia Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:42
                zeszłyśmy na dól i co dalej?
                • cedrowa_gorka Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:43
                  columbia napisała:

                  > zeszłyśmy na dól i co dalej?
                  obyśmy na samo dno z tej nudy nie wpadły...;)))))))))))))))))00
                  • columbia Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:44
                    nudy dno.....a co też tam może być? ; )))
                    • cedrowa_gorka Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:46
                      columbia napisała:

                      > nudy dno.....a co też tam może być? ; )))

                      nie wiem, jeszcze tam nie byłam...;)

                      a co robi plusz - czy pomaga Ci w sprzątaniu (no wiesz, ten stół), czy przez tę
                      mysz się zaniedbał...?
                      ;)
                      • columbia Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:48
                        Marudził, jak to maruda...musiałam go na klatkę schodowa wypuścić...mysz
                        porzucona lezy...ja mam chwilę spokoju...
                        • cedrowa_gorka Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:49
                          columbia napisała:

                          > Marudził, jak to maruda...musiałam go na klatkę schodowa wypuścić...mysz
                          > porzucona lezy...ja mam chwilę spokoju...
                          o tej porze...?
                          drzwi zamykaj.
                          • columbia Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:52
                            no juz to zrobiłam...ktoś szedł, więc jak się domyślasz, odważny inaczej wpadł
                            do mieszkania...teraz czai sie pod łózkiem...
                            • cedrowa_gorka Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:54
                              czy on aby nie ma zbyt wiele stresu na codzień...?
                              co spacer to powrót z przerażeniem;)?
                              • columbia Re: no ja jestem:) 07.09.04, 22:59
                                Nie ma nic innego do roboty...nudzi sie (tak ja my) ....pisałam Ci kiedyś -
                                koci potencjał strasznie się marnuje...
                                ; )))
              • Gość: greta Re: no ja jestem ale juz mnie niema... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 22:59
                dopiero teraz zajrzlam tu taj, nie ukrywalam sie..przeciez jak jestem tu- to
                zawsze sie osdzywam....
                papapa
                • cedrowa_gorka Re: no ja jestem ale juz mnie niema... 07.09.04, 23:00
                  Gość portalu: greta napisał(a):

                  > dopiero teraz zajrzlam tu taj, nie ukrywalam sie..przeciez jak jestem tu- to
                  > zawsze sie osdzywam....
                  > papapa

                  do jutra w takim razie:))

                  • cedrowa_gorka ja też idę spać... 07.09.04, 23:01
                    jutro muszę przed szóstą wstać...
                    dobrej nocy wszystkim:)
                    • columbia Re: ja też idę spać... 07.09.04, 23:02
                      No to dobranoc....ja też sie zbieram w takim razie
                • columbia Re: no ja jestem ale juz mnie niema... 07.09.04, 23:00
                  Wpadłaś i juz się żegnasz? ; )
                  • cedrowa_gorka Re: no ja jestem ale juz mnie niema... 07.09.04, 23:02
                    columbia napisała:

                    > Wpadłaś i juz się żegnasz? ; )
                    a teraz do kogo mówisz?
                    • columbia do Grety 07.09.04, 23:06
                      • cedrowa_gorka no to dobranoc 07.09.04, 23:07
                      • columbia Ale w tej sytuacji... 07.09.04, 23:08
                        dobranoc Cedrowa_Górko i Greto i innym, co czytaja, ale nie piszą....
                        ; )
                        • maggie_mcgill dziendobry 08.09.04, 09:03
                          dziendobry!udało mi sie dostac w koncu na to forum!to jest okropnie
                          skomplikowane!
                          czy sosny to fajne drzewa?
                        • maggie_mcgill dziendobry 08.09.04, 09:10
                          chyba jednak jesieni nie da sie powstrzymac silna wola!
                          • columbia Re: dziendobry 08.09.04, 10:00
                            Fajnie, że jesteś. Ja niestety jestem umówiona z klientką o 10.30...ale do tego
                            czasu moge pogadać. Na tyle, co pamiętam to sosny są miłe ; )))
                            • columbia Re: dziendobry 08.09.04, 10:04
                              Jesień da się powstrzymać siłą woli, tylko trzeba się starać!
                              Wieczorem forum lepij chodzi - wczoraj to sprawdziłam.
                            • maggie_mcgill mile sosny 08.09.04, 10:05
                              strasznie powoli to chodzi...moj jacus sie ze mnie smieje ze jestem stara
                              swatka!!!ale postanowilismy ze sie umowi z s. tak niby po nic i wybada
                              sytuacje!;-)
                              • columbia Re: mile sosny 08.09.04, 10:07
                                To miło z jego strony. Bo może po prostu S. nie ma ochoty, albo co...to po co
                                robić zamieszanie...wczoraj dzwonił W. Wypytywał sie o życie osobiste...drąży
                                go ....
                                • maggie_mcgill Re: mile sosny 08.09.04, 10:14
                                  w. olej!niech spada!z takimi jak w. to mysle ze nigdynic nie wiadomo...a co do
                                  s. to wlasnie to chcemy wybadac ale ja stawiam na wydyganie przed fajna laska;-)
                                  • columbia Re: mile sosny 08.09.04, 10:17
                                    : )))
                                    Czy J. potrafi być dyplomatą?! Boję się takich męskich rozmów : ))) Juz sobie
                                    to wyobrazam. S. moze się na dobre wystraszyć! : )))
                                    • columbia Re: mile sosny 08.09.04, 10:27
                                      Spadam!
                                • maggie_mcgill Re: mile sosny 08.09.04, 11:04
                                  chyba juz poszlas na tospotkanie....jak wrocisz to sie odezwij moze jeszcze
                                  bede!pozdrawiam
    • Gość: greta witam serdecznie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 14:11
      Columbio, wpadlam tylko po to by sie z wami przywitac, a nie moglam dlugo
      zostac!!!!!!!!!!!
      Za to teraz jestem, ale po wasani widu ani slychu...czyzbym sama tu byla....???
      uuu...:((
    • columbia Jestem : ) 08.09.04, 14:23
      • Gość: greta Re: Jestem : ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 14:29
        to dobrze, co porabiasz dzisiaj Columbio... bo ja to co zawsze...:( wychodze
        rano , wracam , siedze na necie i sie ucze, a czasem gdzies wychodze...co za
        monotonia...uuuu
        gdyby nie ten egzamin...;)))
        • columbia Re: Jestem : ) 08.09.04, 14:33
          Kiedy masz egzamin?
          • Gość: greta Re: Jestem : ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 15:18
            20,....uuuu
            • columbia Re: Jestem : ) 08.09.04, 15:38
              Uczysz sie bez przerwy, z tego co piszesz, to napewno zdasz!
              To ostatni termin?
              • Gość: greta Re: Jestem : ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 15:43
                mam nadzieje ze nie....zerowka i pierwszy termin byl, teraz to drugi termin-
                moze jeszcze trzeci jest...i wcale sie tak bardzo nie ucze, bo za cholere mi
                sie nie chce...ale bede sie uczyc...:)))
                • columbia Re: Jestem : ) 08.09.04, 16:05
                  Nie zazdroszczę Ci, ja strasznie nie lubię się uczyć...to po prostu męka dla
                  mnie...na szczęście studia mam już za sobą...ale postanowiłam zrobić prawo
                  jazdy...wiec też czeka mnie nauka.. : (
                  • Gość: greta Re: Jestem : ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 16:21
                    ja je zrobilam jakies dwa lata temu...uffff i juz nigdy na Koszykarska sie nie
                    wybiore...ale mialam stres...ale zdalam za pierwszym razem...:))))))))
                    • columbia Re: Jestem : ) 08.09.04, 16:44
                      Ja tak długo zwlekałam i teraz żałuję..
                      • Gość: greta Re: Jestem : ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 16:48
                        ale przeciez nie wazne kiedy, zawsze mozna zrobic:)))
                        • columbia Re: Jestem : ) 08.09.04, 17:46
                          Będę się starać...ale skończmy ze stresującymi tematami : )
                          • Gość: greta ja.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 17:56
                            wogole bede juz konczyc, bo ide sie uczyc...papatki tobie Columbio...:)))))
                            • columbia Re: ja.. 08.09.04, 18:00
                              No to ucz się, żebyśmy mogły być z Ciebie dumne! ; )))
    • columbia Mało kto nas odwiedza ostatnio... 08.09.04, 18:34
      • columbia Re: Mało kto nas odwiedza ostatnio... 09.09.04, 12:06
        cicho tu i pusto.....
        • maggie_mcgill Re: Mało kto nas odwiedza ostatnio... 09.09.04, 12:08
          hej!dzisiaj znowu jest pieknie! bylam wczoraj przypadkowo w lesie i spotkalam
          drzewo - sosne! konieczna rozmowa! moze jednak gg?
          • columbia Re: Mało kto nas odwiedza ostatnio... 09.09.04, 12:33
            nie mam gg
            • columbia Re: Mało kto nas odwiedza ostatnio... 09.09.04, 12:36
              a ty jaki masz numer gg?
    • Gość: greta Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 12:31
      Witam serdecznie...:)))))))))))))
      • columbia Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : 09.09.04, 12:40
        witam : )
        • Gość: drewniany Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : IP: *.veranet.pl 09.09.04, 16:11
          • Gość: drewniany Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : IP: *.veranet.pl 09.09.04, 16:14
            witam:)
            • Gość: drewniany Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! IP: *.veranet.pl 09.09.04, 16:18
              Nastały czasy Światła.:).Odebrałem kompa z serwisu-(Zwróćcie uwagę na moją
              piękną słowiańską czcionkę):)
              • columbia Re: Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! 09.09.04, 16:36
                No coś podobnego!
                Tak sie właśnie zastanawiałyśmy, co się z Tobą działo...
                • Gość: drewniany Re: Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! IP: *.veranet.pl 09.09.04, 17:03
                  Witaj,teraz przepraszam w pełni chwały powrócę o 20...:)
                  • columbia Re: Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! 09.09.04, 17:11
                    potrzebuję męskiej porady ; )
                    • Gość: greta Re: Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 17:59
                      witaj drewniany....
                      dzisiaj jest mi smutno, przyszlam sie ponudzic...:((
                      • columbia Re: Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! 09.09.04, 18:20
                        Witaj, Greto...niestety jestem tylko ja ; )
                        • Gość: greta Re: Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 18:31
                          to dobrze ze choc ty...:)))))))))))))))
                          • columbia Re: Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! 09.09.04, 18:32
                            Uczysz się? ; )
                            • Gość: greta Re: Alleluja!.Drewniany powraca w chwale!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 18:52
                              zaraz bede...
    • Gość: greta Żegnajcie kochani.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 19:32
      ja ide sobie- pouczyc sie....
      acha, podrowienia dla drewnianego ode mnie....
      papa Columbio...
      :))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam:) IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:11
        Witam serdecznie:)
        • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 20:13
          Witam : )))
          • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:16
            Cześć.:).Co słychać w ten chłodny wieczór?:)
            • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 20:18
              Praca...praca...tv....nic ciekawego...chociaż dziś "Śniadanie Mistrzów" w
              TV : )
              A u Ciebie?
              • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:20
                U mnie nic ciekawego.Właśnie zaszczycam ludzkość moją obecnością w necie.:)
                • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 20:24
                  No dawno Cię nie było...
                  Mam pytanie: co należy zrobić, jeżeli wykorzystało się faceta i on czuje się
                  wykorzystany?
                  • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:26
                    Nic nie zrobic.Po prostu-miało biedactwo pecha i już...
                    • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 20:32
                      jesteś okrutny! Chce go jakoś przeprosić ; ))
                      • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:34
                        Wybacz,ale trudno mi przez internet wczuć sie w specyfikę sytuacji.
                        • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 20:36
                          ok.
                          sama coś wymysle...faktycznie- nie moge opisywać całej sytuacji...a półsłówkami
                          nie da sie tego opisać.. ; )
                          Co porabiałeś w czasie, kiedy Cię nie było?
                          • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:38
                            Co robiłem?...nic ciekawego,chodziłem do pracy.To co zwykle.
                            • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 20:38
                              Czyżbyś był dziś nie w humorze? ; )
                              • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:40
                                A po czym wnosisz?:)
                                • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 20:45
                                  Takie odnoszę wrażenie...bo nie po tonie głosu ; ))
                                  Tak mi sie zdaje, jakbyś był w niezbyt żartobliwym nastroju...no sama nie wiem,
                                  może się mylę...
                                  Może powinnam podrzucić Ci jakiś "pikantny" temacik do rozmowy? ; ))))))))
                                  • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:51
                                    Humor mam dobry.A co to za "pikantny" temacik?:)
                                    • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 20:53
                                      cały czas staram sie coś wymyśleć...może Ty coś podrzucisz ; )))
                                      • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 20:57
                                        Wiesz...chwilowo nie mam ochoty na "pikantne" rzeczy.Chyba chory jestem,czy
                                        cuś;)
                                        • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 21:11
                                          Czyli coś jednak jest na rzeczy ; )
                                          • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:12
                                            Taak?.I kto tu tylko o jednym mysli,może ja?;)))
                                          • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:13
                                            O w telepudle leci "M jak Musztarda"...:)
                                            • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 21:20
                                              Ja nigdy nie ukrywałam, o czym najczęściej myślę : ))))
                                            • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:20
                                              O pomyłka-to "Na wspólnej":)
                                              • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:22
                                                Tylko nie mów,że myslisz o tym samym;)
                                                • columbia Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: 09.09.04, 21:29
                                                  Gość portalu: drewniany napisał(a):

                                                  > Tylko nie mów,że myslisz o tym samym;)


                                                  czyli o czym? o tym samym , co Ty? A o czym Ty właściwie myślisz? ; )))
                                                  • Gość: drewniany Re: Żegnajcie???.Przecież ja właśnie teraz witam: IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:41
                                                    A nie o tym samym co Ty?;)
                                                  • columbia Drew, 09.09.04, 22:12
                                                    oglądasz serial, czy poszedłeś spac bez pożegnania?
    • cedrowa_gorka oczom nie wierzę...;) 09.09.04, 21:40
      drewniany powrócił...
      • cedrowa_gorka Re: oczom nie wierzę...;) 09.09.04, 21:52
        columbia, co to za historie z wykorzystywaniem facetów???;)))))))))))
    • cedrowa_gorka a tak poz 09.09.04, 21:40
    • cedrowa_gorka a tak poz 09.09.04, 21:40
    • cedrowa_gorka a tak poza tym... 09.09.04, 21:42
      dzień dobry Wam:)

      przepraszam za post powyżej - to z wrażenia;)
      • Gość: drewniany Re: a tak poza tym... IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:49
        Witam:..Wszystko rozumiem,po prostu zostałas wręcz powalona moją obecnością:))))
        • cedrowa_gorka Re: a tak poza tym... 09.09.04, 21:54
          Gość portalu: drewniany napisał(a):

          > Witam:..Wszystko rozumiem,po prostu zostałas wręcz powalona moją
          obecnością:)))
          >
          mało powiedziane;))))

          ręce mi się trzęsą - stąd te wielokrotne posty...;)

          ;)))
    • Gość: drewniany Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:53
      Tylko dlaczego tak późno?.Ja bede sie powoli zwijał...
      • cedrowa_gorka Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : 09.09.04, 21:55
        a gdzie jest Columbia???


        • Gość: drewniany Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:57
          Chyba poszła zobaczyć ,czy myśli o tym samym co ja:)
          • cedrowa_gorka Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : 09.09.04, 22:00
            Gość portalu: drewniany napisał(a):

            > Chyba poszła zobaczyć ,czy myśli o tym samym co ja:)

            :)
            a powiedziała czy wróci dziś jeszcze - bo nie wiem czy na nią czekać...?
            • Gość: drewniany Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : IP: *.veranet.pl 09.09.04, 22:02
              Nic nie mówiła-nagle ja "wsysło":)
      • cedrowa_gorka Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : 09.09.04, 21:57
        Gość portalu: drewniany napisał(a):

        > Tylko dlaczego tak późno?.Ja bede sie powoli zwijał...

        w kłębek;)?
        • Gość: drewniany Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : IP: *.veranet.pl 09.09.04, 21:59
          Nie wiem czy w kłębek-sypiam w pozycji:"Chaotyczny rozrzut ciała":)
          • cedrowa_gorka Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : 09.09.04, 22:02
            Gość portalu: drewniany napisał(a):

            > Nie wiem czy w kłębek-sypiam w pozycji:"Chaotyczny rozrzut ciała":)

            to musisz mieć duuuuże łóżko...chyba
            dobrej nocy w takim razie:)
            • Gość: drewniany Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : IP: *.veranet.pl 09.09.04, 22:04
              Dzięki,nawzajem dobrej nocy:)))
              • cedrowa_gorka columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:06
                żeby później pretensji nie było, że się włóczę gdzieś...;)
                • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:15
                  O boże jak a ja głupia! Nie zauważyłam, ze przeszły posty już na kolejną
                  stronę...i czekam i czekam
                  : ))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • columbia Ci faceci to mi tak mącą w głowie... ;))) 09.09.04, 22:16
                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:16
                    columbia napisała:

                    > O boże jak a ja głupia! Nie zauważyłam, ze przeszły posty już na kolejną
                    > stronę...i czekam i czekam
                    > : ))))))))))))))))))))))))))))))))))


                    to fajnie bo ja na Ciebie czekam, a Ty sobie gdzieś tam w górze na drewnianego
                    czekasz, który już śpi...:)))))))))))))))))))))
                    • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:19
                      Mam stres związany z praca....cały czas pracuję na komp., a miedzyczasie kukam
                      na fk...a tu nie ma odpowiedzi...wię wracam do pracy... i tak w kółko...dopiero
                      przed momentem zwróciłam uwagę, że coś przegapiłam
                      : ))))))))))))
                      • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:20
                        columbia napisała:

                        > Mam stres związany z praca....cały czas pracuję na komp., a miedzyczasie
                        kukam
                        > na fk...a tu nie ma odpowiedzi...wię wracam do pracy... i tak w
                        kółko...dopiero
                        >
                        > przed momentem zwróciłam uwagę, że coś przegapiłam
                        > : ))))))))))))


                        lepiej poźno niż wcale...:)
                        • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:21
                          przynajmniej sobie z Drew pogadałaś ; )
                          • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:23
                            columbia napisała:


                            > przynajmniej sobie z Drew pogadałaś ; )

                            eee tam, od razu jak przyszłam poszedł spać - chyba go nudzę bardzo...;))
                            • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:25
                              Musi się wdrożyć...daj mu czas...mnie też się wydawało, że jakiś "nie swój"
                              dziś.. : )
                              • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:27
                                ja w końcu jutro mam wolne...
                                uff, ciężki miałam tydzień...
                                a jak Tobie minął?
                                • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:28
                                  duzo pracy, dużo stresu...szkoda gadać...
                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:30
                                    columbia napisała:

                                    > duzo pracy, dużo stresu...szkoda gadać...

                                    o właśnie - idealny slogan:)
                                    • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:34
                                      >Mam pytanie: co należy zrobić, jeżeli wykorzystało się faceta i on czuje się
                                      wykorzystany?


                                      ?????????????????????????????

                                    • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:35
                                      powaznie, tym razem to nie żarcik...
                                      Nie miałam urlopu, a teraz wszystko "zwaliło mi się na głowę"...czas ucieka i
                                      to mnie przeraza...
                                      • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:39
                                        a czy to było z premedytacją??
                                        • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:41
                                          nie rozumiem?
                                          • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:42
                                            columbia napisała:

                                            > nie rozumiem?
                                            mam na myśli to (jakiekolwiek w formie) wykorzystanie...;)
                                            • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:47
                                              Aaaaa...oczywiście, że tak...to było wykorzystanie, jak by to powiedział
                                              Drew, "w innym kontekście"... ; )
                                              on doszedł do wniosku, że potraktowałam, go jak zabawke i sie obraził...
                                              • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:51
                                                a-ha
                                                • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:53
                                                  no i kolejny stres...co zrobić, zadzwonić, napisać mail, gadugadu...na gadugadu
                                                  go nie ma, albo sie ukrywa przede mną...zadzwonić nie mam odwagi...poczekam do
                                                  jutra...
                                                • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:54
                                                  może nie będę zbyt miła, ale skoro od początku wiedziałaś jak to się skończy to
                                                  dlaczego się teraz tyma martwisz - jedno drugiemu zaprzecza...
                                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:56
                                                    jeżeli już to osobista rozmowa, a nie jakieś tam maile czy gg
                                                  • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:57
                                                    jestem na gg
                                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 22:59
                                                    ???
                                                  • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:00
                                                    i patrzę, czy odpowiedział coś...ale nie..
                                                    wiem,że osobista rozmowa jest najlepsza...ale dygam sie...nie ma komórki, muszę
                                                    zadzwonić do domu...stres...
                                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:05
                                                    będę szczera - osobiście uważam takie postepowanie za trochę niedojrzałe...
                                                    spotkaj się z nim i wyjaśnij wszystko - jeżeli nie daje Ci to spokoju - i nie
                                                    rób tak więcej...
                                                    to tylko moje zdanie i nie gniewaj się na mnie jeżeli Cię uraziłam - nie mlałam
                                                    takiego zamiaru - po prostu takie jest moje zdanie na ten temat - mam swoje
                                                    zasady i się ich trzymam

                                                    peace:)
                                                  • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:07
                                                    nie mam Ci tego za złe, każdy moze mieć zasady jakie chce...
                                                    moze nie jestem dumna z siebie, ale też nic takiego złego sie nie stało...
                                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:09
                                                    columbia napisała:

                                                    > nie mam Ci tego za złe, każdy moze mieć zasady jakie chce...

                                                    no i fajnie:)
                                                    a jak tam pluszak?


                                                  • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:13
                                                    na szcęście śpi : )
                                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:14
                                                    columbia napisała:

                                                    > na szcęście śpi : )

                                                    no to my też chodźmy spać...:)

                                                    będziesz jutro?
                                                  • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:17
                                                    pewnie tak...ja jeszcze posiedze...
                                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:19
                                                    columbia napisała:

                                                    > pewnie tak...ja jeszcze posiedze...
                                                    no to miłej pracy i potem kolorowych snów i do jutra:))

                                                    pa
                                                    p.s.
                                                    ucałuj marudę na dobranoc:)
                                                  • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:22
                                                    fajnie, ze masz wolny dzień : )
                                                    do jutra, w takim razie : )
                                                    pluszowy burzy się na całowanie : )
                                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:24
                                                    columbia napisała:

                                                    > fajnie, ze masz wolny dzień : )

                                                    w związku z tym pewnie wcześniej tu zaglądnę...
                                                    > do jutra, w takim razie : )
                                                    > pluszowy burzy się na całowanie : )
                                                    burzy się ??
                                                    czy budzi się:)?
                                                  • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:26
                                                    burzy.."nie całuj mnie, głupia kobieto"... : )))
                                                  • cedrowa_gorka Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:27
                                                    columbia napisała:

                                                    > burzy.."nie całuj mnie, głupia kobieto"... : )))


                                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    hehehe - dobre

                                                    no to do jutra:)
                                                  • columbia Re: columbia, czekam jeszcze na Ciebie... 09.09.04, 23:30
                                                    pa, pa : ))
    • columbia Re: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda : 10.09.04, 10:37
      nie wyspałam się.....
      stres zbiera żniwo....
      • columbia Cedrowa_Górko... 10.09.04, 15:16
        no i miałaś wpaść...a tu Cię nie ma...siedzę cały dzień przy komp. zupełnie
        sama...z kotem, który i tak śpi cały dzień w "swoim pokoju" na pawlaczu...będę
        jeszcze do 17.30...
        • Gość: drewniany Re: Cedrowa_Górko... IP: *.veranet.pl 10.09.04, 15:29
          Witam.Jej nie ma ale ja jestem:)
          • Gość: drewniany Re: Cedrowa_Górko... IP: *.veranet.pl 10.09.04, 15:40
            No tak,teraz to nikogo nie ma.A ja jeszcze muszę zjeść obiad ,wykapać
            się,spakować....Ostrzegam,że nie będzie mnie cały weekend...
            • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 15:59
              jestem już
              rany drewnianego nie będzie cały weekend - korzystajmy póki jest;)
              • Gość: drewniany Re: Cedrowa_Górko... IP: *.veranet.pl 10.09.04, 16:00
                Urodził mi się wyjazd z ekipą.Trzeba korzystać póki jeszcze ciepło.
                • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 16:01
                  a gdzie się wybieracie - w góry...?
                  • Gość: drewniany Re: Cedrowa_Górko... IP: *.veranet.pl 10.09.04, 16:05
                    Na gorące źródła.W końcu każdy pretekst jest dobry,zeby wybyć stad na pare
                    dni.:)
                    • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 16:11
                      tylko się nie poparz tam za bardzo - wróć cały i zdrowy;)
                      • Gość: drewniany Re: Cedrowa_Górko... IP: *.veranet.pl 10.09.04, 16:15
                        Będę sie starał wrócić w jednym drewnianym kawałku.Teraz znikam,musze jeszcze
                        pare rzeczy zrobic przed wyjazdem.Miłego weekendu,pozdrów Columbię ode mnie.Pa:)
                        • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 16:16
                          no to pa:)
        • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 16:22
          columbia napisała:

          > no i miałaś wpaść...a tu Cię nie ma...siedzę cały dzień przy komp. zupełnie
          > sama...z kotem, który i tak śpi cały dzień w "swoim pokoju" na
          pawlaczu...będę
          > jeszcze do 17.30...


          chciałabym zauważyć, że nie ma jeszcze 17:30...:)
          • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 16:47
            jestem...praca mnie zajęła...potem kąpiel....
            • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 16:48
              no i przegapiłam Drew....co za strata!!! ; )))))))))
              • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 16:50
                kot sie przeżarł i zwymiotował na podłogę...cholera...
                • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 16:51
                  teraz obserwuje muche, która się pasie na jesgo byłym obiedzie...fe!
                  • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 17:37
                    teraz ja jestem sama...co za życie...a chciałam Ci powiedzieć, że nie ide
                    dzisiaj nigdzie...więc będę przy komp. cały wieczór....nuda, nie mam planów na
                    wieczór ; )))))))))
                    • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 17:55
                      o, widzę, że jesteś:))
                      • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:05
                        jestem i będę do nocy...
                        • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:08
                          columbia napisała:

                          > jestem i będę do nocy...
                          zabrzmiało jak ponury wyrzut osoby totalnie pogrążonej w melncholii i smutku
                          ;)))

                          w sumie ja też będę trochę - tzn. o 19 muszę wyskoczyć do dentysty
                          a potem znów przybędę
                          • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:10
                            plany mi sie sypnęły, to co mam zrobić?
                            zadzwoniłam do wiadomej osoby, nie gniewa sie, a wręcz chyba cieszy...ale jest
                            chory..więc nic z tego... : (
                            • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:11
                              jesteś pewna, że jest chory...
                              • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:12
                                tak...
                                • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:13
                                  chyba nie masz dzisiaj humoru...
                                  • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:15
                                    mam humor...znacznie mi dziś lepiej niż wczoraj...ten telefon strasznie mnie
                                    męczył...teraz mi lżej...
                                    • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:16
                                      a czy kot się lepiej czuję;))
                                      • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:18
                                        kot cuje sie super, jak zwykle...nie znasz powiedzenia "rzygać jak kot", to
                                        dlatego , że wymioty u kotów nie znaczą nic niepokojacego...często to robią,
                                        zwłaszcza aby pozbyć sie sierści z żołądka, połkniętej podczas mycia futerka...
                                        • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:20
                                          columbia napisała:

                                          > kot cuje sie super, jak zwykle...nie znasz powiedzenia "rzygać jak kot", to
                                          > dlatego , że wymioty u kotów nie znaczą nic niepokojacego...często to robią,
                                          > zwłaszcza aby pozbyć sie sierści z żołądka, połkniętej podczas mycia
                                          futerka...


                                          aaaa, to dobze ze się lepiej cuje



                                          • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:21
                                            dobze ; )))
                                            • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:23
                                              oj, pewnie zaraz wychodzisz do dentysty?
                                              • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:25
                                                tak - będę koło ósmej:)
                                                • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:25
                                                  baw sie dobrze!! ; )))
                                                  • cedrowa_gorka Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:26
                                                    columbia napisała:

                                                    > baw sie dobrze!! ; )))


                                                    hhhhhhhhhhhaaaaaaaaaaaaaaaa
                                                    hhhhaaaaaaaaaaaaaaaa
                                                    haaaaaaaaaaaa:)
                                                  • columbia Re: Cedrowa_Górko... 10.09.04, 18:27
                                                    : ))))))))))))))))))
    • cedrowa_gorka jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:06
      columbio - co tam porabiasz?
      • columbia Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:23
        a co ja mogę robić?
        pracuję, chyba wczoraj sie zaziębiłam - mam katar...
        tęsknię za czymś...czegoś mi się chce...- nie wiem za czym i czego....
        przeganiam kota...
        nic nowego..
        • eexx Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:30
          zawsze rozmowy tu sie tocza w tak waskim gronie?
          • columbia Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:31
            nie zawsze
            • columbia Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:32
              chcesz sie przyłączyć? : )))
              • eexx Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:34
                akurat jestem, ale watek chyba dla mnie zbyt prywatny
                • cedrowa_gorka Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:37
                  eexx napisał:

                  > akurat jestem, ale watek chyba dla mnie zbyt prywatny
                  eee , jaki tam prywatny - tak sobie gawędzimy o wszystkim i o niczym...:)
                • columbia Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:38
                  podrzuć temat...
                  ; )
                  • columbia Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:41
                    tematy zróżnicowane poruszamy...każdy znajdzie coś dla siebie ; )
        • cedrowa_gorka Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:34
          > tęsknię za czymś...czegoś mi się chce...- nie wiem za czym i czego....

          jednak masz dzisiaj melancholijny nastrój...

          > pracuję, chyba wczoraj sie zaziębiłam - mam katar...

          polecam wątek o herbatkach:)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15647493&v=2&s=0

          >> przeganiam kota...

          skąd? czy dokąd?
          • columbia Re: jutro będzie piękny dzień :) 10.09.04, 21:40
            cedrowa_gorka napisała:

            >
            > polecam wątek o herbatkach:)
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15647493&v=2&s=0

            ludzie to faktycznie mają pasje....herbata - dobra sprawa...też lubię...

            > >> przeganiam kota... ze mnie : )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka