Dodaj do ulubionych

Ku wiośnie idzie...

07.02.06, 10:31
Dobra wiadomość: bociany wyleciały
Wieści z Afryki
Pierwsze ptaki już opuściły swoje zimowiska i lecą do domu. - Wcześniej
startują te, które mają dłuższą drogę do pokonania - wyjaśnia Jan Lontkowski,
ornitolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.


Kilka lat temu naukowcy badający bociany postanowili śledzić kilka ptaków za
pomocą satelity. Okazało się, że jeden z nich wystartował z Botswany na
południu Afryki 16 lutego. Po pokonaniu niemal 10 tys. kilometrów 15 kwietnia
wylądował w Budkowie na Dolnym Śląsku. Przeleciał nad Jeziorem Wiktorii,
Egiptem, półwyspem Synaj, ominął Karpaty i od wschodu wleciał do Polski.
Wcześniej jednak, boćki zatrzymują się przy cieśninie Bosfor, pomiędzy Płw.
Bałkańskim a Azją Mniejszą. Tam obserwują pogodę. - Dla nich jest to
wyznacznik, czy mogą lecieć dalej - tłumaczy ornitolog. Jeśli się pomylą i
trafią na zimę w Polsce mogą nie znaleźć pożywienia


Tyle Superexpress - a jak patrzę za okno, to coś mi się zdaje, że sobie boćki
nad tym Bosforem poczekają...
Obserwuj wątek
    • kalsew Re: Ku wiośnie idzie... 07.02.06, 12:09
      W sumie już niedługo połowa lutego, a zatem zaraz marzec i wiosna:)) Ja juz
      cieszę się każdym słońcem. W niedzielę było tu -10 (Wrocław) ale za to było
      słońce. Ludzie jak na wariatkę patrzyli gdy wystawiałam twarz do słońca i z
      zamkniętymi oczami wyobrażałam sobie, że jest maj...Ach...
      • ralston Re: Ku wiośnie idzie... 07.02.06, 12:16
        I nie dziwne. Kto to widział z majową miną w lutym się obnosić? ;)
        • anka1 Re: Ku wiośnie idzie... 07.02.06, 13:14
          szlam dzis do pracy, -10, snieg pada jak oszalaly, wiatr i slizgawica, a jakas
          sikorka spiewala swoja wiosenna piosenke az ja na calej ( niedlugiej )uliczce
          bylo slychac. moze ptaki wiedza,ze juz niedlugo zima-jedza bedzie rzadzic.
          • ormond Re: Ku wiośnie idzie... 07.02.06, 13:35
            anka1 napisała:

            > szlam dzis do pracy, -10, snieg pada jak oszalaly, wiatr i slizgawica, a jakas
            > sikorka spiewala swoja wiosenna piosenke az ja na calej ( niedlugiej )uliczce

            To spiewala? -

            Znam małą sambę, sikoreczkę mambę,
            Buty mi spadają, kiedy tańczę.
            Dała jej mamusia mlecznego cycusia,
            Żeby jej się śmiała do chłopców gębusia.

            Na dachu i na drzewie,
            W górach, czasem w niebie,
            Tylko samba liczy się,
            Z sambą można byle gdzie -
            Samba sikoreczka.
            • anka1 Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 13:20
              Ormond nie znam sikorzego ( sikorkowego ?) jezyka :)))
        • kalsew Re: Ku wiośnie idzie... 07.02.06, 13:26
          ralston napisał:

          > Kto to widział z majową miną w lutym się obnosić? ;)

          Wiem, wiem: "zbrodnia to niesłychana...".
          Zbrodniarka, której przebrała się miarka.
    • wmro Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 09:34
      Zawsze zachwycały mnie przeloty ptaków:) Skąd, po co i dlaczego te stworzenia
      tak ciężko pracują na przetrwanie gatunku. Latają tak niestrudzenie od pokoleń.

      Kiedyś, w ramach urlopu, poszliśmy z mężem na poranny seans do kina na
      Makrokosmos - Podniebny Taniec.
      Na sali była nas zaledwie garstka, może ze 20 osób, a szkoda, bo film był
      piękny, malowniczy. Ptaki imponują swoją kruchością i jednocześnie ogromną wolą
      życia.
      • ralston Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 09:41
        A jaka piękna była muzyka do tego filmu...
        Fakt - jest coś majestatycznego w ptasich wędrówkach. Uwielbiam obserwować
        przeloty żurawi...
    • poziomk Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 10:08
      >Dobra wiadomość: bociany wyleciały

      to dobra wiadomość przybędzie nowe TT-mowiczątko :)??
      becikowe sie przyda... :)
      • anka1 Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 13:22
        hmmm, doszlam do wniosku,ze oszustwo jakies sie dzieje, bo po poludniu wczoraj
        widzialam jemioluszki i gila. to gdzie ta wiosna ???
        • habitus Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 13:31
          U mnie w ogródku też ptaki rano ćwierkają zgoła wiośnianym głosem. Ki czort?...
          • ralston Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 13:36
            A może to jest metoda na zaklinanie zimy, żeby odeszła?
            • habitus Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 13:50
              No to chyba ktoś najpierw musiał zakląć te ptaki. Ciekawe kto?
              • ralston Re: Ku wiośnie idzie... 08.02.06, 13:56
                habitus napisał:

                > No to chyba ktoś najpierw musiał zakląć te ptaki. Ciekawe kto?


                Ja kiedyś zakląłem na gołębie. Jak mi balkon o...brudziły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka