Dodaj do ulubionych

Siedze i dumam

15.07.05, 20:26
Poszukuje e-towarzystwa. Do rana prawie.
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:22
      Lomatko, gdzies ty, w innej strefie czasowej?
      • brezly Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:24
        Nene, ale mam nocna zmiane w budynku w kolko, ze pisalem ze jestem tam gdzie
        wczoraj fajerwerki odpalali.
        • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:30
          Znaczy, w Budzie?!
          • brezly Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:34
            Nie :-)) Tak bardziej gdzie sie powiesc w charakterze lustra po goscincu
            przechadzala. Po takich gorach, nawiasem mowiac? :-)
            • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:37
              Zartowalam, u mnie w budzie wczoraj na te sama intencje bili z dzial
              fajerwerrkowych; wiem +/- gdzie jestes, bede tam za 10 dni:)
              • brezly Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:40
                Susza jak diabli, wyschniete wszystko na wior. Ale jesc dobrze daja, fakt.
                Resztke na karcie do kantyny zamienilem na dwie flaszki Cote du Rhone z apelacji
                i teraz walcze zeby jednej nie otworzyc :-))
                • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:42
                  Wyobraz sobie np. , ze jestes w 1 fazie diety South Beach;)))
                  • brezly Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:43
                    Znaczy co za jedna? Kraby, kokosy?
                    • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:45
                      Faza 1- bez kofeiny, alkoholu, slodyczy, pieczywa, ziarna, owocow ,tlustosci; za
                      to mozna cala reszte, byleby chuda, w tym chude twarozki...
                      • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:47
                        www.south-beach-diet-information.com/phase2.htm
                      • brezly Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:48
                        Zaraz zaraz, co to ma z poludniowymi plazami. Chude twarozki na Tahiti? To chyba
                        jakby ich Castro wyzwolil, kiedys do pomyslenia. Pewnie by bylo jedyne miejsce w
                        Przodujacym Obozie gdzieby mozna walonki kupic.
                        • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:49
                          Dr Agatstone, z Florydy. Efektem ma bysc sylwetka na plaze...
                          • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:50
                            taki healthy american dream...
                            • brezly Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:54
                              Agatstone, czego sie dziwic ze fuszerka. Agat robi za jubilerski odpowiednik
                              popeliny, kitu, lipy, fajansu. Zeby to chociaz Aquamarinestone:-)

                              PS. A sledzi tam niet w tej diecie?
                              • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:54
                                Karediolog. Wierze w lekarzy tej nacji:)
                                • brezly Re: Siedze i dumam 15.07.05, 21:58
                                  Moze on sobie takie nazwisko wzial dla celow marketingowych, bo z domu jest np.
                                  Jihlacek. Kiedys liczyl ile firm co chca sprawic wrazenie high-tech ma Oxford i
                                  Cambridge w nazwie. Ten sam efekt.

                                  Tak jak VK Ratcliffe u Faulknera. Wyszlo w trzecim tomie co to VK.
                                  • millefiori Re: Siedze i dumam 15.07.05, 22:00
                                    He. Ja sie zwijam na grzede, niestety, bo padne nosem w klawiaturze.
                                    To ja was niniejszym pa, jak mowil wuj Julo, zjezdzajac pod stol z ostatnim
                                    toastewm:)
                                    • brezly Re: Siedze i dumam 15.07.05, 22:01
                                      Aha, pojde dac machinie zimnego. Papa.
                                    • vaud Re: Siedze i dumam 16.07.05, 02:18
                                      Bonsoir, niniejszym! Panie Brezly, a tego Brzegu Rodanu sie troche nie
                                      ostalo...?
                                      • brezly Re: Siedze i dumam 16.07.05, 02:20
                                        Wszystko w plecaku, bo ja na sluzbie jestem, ma pani cos na kolko po czapce?
                                        • vaud Re: Siedze i dumam 16.07.05, 02:23
                                          Mam gwozdz na czapke. Pan przyniesie ten plecak, mam akurat swiezy sloiczek po
                                          dzemie pomaranczowym.
                                          • vaud Re: Siedze i dumam 16.07.05, 03:05
                                            Nic nie nalejo do sloika, bo wyplukalam i czekam. Przynioslam oliwki i
                                            nieslawny cheddar, excusez le mot...
                                            • brezly Re: Siedze i dumam 16.07.05, 03:06
                                              Na kolko po czapce. Ze sie na czole robi. To chce pani tego Kot Ronia, tak?
                                              • vaud Re: Siedze i dumam 16.07.05, 03:08
                                                Kolko na czole, a czapka na haku. Rot Konia cheutnie, poprosze od dna do gwintu.
                                                • brezly Re: Siedze i dumam 16.07.05, 03:11
                                                  A hak na podejrzanego. Jeszcze tylko zajrzec do zeszytu z podchwytliwymi
                                                  pytaniami i przygwazdzamy.

                                                  Pani pije, oby nam sie, no!
                                                  • vaud Re: Siedze i dumam 16.07.05, 03:15
                                                    Pan to na sluzbie ani-ani? Do okulara se mam pic? O, tutaj sloik po majonezie
                                                    prawdziwym, francuskim, cztero-jajecznym. ( taki kogut galijski!)B edzie jak u
                                                    wujenki na imieninach.
                                                  • brezly Re: Siedze i dumam 16.07.05, 03:16
                                                    Nieno, napijem sie razem z gwinta. Sluzbowo hulajnogo jeste.
                                                  • vaud Re: Siedze i dumam 16.07.05, 03:25
                                                    No to na te hulaj-nozke! Piekla nie ma! Ma pan moze tandem, bo nie wiem, czy to
                                                    kluczyki od auta wpadly mi do kratki sciekowej z metalicznym stukiem ostatnio w
                                                    tualecie. Mogly tez klucze do domu byc. Sie okaze. Przyjdzie noc pod czepakiem
                                                    spedzic, chyba ze sie pani Fiori zmiluje, i na kanapie przytuli, tfuj! ulula!
                                                    tfuj, poscieli i wyspi.
                                                  • millefiori Re: Siedze i dumam 16.07.05, 08:00
                                                    A przytuli, przytuli, na kanapie w salonie miejsce jeszcze jest, kuzyna
                                                    przelozymy na zestawione fotele, ot prosze. Reszta pokojow przez gosci wzieta,
                                                    dom pelny, i tak juz bedzie do konca wakacji.
                                                  • vaud Re: Siedze i dumam 17.07.05, 01:16
                                                    eee mnie to nawet w dywan czy inny namiot zawinac mozna i w kacie postawic..
                                                    Dziekuje, pani Fiorciu najdrozsza! :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka