ralston
27.06.03, 17:13
Natrafiłem ostatnio - zupełnie przypadkiem:
Jarosław Iwaszkiewicz
"Wilk"
W zimowe takie noce
jak stary wilk
podkradam się pod chaty
i chłód
i śnieg
i gwiazdy kudłate
patrzę przez szybki
co tam jest
śpiewają wysokie tenory
tańczą piją
żyją
gorąco z okien bije
i skrzypią drzwi
i znowu cicho
ze studni wodę biorą
i źrą
a ja co?
na skrzypcach grają
szczęście budują
wychodzą w noc
spiewają jak licho
i strach mnie bierze
i złość
dlaczego ja tak nie mogę?
i wyję
a oni wołają
wilk! wilk!