Dodaj do ulubionych

Pojawią się goście...

28.09.04, 00:13
...rozbitkowie z forum po którym przeszło tornado. Proszę poczęstować gości
herbatą i otoczyć opieką :)
Obserwuj wątek
    • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 00:20
      Miałam iść spać, ale oczywiście babska ciekawość wygrała :-)

      W końcu już nowy dzień, więc ... startujemy ;-)

      Kłaniam się.

      K.

      • aand Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 07:14
        karokaro napisała:

        > Miałam iść spać, ale oczywiście babska ciekawość wygrała :-)
        >
        > W końcu już nowy dzień, więc ... startujemy ;-)
        >
        > Kłaniam się.
        >
        > K.


        Witaj Karo :))

        Czy już dostałaś herbatkę z rana? Proszę c[] :)

        Fajnie że tu dotarłaś :)
    • chatka_ Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 00:20
      Przyjaciele naszych przyjaciół są.... :)
      • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 09:10
        chatka_ napisała:

        > Przyjaciele naszych przyjaciół są.... spragnieni herbaty. Kociołek
        nastawiony. Pigwa już się obiera... :)
        • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:04
          ralston napisał:

          > chatka_ napisała:
          >
          > > Przyjaciele naszych przyjaciół są.... spragnieni herbaty. Kociołek
          > nastawiony. Pigwa już się obiera... :)

          Rękę z kubkiem po herbatkę z przyjemnością wyciągnę :-)
          Pigwa niestety bardziej z nalewką mi sięskojarzyła ;-)

          K.
          • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:07
            Nalewka też będzie - ale na to trzeba jeszcze poczekać - proces produkcyjny w
            toku :)
            • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:08
              Ja mam ubiegłoroczną z pigwy :-)))

              K.
              • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:10
                Po mojej ubiegłorocznej zostało ledwie wspomnienie...
                • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:16
                  Aby poczuć smak należy pocierpieć kilka miesięcy patrząc tylko na butelke ;-)

                  K.
                  • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:29
                    I dlatego w tym roku postarałem się o większy zapas owoców :) Mam taką
                    nieśmiałą nadzieję, że może starczy do następnego sezonu...
                    • chatka_ Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:35
                      ralston napisał:

                      > I dlatego w tym roku postarałem się o większy zapas owoców :) Mam taką
                      > nieśmiałą nadzieję, że może starczy do następnego sezonu...

                      W jaki sposob u nas na podworku i na dzialce wyraznie nieurodzaj! Na sloiczek
                      sie nie uzbiera! :(
                      • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:37
                        Wyjątkowo obrodziło za to u mnie na podwórku. Poza tym wygląda na to, że albo
                        sąsiedzi nie wiedzą co to jest, albo nie wiedzą co z tym można zrobić. Chyba
                        nie będę ich wyprowadzał z błędu :)
                        • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:38
                          Zawsze można zrobić mieszanke ... też pycha.

                          K.

                          • chatka_ Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:40
                            karokaro napisała:

                            > Zawsze można zrobić mieszanke ... też pycha.
                            >
                            > K.

                            Jestem zaintrygowana na maksa!

                            • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:44
                              chatka_ napisała:

                              > Jestem zaintrygowana na maksa!

                              Reakcja prawidłowa :-))

                              K.
                              >
                              • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:45
                                karokaro napisała:

                                > chatka_ napisała:
                                >
                                > > Jestem zaintrygowana na maksa!
                                >
                                > Reakcja prawidłowa :-))
                                >
                                > K.
                                > >


                                No dobra - ale co z czym mieszać i w jakich proporcjach???
                                • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:49
                                  ralston napisał:

                                  > No dobra - ale co z czym mieszać i w jakich proporcjach???

                                  Zaczynałam od przepisu 15 owoców po szklance.
                                  Regularnie dodawać tak jak dojrzewają, poczynając od truskawek.
                                  Potem wypróbowałam wrzucając wszystko jak leci.
                                  Też smakowite :-)

                                  K.
                                  • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:52
                                    karokaro napisała:

                                    > Zaczynałam od przepisu 15 owoców po szklance.
                                    > Regularnie dodawać tak jak dojrzewają, poczynając od truskawek.
                                    > Potem wypróbowałam wrzucając wszystko jak leci.
                                    > Też smakowite :-)
                                    >
                                    > K.


                                    Tylko skąd ja teraz wezmę dojrzeające truskawki??? I tylko proszę nie mówić, że
                                    z Auchana ;)
                                    • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:55
                                      ralston napisał:


                                      > Tylko skąd ja teraz wezmę dojrzeające truskawki??? I tylko proszę nie mówić,
                                      że
                                      >
                                      > z Auchana ;)

                                      Pomieszaj to co teraz daje przyroda :-)
                                      Śliwki różne jeszcze są, gruszki, jabłka itd

                                      Mam dobry nastrój, więc nie odeślę do Auchana ;-)

                                      K.
                        • chatka_ Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:39
                          Dziwne, to znaczy dobrze, ze dzieci nie wiedza! U mnie na podworku mozna od
                          tego oberwac...
                          • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:47
                            Nooo... dzieci to się chyba zorientowały, bo pojedyncze owoce można znaleźć w
                            takich kątach podwórka, w których akurat pigwa nie rośnie :)))
    • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 09:44
      No i gdzie reszta gości? Herbata stygnie...
      • juliettamasina Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 10:44
        ralston napisał:

        > No i gdzie reszta gości? Herbata stygnie...


        Dzień dobry :)
        jestem JM :)
        stanęłam w kątku, bo dziwnie skrępowana się czuję w nowym towarzystwie :)
        ale herbaty się napiję :)

        Karo, odnalazłyśmy się :)
        • all2 Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 11:10
          I tym sposobem zainaugurowałaś ostatnią setkę pierwszych trzydziestu tysięcy :)
          Ciekawa byłam, kto to będzie.
          Nie stój w kątku, rozejrzyj się, a jak Ci się któryś wątek spodoba, to się
          dopisz.
          Herbata dostępna 24/24, a jakby nikogo nie było, to samoobsługa.
          • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 11:41
            all2 napisała:

            > I tym sposobem zainaugurowałaś ostatnią setkę pierwszych trzydziestu
            tysięcy :)
            > Ciekawa byłam, kto to będzie.
            > Nie stój w kątku, rozejrzyj się, a jak Ci się któryś wątek spodoba, to się
            > dopisz.
            > Herbata dostępna 24/24, a jakby nikogo nie było, to samoobsługa.

            W razie konieczności samoobsługi przypominam, że herbaty należy szukać w szafce
            na lewo od okapu :)
            • awee Herbata dla gości 28.09.04, 12:04
              Tylko nie przeraźcie się, bo na samym brzegu stoi herbata Pu-Erh. Szef często
              ją pije bo (niewiadomo czemu) lubi :) Trzeba zajrzeć głębiej do środka - to
              znajdą się normalniejsze herbaty ;)
              • ralston Re: Herbata dla gości 28.09.04, 12:09
                awee napisała:

                > Tylko nie przeraźcie się, bo na samym brzegu stoi herbata Pu-Erh. Szef często
                > ją pije bo (niewiadomo czemu) lubi :) Trzeba zajrzeć głębiej do środka - to
                > znajdą się normalniejsze herbaty ;)


                Proszę mi tu gości w błąd nie wprowadzać. Tu żadnego szefa nie ma. Jest tylko
                ekipa sprzątająca. Na ogół bezrobotna zresztą... :)
                Co do herbat - pełna zgoda - głębiej znajdą się herbaty dla normalnych ;)
                • chatka_ Re: Herbata dla gości 28.09.04, 12:18
                  ralston napisał:
                  > Proszę mi tu gości w błąd nie wprowadzać. Tu żadnego szefa nie ma. Jest tylko
                  > ekipa sprzątająca. Na ogół bezrobotna zresztą... :)
                  > Co do herbat - pełna zgoda - głębiej znajdą się herbaty dla normalnych ;)

                  W tych oparach zadna herbata normalnie nie smakuje ;)
                  • ralston Re: Herbata dla gości 28.09.04, 12:27
                    chatka_ napisała:

                    >
                    > W tych oparach zadna herbata normalnie nie smakuje ;)
                    >
                    Masz na myśli opary absurdu jakie się tu nieraz unoszą? :)
                    • chatka_ Re: Herbata dla gości 28.09.04, 12:30
                      ralston napisał:

                      > Masz na myśli opary absurdu jakie się tu nieraz unoszą? :)

                      Jesli absurd pachnie nieswiezymi rybami, albo stara szafa to tak :)
                      • ralston Re: Herbata dla gości 28.09.04, 12:35
                        Ach, o aromat Pu-erha chodzi... Hmmm... należy istotnie rozważyć jego wpływ na
                        tematykę i treść tego forum ;))))
                        • chatka_ Re: Herbata dla gości 28.09.04, 12:41
                          :)))))))))))))))
                • all2 Re: Herbata dla gości 28.09.04, 12:26
                  ralston napisał:

                  > Proszę mi tu gości w błąd nie wprowadzać. Tu żadnego szefa nie ma.

                  Fakt, nie ma szefa - jest Szeryf ;)
                  • ralston Re: Herbata dla gości 28.09.04, 12:34
                    I znowu się przezywają... i to przy gościach...
            • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:08
              Na teraz okazywać będe odrobinę wstydliwości nowego gościa ;-)
              Bedę uważała, aby drzwiczki szafki nie przytrzasnęły mi ręki :-)

              K.
        • karokaro Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:05
          Masz JM rację - odnalazłyśmy się :-))

          Wdzięczne losowi powinnyśmy być ;-)

          K.
          • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 12:11
            karokaro napisała:

            > Masz JM rację - odnalazłyśmy się :-))
            >
            > Wdzięczne losowi powinnyśmy być ;-)
            >
            > K.
            A Los gdzie się podział? Kręcił się tu rano a potem znikł...
            • all2 Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 13:29
              Losu nie kuś...
              • ralston Re: Pojawią się goście... 28.09.04, 13:30
                all2 napisała:

                > Losu nie kuś...


                Zaraz, zaraz - to chyba właśnie Los jest specjalistą od kuszenia ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka