Dodaj do ulubionych

7 sierpnia - dniem nudy

15.07.05, 14:50

Obserwuj wątek
    • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 15.07.05, 14:51
      to wtedy znudzony napisał: Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda :-(
      a było to o 18.10
      • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 15.07.05, 20:03
        trzeba by było tego 7-go pochód zrobić
        • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 16.07.05, 12:33
          albo reunion jakieś
          ty już wróciłaś do kraju, teraz pora na boombumika
          • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 16.07.05, 13:02
            Reunion w okolicach 7 sierpa popieram.

            I zeby było dużo nudnych osób, a najlepiej wszyscy.
            Zwłaszcza, że siódmy to niedziela.
            A tu wklejam oświadczenia pobytowe z wątku o czekaniu.

            pinkpanther:
            ja jestem do 30 sierpnia a potem od 9 września

            columbia
            ja tez jestem w sierpniu...może pod koniec gdzieś wyjedziemy...ale jeszcze nie
            wiemy, gdzie i kiedy...ale we wrześniu (od ok. 8) to jesteśmy już napewno....


            tempe
            do końca lipca może mnie nie być w jednym z tygodni /lub w drugim tyż day Panie/
            a w sierpniu jestem /chyba żebym fuxem wyjechał na tydzień, co day Panie


            Tempe, to ty juz tego 7-go musisz byc, jeśli będzie rejunion.


            I dużo osób jeszcze się nie wpisało kiedy morze.
            Trzeba sie wpisywać, prawda, Różowa Władzo?



            • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 16.07.05, 14:10
              czeba, czeba
    • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 19.07.05, 07:17
      proszę się ustosunkować
      • columbia Re: 7 sierpnia - dniem nudy 19.07.05, 10:35
        jestem ZA!
        • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 19.07.05, 10:59
          ja eż jestem za , problem polega na tym ,ze my juz jestesmy ustosunkowane, a
          tylko my sie wypowiadamy na tym wątku, reszta zaś go ignoruje
          • boombumek Re: 7 sierpnia - dniem nudy 21.07.05, 12:38
            patrz nizej
      • boombumek Re: 7 sierpnia - dniem nudy 21.07.05, 12:37
        chetnie sie ustosunkuje jak tylko sie zblize :)
        • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 21.07.05, 21:12
          wystarczy kupić bilet ;)
          • boombumek Re: 7 sierpnia - dniem nudy 22.07.05, 13:17
            bilet? po co? na jaki srodek przekazu??
        • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 22.07.05, 00:12
          Stosunek bez zbliżenia, albo zbliżenie bez stosunku...
          Oto jest pytanie!
          • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 22.07.05, 11:32
            fakt. to poważny dylemat
            • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 22.07.05, 11:46
              Horrendalny!

              PS Sygnaturka już nieaktualna...;)
              • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 22.07.05, 11:49
                Już zaktualizowana.
                • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 25.07.05, 14:03
                  czasem ciężko nadążyć...
                  • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 25.07.05, 14:37
                    To się zmienia w mgnieniu oka...
                    • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 25.07.05, 14:51
                      w mrugnieniu...
                      • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 25.07.05, 20:08
                        W mrugnieniu chwili...
                        • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 25.07.05, 22:36
                          A ja proszę nie traktować tego wątku z przymrózeniem oka, przecież to wątek
                          poważny, rocznicowy. Mrugu, czyli ty tego 7-go będziesz na zjeździe.
                          Bumbumik, jak rozumiem, juz ma bilet.
                          A tak w ogóle to mnie kusi, zeby zrobic czarna listę osob niezdeklarowanych.
                          Ale potem mnie wrzód sumienia zaczyna uwierac i mowi, zeby nikogo paluchem
                          (uciapanym w rozgotowanym bobie) nie wskazywac.
                          • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 25.07.05, 22:38
                            Ja jestem, jak najbardziej, zdeklarowany!

                            A będzie szwedzki stół?
                            • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 25.07.05, 22:41
                              A gdzie Ty się zdeklarowałeś? bo ja przegapiłam.
                              Szwedzki stół można zrobić na krawężniku.
                              • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 10:48
                                czyli 6 sierpnia w Psie bo to sobota
                                razem dotrwamy do siódmego...
                                • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 11:04
                                  bardzo dobrze, ale ja niestety nie wiem gdzie jest pies
                                  i w ogóle będę chyba wcześniej niż wieczorem, to jakby się komuś chciało
                                  pokazać mi hutę, to bym było b. wdzięczna
                                  • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 22:58
                                    daj mi znać na maila kiedy przyjedziesz
                                    może już w piątek??
                                    • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:00
                                      eexx pewnie też będzie bo zawsze tam jest
                                      nie wiem co z górką
                                      a tempe też się nie ustosunkował
                                      a gdzie zniknęła mmmal?
                                      • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:05
                                        mmmal waleniuje...
                                      • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:08
                                        a broton, dlaczego już sie nie wpisuje? on już się do zadnego wątku nie
                                        ustosunkowuje.
                                        No właśnie, tempe ustosunkował sie jakoś mętnie, bo nie wiadomo, kiedy będzie
                                        mial sierpniowe "daj boże".
                                        Przyjadę w sobotę, i przez cała drogę do Was będę sie bardzo nudzić, tak w
                                        ramach treningu, ale wiem,ze to będzie nic w porównaniu z tym co mnie czeka,
                                        gdy już dotrę
                                        • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:10
                                          Broton jest zdegustowany:
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=26824680&a=26824680
                                          • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:13
                                            Bo on się nudzi bez Nudy, to niebezpieczne, samobójcze, bez Nudy można zanudzić
                                            się na śmierć. Dlatego opadło go zgorzknienie.
                                          • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:14
                                            on nas już dawno opuścił
                                            a dawniej przychodził na nudne imprezy
                                            • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:15
                                              Stoczyl sie chłop, zdegenerował, a taki nudny był, szkoda go.
                                              • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:19
                                                On w domu trenuje nudę i do nowego sezonu będzie przygotowany jak nigdy!
                                                • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:20
                                                  Ale nuda to sport zespołowy, nie można samemu.
                                                  • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:23
                                                    trzeba mu zrobić awanturę na forum dla wapniaków
                                                  • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:24
                                                    Koniecznie!
                                                  • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:26
                                                    to idę
                                                  • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:28
                                                    Wstyd mu przed kolegami zrobisz...
                                                  • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:28
                                                    nie zrobię bo nie mogę znaleźć jego forum
                                                  • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:29
                                                    A niech robi, niech sie wapno poruszy.
                                                    A w którym miejscu ta awantura?, tez się dopiszę
                                                  • gradufka Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:30
                                                    to moze na Krakowskim?
                                                  • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 26.07.05, 23:31
                                                    czek poszukam
                                                  • pinkpanther znalazłam 26.07.05, 23:33
                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26150
                                                  • mrug Re: znalazłam 26.07.05, 23:34
                                                    Biedny broton...
                                                  • pinkpanther Re: znalazłam 26.07.05, 23:36
                                                    no ale brotona tam niet
                                                  • mrug Re: znalazłam 26.07.05, 23:37
                                                    To osobny, nawoławczy wątek mu!
                                                  • gradufka Re: znalazłam 26.07.05, 23:38
                                                    jakies dwa jego watki byly, wpisalam sie najeden, pt kim jestescie
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26150&w=20951593
                                                  • gradufka Nawoławczy 26.07.05, 23:40
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26150&w=26979845
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:42
                                                    żem się ustosunkowała
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:42
                                                    To nim wstrząśnie!
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:43
                                                    Mam nadzieję, jeśli choć resztki sumienia z tej degenaracji mu ocalały.
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:47
                                                    No nie wiem. Z tego bagna ciężko się wydobyć.
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:47
                                                    jak go widziałam z zeszłym roku w dymie to wydawał się być bardzo cywilizowany
                                                    żeby tak się zmienić w tak krótkim czasie!
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:49
                                                    Sytuacja wydaje sie poważna. Lagodne środki na pewno nie wystarczą, chociaz
                                                    niby błoto dobre na cerę.
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:51
                                                    Jednak go rozumiem, uwędzony i zaczadzony w dymie, i jeszcze to bagno. To wiele
                                                    tłumaczy.
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:53
                                                    myślę że nasze apele podziałają
                                                    poczekajmy do jutra
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:54
                                                    Właśnie powinien się dobrze zakonserwować...
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:55
                                                    a do jutra to już krótkie chwile. I muszę wstać o 4 rano. Buuuu! Zmykam więc.
                                                    Dobranoc.
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 26.07.05, 23:57
                                                    trochę czuć od niego wędzonką
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 27.07.05, 00:01
                                                    4 rano. To robi wrażenie...
                                                    Wędzonką? Czy może boczkiem?
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 27.07.05, 00:03
                                                    ja nie muszę wstać o czwartej ale też już pewnie długo nie pociągnę
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 27.07.05, 04:32
                                                    Wstawanie o 4 rano to nie jest zycie.
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 27.07.05, 10:11
                                                    to ty serio mówiłaś...
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 27.07.05, 10:16
                                                    Ona już teraz jest w mentalnym niebycie. Jakbym musiał wstać o czwartej to też
                                                    bym był...
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 27.07.05, 10:26
                                                    a jak ci się dzisiaj spało?
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 27.07.05, 10:33
                                                    Po nieprzespaniu wczorajszej nocy - bosko...
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 27.07.05, 10:36
                                                    to może od razu sobie ustal taka zasadę, że śpisz co drugi dzień?
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 27.07.05, 10:45
                                                    Co drugi tydzień byłaby lepsza...
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 27.07.05, 10:47
                                                    a dasz radę?
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 27.07.05, 10:49
                                                    Ja nie dam rady?!
                                                  • pan_maxio Re: Nawoławczy 27.07.05, 16:33
                                                    przepraszam ze sie wtrącam, ale jak sie wstanie super rano (4-5) to sie dopiero
                                                    można nudzić. wszyscy śpią, w TV jakieś bzdety i nawet po kolegow nie wypada
                                                    dzwonić, no nuda że hej, nuda wręcz królewska
                                                  • pan_maxio Re: Nawoławczy 27.07.05, 16:35
                                                    a na co (sprze?)dają tu bilety? jestem studentem nie, stać mnie ale bym mógł
                                                    skserować
                                                  • broton Re: Nawoławczy 27.07.05, 22:33
                                                    ... co jest kurde ...
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 27.07.05, 22:44
                                                    no dobrze że jesteś
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:00
                                                    Z martwych powstał, z niebytu się wynurzył...
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:03
                                                    ja bym się tym zbytnio nie ekscytowała.
                                                    primo: zawitał tylko na moment
                                                    secundo: się ustosunkował w sprawie reunion
                                                    tertio: najbardziej zainteresował go watek bluzgliwy
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:03
                                                    jak wenus z morskiej piany, i od razu z kurdelem
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:06
                                                    a niekoniecznie o to nam chodziło kurde
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:09
                                                    Kurde, Broton, kurde...
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:10
                                                    no właśnie, wrócił ,ale z agresorem
                                                  • pan_maxio Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:13
                                                    moja stara zobaczyła napis "nuda" i mówi "co to z ludzie co sie nudzą, do pracy
                                                    by poszli..." ale ona to czasem przynudza
                                                  • pan_maxio Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:14
                                                    czy można sie nudzić śpiąć?
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:15
                                                    do pracy o tej porze?
                                                    oj, nienudna ta twoja stara...
                                                  • pan_maxio Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:29
                                                    ja to co dzień słysze i stąd to mnie już nudzi nieco. a powiedz mi czemu
                                                    jesteś "różowa władza"?
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:35
                                                    różowa bom pink
                                                    a władza bo tu jestem z Columbią adminem
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:36
                                                    a że cię nudzi to dobrze
                                                  • mrug Chwalipięta... 28.07.05, 00:38
                                                    ;)
                                                  • pinkpanther Re: Chwalipięta... 28.07.05, 00:39
                                                    no co, no co, pytał przecież
                                                  • pan_maxio Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:39
                                                    aha
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:43
                                                    Musisz uważać!
                                                    Jedno nieostrożne słowo i...
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:45
                                                    wypadasz
                                                    a później się trzeba płaszczyć o przywrócenie postu
                                                    cieżki los niezależnie myślących
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:45
                                                    Ja już przez to przechodziłem...
                                                  • gradufka Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:48
                                                    takie doświadczenie może pozostawić uraz na psychice
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:53
                                                    Przeżyję!
                                                    Ale psychoanalityk sobie zarobi...
                                                  • mrug Re: Nawoławczy 28.07.05, 00:14
                                                    Ale, kurde, wrócił, kurde.
                                                  • pinkpanther Re: Nawoławczy 28.07.05, 10:05
                                                    bo póki co to było dopiero ostrzeżenie, kurde
                                      • eexx Re: 7 sierpnia - dniem nudy 14.07.06, 19:36
                                        o nie tak to nie jest ze zawsze tam jestem. ale bede
    • pinkpanther Gradufciu! 28.07.05, 14:13
      to co, przyjedziesz już w piątek?
      • tempe czcze deklaracje 28.07.05, 19:01
        pierwszy post w podwątku czcze deklaracje

        kurde 6-7 jestem kurde
        pewnie bede kurde kurde
        chyba żeby coś ... to kurde normalnie ku.wa /bo to nie ten kurde wątek, ku.wa
        ale nie
        zrobie kurde żeby być kurde
        w każdym kurde razie nie wyjeżdżam kurde
        6-7
        • gradufka Re: czcze deklaracje 28.07.05, 19:28
          No i, kurde, bardzo dobrze.
          Tempe, jak dlugo ciebie nie bylo!
          Zupełnie wsiąknąłeś w ten real, jakby tam było nudniej.

          Kiniu, najprawdopodobniej będę w sobotę, chyba rano.
          • mrug Re: czcze deklaracje 28.07.05, 19:32
            O kurde!
            Tempe!
            • gradufka Re: czcze deklaracje 28.07.05, 19:34
              Aha, no właśnie.
              • mrug Re: czcze deklaracje 28.07.05, 19:35
                Uhm...
            • tempe Re: czcze deklaracje 28.07.05, 19:37
              o kurde!
              Mrug!

              gdzie byłeś?
              • mrug Re: czcze deklaracje 28.07.05, 19:39
                Kurde, tam gdzie zawsze.
                Kurde!
                • tempe Re: czcze deklaracje 28.07.05, 19:46
                  kurde!
                  to mnie tam nie ma!
                  kurde t a k !
                  • mrug Re: czcze deklaracje 28.07.05, 20:15
                    Kurde.
                    Jak TAK to TAK!
                    Kurde.
                    • gradufka Re: czcze deklaracje 29.07.05, 00:43
                      A dlaczego zaden z was nie powiedzial "O kurde, gradufka!".
                      Co, ja powietrze jestem?
                      • pinkpanther o kurde, gradufka! 29.07.05, 09:55
                        lepiej ci?
                      • mrug Re: czcze deklaracje 29.07.05, 11:15
                        O KURDE, G R A D U F K A !!!
          • pinkpanther Re: czcze deklaracje 29.07.05, 10:03

            >
            > Kiniu, najprawdopodobniej będę w sobotę, chyba rano.

            ok
            • gradufka Re: czcze deklaracje 29.07.05, 10:06
              Dziekuję ci panterko, ja myśle,ze oni mnie zignorowali dlatego, ze ja jestem
              kobięto a oni to takie szowinistyczne luje.
              • gradufka Re: czcze deklaracje 29.07.05, 10:07
                pliz, jako cenzorka, popraw mi literowki w pozsie powyzej.
                • pinkpanther Re: czcze deklaracje 29.07.05, 10:08
                  nie da się tak
                  a to nie był błąd tylko ty po dziewiarsku napisałaś
                  • gradufka Re: czcze deklaracje 29.07.05, 10:24
                    no, dooobra...
                    • pinkpanther Re: czcze deklaracje 29.07.05, 10:51
                      mogę wyciąć ale po co?
              • mrug Re: czcze deklaracje 29.07.05, 11:16
                Ja nie jestem żaden luj!;)
                • gradufka I tu Cię mam! 29.07.05, 12:23
                  mrug napisał:

                  > Ja nie jestem żaden luj!;)

                  Zwracam uwagę na tytuł postu znajdujący sie nad wyżej cytowną deklaracją Mruga.
                  • mrug Tytuł neutralny. 29.07.05, 12:29
                    Ja nie jestem żaden luj!;)
                    • gradufka Re: Tytuł neutralny. 29.07.05, 12:33
                      To się cieszę,
                      bo luj jest fuj!
                      • mrug Re: Tytuł neutralny. 29.07.05, 12:35
                        Lujów tu nie chcemy!
                        • pinkpanther Re: Tytuł neutralny. 29.07.05, 14:52
                          nie no co wy takie nietolerancyjne - jeden luj na forum nie zaszkodzi skoro
                          cała reszta to prawi obywatele!
                          • gradufka Re: Tytuł neutralny. 29.07.05, 15:12
                            No to oficjalnym lujem forum może zostać tempe, skoro sie jeszcze lujostwa nie
                            wyrzekł
                            • tempe O kurde! Gradufka! 29.07.05, 15:23
                              jam luj
                              • gradufka Re: O kurde! Gradufka! 29.07.05, 15:37
                                Kurde!
                                Wiedziałam.
                                • tempe O kurde! Gradufka! 29.07.05, 15:46
                                  kurde!
                                  wiedziałem że ktoś sie domyśli!
                                  od kiedy?

                                  luj niechluj pluj empetruj
                                  • gradufka Re: O kurde! Gradufka! 29.07.05, 15:49
                                    Ja to się już dawno domyślałam, ale nie chciałam nikogo bezpodstawnie oskarżać.
                                    A zresztą teraz, kiedy władza oficjalnie uznała lujostwo, to już nawet ono
                                    nikomu nie przeszkadza.
                                    • tempe O kurde! Gradufka! 29.07.05, 15:55
                                      gradufka napisała:

                                      > Ja to się już dawno domyślałam, ale nie chciałam nikogo bezpodstawnie oskarżać.
                                      no ale jak się domyślałaś to podstawy były


                                      > A zresztą teraz, kiedy władza oficjalnie uznała lujostwo, to już nawet ono
                                      > nikomu nie przeszkadza.
                                      kurde!
                                      podlizujesz się w wątkach nawet do tego nie przeznaczonych!
                                      mistrzyni!
                                      potrzebuję nauczki, nawet kilku
                                      • gradufka Re: O kurde! Gradufka! 29.07.05, 17:09
                                        staram się podlizywac jak mogę, marzy mi się władza admińska
                                        choć z drugiej strony, do władzy można też dążyć przez obalanie istniejącego
                                        systemu, tak jak to próbuje czasem czynić mrug, w momentach kiedy się
                                        Różówaciźnie nie podlizuje
                                        • gradufka Re: O kurde! Gradufka! 29.07.05, 17:11
                                          Motyw podlizywania nasunął mi pewien pomysł, których zaraz w nowo otwartym
                                          wątku będę realizować
                                          • pinkpanther Re: O kurde! Gradufka! 29.07.05, 19:58
                                            proponuję podlizywać się nieobecnej gdyż zajętej pracą w CIA Górci - może
                                            wszystkich was uczyni adminami???
    • tempe 7 sierpnia! 01.08.05, 11:03
      niestety niestety - przypomniałem sobie - dowiedziałem sie
      szóstego nie będzie mnie w Krakowie
      sprawy niechętne ale absolutnie nie do odwołania

      Gradufko!
      Ty masz już jakie plany, co to w ck mieście czynić będziesz?
      I o której przyjeżdżasz?
      /oprócz imprezy w Psie
      • pinkpanther Re: 7 sierpnia! 01.08.05, 11:06
        nie może tak być, tempe! rusz niebo i ziemię ale bądź z nami
        no chyba że 7 za dnia poklinujemy...
        • tempe Re: 7 sierpnia! 01.08.05, 11:19
          tera taki plan
          szóstego
          wyjazd około południa - więc mogę witać z kwiatkami
          powrót około północy więc mógłbym przyjść do miasta około pierwszej
          ale wróżę temu powrotowi 20%
          klinowanie nazajutrz jak najbardziej
          • pinkpanther Re: 7 sierpnia! 01.08.05, 11:26
            no to póki co trzymajmy się tego planu.
            czy cola ma twój numer, albo na odwrót, żeby się kontaktować?
            • gradufka Re: 7 sierpnia! 01.08.05, 15:44
              Będę w sob. rano, polezę dzis na dworzec i zobaczę dokładnie kiedy. A te
              kwiatki to będą zerwane z rabatki przed dworcem?
              Kinia obiecywała pokazać hutę.
              Niedziela mogłaby być, choć to nie tylko ode mnie zalezy,ale i od mojej
              siostry, z ktorą przyjadę.
              • pinkpanther Re: 7 sierpnia! 01.08.05, 16:01
                jeżeli serio chcesz tą hutę to daj znać kiedy bo musisłabym zarezerwować
                wycieczkę
    • mrug Będę więc. 01.08.05, 17:24
      A musiałem odwołać wysoce lukratywny wyjazd w ten weekend.;)
      Mam nadzieję, że to docenicie...;)
      • pinkpanther Re: Będę więc. 01.08.05, 17:46
        oj doceniamy a jakże
        a co w wyjeździe miało być lukratywnego?
        ja odmówiłam towarzyskiego wyjazdu do Warszawy - i tak by mi się nie chciało
        ruszyć z Krakowa...
        • gradufka Re: Będę więc. 01.08.05, 17:58
          Ja tam niczego nie odmówiłam,
          tym bardziej doceniam wasze odmówienia.
          Jasne, ze Hutę chcę,
          ale czy potrzebna jest do tego rezerwowna wycieczka?
          Nie można tam po prostu pójść i wejść?

          Hutę chcę. A jaką wycieczkę. Z przewodnikiem?
          • pinkpanther Re: Będę więc. 01.08.05, 18:03
            pisałam ci że znajomy ma firmę, ponoć jest super zabawa
            www.crazyguides.com/
            • gradufka Re: Będę więc. 01.08.05, 18:06
              Ale to 100 zł na łebka za 2,5 h trabantem, a ja znowu jestem bezrobotna.
              Przewidują zniżki dla marginesu społecznego?
            • pinkpanther Re: Będę więc. 01.08.05, 18:07
              no ale ceny też ma niezłe...
              • pinkpanther Re: Będę więc. 01.08.05, 18:14
                nie wiedziałam że to takie drogie
                to może zamiast do Huty pójdziemy do barów na Kazimierzu?
            • tempe Re: Będę więc. 01.08.05, 18:12
              nie masz w Krakowie rabat dworcowych
              mamy zamiast kopalnie guana

              nie wiem czy Nowa Huta sprosta wymaganiom Gradufki
              bo turpista powinien ją zwiedzać w okolicach listopada
              • gradufka Re: Będę więc. 01.08.05, 18:18
                Listopad sobie wyobrażę. Jakby co oproszę o systematyczne polewanie konewką i
                obrzucanie liściem, ze niby jesień z nieba spada.
                Jeśli huty na własną rękę sie nie da, to bary mogą być.
                Właściwie to wszystko może być, co ja wybrzydzać będę!
                • pinkpanther Re: Będę więc. 01.08.05, 18:19
                  eexx mieszka w Hucie, jeżeli się nie mylę
                  ja bym się tam raczej nie wyprawaiała jeżeli nie muszę
        • mrug Re: Będę więc. 01.08.05, 20:58
          Wyjazd był o tyle lukratywny, że były nędzne szczątki mojego tegorocznego
          urlopu. Ale czego się nie robi dla NUDY!
          • gradufka Re: Będę więc. 01.08.05, 22:10
            Tempe, czy twoje południe jest mocno południowe, a nie mogło by być
            popołudniowe?
            Ja będę najprawdopodobniej o 13.30, bo wtedy przyjezdza do K. jedyne
            nieprzesiadkowe połączenie. A niedziela wydaje mi się dość prawdopodobna.
            • pinkpanther Re: Będę więc. 01.08.05, 22:46
              zawsze tempe może stać w komitecie powitalnym...
            • tempe nie będę więc 02.08.05, 19:10
              niestety
              południe jest mocno południowe
              do zobaczenia więc prawdopodobnego o północy i nazajutrz
              • pinkpanther Re: nie będę więc 02.08.05, 21:07
                i żyli długo i szczęśliwie...
                a tak w ogóle to Cola wraca jutro.
    • pinkpanther Oficjalne ustalenia 03.08.05, 22:59
      po przeprowadzeniu rozmowy telefonicznej z Columbią (musiała kończyć żeby zmyć
      farbę z włosów) ustaliłyśmy co następuje:
      - wychodzimy po gradufkę i jej siostrę na dworzec
      - jutro zrobię research w sprawie schroniska
      - spotkanie wieczorne w Pięknym Psie w sobotę o 21 (zarezerwujemy lożę zaraz
      przy wejściu - będzie nas widać z ulicy, więc jeżeli komuś się nie spodobamy,
      to będzie miał okazję uciec)
      • mrug Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:06
        Mogę przyjść z bardzo nudną osobą - samicą?
        • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:10
          wszelkie nudne osoby są mile widziane!!
          • mrug Re: Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:12
            YEAH!
            • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:14
              a co? bałeś się, że będziemy stać na bramce i pytać: "Jakiego masz nicka?"
              • mrug Re: Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:18
                Nie.
                To nie byłoby nudne.
                Poza tym, zawsze mogłem powiedzieć, że przyszedł Kupernick...
                • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:22
                  haha kiedyś z colą poszłyśmy na spotkanie krakforum
                  przyszedł das_bot z koleżanką. wszyscy czekają na prezentację, a on mówi:
                  "Ona nie ma nicka..."
                  • mrug Re: Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:26
                    Dobrze, że nie powiedział: "Ona nie jest zalogowana...".
                    • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:41
                      wszyscy na to czekali
                      szybko się z Colą zmyłyśmy bo nie było wystarczająco nudno...
                      • mrug Re: Pytanie natury technicznej. 03.08.05, 23:43
                        Nudzić to trzeba umieć...
                • kupernick Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:00
                  mrug napisał:

                  > Nie.
                  > To nie byłoby nudne.
                  > Poza tym, zawsze mogłem powiedzieć, że przyszedł Kupernick...

                  No ja sobie wypraszam. Kupernick jest jeden jedyny niepowtarzalny. I jest
                  stuprocentowym samcem, nie wierzcie filmom.
                  • mrug Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:02
                    Cześć Kupernick.
                    Dawno Cię nie było.
                    • kupernick Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:04
                      Caly czas was czytam, ale odzywam się tylko wtedy, kiedy trzeba, a ta sytuacja
                      zdecydowanie wymagala sprzeciwu z mojej strony.
                      • mrug Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:06
                        Widać męską rękę...
                        • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:20
                          7 jest ustalony?
                          • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:23
                            szóstego w sobotę
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=27302364
                            • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:26
                              postaram sie,
                              chcialem odwiedzic prosto z dworca z plecakiem ale progu nie przekroczylem....
                              • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:29
                                jesteś dzielny!
                                • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:31
                                  zobaczymy....
                                  • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:36
                                    no ale będziesz chyba?
                                    • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:37
                                      zobaczymy czy bede dzielny, do progu podejde
                                      • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:39
                                        no ale co takiego na tym progu się dzieje?
                                        • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:41
                                          szok klimatyczny po wakacjach
                                          • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:43
                                            dlatego będziemy niedaleko wejścia żeby mieć dostęp do powietrza
                                            • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:44
                                              jak zawsze:) ale gdzie to powietrze!
                                              • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:50
                                                trzeba mieć fantazję!
                                                • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:51
                                                  wyobrazam je sobie za drzwiami
                                                  • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:56
                                                    nie piernicz masz przyjść i już
                                                    wiemy gdzie cię znaleźć
                                                  • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:58
                                                    gdzie?:)
                                                  • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 00:59
                                                    na forum!
                                                  • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 01:03
                                                    a myslalem ze nad wisla bo tam ostatnio zawedrowalem
                                                  • pinkpanther Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 01:05
                                                    tam też
                                                  • eexx Re: Pytanie natury technicznej. 04.08.05, 01:06
                                                    a na plantach?
    • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 12.07.06, 15:16
      odkurzam jakże ważny wątek
      trza znowu reunion zrobić
      proponuję 5 sierpnia, co wy na to?
      • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 12.07.06, 19:41
        Za.
        • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 12.07.06, 19:42
          A Gradówa też będzie?;)
          • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 08:04
            trza by maila do niej napisać
      • jadzka42 Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 09:20
        jakies takie dziwne daty zawsze wybieracie :(
        • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 10:24
          To chyba historyczna data jest...;)
          • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 14:15
            no ta data jest obchodzona co roku (tzn od zeszłego roku ;) )
            • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 15:04
              Ta data zapisała się złotymi zgłoskami w dziejach świata!;)
              • jadzka42 Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 16:29
                a co? momenty byli?
                • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 18:30
                  A jaką ja rok temu po pierwszym reunionie krętą drogą do domu wracałem...;)
                  • jadzka42 Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 21:33
                    Wiec teraz będzie powtórka z rozrywki :)
                    • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 15.07.06, 18:01
                      hehe mruguś siedział dalej od nas i nic nei słyszał więc musiał pocieszac się piwem
                      the rest is history
                      • jadzka42 Re: 7 sierpnia - dniem nudy 15.07.06, 23:45
                        fajna mi spotkanie, siedzieć z daleka od towarzystwa hehehe

                        było tu 7 sierpnia?
                        tego łykenda pod Wrocławiem byłam
                        i piłam hehehe
    • ab_extra Dzienniki Gombrowicza czytasz? 13.07.06, 19:56
    • roborobi Re: 7 sierpnia - dniem nudy 13.07.06, 23:35
      Już się bałem, że przegapiłem :)
      • columbia zbiórka? 15.07.06, 14:45
        jestem, jak zwykle, za!
        • carmen_80 jestem na tak........ale 15.07.06, 18:19
          kto to wie gdzie ja będe 5 sierpnia...;)
          • pinkpanther Re: jestem na tak........ale 15.07.06, 23:08
            w Psie będziesz
            • tempe Re: jestem na tak........ale 15.07.06, 23:13
              pod psem
              • cezar8 Re: jestem na tak........ale 16.07.06, 02:29
                a mnie znowu nie bedzie :-((
                • pinkpanther Re: jestem na tak........ale 16.07.06, 08:38
                  wstyd!
                  • cezar8 Re: jestem na tak........ale 16.07.06, 17:54
                    pinkpanther napisała:

                    > wstyd!

                    Wiem, wiem
    • mrug Re: 7 sierpnia - dniem nudy 17.07.06, 11:37
      Jak coś uzgodnicie to dajcie znać SMS-em. Nie wiadomo kiedy gada naprawię...
    • pinkpanther Re: 7 sierpnia - dniem nudy 19.07.06, 09:44
      przypominam o tej dacie tym co tu rzadko bywają
      • roborobi Re: 7 sierpnia - dniem nudy 19.07.06, 09:59
        Mnie niestety nie będzie, praca :(
      • fuzzy7 Re: 7 sierpnia - dniem nudy 30.07.06, 23:33
        Dobrze, że to siódmy sierpień, a nie pierwszy, jak zapewne wiesz to szczególna
        data dla Warszawiaków i na nudnę w tym dniu nie może być u nas miejsca.

        Pzdr,
        Fuzzy
        • pinkpanther prosze się zdeklarować 31.07.06, 12:21
          4-go czy 5-go?
          bo warto byłoby poinformować Columbię, skoro zarządziłam imprezę u niej w domu ;)
          • mrug Re: prosze się zdeklarować 31.07.06, 12:42
            Wsio rawno.
            • pinkpanther Re: prosze się zdeklarować 31.07.06, 12:51
              mi tez
              a czy jest ktos kto by wolał jedną z tych dat??
              i tak w ogóle to kto na pewno bedzie?
              • eexx Re: prosze się zdeklarować 31.07.06, 13:54
                ja bym piatek wolal ale w sobote tez dam rade
                • chamae Re: prosze się zdeklarować 31.07.06, 17:11
                  i ten i ten wieczór piękny.
                  • eexx Re: prosze się zdeklarować 31.07.06, 17:50
                    oba ciagiem:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka