karmilla 18.02.05, 10:19 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20724115 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 10:26 O Czarnulka! Gdzie się dziewczyno podziewasz? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 10:49 Znaczy, gdzies wloczysz? A co do meritum to : chlip, chlip :-( Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 10:58 > Znaczy, gdzies wloczysz? nie włóczę tylko rezyduję na: FP, HO, KG, Książkach i w Kuchni. I zaglądam na FH. I przede wszystkim pracuję. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:00 Aha, to przy okazji: NO przekazuje ze temu z czerwonych grapefruitow dobrze robi dodanie jednej limonki. Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:10 brezly napisał: > Aha, to przy okazji: NO przekazuje ze temu z czerwonych grapefruitow dobrze rob > i > dodanie jednej limonki. ze skórkom? Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:17 ze skórką? W ramach wątku martyrologicznego powinien być przepis na dżem z dyni o smaku pomarańczowym. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:19 No nie wiem czy ze skorka. Zapytam. Obstawiam ze tak. Acha, Anchan, NO donosi ze czyta "List i klucz" i ma cykliczne ataki deja vu. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:25 anchan napisała: > ze skórką? > > W ramach wątku martyrologicznego powinien być przepis na dżem z dyni o smaku > pomarańczowym. Ech, te ksiazki kucharskie z tego czasu. "Kuchnie narodow swiata" a w nich te substytuty bambusa (marchewka w slupki), kuskusu (grysik bodaj :-() , maggi zamiast sosuj sojowego, takie tam. Oraz rozne "Domowe wyroby win", w ktorych niespodziewanie przepisy na drinki, gdzie juz nie pamietam co zastepowal "koniak jugoslowianski", Martini bodaj bulgarski Ciociosan (zwany przez lud Cieciosanem), a i jescze czyms zastepowalo arak do ponczu i grogu, co BreslY senior zawsze uwazal za pomniejsza wine Moczara, jako ze nigdy przed tem tak nie bylo zeby w Polszcze brakowalo araku, bodaj nawet u Reymonta to chlopi pili. Mnie na poncz/grog zawsze nachodzilo w czasie lektury "Klubu Pickwicka". Czy wiecie ze mlodz wogole nie zna tej ksiazki?! ! Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 11:56 brezly napisał: > Ech, te ksiazki kucharskie z tego czasu. "Kuchnie narodow swiata" a w nich te > substytuty bambusa (marchewka w slupki), kuskusu (grysik bodaj :-() , maggi > zamiast sosuj sojowego, takie tam. „Kuchni chińskiej” używam do dziś zastępując zastępniki, bo przynajmniej goście się nie żalą, że potrawa patrzy na nich z wyrzutem albo ucieka z talerza, co miało miejsce kiedym usiłowała propagować oryginalną kuchnię japońską. > Oraz rozne "Domowe wyroby win", w ktorych produkt końcowy każą filtrować przez azbest. > Mnie na poncz/grog zawsze nachodzilo w czasie lektury "Klubu Pickwicka". Czy > wiecie ze mlodz wogole nie zna tej ksiazki?! ! No bo tyle czytać jak nikt nie każe? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 12:22 anchan napisała: > „Kuchni chińskiej” używam do dziś zastępując zastępniki, bo przynaj > mniej goście > się nie żalą, że potrawa patrzy na nich z wyrzutem albo ucieka z talerza, co > miało miejsce kiedym usiłowała propagować oryginalną kuchnię japońską. "Smutne oczy, piekne oczy Smutne usta , beeez usmiechu" ? Z talerza? A i tak wolowiny Kobe nic nie przebije :-( Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: wspomnienia z PRLu 18.02.05, 13:35 Usta bez uśmiechu prześladowały mnie na miejscu. Im bardziej mnie chciano ufetować tym większe były rybie głowy i małże. No ale przecież nie będę tu pisać o prawdziwych okropieństwach. Do torturowania gości wystarczała mi suszona ryba w postaci cienkich płatków, które ruszają się konwulsyjnie w kontakcie z czymś gorącym. No z talerza. Nie miałam serca, żeby męczyć nielicznych krewnych i znajomych pałeczkami. Tak na marginesie, ryż podawany w misce nazywa się gohan a na talerzu raisu. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: wspomnienia z PRLu 27.02.05, 20:25 Przynioslam z Biblioteki Instytutu Polskiego m.in. "Z Super Expressem po PRL czyli Tesknota za Centrala" , autorstwa Danuty Szmit-Zawieruchy, wyd. Veda, W-wa 2004. Jednym ciagiem czytac sie nie da, bo boki bola od zrywania, zwlaszcza, jak sobie czlowiek przypomni wlasne wypadki w opisywanych kontekscie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 15:11 www.brygada-kryzys.art.pl/ Sa mp3 :-) Skad mi sie wzielo? Okladke z upadajacym PKiNem pamietalem, a przeczytalem ze X. Rydz. zebral swe bojowe owieczki tamze wlasnie. Genius loci. Jak mowial moja ciotka: "nie geniusz. Eugeniusz." ---------------------------- "Ernest nie jest wodzem". Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:10 ------- To chyba nie wyszlo na jaw. Lolo nie powiedzial. Moze nie bylo jednego. Musze to jeszcze raz przeczytac. Znakomita ksiazka. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:18 ------ Nowłaśniewłaśnie, pamiętam, ze nie pamiętam i myślałam, że zapomniałam. Swego czasu mogłam cytować całe ustępy. Nadal w serdecznej pamięci mam Żarłocznego Stefa, bysiu. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:21 No i ksiazka w ksiazce. "Niezwykle przygody Anatola Stuknietego na poczatku". Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:27 Wielka Nieprzeczytana moja ;-( Oczywiście JA bym sie nie dała i doczytała do końca ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:35 Musimy kiedys w ZSP przypmniec torture "nagrywania Anielka" yhyhyhyh :-) Frufru, co w sprawie szafy z wiadomego miasta? Czy dzielisz me pelne zadumy odczucia? Ja baaardzo dlugo nie moglem zidentyfikowac fali, na ktorej nalezy sie Tym cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:43 ".... wrogu mój śmiertelny, obłudny, chciwy i bezczelny!..." Nalepkę masz? Uczciwie mówię - nie mam najmniejszego pojęcia o czym oni mówią. Jakie szafy?! Ale ja ciężko klapuję. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 16:52 "zrobie ci masaz kolo szczeki" Ha, wiec ja to widze jako rodzaj jazzu, jedna sztuka podaje motyw, druga improwizuje na temat. Lekko ma byc i poblyskiwac. Skrzyc sie. Sek w tym ze robia to na tubach, co jeszcze nie stroja. Wizjofnizujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:01 A, tak to istotnie wifonizuję. czy raczej dodekafonizuję. ciekawe co zrobią jak dojdą do 2500 postów i wątek im sie skończy. pomysla, ze to my robimy im wbrew, hyhy Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:02 aha, ze bawimy sie jak pszeczkolaki w piaskownicy. Na zlosc slodyczy. Dien dobry wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:01 a pamietacie ktorym typem byl Inocynt Ankochlik ? ;-) -- Co do rzeczonego mebla i dzezu, to masz Blizniaku slusznego. Dodam moze tylko, ze mebel ow jest nazwyczaj elegancki bynajmniej. Prawdziwa Arystokracja powinna takowe posiadac. Wylacznie takie. A w nich eleganckie ofkoz kreacje. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:06 Hola, guapa. Podria ser mejor. Quiero volver a donde sabes :o( Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:24 baloo napisał: > Hola, guapa. Podria ser mejor. Quiero volver a donde sabes :o( ---> no te preocupes chico, volveras. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:26 Lo se. Pero ya ne tengo hasta la cabeza. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:05 ---- Niech wspomne. Dzielili sie na peregrynujacych i .. stacjonarnych? Jedni potem dzielili sie na ogrodkowych, podplotkowych, legowych i lesnych, ale na co dzielili sie ci drudzy? Dwaj ludzie z szafa? :-) Na plazy? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:06 e-e dwaj ludzie z szyba. W Marku Piegusie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:08 Aha, ale z szafa byli. Mlody Polanski. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:09 e-e, to "paralitycy" byli ;-) idę na ok 1h lub mniej, nie ruszajcie się stąd! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:10 pieranka napisała: > e-e, to "paralitycy" byli ;-) > > idę na ok 1h lub mniej, nie ruszajcie się stąd! ----> paralitycy, ale z szyba. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:10 Na Skwerze Worcella. Ale my tu o takim innym smiesznym zjawisku (niewazne zreszta, rzecz jest, jak mawia Blizniak, wysokokontekstualna ;oD). Ty tez lubisz slizgac sie po powierzchni zdarzen ? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:12 Pasjami sie slizgam! Tak wlasnie ostatnio rozbilam kolanko. (Moja Ulijanko - to tez PRL, ale chlopcy sie w to nie bawili, to na pewno nie znacie)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:12 Vaud jest osoba nieskazona. Swoja droga, tam ja wpuscic, yhyhyhyhy..... Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:16 brezly napisał: > Vaud jest osoba nieskazona. Swoja droga, tam ja wpuscic, yhyhyhyhy..... ----> nadeszla pora szlafroczka? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:17 anene. my tu po prostu obgadujemy niebliskich nieznajomych ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:19 Nie, nie, nie. Zadne tam szlafroczki. Koronki, kryzy, sklony, zamiecenie piorami, szpada przy nodze, bontoń, te rzeczy. Ezbrid i chig, mru mru zyg zyg. Z Festiwalu Teatrow Amatorskich Ochotniczej Strazy Pozarnej Polski Poludniowej. Barwiczka na licach. Styl oto czlowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:25 W duzym skrócie i po łebkach. Ty, może się tam wkrasć i @ wycinek?! (taka heretycka myśl techniczna mnię nawiedziła) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:28 Ja juz musze isc, ale mozesz forwardnonc np. to ode mnie, z wczoraj. Tam jest linka wszak. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:16 eno wez, Blizniak. Przestan. Tak zle zyczysz Wo ? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:21 A Fiori sobie wyobrazacie?! Umieram ...... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:22 Jezu, Najazd Romanistek na To! :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:23 Bezcukrowych! Ojejojej, szkoda One i Kakaowy.... rozmarzyłam się! Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:25 No to niech sprobuja. Ilez to roboty, w koncu. Starczy link dac i poczekac w krzaczorach ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:27 ale one są normalne, trochę by im było trudno.. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:32 no pewnie, ze normalne. Ale nie sa z Plazy, co jest duzym plusem. Dlatego taki atak z Nienacka bylby zabawny (a raczej reakcje na). Chetnie bym polornetkowal z krzakow. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:36 i potem się bidulki nie odczepią od tego kretino, przecież je zamęczy, lub co gorsza tu przylezie. No tyle tego dobrego że ja mam nożyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:38 No w sumie to rzeczywiscie gra niewarta swieczki. Kakao juz sie wylao. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:40 Kusi, wiem, ale lepiej jednak nie. Brrr! (wyobrażam sobie walecznego ka tutaj) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:42 pieranka napisała: > Kusi, wiem, ale lepiej jednak nie. > Brrr! (wyobrażam sobie walecznego ka tutaj) £ojezu. Tak bajdelej to sorry za wybuch przy Encyklopedii. No nie szczymalem, nosz. Musial i tam sie wpierniczyc, zalosna sierota. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:45 bo był święcie przekonany, że to o nich, ten grajdoł. 'Świat to ja' i te sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:49 Aha, on ma naprawde prezswiadczeie, ze my wszyscy z zapartym tchem i z zazdroscio przygladmy sie ich konwersacjom. taki ja to po raz pierwszy zajrzalem na ten ich srajdolek z okazji millenijnych wybrykow Anieli i Oksa. Nowiec niech mnie nie wpienia. A termin grajdolek naprawde przywlaszczyli. I zwyczaj picia kawy przez nich zamarl, moim skromnym IMHO. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:53 Tak, picie kawy zabili dechami na głucho. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie teraz pił kawy na plazy, o nie. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:55 No wlasnie, niestety. Probowalem przelamac ale wiadomoco. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:04 już kopernik powiedział, ze gorszy pieniądz wypiera lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:12 :-( Tez masz takie wrazenie , ze NP powoli przenosi sie do ZSP ? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:16 Co nie znaczy, ze tetni tam zyciem, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:18 ale zdziesiątkowanie przyszło na załogę, ot choćby PP Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:21 Ofiary pekabe. No ja tez trochu, choc dzielnie sie bronie ;o) Trzymam sie tylko dzieki nalogowi ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:24 Ba! ja się samoograniczam ciurem Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:26 No ja tez niby. Ale sa takie chwile, kiedy juz sie nie da. Ilez mozna ciurzyc? Troche apropo : zagladasz do Waldemara ? Ciagle miodzio. Regularnie, codziennie, jedna lyzeczka miodu ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:31 Jest sporo innych dobrych. Nie zawsze (a nawet rzadko kiedy) smiesznych, ale dobrych. Stereotypy na temat sa do De. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:35 E-e. Nigdy. Wczesnie zaczalem czytac ;o) No i wiadomoco. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:37 mam ze cztery które czytuje i waldemara Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:41 Szlajajac sie po mnostwo dobrych znalazlem. Czasami lubie , po prostu slizgac sie z jednego na drugi. Random visiting, hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:44 niedawno, bo on też od niedawna jest. To nie T, tak na marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:49 T ;o) Czytac dawno zaczalem, ze hoho. Teraz - taka szajba, ze jest tego za duzo i gdzies moze byc cos wysmienitego, jakas perla, o ktorej sie nie wie ;o) Chociaz te naprawde naj to w koncu i tak wyplywaja na wierzch. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 18:57 skąd wiesz, że T? wiesz napewno? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 19:00 Nie wiem. Moglem zle zczaic T. Kiedys mi pewnie wytlumaczysz ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:18 Znaczy W to nie T ? skad wiesz ? Chyba pojde sie spytac jakiej wruszki, skrzata lub innego smoka z bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:21 bo mi to kobieca intuicja podpowiada ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:25 aha , no to mamy odmienne kobiece intuicje ;o) a co do T, to kfiprokfo zaszlo. Kogo innego wstawilem pod literke T i dlatego sie zapetlilo. Dlatego napisalem, ze chyba nie kminie. Znaczy dobrze napisalem - nie kminilem ;o) O dwoch roznych rzeczach pisalismy przez jakis czas. Niewazne Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 20:31 na chfilke musze zmyknac. znajomy nagle mnie naszedl nistondnizowond Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:40 Tylko ze ciagle szlag mnie trafia, gdy se pomysle o tym nieszczesniku :o( Na szczescie rzadko mi sie to trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: wspomnienia z PRLu 28.02.05, 17:08 Piekny klasyfkacja - byl jeszcze jeden typ. Akurat inocynt byl £onowym ;o) -- aha. to w jednej rece. W drugiej - filizanka kawy, Milordzie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Kadarka 28.02.05, 20:33 Jest w Bp BAV - odpowiednik naszej DESY. Ale BAV tutejszy pelni ponadto role lombardowo-komisowe i czegos na ksztalt podrzednego i mocno przetrzasnietego second-handu przed likwidacja. W tych ostatnich personel zenski w zaskakujacej jak na rozmiary i profil biznesu jest wlasnie typu "komuno wroc"ucharakteryzowanyna glebokie lata kryzysu: srednia wieku zaawansowany klimakteryczny z pretensjami, zaskakujaco nieuprzejmy, tapir i woda utleniona, bistorowe fartuszki, butki zdrowotne, w ktorych podaza sie w slad za kliientem, coby czego nie podprowadzil. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Kadarka 28.02.05, 20:35 a coś ciekawego da się znaleźć w tym skansenie? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 20:41 W primasorcie antykowym - tak, lacznie z bizutami od Cartiera. W magazynach komisowych wytargalam biedermeierowskie loze w stanie oryginalnym za 300 euro. Wsrod skorup nizszego sortu wygrzebuje czasem sliczna, a czasem bardzo glupia ceramike za grosze. czasem interesujace szklo za tylez. Makatki ankurazujace stare recznie haftowane tez sie znajda Millefiori Wydawnictwa i ich obyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 20:48 W primasorcie tez zdarzaja sie przeceny. Ostatnio przeceniane sa rzezby afrykanskie i zloto. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 20:52 O, np. wszystkie moje ceramy kuchenne i salonowe sa wlasie z BAVowskiej skorupiarni. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 20:58 A moja przyjaciolka wyjechala obladowana aniolami: haftowanymi i koronkowymi. Caly plecak aniolow roznego rozmiaru i ksztaltu miala. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kadarka 28.02.05, 21:31 millefiori napisała: > A moja przyjaciolka wyjechala obladowana aniolami: haftowanymi i koronkowymi. > Caly plecak aniolow roznego rozmiaru i ksztaltu miala. ----> to pani Baloomowa byla u Ciebie? Bo to ona taka aniolkowa jest. Ja chce do tej Desy! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kadarka 28.02.05, 21:39 Przyjaciolka akurat mieszka rzut beretem od Ciebie, bo pod NY. O polowaniu Pani Baloonowej na anioly w Bp nic nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kadarka 28.02.05, 21:42 Ona poluje byle gdzie. Portret psychologiczny Twojej kolezanki- wypisz- wymaluj - pani Baloomowa! Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Kadarka 28.02.05, 22:39 Wszystko potwierdzam. Pani Baloonowa tak wlasnie ma. Ja chyba zaczne zbierac diably i inne (za przeproszeniem) rokity. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kadarka 28.02.05, 23:02 bardzo swietny pomysl. Inne demony tez, czy tylko swojskie? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Kadarka 28.02.05, 23:40 Jak jusz to jusz. Wszystko jak leci bedzie, wszystkie sily nieczyste - od Abadonny po Zyda Wiecznego Tulacza. O. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Kadarka 01.03.05, 00:09 I za rusalki.Niezapominajmy o rusalkach , no. Kobranocka. Znaczy ja , bo Ty to chyba jeszcze hoho. Milego wieczora i pozdrow mlodziaki od Vooya. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kadarka 01.03.05, 00:12 czy ja mam odpowiedziec: pozdrow swoje od cioci z Ameryki? No ja siem krempujem. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Kadarka 01.03.05, 00:29 A czemu ? Ja niegdy nie mialem ciotki z Ameryki, to niech chociaz one niech majo ;o) No, to teraz naprawde zmykne. Ciao. Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla dla odmiany-smaki PRLu 01.03.05, 11:36 taki stary wątek, a ja go dopiero zauważyłam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15350760 Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla i jeszcze raz 11.03.05, 12:27 rozrywka.onet.pl/prasa/1947,1219035,1,index.html Odpowiedz Link Zgłoś