Dodaj do ulubionych

Moja fascynujaca historia

IP: *.bsk.vectranet.pl / 194.246.108.* 02.07.06, 23:01
Nie uwierzycie jaka mnie dzisiaj fascynujaca przygoda przytrafila. Dzisiaj z
kolegami poszlismy pograc w pilke nozna na bosko i wypatrzylismy zajaca
kicajacego wsrod nie podcietej murawy. I se pomyslalem ze mama sie ucieszy
jak jej przyniose mieso na pasztet, i namowilem kolegow by go zlapac,
obniecalem im po kawalku pasztetu na kanapki. Ale ganialismy go troche dlugi
okres czasu wiec nie moglismy uniknoc zmeczenia, pierwsze objawy potu
zaobserwowalem u kolegi po mojej lewej stronie. Troche brzydko to wygladalo
totez wepchlep reke pod moja pache sprawdzajac czy u mnie sie nie pojawila
owa wydzielina, kamien spadl mi z serca po tym jak stwierdzilem ze w moim
przypadku pot sie jeszcze nie ukazal. Po tym jak nie zaobserwowalem potu pod
swoja pacha wolalem nie kusic wiecej losu, bo to jednach troche brzydko
wyglada z obazankiem pod pachami. Dalismy wiec spokoj zajcowi ale teraz
koledzy sie upominja o kawalek obiecanego paszetetu i nie wiem co mam zrobic.
Doradzcie mi gdzie moge zlapac zajaca lub ewentulanie gdzei moge zakupic
kawalek pasztetu na poranne kanapki?!
Obserwuj wątek
    • Gość: Sklepikaż Re: Moja fascynujaca historia IP: *.bsk.vectranet.pl 02.07.06, 23:10
      Pasztety to u mnie so!! dobre świeżę ja sprzedaje w sklepie.. z zająca pierwsza
      klasa pasztety robie.. we warszawie pracuje. Jak cos to pisz do mnie na meila to
      sie zgramy jakos i zdzwonimy sie. marek@buziaczek.pl no pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka