Dodaj do ulubionych

Święto zmarłych

30.10.04, 12:25
to nie jest ardosne święta. Czas zadumy i powagi. czas gdy przypominamy sobie
o ulotności naszego zycia, w końcu jak napisał Homer "lud ludzki jest jak
liście"...
ale czy macie zabawne wspomnienia związane z tym dniem:)?
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Święto zmarłych 31.10.04, 18:07
      No więc właśnie w liturgii katolickiej nie jest to wcale święto smutne. Może
      dlatego, że nie jest świętem zmarłych, jak przez kilkadziesiąt lat nazywały je
      oficjalne komunistyczne media - tylko świętem Wszystkich Świętych.
      • jarek-ny Re: Święto zmarłych 31.10.04, 20:02
        ralston napisał:

        > No więc właśnie w liturgii katolickiej nie jest to wcale święto smutne. Może
        > dlatego, że nie jest świętem zmarłych, jak przez kilkadziesiąt lat nazywały je
        > oficjalne komunistyczne media - tylko świętem Wszystkich Świętych.

        ale nikt jakos nie zyczy w tym dniu "wesolych swiat"
        • aanneett Re: Święto zmarłych 31.10.04, 20:44
          jarek-ny napisał:


          > ale nikt jakos nie zyczy w tym dniu "wesolych swiat"

          ... a ja dostałam dziś dostałam takie życzenia ...

          _______________________________________________________
          * "jest czas by widzieć między chwilami,
          to, czego nie ma, a jest... "
          • aanneett Re: Święto zmarłych 31.10.04, 21:01
            aanneett napisała:
            > ... a ja dostałam dziś dostałam takie życzenia ...

            ... kurcze, się powtarzam:)

            _______________________________________________________
            * "jest czas by widzieć między chwilami,
            to, czego nie ma, a jest... "
            • kalisia Re: Święto zmarłych 31.10.04, 21:27
              Ja mam same dobre wspomnienia zwiazane z tym swietem.
              Po pierwsze mieszkam po drodze do cmentarzy, zatem w te dni nasz dom jest
              przystania dla zmarznietych znajomych. Tea time, jak wiemy, jest najlepszy:)
              Po drugie zawsze przy okazji chodzenia na cmentarz moge sobie kupic swoja
              ukochana slodka szyszke z karmelem. Co prawda moge je jesc i przy innych
              okazjach, ale ja wole wlasnie tak: raz w roku.
              A trzecia radosc jest taka...dziwna i przyziemna. W zwiazku z uruchomieniem
              autobusow 31 itp. mam lepsze mozliwosci transportowe niz w inne swieta.
              I jeszcze jedno: po powrocie do domu, gdy juz mam w rekach kubek z ciepla
              herbata, lubie patrzec przez okno na niesamowity korowod samochodow. Jest to
              jakis rytual.
              Pozdrawiam
            • wolny_wilk Re: Święto zmarłych 01.11.04, 10:38
              aanneett napisała:

              > ... kurcze, się powtarzam:)

              Za karę masz powtórzyć 100 razy "Nie będę się powtarzać". :)
    • wolny_wilk Re: Święto zmarłych 01.11.04, 10:41
      Święto Zmarłych jest 2-go, we wtorek (przypominam, choć to chyba każdy wie).
      Nie uważam, żeby to było smutne święto. Co więcej, cieszę się, że moi bliscy
      mogli trafić do nieba, jak również cieszę się, że kiedyś może do nich dołączę.
      Poza tym - to jedyne święto, które z całą pewnością kiedyś będzie i naszym. I
      to do końca świata.
      • chatka_ Re: Święto zmarłych 01.11.04, 19:50
        Koszmarny dzien dla pesymistow, latwiej widziec ile czasu juz uplynelo z
        bliskimi niż ile jeszcze przed nami...
        • chatka_ Re: Święto zmarłych - optymistycznie ;) 01.11.04, 19:54
          "Mam nadzieje, ze śmierć będzie radosna i nigdy już tu nie wrócę" Frida
        • chatka_ Re: Święto zmarłych 02.11.04, 17:53
          Świece

          Dni przyszłości przed nami –
          jak ustawione w rzędzie świece zapalone,
          złote, ciepłe, pełne życia.

          Za nami – dni, co przeminęły:
          smutny szereg świec wygasłych;
          te najbliższe jeszcze trochę dymią,
          zimne świece, zniszczone, pogięte.

          Nie chcę na nie patrzeć – ich widok mnie zasmuca;
          i boli mnie, gdy wspomnę, jak niegdyś płonęły.
          Przed siebie patrzę – na zapalone świece.

          Nie chcę się odwrócić, abym nie zadrżał widząc,
          jak szybko się wydłuża ciemny szereg –
          i więcej, coraz więcej świec wygasłych.

          Kawafis
          • alex.4 Re: Święto zmarłych 05.11.04, 09:18
            Ojej ze znajomymi 31 października wpadlismy na pomysł, aby odprawić dziady na
            cmentarzu. Wyruszyliśmy o 23.00 (tak aby dotrzeć na cmentarz o północy 1
            listopada). Dotarlismy. Okazało się, że cmentarz jest otoczony wysokimi murami ,
            a do tego o tej porze jest zamknięte bramy. Próbowałem jeszcze namówić znajomych
            do wejścia przez mur, ale nie chcieli. I dobrtze bo były spuszczone psy, i takie
            wejście mogło skończyć się źle. Szczególnie dla pań:)))
            • all2 Re: Święto zmarłych 05.11.04, 14:49
              to psy bardziej gryzą panie? a ja myślałam, że ostatnich :(
              • alex.4 Re: Święto zmarłych 05.11.04, 17:21
                panie są najczęściej wolniejsze:))))
                • ralston Re: Święto zmarłych 05.11.04, 18:14
                  alex.4 napisał:

                  > panie są najczęściej wolniejsze:))))

                  A widziałeś tę Białorusinkę na olimpiadzie?
                  • alex.4 Re: Święto zmarłych 05.11.04, 18:18
                    nieeeeeeeeeeeeeeee......
                    Może pokazali jej przed startem rozebrane zdjęcie łukaszenko, to dlatego tak
                    uciekała:)
                    • ralston Re: Święto zmarłych 05.11.04, 18:28
                      Nie wiem co jej tam pokazywali, ale twarz miała pryszczatą jak niegdysiejsze
                      enerdowskie lekkoatletki, czy pływaczki...
                      • alex.4 Re: Święto zmarłych 05.11.04, 18:29
                        niestety pewnie cały sport teraz to jeden wielki doping:)
                        Dlatego coraz mniej on mnie interesuje. To jedno wielkie oszustwo...
    • oka4 Re: Święto zmarłych 05.11.04, 21:13
      Moje najgorsze :) wspomnienie tego dnia siega poczatku lat 80-tych kiedy
      jeszcze bylam we wczesnej podstawowce. Bylo okropnie zimno, wiec przed wyjsciem
      na cmentarz rodzice kazali mi wlozyc PRZEOHYDNE, znienawidzone przeze mnie
      rozowe futerko.(pamietacie te roznokolorowe futerka zwiazywane w pasie
      sznurkiem z pomponami wykonanymi z tegoz futerka?)
      No i oczywiscie spotkalam kolege z klasy.
      :)))))
      • jarek-ny Re: Święto zmarłych 09.11.04, 02:43
        Starosc zaczyna sie, gdy wiecej naszych przyjaciol lezy na cmentarzu, niz jest
        wsrod zywych.
        (nie pamietam juz kto mi to powiedzial)

        "Lubie cmentarze, ale nie lubie pogrzebow"
        (a to jam tak powiedzial)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka