Dodaj do ulubionych

Biały człowiek...

07.01.05, 20:02
... o tej porze to już ma weekend w najlepsze. Siedzi sobie z pilotem od
telewizora w jednym ręku, szklanką piwa w drugim - a nie w robocie przy
komputrze...
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Biały człowiek... 07.01.05, 20:47
      "Nazywam sie Ralston i jestem pracoholikiem?" ;)
      • ralston Re: Biały człowiek... 07.01.05, 21:03
        Nie. Naprawdę wolałbym już siedzieć w domku. Tylko pilota zamieniłbym na
        książkę a piwo na wino...
        • anahella Re: Biały człowiek... 07.01.05, 21:46
          ralston napisał:

          > Tylko pilota zamieniłbym na
          > książkę a piwo na wino...

          Tylko pamietaj, zebys nie wymienial siekierki;)
          • ralston Re: Biały człowiek... 07.01.05, 21:47
            A co? Obiecałem już komuś siekierkę?
            • ralston Re: Biały człowiek... 07.01.05, 21:48
              Za kuszę?
              • chatka_ Re: Biały człowiek... 07.01.05, 21:51
                A każda kobieta, leży w wannie i czyta "Zwierciadło". Papa!
                • ralston Re: Biały człowiek... 07.01.05, 21:55
                  Ja też chcę do wanny. Może być nawet taka bez zwierciadła...
              • anahella Re: Biały człowiek... 07.01.05, 22:05
                ralston napisał:

                > Za kuszę?

                Skoro o kuszy mowa, to moge zorganizowac siekierke;)
                • all2 Re: Biały człowiek... 07.01.05, 22:20
                  Po co Ralsowi dwie, ma machać w stereo?
                  • anahella Re: Biały człowiek... 07.01.05, 22:49
                    all2 napisała:

                    > Po co Ralsowi dwie, ma machać w stereo?

                    a po co mu kusza?;)
                    • habitus Re: Biały człowiek... 07.01.05, 22:52

                      Kuszę wymienić na coś do kuszania (jedzenia) albo kuszenia. Czyli placek z
                      jabłkami (śledzik a la All - opcjonalnie dla tych co wolą słodycze inaczej) lub
                      powabna bielizna a la Siedem Zasłon.
                      • anahella Re: Biały człowiek... 07.01.05, 22:57
                        Kusze powiesze sobie na scianie i bede sie cieszyc, ze mam. Kusznik mi
                        przeszedl, zostala chec na posiadanie kuszy. ;)
                        • habitus Re: Biały człowiek... 07.01.05, 23:02

                          Widać papierową postacią był :)) Ach, ci mężczyźni! Jak on mógł tak po prostu Ci
                          przejść. ;)Bezduszny potffffur...:)
                          • anahella Re: Biały człowiek... 07.01.05, 23:05
                            habitus napisała:

                            >
                            > Jak on mógł tak po
                            > prostu Ci
                            > przejść.

                            Pewnie byl pieszy i zapalilo sie na przejsciu zielone swiatlo;)
    • all2 Re: Biały człowiek... 07.01.05, 22:19
      ralston napisał:

      > ... o tej porze to już ma weekend w najlepsze. Siedzi sobie z pilotem od
      > telewizora w jednym ręku, szklanką piwa w drugim - a nie w robocie przy
      > komputrze...

      To ja jestem jednak czarny człowiek. Tak zawsze podejrzewałam, że dusza ma
      czarna :(
      • anahella Re: Biały człowiek... 07.01.05, 22:50
        all2 napisała:

        > To ja jestem jednak czarny człowiek.

        Tusz do rzes Ci sie rozmazal po policzku?;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka